LEGIONISCI
.COM
MENU
Aktualności
Drużyna
Terminarz
Tabela
Galerie
Koszykówka
LEGIONISCI
.COM
#
WYPOWIEDZI POMECZOWE
1871 artykułów
Powiedzieli po meczu z Koroną
7 maj 2011
Miroslav Radović (Legia Warszawa): Najważniejsze jest to, że po ciężkim boju z Lechem udało się dzisiaj wygrać. Na pewno pozytywny wpływ miał na to wtorkowy finał. Szczególnie w drugiej połowie zaprezentowaliśmy się dużo lepiej i zasłużenie wygraliśmy. Teraz jedziemy do Zabrza i na pewno będziemy walczyć. Będziemy walczyć o to, żeby zakończyć sezon na możliwie najwyższym miejscu w tabeli i by móc spokojnie powiedzieć, że wszystko zrobiliśmy, co w naszej mocy.
Kibicowski
Wawrzyniak: To jest nagonka (akt.)
4 maj 2011
"Ostatnio dużo mówi się w prasie o tym jak zachowują się kibice w Polsce. Sam nie mam do nich zastrzeżeń. W całej Europie zdarzają się konflikty i złe zachowania fanów. Nie można cały czas przedstawiać polskich kibiców jako tych złych. Wydaje mi się, że to bardziej taka nagonka przed wielką imprezą, jaką będzie Euro 2012" - powiedział po wczorajszym meczu Jakub Wawrzyniak.
Legioniści o finale
3 maj 2011
Miroslav Radović: Po słabej pierwszej połowie mieliśmy po przerwie zagrać pressingiem, bo widzieliśmy, że Lech też nie jest w najwyższej formie. Wygraliśmy dopiero po rzutach karnych, ale nie ma co wybrzydzać, gdy zdobywa się Puchar Polski.
AD · aktualnosci-inline-1
Powiedzieli po meczu
29 kwi 2011
Janusz Gol: Przede wszystkim w drugiej połowie czekaliśmy na przeciwnika, chcąc zaatakować z kontrataku. Udało się zrealizować te założenia i dowieźliśmy wygraną do końca. Wygrana na pewno cieszy przed finałem w Pucharze Polski, w którym z pewnością powalczymy. Ciężko ocenić swoją formę po jednym meczu. Dostałem szansę od trenera i chciałem wypełnić swe obowiązki najlepiej jak potrafię. Czy ją wykorzystałem? To już pozostawiam ocenie szkoleniowca.
Rzeźniczak: Zagraliśmy bardzo słabo
23 kwi 2011
"Musiałem zejść z boiska, bo boli mnie mięsień dwugłowy. Już wcześniej odczuwałem ból, ale myślałem, że to nic groźnego i że jest to uraz związany z kręgosłupem a nie mięśniem. Okazało się, że to sprawa mięśniowa i dopiero we wtorek będę mógł zrobić USG. Na razie nic nie wiadomo, ale czuję, że nie jest najlepiej, bo ból jest silny" - powiedział po meczu Jakub Rzeźniczak.
Powiedzieli pod szatniami
20 kwi 2011
Miroslav Radović (Legia Warszawa): Dzisiaj nie musieliśmy gonić wyniku. Wiedzieliśmy, że Lechia spróbuje zaatakować, po tym jak u siebie przegrała 0-1. Na szczęście jako pierwsi trafiliśmy do bramki i z biegiem czasu łatwiej nam się grało. W efekcie zasłużenie wygraliśmy i awansowaliśmy do finału. W naszej grze widać było luz, jakiego dawno nie było. Choć można się ze mną nie zgadzać, to uważam, że w lidze nie zasłużyliśmy na takie wyniki, bo brakowało szczęścia.
Powiedzieli po meczu
16 kwi 2011
Inaki Astiz: Zagraliśmy dzisiaj dobry mecz, tylko tyle, że nie skończył się tak, jak powinien. Byliśmy lepsi na boisku, mieliśmy lepsze sytuacje do strzelenia gola. Lech doskonale wie, że to my powinniśmy wygrać.
