LEGIONISCI
.COM
MENU
Aktualności
Drużyna
Terminarz
Tabela
Galerie
KOPA Manager
GRAJ!
LEGIONISCI
.COM
#
RELACJA Z TRYBUN
846 artykułów
Kibicowski
Relacja z trybun: 15h w trasie, 25 min w transie
20 kwi 2008
Wyjazdy do Wodzisławia nigdy nie cieszyły się większym zainteresowaniem i zawsze traktowane były przez jako te "na koniec świata". Co prawda było już tak, że sektor gości na Odrze podczas naszej wizyty pękał w szwach, ale był to raczej jednorazowy "wyskok". Tym razem na południe Polski udało się nas 335, co patrząc na zakaz wyjazdowy i brak nagłośnienia naszej wyprawy, trzeba uznać za wynik niezły. Ci, którzy pokonali tę długą trasę z pewnością nie żałowali. Zabawa w naszym sektorze należała do przednich - podobnie jak w Bełchatowie, pokazaliśmy, że jak tylko chcemy, to dopingujemy na najwyższym poziomie. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Tym panom brakuje (L) w sercu
13 kwi 2008
Mecze z Lechem zawsze wzbudzały większe niż zwykle emocje. Oprócz rywalizacji sportowej, rywalizowali również kibice. Ze względu na protest fanów Legii, tym razem nie doczekaliśmy się takich emocji. Śpiewali tylko lechici, którzy do Warszawy przyjechali w 1200 osób i pokazali, że należą do ścisłej czołówki kibicowskiej w Polsce. Kibice gości, rozumiejąc nasze problemy z właścicielem klubu, zachęcali Waltera do kupna klubu w Izraelu. Kolejnym hasłem, które zainicjowali przyjezdni był okrzyk "Nie ma Legii bez Żylety". W czasie spotkania doszło do interwencji ochroniarzy w kaskach na trybunie Krytej. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: W oparach gazu
10 kwi 2008
Już parę miesięcy temu, po losowaniu par 1/4 finału PP, wyjazd do Gdańska wydawał się jednym z ciekawszych wypadów tej wiosny. Lechiści zapewniali, że otrzymamy tysiąc wejściówek, by dzień przed meczem oferować jedynie połowę tej sumy. Ostatecznie na Traugutta dotarło 1200 fanów Legii wraz ze zgodami i po długich męczarniach wszystkim udało się wejść na stadion. Zanim jednak do tego doszło, wielu kibiców musiało skorzystać z pomocy lekarzy, bowiem ochrona firmy Taurus na powitanie raczyła nas gazem. W czasie spotkania nie mieliśmy większych szans, by przebić się przez doping gospodarzy. Obie strony nie szczędziły sobie uprzejmości, choć w tej "konkurencji" dominowała Legia. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Gdziekolwiek Legia będzie grać
7 kwi 2008
To był jeden z najlepszych ostatnio wyjazdów jeśli chodzi o doping fanów z Warszawy. W Bełchatowie nasz zespół wspierało 638 fanów i to pomimo faktu, że działacze klubowi nie zamówili dla nas wejściówek. Na naszym sektorze pojawiły się setki plakatów z podobizną Mariusza Waltera i hasłem "Mordo ty moja". W drugiej połowie daliśmy pokaz dopingu najwyższych lotów - bez względu na sytuację na boisku i końcowy gwizdek sędziego, bawiliśmy się w najlepsze, po raz setny śpiewając "Gdziekolwiek Legia będzie grać...". To trzeba przeżyć! Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Festiwal wulgaryzmów
2 kwi 2008
Spotkania Legii z Lechią nie zdarzają się zbyt często. Choć gdańszczanie walczą o awans do ekstraklasy, to na razie jedyną okazją by spotkać się z nimi są mecze Pucharu Polski. O ile przed meczem przypominano panujące przed laty przyjazne stosunki między obiema stronami, to na meczu dano wyraz temu, że o żadnej sympatii nie może być mowy. Fani obu drużyn obrzucali się inwektywami, a ponadto kibice Legii przypomnieli przeszłość właścicielowi swojego klubu. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Prima aprilis
30 mar 2008
