Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Z obozu rywala

Cracovia przed meczem z Legią. Duża niewiadoma

piątek, 16 października 2026 12:00
Cracovia przed meczem z Legią. Duża niewiadoma
fot. Maciek Gronau
Legionisci.com
Mikołaj CiuraLegionisci.com
1
Czytaj nas w Google

Przed Legią Warszawa wyjazd na najcięższy teren w ostatnich latach. W ramach 11. kolejki Ekstraklasy legioniści zmierzą się z Cracovią w Krakowie, gdzie przegrali wszystkie mecze w pięciu sezonach z rzędu. Tym razem jednak gospodarze nie są w najlepszej formie, a przed tygodniem przełamali serię porażek w pięciu kolejnych spotkaniach. Mimo wszystko na własnym stadionie prezentują lepszą dyspozycję i mogą być dla Legii dużą niewiadomą. Zapraszamy na raport z obozu "Pasów".

Cracovia jest jedną z drużyn, która tworzyła historię polskiej piłki. Klub z Krakowa jest zresztą pierwszym oficjalnym mistrzem Polski w tej dyscyplinie. Największe sukcesy krakowskiej drużyny przypadały zresztą na dwudziestolecie międzywojenne, gdy Cracovia sięgnęła jeszcze po trzy tytuły mistrzowskie. Po wznowieniu rozgrywek ligowych "Pasy" nie były już jednak aż tak liczącym się rywalem w walce o najwyższe cele, przez następne dziesięciolecia notowały spadki i powroty, a w 1984 roku pożegnały się z najwyższą klasą rozgrywkową na stałe. Po 20 latach krakowski klub powrócił na szczyt i z jedną krótką przerwą, pozostaje na nim do dziś. Obecny sezon jest 15. z rzędu, w którym Cracovia rywalizuje w Ekstraklasie. Drużyna z Krakowa o sukcesach mogła jednak zapomnieć - w lidze zajęła co najwyżej 4. miejsce i tylko w 2020 roku zaskoczyła, niespodziewanie sięgając po Puchar i Superpuchar Polski. Co więcej, od powrotu na stałe w 2013 roku Cracovia tylko w pięciu sezonach kończyła rozgrywki w górnej części tabeli. Jednym z nich był sezon 2024/25, po którym wydawało się, że krakowski klub zmierza w dobrym kierunku.

 

Przełamała ciężki okres

Po wspomnianym udanym sezonie, zakończonym na wysokim 6. miejscu, Cracovia zdecydowała się na zmianę na stanowisku trenerskim. Krakowski klub postawił na doświadczonego w mocnych, europejskich ligach Lukę Elsnera, który miał wprowadzić drużynę na jeszcze wyższy poziom i powalczyć z nią o upragnione miejsce na podium. Początkowo wydawało się, że rzeczywiście jest to możliwe. Krakowski klub utrzymywał się w ścisłej czołówce, w pewnym momencie zajmując nawet miejsce na samym szczycie. Dobre nastroje utrzymywały się w Krakowie jednak tylko w rundzie jesiennej. Po powrocie do rywalizacji wiosną Cracovia była już zupełnie inną, rozczarowującą drużyną. W utrzymaniu formy nie pomogły jej również liczne problemy strukturalne klubu i zamieszanie związane z jego władzami. W rundzie rewanżowej "Pasy" wygrały tylko dwa mecze, co musiało poskutkować zwolnieniem słoweńskiego szkoleniowca jeszcze przed końcem rozgrywek. Jego miejsce zajął Bartosz Grzelak, który jednak nie zdołał zaznać z Cracovią smaku zwycięstwa w poprzednich rozgrywkach, remisując we wszystkich pięciu meczach i kończąc sezon na 13. pozycji.

Kacper Chodyna  Legia Warszawa - Cracovia
fot. Mishka / Legionisci.com

Przed obecnym sezonem Cracovia nieco uporządkowała sprawy pozasportowe. Nowym prezesem klubu został Murat Çolak, który chciał odbudować zespół, jednak nie postawił na rewolucję. Mimo raczej rozczarowującego początku, Grzelak otrzymał szansę na dalszą pracę z drużyną i przygotowanie jej na wyzwania nowego sezonu. Początek rozgrywek nie zwiastował jednak, by była to dobra decyzja. Pomimo remisu na inaugurację z mistrzem Polski - Lechem Poznań - krakowski zespół nie mógł być zadowolony z porażek z Pogonią Szczecin i kolejnego remisu ze Śląskiem Wrocław. Dla 47-letniego szkoleniowca było to osiem spotkań z rzędu bez zwycięstwa na stanowisku trenerskim w Cracovii. Przełamanie przyszło w 4. kolejce przeciwko Rakowowi Częstochowa, a tydzień później również w rywalizacji z Wieczystą Kraków. Te zwycięstwa mogły zwiastować, że krakowski zespół zmierza w dobrym kierunku, jednak nic bardziej mylnego. Krakowianie wpadli w potężny kryzys - przegrali cztery kolejne mecze ligowe, odpadając w międzyczasie z rozgrywek Pucharu Polski z drugoligowym Zniczem Pruszków. 