Powiedzieli po meczu
9 kwi 2011
Maciej Rybus: Szybko straciliśmy dziś bramkę, ale udało się nam wyrównać przed przerwą i to nas bardzo podbudowało. Na drugą połowę wyszliśmy bardzo nakręceni i zmotywowani. To chyba było widać, bo przeważaliśmy i stwarzaliśmy sytuacje. Ale po głupiej bramce było 1-2. Dobrze, że wyrównaliśmy. Gdyby mecz trwał jeszcze z pięć minut, to pewnie byśmy wygrali.
AD · aktualnosci-inline-1
Powiedzieli po meczu
6 kwi 2011
Michał Kucharczyk: Chłopaki zagrali bardzo mądrze w defensywie. Lechia gra bardzo ofensywnie, ale zaprezentowaliśmy dzisiaj nareszcie dobrą grę defensywną. Nie straciliśmy bramki, a wiadomo, że jeśli gra się na zero z tyłu, zawsze można coś strzelić.
Wawrzyniak: Wstyd...
2 kwi 2011
Jakub Wawrzyniak (Legia Warszawa): Mistrzostwo to za duże słowo, prezentując taki poziom... Pierwszy raz byłem w takim momencie. Prowadzimy 2-0, absolutnie kontrolujemy mecz, a od 44. minuty zachowujemy się tak, jakby ten mecz już się skończył. Wstyd. To jest jedyne słowo, jakie obecnie przychodzi mi do głowy. Przykro mi, że... tak fantastyczni kibice musieli, nie boję się tego powiedzieć, oglądać dzisiaj tak beznadziejny zespół.
Powiedzieli po meczu
2 kwi 2011
Maciej Rybus (Legia Warszawa): Uważam, że decydującym momentem o losach meczu był stracony przez nas gol do szatni. Do tego czasu kontrolowaliśmy przebieg gry, a także prowadziliśmy 2-0. Na drugie 45 minut mieliśmy takie same założenia, jak od początku spotkania. Mieliśmy wyjść agresywnie i wystrzegać się błędów. Niestety było inaczej.
Mniej gadać, a więcej pracować
26 mar 2011
Miroslav Radović: Ten mecz był po to, żebyśmy się w końcu przełamali. Chcieliśmy dużo grać piłką, ale nie stworzyliśmy żadnych dobrych sytuacji. Musimy dalej pracować i jak najlepiej przygotować się do spotkania z Ruchem. Wiemy w jakiej sytuacji jesteśmy, więc trzeba jak najmniej gadać, a jak najwięcej pracować na boisku.
Powiedzieli po meczu
20 mar 2011
Ariel Borysiuk: Nie wiem co się z nami dzieje. Ten mecz miał wyglądać zupełnie inaczej. Chcieliśmy przed przerwą na mecze reprezentacji wygrać, a tak będziemy mieli dwa tygodnie do dupy. Musimy teraz wyciągnąć wnioski z tego, co pokazujemy na boisku. Czekają nas dwa mecze w Warszawie, które dadzą nam odpowiedzi na wiele pytań.
AD · aktualnosci-inline-1
Powiedzieli po meczu
15 mar 2011
Ivica Vrdoljak (Legia Warszawa): Przyznam szczerze, że nie pamiętam kiedy ostatni raz zdobyłem dwie bramki w jednym meczu. Nie jest jednak ważne kto trafia do siatki, istotne jest to, że Legia wygrywa. Dobrze graliśmy, spokojnie, a do tego utrzymywaliśmy się przy piłce i sądzę, że nieźle to wyglądało. Najważniejsze, że wygraliśmy 2-0 i awansowaliśmy do kolejnej rundy.
Powiedzieli po meczu
12 mar 2011
Ariel Borysiuk (Legia Warszawa): Cóż z tego, że strzeliłem gola. Wolałbym w dach trafiać, byleby tylko Legia wygrała, co pozwoliłoby zasiąść na fotelu lidera, choćby na dzień. A tak, straciliśmy dwie bramki, praktycznie z niczego. Wrocławianie nie zasłużyli kompletnie na to zwycięstwo, a w statystykach dotyczących liczby strzałów i posiadania piłki pewnie ich zmiażdżyliśmy. Na dodatek w drugiej połowie Śląsk słaniał się na nogach, bo przecież grali we wtorek z Jagiellonią.