Przed spotkaniem z Koroną w internecie zaroiło się od komentarzy, informujących o planowanym dopingu kibiców Legii na niedzielnym meczu. Grupa marketingowa, odpowiedzialna za rozpowiadanie tych informacji, nawet nie zdawała sobie sprawy z faktu, że na meczu doping faktycznie zagości. Legioniści wywiesili flagi i rozpoczęli śpiew jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Gdy wszyscy już myśleli, że konflikt fanów z działaczami został zażegnany, kibice z Żylety poinformowali właścicieli klubu, że to tylko... przedwczesny żart prima aprilisowy. A Grupie ITI parę tysięcy fanów pomachało białymi chusteczkami. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Kibicowska solidarność
22 mar 2008
Wyjazdy do innych miast w Wielką Sobotę to można powiedzieć norma w przypadku kibiców Legii. Właściwie każdy z nas ma już do perfekcji opanowane wykręcanie się z domowych obowiązków tego dnia. Choć przed rokiem w przypadku zakazu wyjazdowego w Łodzi się nie pojawiliśmy, tym razem znalazło się dla nas miejsce w sektorze za bramką. Łodzianie, rozumiejąc nasze chore stosunki z działaczami, postanowili umożliwić nam obejrzenie spotkania. Jak sami stwierdzili - chociaż nas nienawidzą, to nigdy nie chcieliby znaleźć się w takiej sytuacji. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Poczucie bezpieczeństwa
19 mar 2008
Spotkanie Legii z Wisłą nie wzbudziło większego zainteresowania kibiców. Na trybunach panowała dobrze znana z tego sezonu atmosfera. Co ciekawe hasło "Nie ma Legii bez Żylety" i wulgarne okrzyki pod adresem Mariusza Waltera zaczęli skandować fani z Krakowa. Legioniści nagrodzili Wiślaków brawami i sami przyłączyli się do obrażania ITI i działaczy Legii. Wielu z kibiców cały czas mocno przeżywała sytuację z poniedziałku, kiedy na naszym stadionie, za aprobatą pracowników klubu, pojawiło się graffiti Polonii. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Misterny plan prezesa
17 mar 2008
Powiększa się grono osób niezbyt przychylnych działaczom oraz właścicielom naszego klubu. W czasie niedzielnego spotkania fani Legii utworzyli na trybunie odkrytej hasło "Legia to my" i wyrażali swoje zdanie odnośnie ITI oraz dyrektora sportowego, Mirosława Trzeciaka. Ponadto złożono życzenia Wesołych Świąt kibicom z Krytej i w formie transparentu podziękowano Rzecznikowi Praw Obywatelskich. Zawiedli fani drużyny przyjezdnej, którzy po zeszłorocznym wyjeździe w 1200 osób, tym razem stawili się w Warszawie w...33. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Takich braci się nie traci
8 mar 2008
Po długim oczekiwaniu, w końcu mogliśmy zawitać do przyjaciół z Sosnowca na mecz naszych drużyn. Już przed spotkaniem rozpoczęło się tradycyjne "umacnianie zgody". W kierunku Zagłębia Dąbrowskiego ciągnęli legioniści z całej Polski. Na trasie katowickiej wiele samochodów przystrojonych było w legijne barwy, a nie mniej tłoczno było w kolejnych pociągach wyruszających z Warszawy do Sosnowca. Dokładną liczbę fanów Legii trudno oszacować, bo na stadionie siedzieliśmy rozproszeni, ale z pewnością tego dnia pojawiło się ponad dwa tysiące legionistów. To niezły wynik, biorąc pod uwagę fakt, że... jechaliśmy tam na zakazie. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Rekord nieoglądalności
5 mar 2008
Podczas, gdy w innych miastach spotkania 1/4 finału gromadzą na stadionach po parę tysięcy widzów, na Łazienkowskiej bite są rekordy "nie oglądalności". Stadiony modernizowane są w wielu miastach, a tylko w Warszawie nie zmienia się nic. Nie chodzi tu tylko o sytuację na trybunach, ale i organizację spotkań, która stoi na żenująco niskim poziomie. Zakup biletu na niecieszący się popularnością PE, gdy w kolejce stoi 15 osób trwa pół godziny! Prawdziwy rekord świata. Krzesełka nie były czyszczone od dawna i przynajmniej te na trybunie odkrytej wczoraj pokryte były lodem. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: A protest trwa
1 mar 2008
Przerwa zimowa była w tym roku zbyt krótka, aby działacze Legii znaleźli czas na rozmowę z kibicami. W związku z tym podczas spotkania z ŁKS-em Łódź panowała atmosfera znana w rundy jesiennej - cisza na trybunach i pojedyncze okrzyki pod adresem właścicieli klubu. Przez cały czas słychać było głośny śpiew przyjezdnych, którzy poza sławieniem swojego klubu sporo czasu poświęcali Legii i Widzewowi. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Jedzmy łyżką, a nie chochlą
