LEGIONISCI
.COM
MENU
Aktualności
Drużyna
Terminarz
Tabela
Galerie
KOPA Manager
GRAJ!
LEGIONISCI
.COM
#
WYPOWIEDZI POMECZOWE
1949 artykułów
Rybus: Zawiedliśmy na całej linii
12 lis 2010
"Jechaliśmy do Krakowa pewni siebie i nikt z nas nie spodziewał się porażki, a już na pewno nie tak wysokiej. Zawiedliśmy na całej linii, bo przegraliśmy 0-4, a nie tego oczekiwali nasi kibice. Ubolewamy nad taką wysoką porażką, bo można przegrać, ale nie tak wysoko. Mecze z Wisłą są zawsze bardzo ciężkie. Dziś przypomniała się nam ostatnia porażka 0-3, ale wtedy przegraliśmy zasłużenie, bo nic nie graliśmy, a dziś rozmiary porażki są zbyt wysokie" - powiedział po meczu z Wisłą Maciej Rybus.
Małecki: Bardzo chcieliśmy wygrać
12 lis 2010
"Przed meczem wiedzieliśmy, że mamy trzy punkty straty do Legii i bardzo chcieliśmy wygrać. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu nie wyglądała zbyt dobrze, więc tym bardziej dobrze, że Paweł Brożek strzelił gola. Po przerwie dominowaliśmy już na boisku. Cieszy wynik, cieszy gra i to, że nie straciliśmy bramki. Wygrana z Legią pozwoliła nam na doskoczenie do czołówki" - powiedział po meczu Patryk Małecki.
Legioniści o meczu
6 lis 2010
Jakub Rzeźniczak: Kibice obejrzeli bardzo dobre widowisko, które szczęśliwie się dla nas zakończyło. Spotkanie z Jagiellonią było bardzo ważne, bo rywal mógł nam odskoczyć na dziesięć punktów. Na szczęście udało nam się zmniejszyć tę stratę do czterech punktów. Wygrywamy mecz za meczem i widać, że jesteśmy w formie.
Powiedzieli po meczu
31 paź 2010
Miroslav Radović: Choć to Górnik strzelił pierwszą bramkę, to wierzyliśmy do końca, że uda nam się wygrać te spotkanie. Może to nie był nasz najlepszy mecz, ale liczy się wynik, dzięki czemu powoli pniemy się do góry. Gol? Wierzyłem, że dziś coś strzelimy. Zdobyłem go barkiem, a nie głową. Tak się umówiłem z "Kiełbikiem", żeby dograł mi w ten sposób. Przede wszystkim starałem się pomóc drużynie i sądzę, że z meczu na mecz, wracam do dawnej, dobrej formy, bo stać mnie na więcej.
Zbigniew Stajak: Sześćdziesiąt szczęśliwych minut
30 paź 2010
Zbigniew Stajak (trener Legii): Nie podsumowałbym tego meczu jako trzydziestu nieszczęśliwych sekund, lecz jako prawie sześćdziesiąt szczęśliwych minut, ponieważ drużyna niemalże w stu procentach zrealizowała plan taktyczny, jaki został opracowany przed tym spotkaniem. Jest o tyle istotne, że nie zdarzyło nam się tego dokonać ani w tym ani w poprzednich sezonach.
Rafał Stajak: Problem tkwi w mobilizacji
30 paź 2010
Rafał Stajak (kapitan Legii): Można powiedzieć, że musieliśmy stawić czoła trzydziestu sekundom nieszczęścia. To, że rywale wygrali, to czysty przypadek – strzelili i krążek zatrzepotał w naszej bramce. Nie ma sensu się nad tym rozwodzić, bo po prostu w ten sposób padają gole w hokeju.
Powiedzieli po meczu
26 paź 2010
Kostiantyn Machnowskij: To był ostatni mecz PP w tym roku, chcieliśmy zakończyć edycję jesienną pozytywnym akcentem. Dobrze, że szybko podnieśliśmy się po straconej bramce i szybko strzeliliśmy zwycięskiego gola, bo chcieliśmy uniknąć dogrywki. Śląsk stworzył sobie kilka groźnych sytuacji bramkowych, ale daliśmy sobie z nimi radę i możemy spokojnie wracać do domu.
