Pojawienie się w wyjściowym składzie na mecz z Apollonem Limassol Jakuba Wawrzyniaka można uznać za niespodziankę. Wszystko dlatego, że w ostatnich spotkaniach dobrze na lewym skrzydle obrony grał Tomasz Brzyski. Jan Urban postawił jednak na "Wawrzyna". Lupa LL! obserwowała, czy była to słuszna decyzja.
Pod lupą LL! - Jakub Wawrzyniak
Ponieważ decyzja Urbana była pewnym zaskoczeniem, trener wyjaśnił dlaczego zdecydował się na taki ruch. "Wiem, że ostatnio dobrze grał Tomasz Brzyski. Ale nie wiadomo czy dobrze zagrałby i w meczu z Apollonem. Jego miejsce zajął przecież reprezentant kraju. Nie można więc mówić, że osłabił skład" - mówił na pomeczowej konferencji szkoleniowiec "wojskowych".
Na plus Wawrzyniakowi należy zapisać dwie akcje w ofensywie. W 62. minucie obrońca Legii przedarł się w pole karne rywali. Po podaniu piłki przed bramkę przez "Wawrzyna" jego koledzy mieli doskonałą okazję do zdobycia wyrównującego gola. Problem w tym, że żaden z legionistów nie zdołał sięgnąć piłki.
Kolejną dobrą akcję Wawrzyniak przeprowadził w 83. minucie. Obrońca dobrze mijał kolejnych rywali i w końcu ci powstrzymali go tuż przed linią pola karnego. Sędzia podyktował rzut wolny. Stały fragment gry z bliskiej odległości od bramki zakończył się jednak słabym strzałem Dominika Furmana.
W defensywie przeanalizować trzeba sytuację, po której sędzia podyktował rzut karny dla Cypryjczyków. "Wawrzyn" gonił wówczas rywala, który wpadł w pole karne Legii. Legionista nie zdecydował się na próbę odebrania mu piłki, gdyż interweniował także Wojciech Skaba. Ostatecznie piłkarze Legii dobrze blokowali przeciwnika i temu nie pozostało nic innego, jak próbować wymusić rzut karny. Niestety sędzia dał się nabrać na aktorski talent gracza Apollonu.
Powrót do składu Wawrzyniaka mógł zaskakiwać. Jednak w czwartkowy wieczór "Wawrzyn" był jednym z lepszych piłkarzy na boisku. Problem w tym, że oceniany jest na tle całej drużyny, która zagrała na niskim poziomie. Na podstawie wypowiedzi Jana Urbana można jednak wnioskować, że mecz z Wisłą Kraków Wawrzyniak również zacznie w wyjściowym składzie.
Poniżej przedstawiamy meczowe statystyki Jakuba Wawrzyniaka (w nawiasie pierwsza + druga połowa).

Czas gry: 90 minut
Kontakty z piłką: 49 (24+25)
Strzały celne: 0
Strzały niecelne: 0
Podania celne: 35 (16+19)
Podania niecelne: 8 (4+4)
Faulował: 0
Faulowany: 1 (0+1)
Odbiory piłki: 4 (3+1)
Straty piłki: 5 (2+3)
