LEGIONISCI
.COM
MENU
Aktualności
Drużyna
Terminarz
Tabela
Galerie
Koszykówka
LEGIONISCI
.COM
#
WYPOWIEDZI POMECZOWE
1871 artykułów
Wypowiedzi pomeczowe
7 lis 2009
Marcin Komorowski: Spodziewaliśmy się, że nie będzie to wielkie widowisko, a mecz walki. Czuliśmy, że o wygranej może przesądzić jedna bramka. Zdobyliśmy ją my i to my jesteśmy zwycięzcami. Wygrana cieszy i pokazuje, że będziemy walczyć dalej. Wiadomo, że nikt nie odpuści i my też nie mamy takiego zamiaru. Dziś wygraliśmy, ale trzeba się zastanowić, dlaczego tracimy punkty ze słabszymi zespołami.
Powiedzieli po meczu
24 paź 2009
Marcin Mięciel: Najważniejsze dziś jest zwycięstwo, bo przecież przegrywaliśmy z Koroną 0-1. Dodatkowo nie za dobrze nam szło. Pokazaliśmy jednak charakter i teraz mam nadzieje, że przełoży się to na mecze na wyjeździe. U siebie o wynik zazwyczaj jesteśmy spokojni.
Powiedzieli pod szatniami
17 paź 2009
Jan Mucha: Jestem zaskoczony, że działacze Piasta nagrodzili mnie przed meczem. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się tego. Co do samego meczu to wiemy, że Wisła nadal nam ucieka. Zobaczymy jak zagrają jutro. Jest jeszcze dużo kolejek do końca, ale dogonić krakowian nie będzie łatwo. Nie wiem dlaczego nie wygrywaliśmy z Piastem. Trzeba jednak przyznać, że grać zaczęliśmy dopiero po straconej bramce. Powinniśmy zagrać tak cały mecz jak ostatnie 35 minut. Wtedy graliśmy tak jak trzeba.
AD · aktualnosci-inline-1
Grosicki: Legia nie miała z nami szans
3 paź 2009
Kamil Grosicki (Jagiellonia Białystok): Wygrać z taką drużyną jak Legia to wielka sprawa. Cały zespół zasłużył dziś na pochwały. Muszę przyznać, że lepiej grało mi się dziś niż ostatnio z Cracovią. Miałem więcej miejsca i łatwiej mogłem się odwrócić. Robiłem więc to co do mnie należy, czyli wychodziłem do piłki.
Powiedzieli po meczu
3 paź 2009
Maciej Iwański: Nigdy nie oceniam meczów, ale dziś zagraliśmy tak jak sobie zakładaliśmy. Nie chodzi mi oczywiście o wynik a o samą grę. Szkoda pierwszej bramki, którą straciliśmy tym bardziej, że padła ona w bardzo prosty sposób. To był znak dla Jagiellonii, żeby grać tak dalej, a my biliśmy głową w mur. Do momentu strzelenia pierwszej bramki akcje gospodarzy kończy się na 16. metrze.
Powiedzieli pod szatniami
29 wrz 2009
Marcin Mięciel: Nieraz tak jest, że piłkarz się zablokuje i nie może strzelić gola. Dlatego cieszę się, że wreszcie mam ten okres za sobą i strzeliłem dziś bramkę. Wiedziałem jednak, że ten gol w końcu przyjdzie. Co do meczu, to wiadomo, że w pucharach różnie bywa. Gorzowianie też pokazali, że potrafią grać w piłkę. Dużo walczyli i biegali. Byliśmy jednak skoncentrowani od pierwszej minuty gry. To dzięki temu strzeliliśmy dwie bramki i wygraliśmy.
Rybus: Zagraliśmy poniżej oczekiwań
12 wrz 2009
"Zagraliśmy poniżej oczekiwań, zbyt nerwowo. Mieliśmy za dużo strat. Nie potrafiliśmy długo utrzymywać się przy piłce. W ogóle to mieliśmy za mało okazji do strzelenia gola, a bez nich nie da się przecież wygrać meczu. Trzeba próbować akcji kombinacyjnych i strzałów z daleka" - powiedział po spotkaniu we Wrocławiu Maciej Rybus.