Powiedzieli po meczu
22 paź 2010
Miroslav Radović: Czy sędzia powinien podyktować rzut karny? Nie wiem o czym my w ogóle dyskutujemy. Jeżeli ktoś uważa, że nie było faulu, to polecam mu obejrzeć powtórkę w telewizji. Przecież inaczej strzeliłbym gola w tej sytuacji, bo minąłem bramkarza i miałem przed sobą pustą bramkę. Karny był ewidentny. Że zrobiłem dwa kroki po minięciu bramkarza? No bo ja chciałem strzelić tego gola, ale nie mogłem tego zrobić.
Powiedzieli po meczu
16 paź 2010
Jakub Rzeźniczak: Bardzo się cieszę, że wygraliśmy, bo to dla nas bardzo ciężki okres. To dla nas bardzo ważne zwycięstwo. Mamy teraz 12 punktów, nie straciliśmy dziś bramki i z tego się cieszymy. Miło było zagrać na Widzewie. Tutaj się wychowałem i miło wspominam ten czas.
Powiedzieli po meczu
2 paź 2010
Jakub Rzeźniczak: Patrząc na wynik można mówić o klęsce. Szczerze mówiąc, nie pamiętam czy kiedykolwiek tu tak wysoko przegrałem. Wydaje mi się jednak, że do momentu straty bramki nie graliśmy najgorzej. Posiadaliśmy piłkę i spychaliśmy Lechię do obrony. Rywale praktycznie nam nie zagrażali. Po stracie pierwszego gola wszystko się posypało i w konsekwencji straciliśmy kolejne bramki.
Powiedzieli po meczu
24 wrz 2010
Maciej Rybus: Z kim przepychałem się pod szatnią? Luis Henriquez do mnie doskoczył. Widać przegrali i się zdenerwowali trochę. Po pierwszych piętnastu minutach niewiele wskazywało jednak, że będziemy się cieszyć. W tym czasie Lech mógł rozstrzygnąć losy meczu. Spokojnie mogli prowadzić 3-0. Po przerwie było już dużo lepiej. Chcę bardzo podziękować kolegom, że walczyli. Widać było, że każdy z nich – za przeproszeniem – jeździł na dupie i gryzł trawę. A w 43. minucie nic mi nie odbiło.
Powiedzieli po meczu
21 wrz 2010
Miroslav Radović: Udało nam się wygrać mecz i oby to był koniec tej fatalnej serii porażek. W piątek czeka nas mecz, który może być najważniejszy w tym sezonie. Najwyższa pora, żebyśmy odkupili nasze wcześniejsze porażki. Co do dzisiejszego meczu, to mieliśmy kilka sytuacji do strzelenia gola i dobrze, że wykorzystaliśmy chociaż jedną z nich.
Powiedzieli po meczu
12 wrz 2010
Maciej Iwański: Nie zagraliśmy dzisiaj tego, co powinniśmy. A jak powinniśmy zagrać? Tak, żeby zdobyć trzy punkty. Przez ostatnie dwa tygodnie pracowaliśmy nad wieloma elementami gry, tyle, że każdy z nas pracował gdzie indziej, na zgrupowaniach różnych reprezentacji. Ale to nas nie usprawiedliwia, bo dziś zagraliśmy poniżej oczekiwań. Bramkę straciliśmy w momencie, kiedy nic nie wskazywało, że Ruch może nam cokolwiek zrobić.
Bełchatowianie o meczu
28 sie 2010
Marcin Żewłakow: Nie spodziewałem się, że przyjeżdżając tutaj, po pierwszej połowie będziemy prowadzić 2-0, a ja zdobędę obie bramki. Aczkolwiek taki scenariusz i to zwycięstwo naprawdę cieszy. Udało się wrócić do Warszawy z tak miłym akcentem. Komplet punktów wędruje do Bełchatowa, ale uważam, że niejedna drużyna połamie sobie zęby przy Łazienkowskiej.
Iwański: Możemy mieć pretensje tylko do siebie
27 sie 2010
Maciej Iwański: Zawsze wygrywa i przegrywa jedenastu. Dzisiaj dobrze zaczęliśmy, bo już w pierwszych sekundach mieliśmy akcję sam na sam. Można jedynie żałować, że nie udało się pokonać rywala. Bełchatów ograniczał się do kontr i obie wykorzystali, choć równie dobrze mogli zdobyć więcej bramek. My z kolei staraliśmy przedrzeć się pod pole karne gości atakiem pozycyjnym. Mieliśmy sporo wrzutek, z których niestety nic nie wynikało.