Trener Grzelak miał więc trzy tygodnie przerwy reprezentacyjnej na przygotowanie drużyny do spotkania z Zagłębiem Lubin, które dla niego prawdopodobnie było meczem o posadę. Polsko-szwedzkiemu szkoleniowcowi udało się odrobić lekcję i przerwać fatalną serię. Cracovia walczyła do końca i po dwóch bramkach w doliczonym czasie drugiej połowy pokonała zespół z Lubina 3-1. Dla Cracovii było to trzecie zwycięstwo w tym sezonie i trzecie osiągnięte na własnym stadionie. Widać więc zdecydowaną zależność, bo na wyjazdach krakowski zespół do tej pory zdobył zaledwie dwa punkty. Choć Cracovia nie może zaliczyć początku tego sezonu do udanych, może być względnie zadowolona z wyników osiąganych przed własną publicznością. Przewaga swojego boiska i ulga po przełamaniu może być dla krakowskiego zespołu kluczowa również w sobotnim starciu z warszawską drużyną, a tak jak wspomniał trener Marek Papszun, Cracovia może okazać się dla Legii "zespołem pułapką".

Ligowa pigułka statystyczna

Miejsce w tabeli - 11.
Liczba punktów - 11
Średnia zdobytych punktów na mecz - 1,10
Bilans meczów - 3 zwycięstwa - 2 remisy - 5 porażek
Bilans bramkowy - 12-15
Gole oczekiwane na mecz - 1,55
Średnia goli na mecz - 2,70
Czyste konta - 2
Najlepszy strzelec - Ajdin Hasić - 5 bramek
Najlepsi asystenci - Ajdin Hasić, Mateusz Klich, Mauro Perković - 2 asysty
Ostatni mecz - Cracovia 3-1 Zagłębie (Hasić 54' (k.); 90+8' (k.), Berte 90+18' - Ławniczak 27')
 

Gra oparta na Bośniaku

Głównym elementem, który w pierwszej części poprzedniego sezonu pozwalał Cracovii zajmować miejsce w czołówce, była jej defensywa. Krakowski zespół był jednym z najlepszych pod kątem obrony własnej bramki i tracił najmniej goli. Choć z czasem również i gra obronna drużyny się posypała, była to jedna z nielicznych kwestii, za którą krakowian można było pochwalić. Przed obecnym sezonem jednak formacja obronna przeszła rewolucję. Z klubem pożegnali się dwaj podstawowi stoperzy - Bosko Sutalo, który zakończył wypożyczenie oraz Oskar Wójcik, który został trzecim w historii najdrożej sprzedanym zawodnikiem przez Cracovię. Odejście kluczowych graczy spowodowało, że krakowski zespół musiał budować defensywę od nowa, tym bardziej, że nie udało się jej odpowiednio wzmocnić transferami. Na ten moment to jednak "Pasom" nie wychodzi. Cracovii w 10 meczach udało się zachować tylko dwa czyste konta, a straciła przy tym już 15 bramek - o 6 mniej niż przez całą rundę jesienną poprzedniego sezonu. To właśnie defensywa i jej brak zgrania były jednym z głównych przyczyn wejścia w stan, w jakim znajdowała się Cracovia w ostatnich tygodniach. 

Tylko nieco lepiej jest pod kątem ofensywy, która nieudolnie starała się nadrabiać błędy obronne. Choć krakowianie do tej pory zanotowali tylko trzy mecze bez zdobyczy bramkowej, to łącznie trafiali do siatki 12-krotnie. Mniej bramek do tej pory zdobyły tylko dwie drużyny - Radomiak Radom i Wisła Płock. Krakowskiemu klubowi zdecydowanie brakuje dostarczyciela goli, jakimi przed laty byli Krzysztof Piątek, Benjamin Källman czy Filip Stojilković. Nowe nabytki - Mohamed Berte oraz Lasse Nordås, którego sprowadzeniem niegdyś interesował się warszawski klub - do tej pory zdobyli łącznie tylko trzy bramki, a podstawowy atakujący na początku sezonu - Kahveh Zahiroleslam - w ośmiu ligowych meczach nie zanotował ani jednej "liczby". Promykiem nadziei dla krakowskiego zespołu jest natomiast Ajdin Hasić (na zdjęciu niżej). Dla Bośniaka to już trzeci sezon w barwach Cracovii, który rozpoczął w naprawdę dobrym stylu. 25-latek jest liderem ofensywnym "Pasów" i indywidualnie zapewnia mu wiele korzyści. Mowa tu nie tylko o "liczbach" - skrzydłowy zdobył już 5 bramek i dołożył 2 asysty - ale także o zaangażowaniu w budowanie akcji oraz efektywności i efektowności z piłką przy nodze. Choć całościowo ciężko określić konkretny styl, jaki prezentuje Cracovia i wyróżnić liderów drużyny, Hasić na pewno jest zawodnikiem, na którego Legia będzie musiała zwracać szczególną uwagę. 