24 lut 2008
Wyjazdy do Grodziska nigdy nie cieszyły się większym zainteresowaniem. Chociaż tę wielkopolską miejscowość odwiedzamy już dobrych kilkanaście lat, to jeszcze nigdy nie udało nam się zawitać tam w naprawdę dobrej liczbie. I akurat wtedy, gdy działacze Legii czynili starania, aby warszawiacy w ogóle nie mogli oglądać wyjazdowych meczów swojej drużyny... pojechaliśmy do Grodziska w ponad siedem stówek! Na trybunach dało się usłyszeć wiele nieprzychylnych haseł pod adresem Grupy ITI. Kibice również ironicznie skandowali hasło "Hej Miklas nie ma konfliktu". Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Burzcie co chcecie...
9 gru 2007
Ostatni mecz w tym roku wypadł wyjątkowo późną jesienią. Legia podejmowała zabrzańskiego Górnika, ale na Łazienkowskiej kompletu nie było. Przez większość spotkania na głośne wsparcie mogli liczyć piłkarze z Zabrza. Fani Legii dopingowali zaledwie kilkanaście minut, jednak czynili to z takim zaangażowaniem, że ciarki mogły przejść po plecach. Szkoda, że długo na tej trybunie nie zagości równie fanatyczny śpiew. ITI może kupić akcje klubu i klubowych najemników. Fanów jednak nie kupi. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Nie o złote kalesony
4 gru 2007
Zgodnie z przewidywaniami, podczas wtorkowego meczu PE, na Łazienkowskiej padł niechlubny rekord frekwencji. Na trybunach zgromadziło się zaledwie 350 widzów, którzy w milczeniu śledzili przeciętne widowisko. Tylko orkiestra z Krytej co jakiś czas dawała znać o sobie. Na początku spotkania z kasety puszczono "Mistrzem Polski jest Legia". Garstka widzów nie kwapiła się do wytężania gardeł. Jako, że nie był to mecz o złote kalesony, obie drużyny nie przemęczały się specjalnie, a Legia swoją przewagę udokumentowała bramkami po przerwie. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Całe życie na zakazie
25 lis 2007
"Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasza Legia gra" - zgodnie ze słowami naszej sztandarowej wyjazdowej pieśni, nie mogło nas zabraknąć na Stadionie Śląskim na meczu z Polonią Bytom. Po raz kolejny wbrew zakazom działaczy, dopingowaliśmy na żywo nasz ukochany klub. Obiekt, na którym tydzień temu świętowano awans do ME, tym razem był strasznie smutny - wiatr hulał po trybunach, na których zasiadło zaledwie 2500 kibiców. Przy 47 tysiącach krzesełek sprawiało to przygnębiające wrażenie. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Nic się nie dzieje
15 lis 2007
W mroźny wieczór na Łazienkowskiej, zgodnie z prognozami, przyszło zaledwie ok. tysiąca kibiców. Na trybunach było prawie tak nudno, jak na boisku. Właściwie jedynym humorystycznym akcentem tego dnia była przyśpiewka zainicjowana przez fanów z Krytej - "Nic się nie dzieje, jaki tu spokój". Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Flaga niezgody
10 lis 2007
Farsa na Łazienkowskiej. W roli głównej wystąpił delegat PZPN, który na płocie od strony zegara dopatrzył się flagi z pięścią - zakazanym symbolem (?). Druga połowa rozpoczęła się z 20-minutowym opóźnieniem. Najśmieszniejsze jest to, że kontrowersyjne płótno było na tyle małe, że nikt na trybunach nie miał szans dostrzec widniejącego na nim znaku. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Dla trenera i piłkarzy
4 lis 2007
Spotkanie Legii z Ruchem nastąpiło po dosyć głośnym wywiadzie z Mariuszem Walterem oraz apelu trenera Urbana do obu stron konfliktu. Wiele osób nie spodziewało się jednak, że na trybunach cokolwiek się zmieni. A jednak. "Żyleta" przez kilkanaście minut dopingowała, zaznaczając, że jest to wsparcie specjalnie dla trenera, który nie boi się wyrazić swojego zdania. Na Łazienkowskiej pojawiła się liczna, 700-osobowa ekipa Ruchu, wspierana przez przyjaciół z Torunia. Po meczu legioniści skandowali w kierunku drużyny "Piłkarze jesteśmy z Wami". Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Wszystko do przewidzenia