Powiedzieli po meczu
14 sie 2010
Jakub Wawrzyniak: Wszyscy reporterzy widzieli, jak prezentowaliśmy się na boisku. Nie chcę zatem oceniać gry zespołu. Faktem jest, iż zespół Polonii zagrał lepiej o te trzy strzelone nam bramki i to on cieszy się ze zwycięstwa. Jeśli chcemy zaistnieć jako wielka Legia, czekać nas będzie z pewnością jeszcze sporo ciężkiej pracy.
Powiedzieli po meczu derbowym
12 maj 2010
Jakub Wawrzyniak: Przegraliśmy ten mecz 0-1. Szkoda kolejnej porażki, tym bardziej, iż Legia od dawna nie przegrała spotkania z Polonią. Nie chciałbym na gorąco odnosić się do samego przebiegu derbowej rywalizacji, bo jak wiadomo z perspektywy boiska zawsze wygląda to nieco inaczej niż gdy obserwuje się mecz z trybun. Byliśmy po prostu słabsi od rywali z Konwiktorskiej o jedną bramkę. Przed nami ostatni mecz.
Wiślacy o meczu
9 maj 2010
Patryk Małecki: Zwycięstwo nie przyszło lekko i łatwo. Byliśmy bardzo zdeterminowani, bo wiedzieliśmy, że przegraliśmy ważny mecz z Koroną. Do Warszawy jechaliśmy z wiarą w zdobycie trzech punktów, liczyliśmy że zrobimy mały krok do obrony mistrzostwa Polski. W żadnym meczu nie stworzyliśmy tylu sytuacji co z Legią, ale powinniśmy strzelić jeszcze ze dwie bramki.
Powiedzieli po meczu
1 maj 2010
Jan Mucha: Gol Piecha była nie do wyjęcia. Bardzo ładnie wbiegł na pierwszy słupek, a nasza obrona zrobiła "fajną" akcję. Mieliśmy później jeszcze dużo czasu, żeby odrobić straty, ale Pilarz to bardzo dobry bramkarz i trudno go pokonać. Fajnie było zagrać na Ruchu przy takiej atmosferze. Zostały nam trzy mecze i jeszcze wiele może się zdarzyć. Wisła odskoczyła nam na 6 punktów i to jest już raczej strata nie do odrobienia.
Mucha: Z Legią każdy gra ambitnie
27 kwi 2010
"Czy wygrana z Koroną była szczęśliwa? Każde zwycięstwo po części jest szczęśliwe. W drugiej połowie zagraliśmy lepiej niż w pierwszej. Rozegraliśmy jednak bardzo zacięty mecz, w którym nie brakowało walki. Korona zagrała bardzo ambitnie i chciała wywalczyć co najmniej remis, ale nie udało się. Zresztą z Legią każdy gra ambitnie" - powiedział po meczu w Kielcach bramkarz Legii, Jan Mucha.
Powiedzieli po meczu
23 kwi 2010
Marcin Mięciel: Choć wygraliśmy 3-0 to muszę przyznać, że Piast zagrał bardzo dobry mecz i zaprezentował się z dobrej strony. Kontrolowaliśmy jednak przebieg gry i byliśmy pewni, że wygramy. Po ostatnich dwóch wygranych czujemy się lepiej jako drużyna. Gramy pressingiem i mam nadzieję, że po spotkaniu w Kielcach też będziemy mieli powody do zadowolenia. Mam drobny uraz, ale wszystko ze mną w porządku.
Jeszcze o meczu z Lechem
5 kwi 2010
Ariel Borysiuk: Lech miał tyle sytuacji, że mógł bardzo szybko strzelić bramkę, ale mieliśmy mnóstwo szczęścia pod własną bramką. W pierwszej połowie mecz był wyrównany. Trochę dziwne, że Lech miał aż tyle sytuacji. My mieliśmy jedną, Miroslava Radovicia, gdzie przy stanie 0-0 Bosacki wybił piłkę głową prawie z linii bramkowej. Wynik jak najbardziej zasłużony.
Jarzębowski: Słaba druga połowa
4 kwi 2010
"Nie graliśmy najgorzej. Wydaje mi się, że pierwsza połowa była w miarę wyrównana. Lech miał kilka sytuacji do strzelenia bramki, ale my też mieliśmy. Nie ma się co oszukiwać - w drugiej połowie mogliśmy stracić ze trzy bramki, ale też mieliśmy szansę prowadzić 1-0. Świetnej sytuacji nie wykorzystał jednak Radović" - powiedział po meczu w Poznaniu Tomasz Jarzębowski.
