fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Relacja z trybun: Legia walcząca do końca!

Bodziach, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

Gdyby piłkarze Legii wygrali z Wisłą Płock gładko 2-0, pewnie nigdy to spotkanie nie zapadłoby nam w pamięci. Jednak dzięki emocjom, które mieliśmy okazję przeżywać w końcówce, mecz ten wyróżniać się będzie z wielu, jakie mieliśmy okazję zobaczyć w tym sezonie. Niezbyt atrakcyjna pora rozgrywania meczu w środku tygodnia nie przeszkodziła 16 tysiącom kibiców stawić się na trybunach i naprawdę kapitalnie bawić przez 90 minut.

Kibice Wisły od dłuższego czasu mobilizowali się na ten wyjazd, rozwieszając plakaty i billboardy, zachęcające do wzięcia urlopu na wyjątkowy dla nich wyjazd na Ł3. Tym razem, ze względu na wyjazd Stomilu do Opola, nie mogli liczyć na wsparcie przyjaciół. Na nasz stadion dotarli z niewielkim zapasem czasowym, przez co cała grupa zajęła miejsca na górnej kondygnacji sektora gości w pierwszym kwadransie spotkania. Wywiesili 9 flag oraz transparent "Kruchy jesteśmy z tobą". Tym razem przyjezdni nie przygotowali żadnych atrakcji ultras.



Legioniści przed meczem przeprowadzili zbiórkę na oprawy ostatnich w tym sezonie spotkań oraz w ramach "łatania" dziury budżetowej po finale Pucharu Polski. Godzina rozpoczęcia meczu była nietypowa, zapewne dla wielu niewygodna, ale czego nie robi się dla ukochanego klubu - tym bardziej gdy dokładny termin był znany z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Z powodu sporych korków na Wisłostradzie, część osób dotarła na stadion spóźniona. Około 4 tys. osób posiadających wejściówki, w ogóle nie wybrało się na mecz. Ci, którzy znaleźli wymówki, by tego dnia nie wspierać Legii dopingiem z trybun, mają czego żałować.

Nasz doping od samego początku stał na przyzwoitym poziomie. Wiedząc, że na trzy kolejki przed końcem sprawa mistrzostwa zależy tylko od nas, głośno śpiewaliśmy m.in. "Warszawska Legio zawsze o zwycięstwo walcz". Trzeba przyznać, że przerwy pomiędzy poszczególnymi pieśniami były ograniczane do minimum, dzięki czemu praktycznie ani razu fani z Płocka nie byli słyszani na naszej trybunie. W przeciwieństwie do ostatniego meczu w Płocku, podczas którego sporo czasu poświęciliśmy ZKS-owi, tym razem uprzejmości praktycznie z naszej strony nie było. Kilka minut przed przerwą na całym stadionie zapanowała wielka radość, po tym jak piłka z najbliższej odległości została wepchnięta do bramki rywali. Kiedy piłkarze kierowali się w stronę szatni, Żyleta pozdrawiała Dominika Furmana.

Po przerwie krzyknęliśmy głośno "Hej Legio tylko zwycięstwo" i jechaliśmy swoje z całych sił. Bardzo dobrze wychodził nam "Hit z Wiednia", podobnie jak "Hit z Mariehamn", czyli "Legia CWKS, Ciebie po życia kres...". W końcu beznadziejnie słabego Eduardo zmienił Michał Kucharczyk. Kiedy tylko anonsowana była zmiana, Żyleta zaintonowała tradycyjnie "Kuchy King, Kuchy King, Kuchy King...". A "Kuchy" po kilkunastu sekundach na murawie, zdobył bramkę na 2-0! W tym momencie chyba nikt nie podejrzewał, że tego dnia przeżywać będziemy jeszcze tyle emocji.



A jednak. Wiślacy strzelili dwie bramki, w międzyczasie czerwoną kartką ukarany został Mauricio, a do końca spotkania pozostawało zaledwie kilka minut i niestety w 83. minucie w sektorze gości zapanowała olbrzymia radość. Płocczanie ściągnęli koszulki i widać było, że szaleją, bowiem ich klub wciąż jest w grze o awans do europejskich pucharów.

Na szczęście, podobnie jak w przypadku niedawnego meczu z Górnikiem w półfinale Pucharu Polski, Legia walczyła do końca i zdołała strzelić zwycięską bramkę! Radość po trafieniu Cafu była nie do opisania! Co bardziej nerwowi kibice spoglądali jeszcze przez pewien czas na reakcje sędziów, czy przypadkiem nie dojdzie do weryfikacji VAR, ale nie... Po chwili można było odpowiedzieć na pytanie o nazwisko strzelca i liczbę bramek dla obu drużyn. Emocje jeszcze nie opadły, a już świętowaliśmy z piłkarzami zwycięstwo i coraz bardziej realne mistrzostwo kraju. "Legia walcząca do końca" - skandowaliśmy przez pewien czas. Przyjezdni, którzy jeszcze chwilę wcześniej byli w siódmym niebie, zupełnie stracili zapał.

Wynik rozegranego później meczu w Poznaniu sprawił, że już w najbliższą niedzielę, możemy świętować mistrzostwo Polski. Na Starówkę udamy się w przypadku wygranej z Górnikiem oraz stracie punktów przez białostoczan w Lubinie. Bilety na niedzielne spotkanie warto kupować czym prędzej, bo wielce prawdopodobne, że w dniu meczu już ich nie będzie. Przypominamy również, że przed meczem z Górnikiem, w Sports Barze Ł3 prowadzone będą zapisy na wyjazd do Poznania (150 zł za bilet na mecz i przejazd specjalem).

