W piątek zespół Legii Warszawa wrócił do Polski ze zgrupowania w Hiszpanii. Sobota i niedziela były dla zawodników dniami wolnymi. Od poniedziałku rozpoczęły się bezpośrednie przygotowania do niedzielnego meczu z Koroną Kielce. Sytuacja zdrowotna w zespole nie jest najlepsza. W tym tygodniu nadal nie trenowało kilku podstawowych zawodników. O kogo chodzi i czy Ich występ w najbliższej kolejce stoi pod znakiem zapytania?
Pierwszym zawodnikiem, który wypadł z treningów był Gabriel Kobylak. W sparingu z Puskas Akademia FC doznał urazu mięśnia przywodziciela. Bramkarz musi pauzować przez kilka tygodni, od razu opuścił zgrupowanie i przechodził rehabilitację w Warszawie.
W tym samym meczu także Ruben Vinagre doznał urazu. Od tamtej pory nie trenuje z zespołem. Początkowo trener Marek Papszun mówił, że "Jest to sprawa przeciążenia, normalna w tym okresie, kiedy mocno pracujemy". Klub 14 stycznia potwierdził, że Portugalczyk naciągnął mięsień przywodziciela. Jego przerwa w treningach miała potrwać kilka dni, ale trwa już ponad 2 tygodnie. W Hiszpanii Ruben kilka razy pojawił się na ćwiczeniach indywidualnych, ale do końca obozu nie wrócił na murawę.
18 stycznia, po sparingu z Sigmą Ołomuniec, pojawiły się kolejne dwie kontuzje. Po 45 minutach gry ból w nodze poczuł Paweł Wszołek. Wahadłowy Legii nie wrócił do treningów przez cały kolejny tydzień, pracę indywidualną na boisku rozpoczął w ten poniedziałek. "Wszoła" zapewniał nas, że będzie robił wszystko, by być gotowym na starcie z Koroną.
Z kolei Steve Kapuadi, który ze względu na udział w Pucharze Narodów Afryki dołączył do zespołu 14 stycznia, w sparingu z Sigmą doznał urazu kostki. Reprezentant Demokratycznej Republiki Konga także nie trenował do końca obozu. W kolejnych dniach miał przejść szczegółowe badania. W tym tygodniu zabrakło go na dwóch treningach w LTC.
Radovan Pankov ostatnie dwa sparingi podczas zgrupowania ze względów zdrowotnych oglądał z trybun. W poniedziałek i wtorek także nie pojawił się na boisku, więc jego występ w niedzielę także stoi pod znakiem zapytania. W tej sytuacji do treningów z pierwszą drużyną włączony Rafał Boczoń z trzecioligowych rezerw. 19-latek jest środkowym obrońcą.
Trener Marek Papszun ma do dyspozycji trzech nominalnych środkowych obrońców - Kamila Piątkowskiego, Artura Jędrzejczyka i Jana Leszczyńskiego. W obronie mogą wystąpić także Damian Szymański i Rafał Augustyniak - takie rozwiązania były testowane w Hiszpanii.
Żmudny proces rehabilitacji kontynuuje Jean-Pierre Nsame. Według informacji płynących z Łazienkowskiej Kameruńczyk jest może wrócić kilka tygodni wcześniej niż pierwotnie zakładano, ale w jago przypadku mówimy o marcu.
W środę piłkarze Legii nie trenują - mają planową regenerację. Kolejne treningi zaplanowano na czwartek, piątek i sobotę.
START: 19.12.2025 / KONIEC: 30.01.2026