Mucha: Zasłużyliśmy na zwycięstwo
27 mar 2010
"Takie spotkanie bardzo nas podbuduje przed wyjazdem do Poznania. To był bardzo ciężki mecz. Lechia to świetny zespół, który jest na fali. Początek meczu w naszym wykonaniu był fatalny, ale patrząc na całość, zasłużyliśmy sobie na zwycięstwo" - powiedział po spotkaniu z Lechią Jan Mucha.
Rybus: Wróciliśmy z dalekiej podróży
27 mar 2010
"Można powiedzieć, że wróciliśmy z dalekiej podróży. Nie pamiętam kiedy graliśmy taki mecz, że po dziesięciu minutach przegrywaliśmy 0-2 i zdołaliśmy odrobić te straty w dobrym stylu. Na pewno takie zwycięstwo cieszy, szczególnie przed meczem z Lechem" - powiedział po spotkaniu w Gdańsku zdobywca pierwszej bramki dla Legii, Maciej Rybus.
Kafarski: Legia była za dobra
26 mar 2010
Tomasz Kafarski (trener Lechii Gdańsk): Do sukcesu zabrakło nam walki i wiary w wygraną. Zostawiliśmy Legii za dużo miejsca na boisku. 30 minut dobrej gry to za mało. Potem już nie nadążaliśmy i rywale nam odskoczyli. Jestem zawiedziony, bo wygrana była blisko. W kluczowych momentach zawiedliśmy. Nie potrafiliśmy podołać Legii i tyle.
Powiedzieli po meczu
20 mar 2010
Maciej Iwański: Zaczęliśmy ten mecz całkiem fajnie. Szkoda, że tylko pierwsze 20 minut było fajne. Wtedy stwarzaliśmy sobie dobre okazje. Później gra nam siadła. Po przerwie było trochę lepiej i choć może zabrzmi to śmiesznie, to graliśmy do przodu. Okazje były, ale znów ich nie wykorzystaliśmy. Dodatkowo popełniliśmy błąd w defensywie, którego nie mieliśmy prawa popełnić.
Powiedzieli po meczu
16 mar 2010
Maciej Rybus: Mieliśmy dziś dużo okazji do zdobycia gola, ale piłka nie chciała wpaść do bramki. Szkoda wyniku, bo zagraliśmy dużo lepiej niż z Polonią Bytom. Remis byłby wynikiem bardziej sprawiedliwym. Zagraliśmy dziś w innym ustawieniu niż ostatnio. Z przodu było aż trzech zawodników odpowiedzialnych za grę ofensywną. Marcin Mieciel, Miroslav Radović i ja. Razem z "Rado" graliśmy nie tylko na skrzydłach, ale też w ataku. Mamy jeszcze sporo czasu, żeby popracować z trenerem i wyjść na prostą.
Powiedzieli po meczu
7 mar 2010
Marcin Mięciel: Nie spodziewaliśmy się tego, że możemy nie wygrać. Chcieliśmy zwyciężyć i zostać liderem. Okazało się jednak, że to już była taka kolejka i zespoły lepsze przegrywały z tymi teoretycznie słabszymi. Musimy się jak najszybciej pozbierać i wygrać z Polonią Bytom. Tragedii nie ma, bo wciąż mamy tylko dwa oczka straty. Jeżeli wygramy w Bytomiu, to wszystko wróci do normy.
Urban: Nie hańbimy Legii
7 mar 2010
Jan Urban (trener Legii Warszawa): Zawaliliśmy sprawę. Była super okazja, żeby już dziś przegonić Wisłę. W takich warunkach trudno jednak gra się w piłkę. Wiem, że gdy strzelamy bramkę i wszystko się układa, gra się nam dobrze. Po straconym golu zaczyna się nerwówka na trybunach. Zawodnicy nie wytrzymują takiej presji. Grać na własnym stadionie i czuć takie „wsparcie” kibiców nie jest łatwo. Ale to nasz problem od 2,5 roku. Trzeba to kiedyś rozwiązać, bo czujemy się sami. A dzisiejszy mecz mogli pomóc nam wygrać kibice. Nie zgadzam się z tym, że hańbimy Legię.
‹
1
…
62
63
64
65
›
Newsy
Terminarz
Tabela
Menu
MENU
Aktualności
Mecze
Drużyna
Historia
Klub
Multimedia
Kibice
Sporty
Redakcja
Polityka prywatności
Facebook
X / Twitter
Instagram
Telegram
TikTok
YouTube
RSS
Projekt i wykonanie:
24style.pl