Jakub Wawrzyniak - fot. Legionisci.com

Wawrzyniak: Nieszczęsne świętowanie

Qbas, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

W poniedziałkowe popołudnie piłkarze Legii, już jako mistrzowie Polski, pojawili się na treningu. Wszak do końca rozgrywek zostały jeszcze dwie kolejki. Jakie odczucia towarzyszyły Jakubowi Wawrzyniakowi w sobotnie popołudnie? - Można powiedzieć, że na nasze nieszczęście świętowaliśmy mistrzostwo osobno. Każdy na własny sposób. Jedni wyjechali do rodzinnych domów, a niektórzy zostali w Warszawie i czekali przed telewizorem czekając na to, co się wydarzy w Poznaniu - powiedział obrońca stołecznej jedenastki.

- Oczywiście mieliśmy zamiar wygrać w piątek i dopiero czekać na odpowiedź Lecha. Jeden punkt, to nie był fatalny wynik, ale z drugiej strony dał nam mistrzostwo Polski - dodał Jakub Wawrzyniak.

Pytany o ciągłą presję, powtarzanie i podkreślanie, że po wypracowaniu zimą czteropunktowej przewagi nad Lechem, stwierdził, że jako zespół poradzili sobie z oczekiwaniami. - Mieliśmy świadomość tego, że takie są oczekiwania, że wszyscy dookoła – dziennikarze, kibice namaścili nas. Jednak to w żaden sposób nas nie deprymowało, tylko robiliśmy swoje – wygrywaliśmy mecze seryjnie. Może to było trochę irytujące, że mamy siedem zwycięstw, jeden remis, a nie uciekliśmy "Kolejorzowi" choćby na jeden punkt. Na szczęście doczekaliśmy się meczu w Warszawie, który wskazał mistrza - zakończył "Rumiany".


przeczytaj więcej o:
REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.