31 paź 2007
Po raz kolejny w tym sezonie Legia mierzyła się z ŁKS-em. Zainteresowanie spotkaniem przypominało rozgrywki niechcianego Pucharu Ekstraklasy - na trybunach zasiadło zaledwie półtora tysiąca fanów. Wpływ na to ma z pewnością fatalna atmosfera wokół Legii - konflikt kibiców z działaczami jest wciąż w tym samym punkcie. Sądząc po wypowiedziach właściciela klubu - na zmiany się nie zanosi. Nieliczna tego dnia publiczność na Żylecie po raz kolejny skandowała dobrze już znane hasła pod adresem Mariusza Waltera. Dialog obu stron stadionu dotyczył również Jarosława Ostrowskiego, który po wypowiedziach dla gazet okrzyknięty został pinokiem. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Jaka to melodia?
19 paź 2007
Mecz z Odrą nie wzbudził większego zainteresowania wśród legijnej publiczności. Na trybunach było podobnie jak do tej pory, z jedną różnicą. Zamiast dopingu słychać było muzykę dochodzącą spod Torwaru, przy której legioniści bawili się cały czas. W przerwach śpiewano pieśni o właścicielu klubu - "Stary Walter mocno śpi". 15 minut przed końcem usłyszeliśmy głos z zaświatów. To "Staruch" przejął stery na scenie pod Torwarem i pokazał jak bardzo brakuje go na gnieździe. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Zomo-line
7 paź 2007
Spotkania Lech-Legia zawsze cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem, zarówno ze strony fanów Lecha, jak i Legii. W tym roku nie było inaczej. Bilety w Poznaniu skończyły się kilka dni przed spotkaniem. Jedynie w stolicy nie było sprzedaży. Na szczęście po raz kolejny z pomocą przyszli nam kibice gospodarzy, którzy udostępnili nam jeden ze swoich sektorów. Zasiadło na nim 450 fanów z Warszawy, a pod nimi wisiał transparent z numerem zomo-line. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Auf wiedersehen Miklas
2 paź 2007
Spotkanie z utytułowanym rywalem, jakim bez wątpienia jest Borussia Dortmund, nie wywołało większego zainteresowania wśród kibiców. Tych przy Łazienkowskiej zebrało się zaledwie ok. 2,5 tysiąca. W sektorze gości pojawiło się 60. fanów z Dortmundu, którzy na płocie wywiesili 14 niewielkich flag. Mecz rozpoczął się z 15. minutowym opóźnieniem. Zaraz po pierwszym gwizdku sędziego Niemcy odpalili racę i rzucili ją na dół swojego sektora. Zupełnie zaskoczona tym faktem ochrona wraz ze strażą szybkim krokiem udała się pod zegar. Fani Borussii otrzymali za swoją akcję oklaski. Oj dawno nie było na naszym stadionie pirotechniki ;-) Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Walter, mordo ty moja!
28 wrz 2007
Kolejny mecz przy Łazienkowskiej odbył się bez dopingu ze strony "Żylety". Cały czas słychać było natomiast śpiew 192- osobowej grupy bełchatowian. Największe rozbawienie spowodował dialog Żylety z Krytą - "Walter! Co? Mordo ty moja!", nawiązujący do spotów wyborczych. Legioniści skandowali hasło "Nie ma Legii bez Żylety", a krótki pokaz swoich możliwości dali już po końcowym gwizdku sędziego. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Egzotyka nad Dunajcem
26 wrz 2007
Mimo sporej odległości dzielącej Warszawę i Nowy Sącz oraz mało prestiżowego rywala w rozgrywkach Pucharu Polski, sektor gości na stadionie Sandecji wypełnił się po brzegi. Spotkania PP przez jednych traktowane są jako mało atrakcyjne rozgrywki, przez innych zaś jako okazja do egzotycznej wyprawy, będącej urozmaiceniem kolejnych wojaży do Wodzisławia, czy Grodziska. Tym razem również nie brakowało amatorów, którzy skoro świt ruszyli na południe kraju, by wspierać swój ukochany klub. A na miejscu było ciekawie. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Niemożliwe nie istnieje!
