Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
Cristian Pasquato i Adam Hlousek - fot. Mishka / Legionisci.com
Cristian Pasquato i Adam Hlousek - fot. Mishka / Legionisci.com
Czwartek, 26 października 2017 r. godz. 15:22

Punkty po meczu z Bytovią

Qbas, źródło: Legionisci.com

Pierwszoligowiec jest przedostatnią przeszkodą na, nieszczególnie trudnej na razie, drodze Legii do finału Pucharu Polski. Po spotkaniu w Bytowie wydaje się, że już została ona wzięta. Pewna wygrana 3-1 oznacza właściwie awans do półfinału.

1. Zadanie wykonane. Można domniemywać, że trener Jozak chciał rozstrzygnąć losy dwumeczu już w Bytowie. I tak się stało. Legia szybko otworzyła wynik po genialnym długim podaniu Dąbrowskiego i przytomnym uderzeniu Sadiku. W efekcie tego gospodarze chyba stracili nadzieję na sprawienie niespodzianki w starciu z mistrzem Polski. Prowadzenie 1-0 sprawiło, że legioniści grali na trzecim biegu, ale na nim też przecież da się przyspieszyć i mieli tzw. momenty. Najważniejsze jednak, że spokojnie kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń, a przy tym dołożyli jeszcze dwa gole. Tak to wszystko powinno wyglądać – spokojna wygrana, przyklepany awans, tzw. gole na przełamanie (Sadiuku i Pasquato), debiut młodziaka Turzynieckiego, brak kontuzji. Dzień dobry półfinale pucharu Polski!

2. Silni zmiennicy? Wprawdzie zagrało wielu zawodników nie mających ostatnio (albo i nigdy) pewnego miejsca w wyjściowym składzie, ale i tak byli oni o klasę lepsi od ekipy z Bytowa. Najwyraźniej było to widać podczas akcji na 0-1 i 0-2, gdy legioniści (Dąbrowski i Szymański) posłali doskonałe podania do kolegów, a ci (Sadiku i Pasquato) umiejętnie z nich skorzystali. Bytovii brakowało jakości, by przeciwstawić się legionistom zwłaszcza w środku pola. Nie miała też nikogo, kto nawet starałby się podjąć rywalizację ze stołecznymi. Chyba zabrakło im determinacji, a już na pewno umiejętności. Dlatego trudno określić realną siłę legijnych zmienników.

3. Spokój. Legia grała ze świadomością swej piłkarskiej wyższości, no i od początku korzystnym rezultatem. Długo utrzymywała się przy piłce, prowadziła grę, unikała niepotrzebnego ryzyka. Nie uniknęła wprawdzie błędów w obronie, ale też umiała wykorzystać pomyłki gospodarzy. Tempo nie było najważniejsze, więc nawet wrażenie, że grają dwie równorzędne zespoły nie ma za bardzo znaczenia. Zresztą wywołał je w dużej mierze wynik. Legia szybko osiągnęła cel i nie musiała się szczególnie wysilać. Takich meczów zagrała już w historii setki i liczy się tylko wygrana. Z drugiej strony oczywiście szkoda, że kilku graczy będących ostatnio rezerwowymi nie zrobiło więcej, by przekonać do siebie trenera (np. Chukwu i, mimo gola, Pasquato). Mieli świetną okazję, bo wyróżnienie się na tle niemrawych bytowian nie stanowiło wyczynu.

4. Zamachy Sadiku. Trudno krytykować Albańczyka za ten mecz. Strzelił dwa gola, umiejętnie wykorzystał swe okazje, był w grze, wychodził na pozycje, współpracował z kolegami. Ale te jego zwody „na zamach”… Owszem, bywają zaskakujące dla obrońców, bo to w polu karnym lub jego okolicach najgroźniejsza broń napastnika, gdy markuje strzał, a naprawdę jedynie „nawija” rywala. Dla powodzenia stosowania takich sztuczek konieczne są jednak szybkość zwodu i dobre opanowanie piłki. Sadiku robi to trochę za wolno, a do tego nader często musi sobie poprawić potem futbolówkę, by oddać strzał. Trwa to o ułamek sekundy za długo i często defensorzy zdążają z reakcją. Tak też było w Bytowie.

