fot. Hagi

Polska 1-1 Meksyk

Redakcja - Wiadomość archiwalna

Reprezentacja Polski zremisowała 1-1 z reprezentacją Meksyku w towarzyskim spotkaniu rozegranym na stadionie warszawskiej Legii. 90 minut w barwach biało-czerwonych rozegrał Jakub Wawrzyniak. Od 66. minuty na boisku przebywał Maciej Rybus. W doliczonym czasie gry na murawie pojawił się trzeci z legionistów - Janusz Gol.

Spotkanie rozpoczęło się od szybkich akcji z obu stron. Już w 2. minucie Pawła Brożka usiłował uruchomić Jakub Błaszczykowski, ale napastnik reprezentacji Polski nie opanował piłki. W odpowiedzi groźnie zaatakowali goście. Pablo Barrera minął Jakuba Wawrzyniaka i próbował lobem zaskoczyć Przemysława Tytonia. Na szczęście futbolówka minęła bramkę Polski.

W 13. minucie dobrą okazję do otworzenia wyniku zmarnował Javier Hernandez. Po rzucie rożnym Polacy nie potrafili wybić piłki z własnego pola karnego. Futbolówka trafiła w końcu na głowę napastnika Meksyku, jednak ten uderzył obok słupka. Chwilę później dwójkową akcję znów rozegrali Błaszczykowski i Brożek. Podawał ten pierwszy, a strzelał drugi. Jednak i tym razem napastnik biało-czerwonych miał rozregulowany celownik i piłka przeleciała tylko wzdłuż bramki Alfredo Talavera.

W 24. minucie znów było groźnie pod bramką Polaków. Adam Matuszczyk i Jakub Wawrzyniak bezradnie patrzyli jak na prawym skrzydle mija ich Pablo Barrera. Meksykanin wpadł w pole karne i zdecydował się na strzał. Uderzenie z ostrego kąta nie sprawiło jednak większych problemów Tytoniowi. W 27. minucie było 1-0 dla Polski. Błaszczykowski uruchomił na prawym skrzydle Adriana Mierzejewskiego. Ten popędził pod bramkę rywali i spod linii końcowej dośrodkował w pole karne. Tam czekał już Paweł Brożek, który uprzedził interweniujących Talavera oraz Efraina Juareza i z najbliższej odległości skierował futbolówkę do siatki. Dwie minuty później oglądaliśmy niemalże kopię bramkowej akcji. Z prawej strony podawał Błaszczykowski, ale obrońca Meksyku uprzedził Mierzejewskiego.

W 34. minucie mogło być 1-1. Z lewej strony boiska uderzał Carlos Socido. Piłka odbiła się od nogi jednego z Polaków i przeleciała tuż obok słupka bramki. Po rzucie rożnym był jednak remis. W polu karnym Polaków Hernandez pokazał, że nie przypadkiem gra w Manchesterze United. Napastnik gości dobrze przyjął piłkę i, mimo obecności defensorów biało-czerwonych, zdecydował się na strzał. Futbolówka otarła się jeszcze o nogę Marcina Wasilewskiego i wpadła do bramki obok bezradnego Tytonia.

W 40. minucie z dobrej strony pokazał się Wawrzyniak. Obrońca Legii uprzedził Barrerę i tuż przed polem karnym Meksyku przejął piłkę. Po odbiorze legionista znalazł się w dogodnej sytuacji i zdecydował się na oddanie strzału. Talavera nie miał jednak problemów z obroną słabego uderzenia Wawrzyniaka.

Drugą połowę od mocnego uderzenia rozpoczęli goście. W 47. minucie na strzał zza pola karnego zdecydował się Andres Guardado. Choć uderzenie Meksykanina było mocne i precyzyjne, to bramkarz Polaków stanął na wysokości zadania i pewnie złapał piłkę. W 50. minucie to biało-czerwoni powinni jednak cieszyć się z prowadzenia. Po dalekim podaniu piłkę pod polem karnym otrzymał Brożek. Napastnik Trabzonsporu zdecydował się na podanie do wbiegającego w pole karne swojego klubowego kolegi Adriana Mierzejewskiego. Ten stanął oko w oko z Talaverem, ale trafił wprost w bramkarza Meksyku.

Z biegiem czasu Franciszek Smuda zdecydował się na zmiany w składzie. Na boisku pojawili się Patryk Małecki i Maciej Rybus. Od 70. minuty reprezentacja Polski grała w osłabieniu. Po starciu z Hectorem Moreno nie wytrzymał Ludovic Obraniak, który kopnął swojego rywala. Rumuński arbiter Alexandru Deaconu nie miał wątpliwości i ukarał reprezentanta Polski czerwoną kartką.

Osłabiona Polska musiała skupić się na blokowaniu dostępu do własnej bramki. W 80. minucie uderzał Anders Guardado. Co prawda strzał nie był zbyt mocny, ale Tytoń miał problemy z obroną. Minutę później polski golkiper zrehabilitował się jednak, gdy po pięknej paradzie odbił futbolówkę uderzoną przez Barrerę. Do końcowego gwizdka, mimo naporu Meksykanów, gole już nie padły.

W kolejnym meczu sparingowym reprezentacja Polski zmierzy się z Niemcami, którzy w piątek zapewnili sobie awans do Euro 2012.

Polska 1-1 (1-1) Meksyk
1-0 - 27. min. Paweł Brożek
1-1 - 35. min. Javier Hernandez

Polska: 12. Przemysław Tytoń - 27. Marcin Wasilewski, 13. Arkadiusz Głowacki, 19. Tomasz Jodłowiec (90' 15. Janusz Gol), 14. Jakub Wawrzyniak - 16. Jakub Błaszczykowski (46' 21. Patryk Małecki), 6. Adam Matuszczyk (71' 4. Kamil Glik), 5. Dariusz Dudka, 18. Adrian Mierzejewski (66' 3. Maciej Rybus), 10. Ludovic Obraniak - 8. Paweł Brożek (84' 17. Sławomir Peszko)

Meksyk: 12. Alfredo Talavera - 16. Efraín Juárez (74' 23. Sergio Perez), 2. Francisco Rodríguez, 15. Héctor Moreno, 3. Carlos Salcido, 6. Gerardo Torrado, 22. Jesús Molina (81' 8. Israel Castro), 7. Pablo Barrera, 18. Andrés Guardado, 17. Zinha (65' 10. Giovani dos Santos), 14. Javier Hernández (46' 9. Aldo de Nigris)

Sędziował: Alexandru Deaconu (Rumunia)
Żółte kartki: Patryk Małecki - Carlos Salcido, Hector Moreno
Czerwona kartka: Ludovic Obraniak
Widzów: 18000

Fotoreportaż z meczu - 102 zdjęcia Piotra Galasa
Fotoreportaż z meczu - 43 zdjęcia Hagiego

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.