22 wrz 2007
Mecz w Kielcach miał być dla kibiców Legii pierwszym poważnym „zakazowym” sprawdzianem. Wprawdzie kibice Korony zostali poinformowani o naszym przyjeździe, jednak nie mogli w żaden sposób pomoc nam w wejściu na stadion (nie od dziś wiadomo, że działacze kieleckiego klubu z lubością kopiują od zarządu Legii rozwiązania mające na celu zmarginalizowanie roli kibiców w klubie). Zarząd Korony zarzekał się, ze na mecz nie wejdzie żadna osoba z meldunkiem w województwie mazowieckim. O tym, jak trudno przekuć słowa w czyn, działacze Korony przekonali się najdobitniej w 87. minucie meczu, kiedy zebrana tuż przy loży vip ok. 30 osobowa grupa najwierniejszych kibiców rozpoczęła głośny doping dla Legii... ale po kolei. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Nietrafione prognozy
18 wrz 2007
Spotkanie Legii z Ruchem było wyjątkowo mało atrakcyjnym widowiskiem. Na trybunach pustki jak na sparingu, brak jakiejkolwiek atmosfery i padający rzęsiście deszcz - to nie to, z czego słynie Legia. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Tak może być
15 wrz 2007
Takiego meczu jeszcze nie było. Spotkania z Widzewem zawsze przyciągały na trybuny tłumy kibiców, a fani tworzyli niezapomniane widowiska. Tym razem było inaczej. "Żyleta" przez większość spotkania milczała, głośny doping prowadzili Widzewiacy. W 35. minucie wszyscy zgodnie opuścili trybuny, skandując hasło "ekstraklasa dla kibiców". Pięć minut przed końcem na Łazienkowskiej zerwał się doping jakiego dawno już nie było. Ciarki przeszły wszystkich... Fani zaś skandowali "Zobacz Walter, jak być może". Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Na nielegalu
1 wrz 2007
Jak wyjazd do Lubina, to na nielegalu. Taka zasada obowiązuje już od trzech lat. Na szczęście lubinianie nie widzą sensu w meczach, które toczą się jedynie w obecności kibiców gospodarzy i po raz kolejny nie robili problemów z wpuszczeniem grupy z Warszawy. Na kolejny zakazany wyjazd dotarło ok. 350 osób, co ze względu na odległość i termin spotkania, należy uznać za bardzo przyzwoity wynik. Po meczu cała grupa we wspaniałych nastrojach świętowała kolejną wygraną razem z piłkarzami. Szkoda, że takie obrazki mają miejsce jedynie na wyjazdach. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Przepraszamy za działaczy
25 sie 2007
Nareszcie! Po 15 latach doczekaliśmy się pierwszoligowego meczu przyjaźni z Zagłębiem. Sosnowiczanie nie mogli jednak zasiąść wśród nas, a zajęli miejsca w sektorze gości. Wszystko za sprawą nowego regulaminu KP Legia. Na "Żylecie" dalej nie było dopingu, a nasi przyjaciele wielokrotnie skandowali hasło "Nie ma Legii bez Żylety". Trybuna odkryta ożywiała się kilkanaście razy w czasie meczu - za każdym razem by pozdrowić Zagłębie. Przeprosiliśmy również naszych przyjaciół za swoich działaczy oraz... piłkarzy, którzy bezlitośnie pokazali różnicę pomiędzy oboma zespołami. Relacja z trybun
‹
1
…
25
26
27
…
29
›
Newsy
Terminarz
Tabela
Menu
MENU
Aktualności
Mecze
Drużyna
Historia
Klub
Multimedia
Kibice
Sporty
Redakcja
Polityka prywatności
Facebook
X / Twitter
Instagram
Telegram
TikTok
YouTube
RSS
Projekt i wykonanie:
24style.pl