Powiedzieli po meczu
25 lut 2011
Dejan Kelhar: Nie jestem zadowolony ze swojego debiutu w Legii. Jestem przecież obrońcą i razem z defensywą odpowiadam za stracone gole. Pozytywem jest to, że pokazaliśmy charakter. Trzy razy przegrywaliśmy i trzy razy doprowadzaliśmy do remisu. To musi cieszyć. Daliśmy jednak wbić trzy gole i to jest problem. Musimy dokładnie przeanalizować mecz i wyciągnąć wnioski.
Legioniści o sparingu z FK Inđija
14 lut 2011
Miroslav Radović: Nie wyszła nam pierwsza połowa. W drugiej było już znacznie lepiej, zaczęliśmy grać piłką i udało nam się strzelić bramki. Mogliśmy ich strzelić jeszcze więcej, tak więc ta druga część była pozytywna, można być z niej zadowolonym. Oby taka gra jak na początku spotkania zdarzała nam się jak najrzadziej. Inđija chciała grać w piłkę, tak jak my. Mają zupełnie inny charakter niż Rosjanie. Dla nich walka nie była na pierwszym miejscu.
Stajak o meczach z SMS-em
14 sty 2011
Rafał Stajak (kapitan Legii): Zagraliśmy dobre mecze pod względem taktycznym w obronie i w ataku, co odzwierciedlają wysokie wygrane. W obu meczach mieliśmy wyraźną przewagę i kontrolowaliśmy je bez większych problemów. Zaangażowanie i ambicja, które pokazaliśmy w tych spotkaniach, obrazują, że nadal liczy się w walce o play-off.
AD · aktualnosci-inline-1
Powiedzieli po meczu
27 lis 2010
Maciej Rybus: Przed wyjazdem tutaj zakładaliśmy sobie, że te dwa mecze musimy za wszelką cenę wygrać. Pierwszą część zadania wykonaliśmy na trudnym terenie. Wiedzieliśmy, że Polonia potrafi grać w piłkę.
Radović: Pokazałem, że niektórzy się mylili
26 lis 2010
Miroslav Radović (Legia Warszawa) To był szczególny mecz dla mnie, bo wszyscy wiemy jak wyglądała moja gra w Legii za czasów trenera, który wcześniej prowadził drużynę. Cieszy mnie to, że dzisiaj pokazałem, że niektórzy ludzie z klubu się mylili. Wiedzieliśmy przed meczem, że czeka nas trudne spotkanie. Myślę, ze dzisiaj zagraliśmy dobrze. Po ostatnim meczu, kiedy wygraliśmy z Arką, gra w naszym wykonaniu nie wyglądała najlepiej. Dzisiaj byliśmy zdecydowanie lepsi i zasłużenie wygraliśmy.
Powiedzieli po meczu
19 lis 2010
Miroslav Radović: Co się stało w polu karnym w 40. minucie? Muszę się przyznać, że też trzymałem rywala. Szarpaliśmy się. Najpierw ja jego trzymałem, później on mnie. Sędzia to zauważył i podyktował rzut karny. Nie chcę się wypowiadać czy zrobił to słusznie, czy też nie. Najważniejsze, że zdobyliśmy trzy punkty, choć zagraliśmy słabszy mecz niż w Krakowie.
Astiz: Rywale strzelali a my nie
12 lis 2010
Inaki Astiz: Na pewno stracona bramka pod koniec pierwszej połowy nas nie załamała. W tym sezonie były już mecze, kiedy pierwsi traciliśmy gole, a potrafiliśmy wygrać. Mieliśmy swoje okazje, żeby coś strzelić, ale najważniejsze, że rywale dzisiaj strzelali, a my nie. Myślę, że gdybyśmy zdobyli choć jednego gola, to spotkanie potoczyłoby się inaczej.
Rybus: Zawiedliśmy na całej linii
12 lis 2010
"Jechaliśmy do Krakowa pewni siebie i nikt z nas nie spodziewał się porażki, a już na pewno nie tak wysokiej. Zawiedliśmy na całej linii, bo przegraliśmy 0-4, a nie tego oczekiwali nasi kibice. Ubolewamy nad taką wysoką porażką, bo można przegrać, ale nie tak wysoko. Mecze z Wisłą są zawsze bardzo ciężkie. Dziś przypomniała się nam ostatnia porażka 0-3, ale wtedy przegraliśmy zasłużenie, bo nic nie graliśmy, a dziś rozmiary porażki są zbyt wysokie" - powiedział po meczu z Wisłą Maciej Rybus.
