Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
2016-11-18  Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa, Waleri Kazaiszwili - fot. Mishka / Legionisci.com
2016-11-18 Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa, Waleri Kazaiszwili - fot. Mishka / Legionisci.com
Poniedziałek, 21 listopada 2016 r. godz. 13:04

Uwaga: Wiadomość archiwalna!

Pod lupą LL! - Waleri Kazaiszwili

Filip Kaczmarczyk, źródło: Legionisci.com

W spotkaniu przeciwko Jagiellonii Waleri Kazaiszwili po raz pierwszy od momentu przyjścia do Legii Jacka Magiery wybiegł na boisko od pierwszej minuty. Gruzin spędził na murawie 65. minut. Lupa LL! Obserwowała, czy pomocnik Legii może być zadowolony z tego występu.

W Białymstoku trener Jacek Magiera ustawił Kazaiszwiliego na pozycji typowej dziesiątki, ale w trakcie spotkania Gruzin wymieniał swoją pozycję i znajdował się raz na lewej flance a raz na prawej. Od początku spotkania "Vako" grał bardzo zachowawczo, tak jak cały zespół. W 11. minucie meczu zaliczył dobrą wymianę podań z Beresiem między dwoma rywalami, a w 25. minucie dobrze utrzymał się przy piłce i przerzucił ciężar gry na drugą stronę. "Vako" pokazał się z dobrej strony w 44. minucie, kiedy to opanował futbolówkę na prawej flance i dobrze zagrał do wbiegającego w pole karne Miroslava Radovicia.

fot. Mishka / Legionisci.com

Pierwsza połowa spotkania w wykonaniu Kazaiszwiliego była bardzo przeciętna. Widać było, że Gruzin nie ryzykował i zbytnio nie angażował się w akcje ofensywne Legii oraz kreowanie gry. Można śmiało stwierdzić, że "Vako" przespał pierwszą część spotkania i pozostał w cieniu Odjidji-Ofoe, Guilherme czy Miroslava Radovicia.

Drugą połowę spotkania rozpoczął na lewym skrzydle. Od początku widać było, że chce się zaprezentować lepiej niż w pierwszej części gry, ale skończyło się tylko na chęciach. Co prawda w 55. minucie dobrze złamał akcję do środka, a w 63 minucie opanował futbolówkę, a następnie mądrze przytrzymał i rozegrał, ale od takiego zawodnika jak "Vako" wymaga się znacznie więcej. Kazaiszwili nie oddał żadnego strzału na bramkę "Jagi", a to podkreśla jakie było jego zaangażowanie ofensywne w tym spotkaniu. W 65. minucie spotkania został zmieniony przez Kucharczyka i zakończył swój niezbyt udany występ.

Spotkanie z Jagiellonią było dla Gruzina ciężkim przetarciem. Ten chłopak ma potencjał, ale potrzebuje jeszcze trochę czasu na zgranie z kolegami. Zespół i sztab szkoleniowy w niego wierzą, co widzieliśmy w 65. minucie, kiedy Kazaiszwili schodził z murawy. Koledzy i sztab ochoczo przybili mu piątkę i dodali mu otuchy.

Waleri Kazaiszwili [suma (1. połowa + 2. połowa)]

Czas gry: 65 minut
Kontakty z piłką: 18 (12+6)
Strzały celne: 0 (0+0)
Strzały niecelne: 0 (0+0)
Podania celne: 11 (6+5)
Podania niecelne: 2 (2+0)
Faulował: 2 (2+0)
Faulowany: 0 (0+0)
Odbiory piłki: 0 (0+0)
Straty piłki: 6 (5+1)



Komentarze: (12)

Kuba, 21.11.2016 13:09:46 - *.135

Trzeba dać chłopkowi jeszcze trochę czasu, podobnie było z Vadisem oraz Moulinem. Obecnie to są nasze gwiazdy a Vako musi cierpliwie pokazywać swoje umiejętności. Jutro na pewno Magiera na niego postawi, choćby na parę minut.

maciek, 21.11.2016 13:16:02 - *.dynamic.gprs.plus.pl

"... niezmiennie wymieniał..." dzięki Redakcjo za poniedziałkowy test rozumienia tekstu przez czytelnika....

Oskar, 21.11.2016 13:50:46 - *.play-internet.pl

Tylko on nie jest napastnikiem.
On powinien grać na pozycji rozgrywającego.

Jasio, 21.11.2016 14:03:26 - *.dynamic.telkab.pl

Tylko Niko był słabszy w piątek,

damian, 21.11.2016 14:26:26 - *.tktelekom.pl

Waleri Kazaiszwili vs Michail Aleksandrowv

do Oskar, 21.11.2016 14:27:00 - *.65

no i z Jagiellonią nie grał na ataku :)

gc, 21.11.2016 15:20:07 - *.dynamic.chello.pl

dwaiszwili

BaWół, 21.11.2016 16:54:01 - *.134

Jakoś nikt nie zwrócił uwagi na to, że dzięki Vako Gui miał wolny korytarz i swobodę do oddania strzału przy bramce nr 1. Moim zdaniem w piątek był mecz gdzie uniknął zachowań egoistycznych, grał pod zespół i dla zespołu.

piotrekkkk, 21.11.2016 17:59:06 - *.ssp.dialog.net.pl

Chciałem napisać to samo co BaWół. Vako przyblokował przy pierwszym golu zawodnika Jagielloni dzięki czemu Guilherme miał czysta pozycję do strzału.
A to że przez większość meczu koledzy go nie widzieli to nie jego wina. Jeśli zaciśnie zęby, będzie korzystał z danych mu minut i nie będzie stroił fochów to się rozkręci.

m4pierwszy, 21.11.2016 19:26:13 - *.eaw.com.pl

Niech sie ogrywa w lidze aż zdobędzie formę. w ostatnim meczu był kompletnie niewidoczny, ale to nic nie znaczy.

Gumson, 21.11.2016 21:48:23 - *.158

No Panowie cos slaba ta lupa jak nie zauwazyliscie jaka robote wykonal przy 1 golu. Przeciez wlasnie za to zostal pochwalony przez Magiere na konferencji...

oLaf, 21.11.2016 22:43:47 - *.dynamic-ww-08.vectranet.pl

podobno to talent wiec... poczekamy...na Lewym też się z Legii nie poznali, i Trzeciak i Urban i nawet Rosłoń mówił, że nie przypuszczał że aż taki to będzie grajek... ; ))))

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Dodaj swój komentarz:

autor:

e-mail:


treść:


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!