Letnie transfery

Przyszli: Sayfallah Ltaief (skrzydłowy, FC Twente), Vincent Burlet (obrońca, LOSC Lille), Mohamed Berte (napastnik, FCV Dender EH), Dominik Baumgartner (obrońca, Wolfsberger AC), Aleksander Bobek (bramkarz, ŁKS Łódź), Lasse Nordås (napastnik, wyp. Luton Town FC), Filip Marchwiński (pomocnik, wyp. US Lecce), Kacper Śmiglewski (napastnik, koniec wyp. Puszcza Niepołomice)

Odeszli: Oskar Wójcik (obrońca, Werder Bremen), Maxime Dominguez (pomocnik, CS Maritimo), Gabriel Charpentier (napastnik, FC Agres), Henrich Ravas (bramkarz, wyp. Polonia Warszawa), Bartosz Biedrzycki (skrzydłowy, wyp. Odra Opole), Jean Batoum (napastnik, wyp. Nyíregyháza Spartacus), Bosko Sutalo (obrońca, koniec wyp. Standard Liege), Pau Sans (skrzydłowy, koniec wyp. Real Zaragoza)

Legia Warszawa - Cracovia, Ajdin Hasić
fot. Mishka / Legionisic.com

Niepewni/Nieobecni na mecz z Legią: Filip Marchwiński (pomocnik), Mateusz Praszelik (pomocnik), Wiktor Bogacz (napastnik),Kacper Śmiglewski (napastnik), Mateusz Tabisz (pomocnik)

Przewidywany skład: Madejski - Kakabadze, Henriksson, Traore, Burlet - Knap, Al-Ammari - Hasić, Klich, Ltaief - Berte

Ostatnie 5...

Jakim wynikiem kończyło się ostatnie pięć wyjazdowych starć Legii na stadionie Cracovii?

31.08.2025Cracovia 2-1 LegiaStojilković 24' Perković 66' - Rajović 46'
18.05.2025Cracovia 3-1 LegiaRózga 19', Källman 55', Henriksson 69' - Szkurin 21'
20.12.2023Cracovia 2-0 LegiaKällman 25'; 57'
29.07.2022Cracovia 3-0 LegiaRakoczy 37', Makuch 51' (k.), Källman 90+3'
05.12.2021Cracovia 1-0 Legiavan Amersfoort 20'

Historia

Do tej pory Legia mierzyła się z Cracovią 93-krotnie. Legioniści zwyciężyli w 51 meczach, ulegając krakowskiej drużynie 23 razy. Tylko 19 rywalizacji zakończyło się remisem. Bilans bramkowy to 154-106 na korzyść "Wojskowych". Najwięcej bramek w barwach Legii przeciwko Cracovii zdobył śp. Lucjan Brychczy, który trafił do siatki krakowskiego zespołu 8-krotnie. Najwyższe zwycięstwo z "Pasami" warszawskiemu klubowi udało się osiągnąć różnicą pięciu bramek - w marcu 2006 roku legioniści pokonali krakowian przy Łazienkowskiej 5-0. Najwyższej porażki przeciwko Cracovii Legia doznała natomiast dokładnie 93 lata temu, gdy Warszawiacy przegrali w Krakowie 2-6. 

W ostatnich latach rywalizacja Legii z Cracovią ma dwie twarze. W większości spotkań wygrywają gospodarze. Cracovia w Warszawie zwyciężyła ostatni raz w 2019 roku, a legioniści w Krakowie rok później. Krakowianie zresztą tamtym zwycięstwem przerwali serię aż 27 meczów bez zwycięstwa przeciwko Legii. Spoglądając na wyjazdy Legii do Krakowa - legioniści podejdą do sobotniego spotkania z pięcioma porażkami z rzędu na stadionie Cracovii. W całym XXI wieku Warszawiacy przegrali na stadionie Cracovii w ramach Ekstraklasy jeszcze tylko raz, notując w pozostałych 15 spotkaniach ligowych aż 10 zwycięstw i 5-krotnie wracając do Warszawy ze zdobytym jednym punktem. W międzyczasie legioniści doznali również porażki w rozgrywkach Pucharu Polski w sezonie 2020/21. Legia więc między 2005 a 2019 rokiem nie zaznała smaku porażki w wyjazdowym meczu z Cracovią, także przegrywając tylko raz na własnym stadionie w tym okresie. Z ostatniego starcia obu zespołów to Legia wyszła zwycięsko, a jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Mileta Rajović.

Legia Warszawa - Cracovia Mileta Rajović gol radość mecz-1603
fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com

Podaj ten news dalej:
Komentarze (1)
Zdobywaj rangiWłasny awatar i profilZarezerwuj swój nick
lub komentuj jako gość