Małecki: Bardzo chcieliśmy wygrać
12 lis 2010
"Przed meczem wiedzieliśmy, że mamy trzy punkty straty do Legii i bardzo chcieliśmy wygrać. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu nie wyglądała zbyt dobrze, więc tym bardziej dobrze, że Paweł Brożek strzelił gola. Po przerwie dominowaliśmy już na boisku. Cieszy wynik, cieszy gra i to, że nie straciliśmy bramki. Wygrana z Legią pozwoliła nam na doskoczenie do czołówki" - powiedział po meczu Patryk Małecki.
Legioniści o meczu
6 lis 2010
Jakub Rzeźniczak: Kibice obejrzeli bardzo dobre widowisko, które szczęśliwie się dla nas zakończyło. Spotkanie z Jagiellonią było bardzo ważne, bo rywal mógł nam odskoczyć na dziesięć punktów. Na szczęście udało nam się zmniejszyć tę stratę do czterech punktów. Wygrywamy mecz za meczem i widać, że jesteśmy w formie.
Powiedzieli po meczu
31 paź 2010
Miroslav Radović: Choć to Górnik strzelił pierwszą bramkę, to wierzyliśmy do końca, że uda nam się wygrać te spotkanie. Może to nie był nasz najlepszy mecz, ale liczy się wynik, dzięki czemu powoli pniemy się do góry. Gol? Wierzyłem, że dziś coś strzelimy. Zdobyłem go barkiem, a nie głową. Tak się umówiłem z "Kiełbikiem", żeby dograł mi w ten sposób. Przede wszystkim starałem się pomóc drużynie i sądzę, że z meczu na mecz, wracam do dawnej, dobrej formy, bo stać mnie na więcej.
Zbigniew Stajak: Sześćdziesiąt szczęśliwych minut
30 paź 2010
Zbigniew Stajak (trener Legii): Nie podsumowałbym tego meczu jako trzydziestu nieszczęśliwych sekund, lecz jako prawie sześćdziesiąt szczęśliwych minut, ponieważ drużyna niemalże w stu procentach zrealizowała plan taktyczny, jaki został opracowany przed tym spotkaniem. Jest o tyle istotne, że nie zdarzyło nam się tego dokonać ani w tym ani w poprzednich sezonach.
Rafał Stajak: Problem tkwi w mobilizacji
30 paź 2010
Rafał Stajak (kapitan Legii): Można powiedzieć, że musieliśmy stawić czoła trzydziestu sekundom nieszczęścia. To, że rywale wygrali, to czysty przypadek – strzelili i krążek zatrzepotał w naszej bramce. Nie ma sensu się nad tym rozwodzić, bo po prostu w ten sposób padają gole w hokeju.
Powiedzieli po meczu
26 paź 2010
Kostiantyn Machnowskij: To był ostatni mecz PP w tym roku, chcieliśmy zakończyć edycję jesienną pozytywnym akcentem. Dobrze, że szybko podnieśliśmy się po straconej bramce i szybko strzeliliśmy zwycięskiego gola, bo chcieliśmy uniknąć dogrywki. Śląsk stworzył sobie kilka groźnych sytuacji bramkowych, ale daliśmy sobie z nimi radę i możemy spokojnie wracać do domu.
Powiedzieli po meczu
22 paź 2010
Miroslav Radović: Czy sędzia powinien podyktować rzut karny? Nie wiem o czym my w ogóle dyskutujemy. Jeżeli ktoś uważa, że nie było faulu, to polecam mu obejrzeć powtórkę w telewizji. Przecież inaczej strzeliłbym gola w tej sytuacji, bo minąłem bramkarza i miałem przed sobą pustą bramkę. Karny był ewidentny. Że zrobiłem dwa kroki po minięciu bramkarza? No bo ja chciałem strzelić tego gola, ale nie mogłem tego zrobić.
‹
1
…
61
62
63
…
65
›
Newsy
Terminarz
Tabela
Menu
MENU
Aktualności
Mecze
Drużyna
Historia
Klub
Multimedia
Kibice
Sporty
Redakcja
Polityka prywatności
Meczyki Lista Bukmacherów
Facebook
X / Twitter
Instagram
Telegram
TikTok
YouTube
RSS
Projekt i wykonanie:
24style.pl