REKLAMA

Roger na razie nie szuka nowego pracodawcy

Bodziach, źródło: Polska the Times - Wiadomość archiwalna

Roger Guerreiro zamiast trenować z Legią na Bemowie, szlifuje formę pod okiem Leo Beenhakkera na zgrupowaniu kadry w Portugalii. Zawodnik zachwala warunki, jakie stworzono reprezentantom, ale jednocześnie podkreśla, że o odpoczynku nie ma mowy. "Faktycznie, czasami chciałoby się poleżeć, zwłaszcza że lubię poleniuchować. Jest elegancko: ładny hotel, świetne warunki, w pokoju jestem sam, wprawdzie widoku na ocean nie mam, ale widzę ogród. Też jest piękny. Cieszę się, że mam okazję poznać kilku nowych zawodników, przeciwko którym grałem w lidze. Ale o odpoczynku nie ma mowy. To zgrupowanie kadry. Jak to się mówi po polsku? Nie w kij dmuchał?" - mówi na łamach Polska the Times.
Roger ma już za sobą dwutygodniowe zgrupowanie z Legią w Mijas, ale o zmęczeniu stara się nie myśleć. "Są momenty, gdy odczuwam zmęczenie, i to straszne. Tym bardziej że trenujemy dwa razy dziennie. Ale to dopiero początek. Przede mną jest jeszcze zgrupowanie Legii w Niemczech. I dlatego o zmęczeniu staram się nie myśleć" - mówi.

Pomocnik na razie nie przedłużył kontraktu z Legią, ale na razie nie szuka nowego klubu. "Na razie nie było kolejnej tury negocjacji. Nie zaakceptowałem pierwszej oferty Legii, ale to nie znaczy, że mam się obijać. Kontrakt jest ważny do końca roku i dopiero gdy rozmowy definitywnie upadną, zacznę rozglądać się za nowym pracodawcą" - mówi Polsce Roger.

Polska zapytała również reprezentacyjnego piłkarza, czy nie jest zazdrosny o transfer Wawrzyniaka do Panathinaikosu. "Zazdrosny na pewno nie. Wiadomo, że celem każdego piłkarza, moim także, jest gra w dobrym klubie. Wierzę, że mój czas jeszcze nadejdzie i też spełnię swoje marzenie. Na razie jestem w Legii i nie mam na co narzekać" - odpowiedział Guerreiro.


przeczytaj więcej o:
REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.