KalashNIKOv! - fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Nikolić: Wierzyłem w moje przełamanie

Jeleń i Wiśnia, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

- Przed tym meczem czułem się bardzo źle, ponieważ od dłuższego czasu nie udało mi się trafić do siatki. Trener dobrze nakreślił nam zadania do wykonania. W piłce nożnej nie chodzi o gole pojedynczego zawodnika. Ostatnio nie strzelałem bramek, ale za to zaliczyłem kilka asyst. Wierzyłem w siebie i wiedziałem, że niedługo przełamię się. Dzisiaj trzykrotnie trafiłem do siatki i jesteśmy bliżej finału. Został nam do rozegrania rewanż, jednak naszym rywalom będzie trudno odrobić straty - mówi Nikolić.

- Czy chciałem strzelać rzut karny? Oczywiście, ale Ondrej zapytał, czy to on może wykonać jedenastkę. Zgodziłem się, ponieważ każdy gol daje strzelcowi dużo pewności siebie. Chciałem, aby cieszył się z bramki, jednak niestety nie udało się - powiedział napastnik. - Pojawiają się głosy, że strzelam tylko słabym rywalom, ale przypominam, że w ekstraklasie są tylko dwa kluby, których bramkarzy nie udało mi się pokonać. Trzeba respektować wszystkich przeciwników - dodał.

- Jedziemy na rewanż, aby wygrać. Po pierwszym golu nie graliśmy zbyt dobrze, popełnialiśmy sporo błędów. W przerwie trener powiedział, co mamy poprawić. To się udało i zwyciężyliśmy. Cieszę się, ponieważ ostatnio strzelam gole i asystuje. Przed nami jeszcze trochę kolejek, więc ważne aby zachować koncentrację. Nie myślę o tym, ile strzelę goli na koniec sezonu. Na razie skupiam się tylko na starciu z Lechem w Poznaniu, chociaż oczywiście nadal chce regularnie trafiać do siatki.

W sobotę Legia zagra na wyjeździe z Lechem. - Z Lechem czeka nas wspaniały mecz. Będziemy dobrze przygotowani do tego spotkania i jedziemy do Poznania po trzy punkty. Ten pojedynek oczywiście nie decyduje o mistrzostwie Polski, ale i tak jest dla wszystkich bardzo ważny. Damy z siebie wszystko, aby zwyciężyć, jednak po tym starciu w tabeli nic nie ulegnie diametralnej zmianie. Liga jest pewnego rodzaju maratonem. Mamy 37 kolejek i nie uważam, że trzeba myśleć o spotkaniu, które przegraliśmy z Lechem u siebie ostatnio. Należy się szybko zregenerować. Na pewno będzie cały stadion, więc atmosfera będzie bardzo dobra. Wierzę w swój zespół i mam nadzieję, że starczy nam sił, żeby zdobyć trzy punkty - kontynuuje legionista.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.