Czy Miroslav Radović zastąpi Piotra Gizę w wyjściowym składzie? - fot. Tomek Janus
REKLAMA
REKLAMA

Z kim na Lecha? (+konkurs)

Tomek Janus - Wiadomość archiwalna

Jan Mucha - Inaki Descarga, Jakub Rzeźniczak, Inaki Astiz, Tomasz Kiełbowicz - Piotr Giza, Tomasz Jarzębowski, Maciej Iwański, Roger, Maciej Rybus - Takesure Chinyama. Tak prezentował się skład Legii podczas meczu z Piastem Gliwice. Piłkarska prawda mówi, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Przed spotkaniem z Lechem Poznań Jan Urban przyznaje jednak, że ma wątpliwość, co do obsadzenia jednej pozycji. A to oznacza, że może szykować zmiany. Pytanie jakie?
Pozycja bramkarza jest niepodważalna. Jan Mucha puścił wiosną dwa gole i miejsca w bramce może być pewien. Do gry ma powrócić Dickson Choto, który razem z Inakim Astizem będzie tworzył parę stoperów. W tej sytuacji na prawe skrzydło powinien powędrować Jakub Rzeźniczak. Mecz w Gliwicach pokazał, że środek obrony to jednak nie jest ulubiona pozycja "Rzeźnika". Urban może na prawym skrzydle pozostawić też Inakiego Descargę. Tu pojawia się więc pierwszy dylemat.

Lewa flanka powinna być obsadzona przez Tomasza Kiełbowicza. Co prawda do gry powraca Marcin Komorowski, ale trudno sobie wyobrazić, żeby trener postawił w dość prestiżowym spotkaniu na zawodnika, który niedawno zdążył wyzdrowieć. Plac dla "Kiełbika".

W pomocy pewną niewiadomą wydaje się tylko obsadzenie prawego skrzydła. Ostatnio na tej pozycji grał Piotr Giza. Z walki o miejsce w pierwszym składzie nie zrezygnował jednak Miroslav Radović. Z tej dwójki trudno wskazać faworyta. Pojawia się więc drugi dylemat. Pozostałe pozycje w pomocy są raczej pewne. Choć pojawiają się zarzuty pod adresem Rogera, to Urban nie ma zamiaru z niego rezygnować. "Przecież to gracz, który jednym czy dwoma zagraniami może rozstrzygnąć losy meczu" - argumentuje trener.

Atak to Takesure Chinyama. Jeszcze kilka kolejek temu na jego głowę sypały się gromy. Dziś trudno wyobrazić sobie napad Legii bez napastinka rodem z Zimbabwe. Po ostatnich golach trzeba jednak przyznać rację Urbanowi, że "Czini" to gracz nieprzeciętny.

Przeciwko Lechowi Legia powinna więc wybiec w następującym składzie:
Jan Mucha - Jakub Rzeźniczak (Inaki Descarga), Dickson Choto, Inaki Astiz, Tomasz Kiełbowicz - Piotr Giza (Miroslav Radović), Tomasz Jarzębowski, Maciej Iwański, Roger, Maciej Rybus - Takesure Chinyama


Jaki będzie wynik niedzielnego meczu z Lechem Poznań?
Wpisujcie swoje typy w komentarzach. Typować można do niedzieli 26.04. do godz. 16:00. Wszyscy, którzy zgadną dokładny wynik spotkania, otrzymają skrzynki e-mailowe w domenie @legionista.com lub @legionistka.com.
UWAGA: Aby wygrać skrzynkę przy dodawaniu komentarza należy podać swój adres e-mail!

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.