5. Szymański na plusie. Może nie błyszczał przez całe spotkanie, ale nie dość, że zrobił swoje i zanotował asystę, po dokładnym i szybkim podaniu, to jeszcze parokrotnie zaimponował w pojedynkach, rozgrywał z pomysłem i był widoczny. Może to też nadużycie, ale swobodą w grze przypominał Rafała Wolskiego. Uważam, że obok Sadiku, to właśnie „Szymi” najwięcej zyskał w oczach pana Jozaka, choć warto podkreślić, że wiele razy stracił piłkę. Sebastian jest jeszcze bardzo młody i ma czas, ale potrzeba mu jak największej liczby minut na boisku. Tylko gdzie jak mu znaleźć miejsce w drużynie? Chorwacki szkoleniowiec i jego sztab będzie chyba miał twórczy ból głowy.

6. Łyżeczka dziegciu. Wiadomo, że mecz piłkarski nie jest starciem robotów i nigdy nie będzie idealny. Zawodnicy popełniają błędy, które warto podnosić. Do Legii można przyczepić się za powtarzają się niefrasobliwość w defensywie. Wprawdzie Bytovia stworzyła sobie łącznie może trzy groźne sytuacje, ale też oddała 9 uderzeń. Nie tak dużo, ale gdy już dochodziła do sytuacji strzeleckich, to jednak za łatwo. Można było się zirytować po stracie gola, bo wystarczyło, by nasi piłkarze byli nieco bardziej skoncentrowani i zdecydowania w działaniach. Bramka padła przy niemal całkowitej bierności defensorów, co oczywiście się zdarza, ale trudno ją zrozumieć. Oczywiście szybkie wyjście na prowadzenie zdeterminowało grę, ale też Legia, poza akcjami bramkowymi, właściwie nie zagroziła gospodarzom. Ogólnie jednak nie ma co narzekać na grę Legii.

Autor: Jakub Majewski "Qbas"
Twitter: QbasLL
Kątem Oka na FB



Komentarze: (17)

kryniek76, 26.10.2017 15:32:11 - *.jmdi.pl

3. Spokój. Legia grała ze świadomością swej piłkarskiej wyższości, no i od początku korzystnym rezultatem. Długo utrzymywała się przy piłce, prowadziła grę, unikała niepotrzebnego ryzyka.

wyprowadzanie piłki szczególnie w 2połowie zarówno przez Cierzniaka jak i obrońców było mega niefrasobliwe i kilka razy bardzo niedokładne wprost pod nogi przeciwnika więc troche inaczej niż napisaliście. Owszem boisko było słabe ale spokoju w tym nie widziałem!

Macio69, 26.10.2017 15:58:05 - *.play-internet.pl

Szymański na plus???
Jedno dobre wejście w pole karne... 2 fatalne straty w środku pola. Po jednej z nich rywal wyszedł niemal sam na sam. Po drugiej był korner po którym padł gol. Lubię Szymańskiego, ale w tym meczu był słaby.

@rek, 26.10.2017 16:02:59 - *.dynamic.chello.pl

Plusem tego meczu jest korzystny wynik... Plusem mogą być dwie bramki Sadiku i jedna Pasquato... Wszystko inne, biorąc pod uwagę statystyki meczu, powinno być kojarzone z minusami... I zapewne takie surowe wnioski wyciągnie z tego sam RJ... Pozdro (L)

miron, 26.10.2017 16:48:31 - *.90.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

cóz za arogancja plynie z tego testu,jaka buta.Piłkarze z Bytowa zagrali całkiem przyzwoity mecz i jesli gdzies doruwnywali Legi to zwłaszcza w srodku pola Duda,Poczobut.Przegrali przez bledy indywidualne i rzecz jasna umiejętnościami,w koncu grał mistrz Polski z 13 druzyną 1 ligi,ale zeby tak skrytykowac rywala,jak yscie conajmniej z 6 do zera wygrali

Marian, 26.10.2017 17:00:37 - *.dynamic.chello.pl

Zamachy Sadiku... tytuł z podtekstem?

