Przed nami trzeci wyjazd na mecz z Motorem w XXI wieku, w tym drugi w lidze. Przerwa w "kontaktach" na stadionach trwała dobrych kilkanaście lat, od momentu spadku lublinian z ówczesnej I ligi w sezonie 1991/92. W kolejnym roku byli bardzo blisko powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej, ale później zaczął się powolny upadek, zakończony w IV lidze w roku 1998.
Motorowcy byli wówczas bardzo aktywni na meczach reprezentacji Polski. Z zespołem ze stolicy mierzyli się pod koniec sierpnia 2008 roku w I rundzie Pucharu Polski, jako beniaminek II ligi (drugiego poziomu rozgrywek), trafili na rezerwy Legii Warszawa. Spotkanie rozegrano na głównym stadionie Legii, spodziewając się przyjazdu grupy kibiców gości, których trudniej byłoby przyjąć na boisku bocznym, gdzie wówczas regularnie grywały IV-ligowe rezerwy Legii.
Na mecz rozegrany 27 sierpnia 2008 roku, motorowcy przyjechali do Warszawy w 154 osoby, w tym Chełmianka (9), Śląsk (3) i Górnik Łęczna (2), podróżując do stolicy pociągiem rejsowym. Ekipa wyjazdowa z Lubelszczyzny miała przeboje z policją, która eskortowała ich przez całą drogę, a im bliżej było stadionu, tym zaczęli odpier... jeszcze bardziej, każąc m.in. wszystkim wchodzącym do klatki pod zegarem dmuchać w alkomat.
Ostatecznie na stadion weszło tylko 68 fanów Motoru, bowiem nazwiska pozostałych znajdowały się na liście wyjazdowej, na której... nie było pieczątki klubu. Przy Łazienkowskiej zatrudnione były wtedy antykibolskie parówy na niemal wszystkich stanowiskach, a szczególnie dotyczyło to dyrektora ds. bezpieczeństwa. Przyjezdni wywiesili flagę "Motorowcy" i ograniczyli się do bluzgów pod adresem swojego zarządu, prezesa Motoru (m.in. "Działaczyki sprzedawczyki" i "Motor to my"), PZPN-u, a także skandowali "ITI spier...". Zebrani na trybunie Krytej (jedynej otwartej poza sektorem gości) fani Legii odpowiedzieli brawami i sami również skandowali "ITI spier...", z którymi wówczas toczona była wojna (od czasu wyjazdu do Wilna w lipcu 2007r.).
Tamto spotkanie zakończyło się wygraną lublinian 3-0.
PP: Legia II Warszawa 0-3 Motor Lublin - Piotr Galas / 34 zdjęcia
