Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com
Poniedziałek, 17 kwietnia 2017 r. godz. 10:30

Zapowiedź: Lider na wyciągnięcie ręki

Wiśnia, źródło: Legionisci.com

W lany poniedziałek Legia Warszawa podejmie Koronę Kielce w ramach 29. ligowej kolejki. Dla mistrzów Polski będzie to ostatnie spotkanie na własnym stadionie przed podziałem punktów, więc komplet zdobytych oczek jest obowiązkiem. Drużyna z Kielc może mieć niemałe obawy przed przyjazdem do stolicy, ponieważ poza swoim stadionem przegrała sześć ostatnich pojedynków.

Podopieczni Jacka Magiery do starcia z Koroną podejdą uskrzydleni ostatnim zwycięstwem nad Lechem Poznań. Przed tygodniem Legia wyrwała przeciwnikom punkty na kilka chwil przed ostatnim gwizdkiem sędziego. Pierwszego gola zdobył Maciej Dąbrowski, który po raz kolejny potwierdził, że potrzebował trochę czasu, aby zaaklimatyzować się w stołecznej drużynie. Drugie trafienie dołożył Kasper Hamalainen, pogrążając tym samym drugi raz z rzędu swój były zespół. W starciu z poznaniakami "Wojskowi" wykazali się przede wszystkim bardzo dobrą skutecznością. Nie potrzeba im było wiele okazji, aby pokonać Matusa Putnockiego. Martwić może jedynie nadal brak napastnika z prawdziwego zdarzenia. Michał Kucharczyk prezentuje się dobrze szczególnie na tle słabszych rywali, ale już w pojedynku z Lechem widać było, że osamotniony w ataku nie jest w stanie zdziałać zbyt wiele. Być może w poniedziałek Jacek Magiera poszuka jeszcze innego rozwiązania w ataku. Ciekawi dyspozycja Daniela Chimy Chukwu. Być może Nigeryjczyk dostanie w kilkanaście minut od szkoleniowca.

Z Koroną legioniści będą musieli radzić sobie bez Michała Kopczyńskiego oraz Guilherme, którzy pauzują za nadmiar żółtych kartek. O ich zastępstwo nie powinniśmy się jednak martwić. W Poznaniu dobrą zmianę dał Dominik Nagy. Węgier zmienił bezproduktywnego Brazylijczyka i kilkukrotnie pokazał się z dobrej strony, chociaż pierwszy raz w życiu miał okazję grać przed tak liczną i negatywnie mu nastawioną publicznością. Ponadto w ostatniej kolejce poprawnie zaprezentował się Tomasz Jodłowiec. Pomocnik zaliczył asystę przy golu Macieja Dąbrowskiego, a w defensywie również prezentował się nienagannie.

Ostatnie mecze





1-0 Wisła Kraków
Radović 11

2-1 Lechia Gdańsk
Kucharczyk 58, 87

2-1 Zagłębie Sosnowiec
Kucharczyk 8, Nagy 47

2-0 Pogoń Szczecin
Kucharczyk 63, Odjidja-Ofoe 77

2-1 Lech Poznań
Dąbrowski 87, Hamalainen 90


2-1 Górnik Łęczna
Kiełb 88, 90 (k)

1-4 Jagiellonia Białystok
Micanski 14

3-0 Cracovia
Żubrowski 33, Górski 86, Kiełb 88

0-3 Śląsk Wrocław
-

1-0 Ruch Chorzów
Grodzicki 84 (s)

Korona Kielce zajmuje obecnie siódme miejsce w tabeli i ma na koncie 38 zdobytych punktów. Najbliższy rywal Legii cały czas walczy o to, aby za dwa tygodnie móc świętować awans do grupy mistrzowskiej. W poprzedniej kolejce podopieczni Macieja Bartoszka pokonali na własnym stadionie Ruch Chorzów po samobójczym trafieniu Rafała Grodzickiego. Była to zarazem ich szósta domowa wygrana z rzędu. Koroniarze zupełnie inaczej prezentują się na wyjazdach. Ostatni raz poza swoim stadionem wygrali na początku listopada, kiedy ograli w Niecieczy Termalikę. Od tamtej pory zanotowali sześć kolejnych porażek. Musieli uznać wyższość Piasta Gliwice, Lecha Poznań, Lechii Gdańsk, Wisły Kraków, Arki Gdynia, Jagiellonii Białystok, a także Śląska Wrocław.

Najskuteczniejszym graczem Korony w tym sezonie jest Jacek Kiełb, który ma na koncie osiem goli. O dwa trafienia mniej ma Miguel Palanca, a o trzy Łukasz Sekulski. Z podanej trójki ostatnio na grę może liczyć tylko ten pierwszy. Palanca ostatni raz na boisku pojawił się blisko dwa miesiące temu, a Sekulski od rundy wiosennej reprezentuje już barwy Piasta Gliwice.

Spotkanie Legii z Koroną Kielce rozpocznie się w wielkanocny poniedziałek o godzinie 15:30. Bezpośrednią transmisję z meczu przeprowadzi stacja Canal+ Sport HD. Zapraszamy do śledzenia naszej Relacji LIVE! prosto ze stadionu, czytania wszystkich materiałów pomeczowych oraz obejrzenia fotogalerii.

Transmisja TV

17.04, 15:30 Canal+ Sport



Komentarze: (10)

Rychu, 17.04.2017 10:36:47 - *.centertel.pl

Panowie nie spier.olcie tego. Lider w Wawie do końca sezonu.

vbjj, 17.04.2017 10:38:57 - *.93

dawac voo na 5 minut zeby dostal zolty kartonik!!!!

Wesołych ..., 17.04.2017 10:45:10 - *.internetia.net.pl

Leśny w wywiadzie w zeszłym tygodniu - zapowiedział - że Pazdan i Ofoe odejdą niestety latem . A poza tym mam nadzieję , że za nowego prezesa w Legii będą naprawdę duże wzmocnienia nie tylko na papierze ale na boisku i to w koszulkach Legii . Wesołych .

Uwaga, 17.04.2017 11:54:45 - *.dynamic.chello.pl

Niecik dzisiaj się przełamie

wwwojtecky (L), 17.04.2017 12:41:13 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Hej Legia goool! I po lidera jak po swoje, Alleluja!

Zenek, 17.04.2017 13:37:16 - *.centertel.pl

Tego sie nie da spie..olic! A me(L)anz trwa!!!

korona , 17.04.2017 13:43:37 - *.icpnet.pl

Mistrzem bedzie zobaczysz ruch wy zdegradowani bedzieci na 16 miejsce

Grajcie na Rzeźniczaka, 17.04.2017 14:23:01 - *.dynamic.chello.pl

Ostrożnie z tym huraoptymizmem...

Wawa, 17.04.2017 14:35:37 - *.play-internet.pl

Legia - korona 1:2

do korona, 17.04.2017 16:38:06 - *.centertel.pl

won na konwiktorską pastuchu ;)

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Dodaj swój komentarz:

autor:

e-mail:


treść:


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!