Mariano, 26.10.2017 17:20:28 - *.dynamic.chello.pl

Kurcze mi się wydawało, że niestety Szymański zagrał mocno średnio. Nawet bym go nie porównywał do Michalaka z Wisły P. który tam robi różnicę sam a u nas Szymański spoko jak na młodego któremu pomagają starsi koledzy ale żeby go po tym meczu wyróżniać, za co?

Japa, 26.10.2017 17:59:54 - *.centertel.pl

Czukwu najgorszy na placu . I do tego leniwy !

dix, 26.10.2017 18:18:56 - *.play-internet.pl

Wystawinie parodysty Chukwu to kabaret. Można go spokojnie wypożyczyć do 1 lub 2 ligi.

wrt, 26.10.2017 18:27:38 - *.dynamic-ww-12.vectranet.pl

tymczasem Nikolic zakończył sezon w MLS , można by go wypożyczyć

Jerz z Potoku, 26.10.2017 20:55:49 - *.dynamic.chello.pl

Wygrać przekonywująco taki mecz, w dodatku na spokoju i bez poważniejszych kontuzji, a jednocześnie gruntownie przetestować naszych orłów - nielotów (czyt.: zmienników w poszczególnych formacjach, szczególnie ofensywnej), to konkretny dorobek trenera Jozaka i jego sztabu szkoleniowego. I to właśnie uważam za najważniejszy punkt/y po tych zawodach.
Do "ujemnych punktów" tej konfrontacji należy zaliczyć: kompletnie bezproduktywnego Chukwu (prawdopodobnie pewne rozstanie w zimie) oraz całkowicie amatorskie zachowanie bloku defensywnego Legii przy utracie gola (dwóch niezdecydowanych obrońcy; kto ma ruszyć do odbitej piłki oraz "przyspawany" do linii brakowej Cierzniak).

Phoenix(L)k, 26.10.2017 21:06:21 - *.dynamic.chello.pl

7) Kopczyński potrzebuje odpoczynku od pierwszego składu...

Legia Żoliborz, 26.10.2017 21:56:29 - *.dynamic.chello.pl

Witam wszystkich niezadowolonych malkontentów. W mojej ocenie mecz był niezły, bez sensu było ryć glebę z takim ogórem. Legia kontrolowała mecz i to wystarczy. Matołów którzy myśleli że będzie to mecz z realem madryt serdecznie pozdrawiam i zazdroszczę tak naiwnej głupoty. Tylko Legia..........

Dominika, 27.10.2017 07:23:46 - *.189

Szanowna Redakcji poproszę o sprawdzenie punktów w konkursie wygrajKOPA za ostatnie dwie kolejki, mecz z Wisła oraz z Bytovią, bo wydaje mi się że jest jakiś błąd i za mecz z Bytowią są źle naliczone punkty. Jak chcę sprawdzić szczegółową punktacje to przy każdej odpowiedzi jest punktów zero. Pozdrawiam

Redakcja (LL!): Wyniki nie są jeszcze policzone.

Dominika, 27.10.2017 07:42:38 - *.189

Ok dziękuję za informację.

Afro, 27.10.2017 07:57:55 - *.static.nsti.pl

Ciężko oglądało się ten mecz. Usypiający i beznadziejny komentarz, realizator padaka (drugą bramką widać było w powtórce dopiero!) doping jak na pogrzebie (wiadomo, brać zmęczona ;) Piłkarsko także nie było na co patrzeć, szczególnie wkurzał leniwy Czukwu. Wyglądało to trochę jak za późnego Magiery tylko więcej szczęścia. Mogło być 2:2 i zupełnie inne nastroje.

Fajnysebol , 27.10.2017 09:29:07 - *.play-internet.pl

23 -letni młodziaszek!? W piłce te określenie kończy się na 20 stce!!l

Mariano, 28.10.2017 17:22:56 - *.dynamic.chello.pl

Na szczęście na konkurencyjnym portalu piłkarzy ocenili prawidłowo. Jak czytam na Legionistach o Szymańskim to ..ygam tęczą normalnie. Życze mu jak najlepiej ale oceniajcie go jak innych.

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Dodaj swój komentarz:

autor:

e-mail:


treść:


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!