Powiedzieli po meczu w Wodzisławiu
23 sie 2009
Maciej Iwański: Ostatnio takie mecze jak dziś przeżywam co tydzień. Już nudne staje się tłumaczenie z naszej nieskuteczności. Chyba każdy widzi czego nam brakuje, bo do przerwy powinniśmy prowadzić 5-0. Trzy sytuacje sam na sam, trzy słupki - tego nie da się wytłumaczyć. Każdą połowę graliśmy w innym ustawieniu, ale po przerwie zaprezentowaliśmy się zdecydowanie słabiej. Może uspokoiło na to, że w pierwszej połowie stwarzaliśmy tyle sytuacji i czekaliśmy, aż to samo będzie w drugiej połowie. Skuteczność jest naszym największym problemem, ale mamy też dużo innych mankamentów do poprawy, no bo ilu jeszcze potrzebujemy sytuacji, żeby strzelić gola.
AD · aktualnosci-inline-1
Powiedzieli po meczu
15 sie 2009
Maciej Iwański: Przed meczem to my byliśmy faworytem, bo Cracovia ostatnio nie zachwycała, a my graliśmy całkiem dobrze. Tylko to już historia i szkoda, że dziś nie wygraliśmy. Wiedzieliśmy, że goście skupią się na przeszkadzaniu nam a nie na konstruowaniu własnych akcji. Tylko co z tego, że wiedzieliśmy, jak nie mieliśmy na to żadnej recepty.
Powiedzieli po meczu w Gdyni
10 sie 2009
Maciej Rybus: Arka jest słabszym zespołem od Broendby, ale mieliśmy naprawdę bardzo duże problemy z tym rywalem. Nie podeszliśmy tak do tego meczu jak z Broendby. Tam było widać przez 90 minut, że jesteśmy skoncentrowani, a tutaj czegoś brakowało. Wkradła się dekoncentracja. W przerwie dostaliśmy słowa krytyki od trenera i to poskutkowało. Na drugą połowę wyszliśmy już naprawdę zmobilizowani i to myślę było widać. To my byliśmy dużo częściej przy piłce, wymienialiśmy dużo podań. Niestety nic z tego nie wynikało.
Powiedzieli po meczu
6 sie 2009
Sebastian Szałachowski: Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej mieliśmy sporo sytuacji bramkowych. Pozostał pewien niesmak, że odpadliśmy. Obie bramki dla gości padły po stałych fragmentach gdy, choć jak oglądaliśmy, to drugi gol był zdobyty po ewidentnym spalonym. Zabrakło troszeczkę szczęścia, bo zarówno w Kopenhadze, jak i tu mieliśmy kilka okazji, po których powinny paść gole dające awans.
Powiedzieli po meczu z Zagłębiem
2 sie 2009
Adrian Paluchowski: Inauguracja dobra, choć pierwsza połowa pozostawiała wiele do życzenia. Dopiero w drugiej odsłonie pokazaliśmy, na co naprawdę nas stać. Ciężko mi powiedzieć z czego wynikała ta nierówna gra. Na pewno wpływ na zmianę stylu miały w przerwie słowa Jana Urbana. Zdobyłem dwie bramki, choć próbowałem jeszcze strzelić przewrotką jak Marcin Mięciel. Cóż, Marcin jest na tyle doświadczonym piłkarzem, że zawsze można się czegoś od niego nauczyć.
Mięciel i Szala: Momentami się gubiliśmy
30 lip 2009
Marcin Mięciel: Po raz pierwszy zagrałem w podstawowym składzie i nie grało mi się najgorzej. Miałem swoje sytuacje i powinienem strzelić bramkę. Swoje okazje mieli również Duńczycy. Najważniejsze jest to, żebyśmy wyciągnęli wnioski z błędów, które popełniliśmy, bo momentami nasza gra wyglądała dobrze, a w niektórych momentach się gubiliśmy. Gdy przeciwnik przechodził do ataku nie potrafiliśmy sobie poradzić z tym.
