REKLAMA

Biblioteka legionisty: Czesław Lang. Zawodowiec

Bodziach, źródło: Legionisci.comWiadomość archiwalna>

W październiku tego roku ukazała się na rynku książka Czesława Langa, pisana we współpracy z Grzegorzem Kalinowskim - "Zawodowiec". Wspaniały przed laty kolarz opisuje w niej swoją przygodę - od pierwszych wyścigów w rodzinnych Kołczygłowach, przez ściganie w barwach Baszty Bytów, aż po przenosiny do warszawskiej Legii i później do kolarstwa zawodowego we Włoszech.

Lang opisuje wszystkie swoje najważniejsze wyścigi w kolejności chronologicznej. Dowiadujemy się m.in. o jego startach na torze oraz decyzji o rywalizacji na szosie w 1976 roku. "Na torze doszedłem do ściany. Koledzy czuli to samo. Tam się liczą ułamki sekund, każdy szczegół. (...) Nie czuliśmy się na torze tak pewnie, jak powinniśmy. Baliśmy się jeździć blisko siebie, a powinniśmy na milimetry" - czytamy w książce. Lang wskazuje, że w Polsce w tamtych czasach brakowało torów z prawdziwego zdarzenia - po oddaniu w 1972 roku do użytku Nowych Dynasów tor już był przestarzały (betonowy) w stosunku do tych, na jakich jeździli kolarze za granicą - tam były już hale z drewnianą nawierzchnią.

W 1977 roku Czesław Lang zmienił barwy klubowe. Choć już od trzech lat studiował na warszawskiej AWF, cały czas reprezentował barwy Baszty Bytów. W końcu, po namowach m.in. Zbigniewa Szczepkowskiego, trafił do Legii, chociaż zabiegała o niego również Polonia. "W czasie moich startów w barwach klubu z Łazienkowskiej pomogłem w zdobyciu czterech tytułów mistrzów Polski. Legia triumfowała w drużynowej jeździe na czas w roku 1977, 79, 80 i 81, do tego dorzuciłem mnóstwo medali za wygrane na torze" - opowiada Czesław Lang.

Z książki dowiadujemy się również o przenosinach do Włoch, gdzie został pierwszym polskim zawodowcem w kolarstwie oraz problemach z tym związanych, ze względu na stan wojenny w Polsce. Legia za ten "transfer" otrzymała trochę sprzętu. "Włosi byli zdecydowani, ale Legia stawiała żądania finansowe. W końcu za moje przejście zapłacono sprzętem sportowym. Były to produkty Adidasa, które trafiły do drużyny piłkarskiej" - wspomina wielki sportowiec.
W dalszej części książki czytamy o zawodowym peletonie, jak również losach Langa po zakończeniu sportowej kariery, kiedy zajął się organizacją Tour de Pologne. Pokrótce opisany został klub kolarski Legii, przy którym działał Lang w pierwszej połowie lat 90. - PEKAES-Lang Rovert-Legia.

Książkę można polecić nie tylko pasjonatom kolarstwa, ale wszystkim legionistom, dla których Legia to coś więcej niż klub piłkarski.

Tytuł: Czesław Lang. Zawodowiec
Autor: Czesław Lang, współpraca Grzegorz Kalinowski
Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 320
Rok wydania: 2016
Cena okładkowa: 39,90

Więcej recenzji książek w dziale Biblioteka legionisty.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

lk313 - 14.11.2016 17:02:09, *.static.chello.pl

Chwilunia - "Wspaniały przed laty kolarz" - Czesio nadal nim jest. W tym sezonie wpadł na naszą ustawkę i mimo że tempo było szarpane o wiele bardziej niż zazwyczaj dojechał do końca w peletonie zawstydzając przy tym nie jednego urwanego 20sto latka :)

Powinniśmy mieć sekcję z prawdziwego zdarzenia bo dzisiejsza Legia w kolarstwie to taki "relikt PRL'u" i zbieranina raczej matersów niż młodych zdolnych..

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.