Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.    Rozumiem, ZAMKNIJ
HokejKoszykówka
NewsyNewsy
Newsy
RSS  |  WAP  |  Kosz  |  Siatka  |  Hokej
Jerzy Brzęczek - fot. Mishka / Legionisci.com
Jerzy Brzęczek - fot. Mishka / Legionisci.com
Sobota, 16 grudnia 2017 r. godz. 23:10

Brzęczek: Szczęście nam dopisywało

Mishka, źródło: Legionisci.com

Jerzy Brzęczek (trener Wisły): Jestem bardzo szczęśliwy, że wygraliśmy z Legią w Warszawie, szczególnie patrząc na dotychczasowe statystyki. Z 9 meczów Legia wygrała 8. Duże podziękowania i chwała mojemu zespołowi. O wygranej zadecydowało zaangażowanie, ambicja, serce, pasja, a także szczęście, które nam dopisywało w odpowiednich momentach. Duża też zasługa bardzo dobrych interwencji Seweryna Kiełpina. Na pewno te święta będą przyjemniejsze.



Komentarze: (4)

Bzdura, 16.12.2017 23:40:52 - *.static.ip.netia.com.pl

Nie dopisywało szczescie tylko Wisła grała lepiej i wygrala zasłuzenie. Gratulacje

ślepy nie do końca, 17.12.2017 00:20:36 - *.dynamic.chello.pl

do Bzdura - Temida ma opaskę na oczach ale Ty nie musisz. Trener ma rację Wisła miała wiele szczęścia i nie grała lepiej, dodaj jeszcze brak karnego dla Legii, poprzeczkę i fart Kiełpina. Szkoda tylko ,że nie spotkają się Legia z Wisłą 3 raz w tym sezonie - ale gratuluję 9 miejsca w maju.

Ooo, 17.12.2017 05:28:50 - *.centertel.pl

Chłopki z Płocka zagrali dwie dobre kontry a tak to było kopanie na pałę i pokładanie się na trawie od 10 minuty. Biegali, kopali, cięli, symulowali. Wystarczy na lidera z mocno przeciętnym skladem

mietek, 17.12.2017 13:27:40 - *.internetia.net.pl

@ślepy nie do końca: Nie zachowuj się jak poznańskie płaczki - tam nie było dla nas karnego. Nie próbujmy słabej gry tłumaczyć w ten sposób.

Inna sprawa, że Wisła stworzyła sobie dwie sytuacje, oddała jeden celny strzał, a wyjechała z dwiema zdobytymi bramkami. Nawet gdyby wczoraj nasze gwiazdy środka obrony nie porobiły tych wielbłądów, to przy dyspozycji z przodu najlepiej by się skończyło i tak bezbramkowym remisem.

Coś odnoszę wrażenie, że Jozak wiedział, co się święci z graniem Astizem i Czerwińskim, ale po prostu nie miał ich kim zastąpić.

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

Dodaj swój komentarz:

autor:

e-mail:


treść:


Zgłoś newsa!

Jeżeli masz informację, której nie ma na tej stronie, a Twoim zdaniem powinna się znaleźć, zgłoś ją nam! Wystarczy wypełnić prosty formularz, a informacja zostanie dodana do naszej bazy.
Zgłoś newsa!