AD · aktualnosci-inline-1
Powiedzieli po meczu z Koroną
24 lip 2009
Marcin Mięciel: Lecieliśmy z Gruzji całą noc, ale dla nas - zawodników, którzy na razie niewiele grają - mimo zmęczenia był to ważny i pożyteczny sparing. Skończyło się remisem, ale graliśmy dobrze i powinniśmy ten mecz wygrać. Zagraliśmy jednak niepełnym składem, na koniec na boisko weszła nasza młodzież, więc i tak jesteśmy zadowoleni. Dla nas była to po prostu kolejna jednostka treningowa.
Urban: Gdybyśmy grali na wynik, to byśmy wygrali
24 lip 2009
"Gdybyśmy grali tu na wynik, to z łatwością byśmy ten mecz wygrali. Do stanu 3-0 nie pozwalaliśmy Koronie niemal na nic. Zagraliśmy dziś naprawdę dobre spotkanie - były bramki, dużo sytuacji, gra kombinacyjna. W drugiej połowie zdecydowałem się na wiele zmian i rywale to wykorzystali. Wynik nie był tu jednak dla nas najważniejszy - przyjechaliśmy żeby pomóc żonie Sławomira Rutki i cieszymy się, że na stadion przyszło tylu kibiców. Powiązaliśmy dobry uczynek z niezłym sparingiem w fajnej atmosferze." - powiedział po meczu z Koroną Kielce Jan Urban.
Urban o meczu z Widzewem
10 lip 2009
"Uważam, że remis w tym meczu to sprawiedliwy wynik. Pierwsza połowa, mimo tego deszczu, była lepsza w naszym wykonaniu. Druga część spotkania była już bardziej wyrównana, ale to fajny sparing i dobre przetarcie przed meczami ligowymi. To prawda, że dzisiaj było mało strzałów w naszym wykonaniu. Widać, że Marcinowi Mięcielowi jeszcze troszeczkę brakuje, ale on miał dosyć długą przerwę i dzisiaj było widać, że był troszkę osamotniony. Często była przerwa pomiędzy nim a linią pomocy. Ale tak jak mówię to ostry, twardy mecz.
Szałachowski: Rywalizacja dobrze nam zrobi
30 cze 2009
"Pokazaliśmy się dziś z dobrej strony. Jeszcze na obozie zagramy kilka sparingów i będziemy gotowi do sezonu, bo przecież już za dwa tygodnie pierwszy mecz pucharowy. Nie odczuwam żadnego bólu, kontuzja jest zaleczona, teraz czuję już tylko głód piłki. Myślę, że dobrze zrobi nam rywalizacja z Marcinem Mięcielem, który dołączył do drużyny. Teraz gram na pozycji napastnika i odpowiada mi takie ustawienie" - powiedział po meczu ze Zniczem Sebastian Szałachowski, który strzelił jedną bramkę.
Urban: Wszystko idzie w dobrym kierunku
30 cze 2009
"Wydaje mi się, że nasza gra była całkiem przyzwoita, szczególnie w pierwszej połowie, bo było wiele akcji kombinacyjnych, sytuacji bramkowych, a do tego również bramki. Coraz częściej będziemy na boisku oglądać tych, którzy teoretycznie są podstawowymi zawodnikami, bo zbliża się bardzo szybko runda w Pucharze UEFA czy Lidze Europejskiej, stąd też niektórzy zawodnicy zagrali już dziś po 65 minut, inni tylko 45 minut, ale ze sparingu na sparing będą grali coraz więcej. Chodzi o to, żeby byli coraz bliżej tego rytmu meczowego po przerwie, chociaż ona nie była zbyt długa" - powiedział po meczu ze Zniczem Pruszków Jan Urban.
