Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
Środa, 19 kwietnia 2017 r. godz. 13:29

Marian Woronin: Sprinter nie wie, czy bije rekord

Bodziach, źródło: Weszlo.com

Marian Woronin przed laty był mistrzem Europy i srebrnym medalistą olimpijskim z Moskwy w sztafecie 4x100 metrów. W latach 1978-88 reprezentował barwy sekcji lekkoatletycznej Legii Warszawa, w której wywalczył również 13 mistrzostw Polski na różnych dystansach. Rozmowę z byłym zawodnikiem Legii, który ma na swoim koncie masę sukcesów i wciąż aktualny rekord Polski na 100 metrów z 1984 roku, przeprowadził portal Weszło.

Woronin 9 czerwca 1984 roku na stadionie Skry ustanowił rekord Europy na 100 metrów, który przetrwał cztery lata, do dziś zaś jest rekordem Polski na tym dystansie. - Na stadionie zjawiłem się późnym popołudniem. Ale nie nastawiałem się na coś wielkiego, to nie na tamten bieg podczas Memoriału Janusza Kusocińskiego miał być szczyt formy. Szykowaliśmy ją na igrzyska w Los Angeles, które miały być za dwa miesiące. (...) Jeżeli ktoś skacze wzwyż, to przeskakując poprzeczkę wie, jaką wysokość zaliczył. A sprinter nie wie, czy bije rekord. Gdyby podczas tamtego biegu ktoś mnie naciskał, na pewno musiałbym się bardziej przyłożyć. Jeżeli ostatecznie zmierzyli mi 9,992 s., to podejrzewam, że dałbym radę urwać jeszcze te 0,002 s. po prostu bardziej pochylając się na finiszu - opowiada lekkoatleta Legii.

- Na pewno nie mogłem narzekać, miałem dużo lepiej niż szary Kowalski. Byłem przede wszystkim zawodnikiem Legii. Miałem podpisany kontrakt na żołnierza zawodowego. Było to wygodne, bo mogłem sobie trenować dwa razy dziennie, nie musiałem iść do pracy. Czasami co najwyżej pełniliśmy służbę na bramie Legii i na tym się kończyła moja robota - opowiada Woronin o dawnych czasach.

Całą rozmowę możecie przeczytać tutaj.



Komentarze: (3)

Toni, 20.04.2017 09:53:04 - *.0pools.vodafone-ip.de

Fajnie sie czytalo.

mądra[ L]a, 20.04.2017 12:14:30 - *.elartnet.pl

Najszybszy biały człowiek świata

Supersamiec, 20.04.2017 17:30:55 - *.internetia.net.pl

ja jestem szybszy zapytaj mojej zony :)
taki zarcik oczywiscie
TYLKO LEGIA
a tak na powaznie to jest to to samo co na slasku pilkarze grajacy w gorniczych klubach tez dolu nie powachali a szychty mieli pisane dolowe

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Dodaj swój komentarz:

autor:

e-mail:


treść:


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!