Dariusz Kubicki tuż po spotkaniu ze Świtem Lukullus Nowy Dwór Mazowiecki powiedział:
Dzisiejsze spotkanie nie było łatwe, trzeba było w nie włożyć maksimum umiejętności żeby zdobyć komplet punktów. Teraz czeka nas bardzo trudne spotkanie w środę i musimy zagrać zdecydowanie lepiej jako zespół szczególnie w defensywie, żeby zejść z boiska jako zwycięzcy.
- Ostatni mecz z Groclinem nie należy do miłych wspomnień dla Legii. Czy drużyna z Grodziska jest silniejsza niż przed rokiem?
- Ja nie oceniam tak przeciwników, ale na pewno Groclin jest to jeden z czołowych zespołów naszej ligi, grający bardzo nowocześnie. Zobaczymy jak będzie wyglądał na naszym tle w środę.
- Czy ma już pan w głowie receptę na Groclin? Jak zaskoczyć i powstrzymać Niedzielana, Rasiaka?
- O tym będzie można powiedzieć dopiero po meczu. Nawet trenera Herty Brelin nie mógłbym spytać jak się Groclin powstrzymuje. Mamy jeszcze kilka dni żeby z najbliższymi współpracownikami zastanowić się jak będziemy chcieli rozegrać to spotkanie. Mam nadzieję, że znajdziemy jakiś sposób.
- Zapowiada się wielkie widowisko, znów będzie kompet na trybunach. Moze pan zaprosić kibiców na ten mecz?
Naszych kibiców na takie spotkania nie trzeba zapraszać. Oni zawsze sami przychodzą, a na pewno będzie bardzo miło jak bedą nam przez 90 minut pomagali odnieść zwycięstwo.
Notował Woytek
Wywiad
Czeka nas trudny mecz
niedziela, 26 października 2003 20:39
Dariusz Kubicki