AD · aktualnosci-inline-1
Powiedzieli po meczu
23 maj 2009
Jakub Rzeźniczak: Wracamy do Warszawy z niedosytem, bo chyba każdy widział jak wyglądał mecz. Stworzyliśmy tak wiele sytuacji, że powinniśmy strzelić kolejne bramki i prowadzić ze 3-0. W drugiej połowie Śląsk przeprowadził jedną akcję i strzelił kontrowersyjną bramkę. Tym bardziej, że Gancarczyk przyznał się po meczu, że dotknął piłkę ręką. Sędziowie tego nie zauważyli i to jest dla mnie niewytłumaczalne. Nie myślałem, że mój gol może dać Legii mistrzostwo. Szczerze mówiąc wolałbym nie zdobyć gola do końca sezonu, bylebyśmy mogli cieszyć się z tytułu
Powiedzieli po meczu
16 maj 2009
Adrian Paluchowski: Cieszę się, że trener mi zaufał i dał mi kolejną szansę. Mam nadzieję, że ją wykorzystałem. I oby tak dalej. Cieszę się z bramki z 4. minuty, bo to przecież mój debiutancki gol w Ekstraklasie. A radość jest tym większa, że szybko strzelony gol pozwala na spokojniejszą grę. Poczułem się pewniej i grało mi się lepiej. Teraz czuję, że wszedłem w zespół. Nie wiem czy zagram w następnym meczu we Wrocławiu. Najbliższy tydzień o tym zadecyduje.
Powiedzieli po meczu
10 maj 2009
Maciej Rybus: Nie można powiedzieć, że dziś przegraliśmy mistrzostwo. Są jeszcze trzy kolejki i wiele może się wydarzyć. Już wiele razy losy tytułu rozstrzygały się w ostatniej kolejce. W tym sezonie też tak może być. Wierzę więc, że jeżeli wygramy najbliższe trzy mecze, to jeszcze wszystko może się zmienić. Nie zmienia to jednak faktu, że porażka w Krakowie utrudnia nam zadanie. Ale i tak uważam, że stać nas na wygranie ligi. W drugiej połowie pokazaliśmy, że jesteśmy dobrze dysponowani. Trzeba to tylko przełożyć na skuteczność i dobrą grę przez cały mecz, a nie tylko jedną połowę.
Powiedzieli po meczu
8 kwi 2009
Piotr Rocki: Trochę przeszkadzał nam dziś sędzia, który nie pozwalał grać. Dużo moich zagrań przerywał gwizdkiem. A często nie wynikały one u mnie ze złośliwości, a zwykłej woli walki. Arbiter stał w środku pola zamiast biegać. Gdy się ktoś przewracał, od razu odgwizdywał przewinienie. A my musieliśmy zagrać zdecydowanie, bo inaczej ciężko byłoby nam wyjść zwycięsko z tej potyczki. Dobrze, że w takiej sytuacji od pierwszej minuty niósł nas doping naszych kibiców. Chciałem im za to bardzo podziękować.
Legioniści o meczu
4 kwi 2009
Tomasz Jarzębowski: Mecz był bardzo ostry, a dla mnie skończył się kontuzją kości piszczelowej. Mam jednak nadzieję, że to tylko stłuczenie. W środę powinienem być gotowy do gry. Co do meczu, to w pierwszej połowie zagraliśmy całkiem nieźle. Dobrze, że naszą przewagę potwierdził Takesure Chinyama, strzelając gola. Przed przerwą Arka w ogóle nie potrafiła nam zagrozić. Po przerwie też zaczęliśmy całkiem dobrze, ale później niepotrzebnie się cofnęliśmy. Arka uwierzyła wtedy w szansę na korzystny wynik. My nastawiliśmy się na kontry i przynajmniej jedną z nich powinniśmy zamienić na bramkę.
Roger i Komorowski: Powinniśmy wygrać
14 mar 2009
Roger: Kibice nie mogli narzekać na nudę, bo zobaczyli dobry mecz. Szczęście Jagiellonii polegało na tym, że potrafiła wykorzystać chyba wszystkie okazje jakie sobie stworzyła. Wiem, że przed meczem to my byliśmy faworytem, ale piłka to nie tylko przedmeczowe spekulacje. Wszystko weryfikuje boisko. Gospodarze popełnili mniej błędów i to oni wyszli zwycięsko z rywalizacji z nami.
