- Cieszę się, że wygraliśmy. Miedź postawiła nam trudne warunki. W końcówce mogła zdobyć wyrównującą bramkę i zrobiłoby się jeszcze bardziej nerwowo. Mecze pucharowe takie jednak są i czasem z rywalami z niższej półki trzeba mecze przepychać i grać dalej - powiedział po zwycięstwie z Miedzią Legnica pomocnik Legii, Rafał Augustyniak.
- Skupiamy się na tym, by zajść jak najdalej na wszystkich trzech frontach. W tym sezonie liczy się tylko mistrzostwo Polski, bo Legia nie zdobyła go już od trzech lat. Mam nadzieję, że te rozgrywki będą przełomowe dla nas i zdobędziemy tytuł. Gramy jednak jeszcze w europejskich pucharach i również Pucharze Polski, który mamy zamiar wygrać. Złapaliśmy teraz fajną serię, nasza gra wygląda coraz lepiej i mam nadzieję, że będziemy dalej wygrywać. Dzisiejszy mecz był nieco słabszy w naszym wykonaniu, ale na koniec liczy się zwycięstwo.
- Chciałem podziękować kibicom Miedzi Legnica, którzy bardzo ciepło mnie przyjęli. Już na rozgrzewce słyszałem z trybun oklaski, co było bardzo miłe. Lubię wracać do Legnicy, spędziłem tu fajny czas przez 2 lata. Szanuję bardzo Miedź, bo ten klub pozwolił mi wypłynąć wyżej.