Frekwencja: 16 000
Kibiców gości: 415
Flagi gości: 9

Autor: Bodziach

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (25)

+dodaj komentarz
Eugeniuszek - 14.05.2018 / 19:05, *..play-internet.pl

Misza co ty wiesz jak Ty po podstawówce???

odpowiedz
Legionista - 14.05.2018 / 18:54, *..play-internet.pl

Misza jest po podstawówce chłopak to co on wie???

odpowiedz
do (!L) - 11.05.2018 / 10:35, *..play-internet.pl

A co książkę piszesz,że ci ta wiedza potrzebna?+

odpowiedz
DDD - 11.05.2018 / 09:00, *..centertel.pl

Jak się walczyło o Mistrzostwo Polski raz na 7 lat, to i głód sukcesu był większy. Mam wrażenie że nastąpił delikatny przesyt. A co do opraw. Są atrakcyjnym dodatkiem do meczu. Logiczne, że ktoś kto nie jest fanatykiem, wybierze mecz z Lechem, ewentualną oprawą i dobrym dopingiem, niż taki z Termalicą, czy Płockiem w środku tygodnia. Nie zapełni się 30 tys stadionu samymi fanatykami. Życie.

odpowiedz
d - 11.05.2018 / 08:53, *..centertel.pl

Dym z rac powodem niskiej frekwencji. Boże......... litośći ludzie!

odpowiedz
do do misza - 11.05.2018 / 07:14, *..play-internet.pl

Byłeś tylko na narodowym i zgrywasz wielkiego kibola,przyjdź na jakiś mecz na Legie to zobaczysz,że nie na każdym meczu są race,wręcz odwrotnie bardzo rzadko są racowiska.

odpowiedz
56 - 11.05.2018 / 06:49, *..play-internet.pl

Super doping, super druzyna, extra wynik, bylo fantastycznie

odpowiedz
wo(L)a - 11.05.2018 / 06:21, *..play-internet.pl

Relacja z trubun powinna być pisana nie z Żylety bo Wisła prowadziła dobry doping słyszalny nawet blisko Żylety gdzie siedziałem

odpowiedz
matherhorn - 11.05.2018 / 00:42, *..196.c67.petrotel.pl

Wa(L)czyli cały mecz aż się kurzyło... Zawalczył ale Furman sabotażem dla swojego k(L)ubu za co należą mu się wyjątkowe brawa
Jak to często bywa hipokryzja w relacji względem nie lubianego klubu do bólu

odpowiedz
(!L) - 11.05.2018 / 00:26, *..ilabs.pl

Kto złamał noge i jak ?

odpowiedz
dave - 10.05.2018 / 21:37, *..dynamic.chello.pl

Kibice Wisły byli bardzo głośni, wg mnie relacja z trybun powinna być prowadzona nie tylko z Żylety bo trochę zaciemnia obraz dopingu przyjezdnych.

odpowiedz
do do misza - 10.05.2018 / 21:00, *..dynamic.chello.pl

Tak, bo dwa lata temu nie bylo rac :D :D :D

odpowiedz
Do Bućko - 10.05.2018 / 20:26, *..dynamic-ra-11.vectranet.pl

To nie z radości. Chciał zabawić się w fajtera aż sam się połamał :D

odpowiedz
Do Alan i Wojtek - 10.05.2018 / 19:08, *..centertel.pl

Każdy ma pracę i musi zarabiać. Wina jest środek tygodnia i wczesna pora, nie to co wy że wam mama da pieniądze i zadowoleni.

odpowiedz
Do Alan i Wojtek - 10.05.2018 / 19:05, *..centertel.pl

Pamiętaj że każdy m

odpowiedz
Do Misza - 10.05.2018 / 18:46, *..51

Misza pomysl czy wszyscy tak chetnie chca sie dusic dymem z rac...to jeden z powodow, ale wazny. Pozdro

odpowiedz
Z Plocka - 10.05.2018 / 18:40, *..dynamic.gprs.plus.pl

Kibicow gosci na sektorze 415, dopisani pod stadionem duza czesc osob

odpowiedz
R - 10.05.2018 / 18:39, *..45.domynet.pl

Sorry, ale taka "relacja z trybun" nie ma sensu. To jest skrót z meczu. Kto oglądał w tv wie o wszystkim co tu jest napisane

odpowiedz
powiślak - 10.05.2018 / 18:32, *..centertel.pl

@Misza w tym ze mamy skład drewna i papy

odpowiedz
Misza_Praga - 10.05.2018 / 18:07, *..dynamic.gprs.plus.pl

Do Alan,zgadzam się całkowicie,jeszcze dwa lata temu waliły tłumy na mecze,a tutaj ostatnie dwa mecze mamy Lidera i ani razu kompletu,w czymś tkwi problem tylko w czym

odpowiedz
Bućko - 10.05.2018 / 18:00, *..dynamic-ra-01.vectranet.pl

Pozdro dla gościa z 205 co złamał nogę z tej radości :D

odpowiedz
Wojtek - 10.05.2018 / 17:50, *..dynamic.chello.pl

Żeby w Warszawie w takim meczu przyszło tylko 16 tys. Kibiców. WSTYD

odpowiedz
Alan - 10.05.2018 / 17:12, *..40.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Sorry ale frekwencja wstyd i żadne usprawiedliwienie tutaj nie pomoże bo takowego poprostu nie ma.

odpowiedz
Gruby 84 - 10.05.2018 / 17:03, *..centertel.pl

Fajnie będzie jechać na wyjazd po 4latach...

odpowiedz
Legiunia23 - 10.05.2018 / 16:52, *..dynamic.gprs.plus.pl

Meczycho i doping z tej miernoty naprawdę kozackie!!! Nie ma się co podpalac tylko spokojnie ograć kurnika i tytuł będzie NaSz!!!! Tylko Legia Ukochana Legia....

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.