Wypowiedzi pomeczowe
27 lut 2009
Wojciech Szala: Kartkę dostałem niesłusznie i z czystym sumieniem mogę iść na Wydział Dyscypliny. Po decyzji sędziego zachowałem się spokojnie, bo moje protesty i tak by nic nie dały. Z drugiej strony, jeśli polonista trzymał się za twarz, to powtórki zweryfikują całą sytuację i pokażą, że takie wydarzenie nie miało miejsca. W takiej sytuacji to nie ja powinienem zostać ukarany. Dziesięć minut wcześniej mówiłem do sędziego, że po zagraniach, gdy poloniści wybijali nam zęby i rozwalali nosy, to ja na pewno dostałbym czerwoną kartkę. Minęło parę minut i tak się stało. Pokrzywdzonym jestem więc ja.
Iwański: Cały czas robimy postępy
20 lut 2009
Maciej Iwański: Czy dziś pokazaliśmy na co Legię będzie stać na wiosnę? Nigdy tak naprawdę nikt nie wie, na ile procent jesteśmy przygotowani. Zawsze dajemy sto procent tego, na co nas stać w danym momencie. Inna sprawa, że dziś te sto procent, jest zdecydowanie inne od tego, które będzie za dwa czy trzy tygodnie. To jednak efekt naszych przygotowań. Musimy trafić z wysoką formą na pierwszy mecz. Przy tak krótkiej rundzie wysoka dyspozycja musi się utrzymać jak najdłużej.
Powiedzieli po meczu z Bayerem
17 lut 2009
Maciej Iwański: Czy przy rzucie wolnym celowałem w okienko? Jakbym nie celował, to sama by chyba nie wpadła. Po to trenuję takie strzały, żeby w czasie meczu nie zadrżała mi noga. Po raz kolejny mamy zabójczą końcówkę. To pokazuje, jak zażarta toczy się walka o miejsce w pierwszy składzie. Mam nadzieję, że w lidze także, będziemy potrafili odrabiać straty. Oczywiście tylko wtedy, gdy zajdzie taka konieczność. Nie przestraszyliśmy się Bayeru, bo trener Urban uczulał nas, że nie można się bać samej nazwy. Jeśli chcemy dorównać najlepszym, to nie możemy się bać nikogo.
Urban: Dwie różne połowy
17 lut 2009
Jan Urban: W pierwszej połowie szybko straciliśmy gola. To spowodowało, że do naszej gry wkradło się zbyt wiele nerwowości. Zbyt często traciliśmy piłkę w środku pola. Szans na sukces szukaliśmy za pomocą długich podań. Szczerze mówiąc nie jest to mój ulubiony sposób gry. Na tle takiego przeciwnika powinniśmy być częściej w posiadaniu piłki. Przed przerwą tylko Maciej Rybus właściwie wykorzystał okazję na sprawdzenie się na tle mocnego rywala.
Urban: To była kopanina
11 lut 2009
Jan Urban: Znów udało się nam wygrać po golach w końcówce. Sam mecz miał jednak w sobie dużo z kopaniny. Tylko, że na tym boisku trudno było zagrać cokolwiek innego. Z drugiej strony w naszej drużynie zagrało wielu zawodników, którzy są z nami od niedawna i nie rozumieją się jeszcze za dobrze z kolegami. To było widać na murawie. I właśnie dlatego tym bardziej muszę pochwalić moich piłkarzy, że w końcówce udało się im odrobić straty i doprowadzić do wygranej.
Paluchowski: Każdy mecz ma sens
10 lut 2009
"Nie ma co ukrywać, że w drugiej połowie przyszło nam rozgrywać mecz w iście kuriozalnych warunkach. Tym bardziej cieszę się, że udało mi się wówczas wpisać na listę strzelców. To jednak sparingi i sam wynik nie jest najważniejszy. Jednak w sytuacji, gdy warunki atmosferyczne nie pozwoliły na grę piłką, wygrana daje radość" - mówi strzelec zwycięskiego gola w meczu z Alemannią Adrian Paluchowski.
‹
1
…
63
64
65
›
Newsy
Terminarz
Tabela
Menu
MENU
Aktualności
Mecze
Drużyna
Historia
Klub
Multimedia
Kibice
Sporty
Redakcja
Polityka prywatności
Meczyki Lista Bukmacherów
Facebook
X / Twitter
Instagram
Telegram
TikTok
YouTube
RSS
Projekt i wykonanie:
24style.pl