Arkadiusz Milik strzela gola na 1-0 w meczu Polska - Kazachstan - fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com
REKLAMA
REKLAMA

Polska 3-0 Kazachstan

Wiśnia, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

Reprezentacja Polski pewnie pokonała Kazachstan na Stadionie Narodowym. Do przerwy gospodarze prowadzili po bramce Arkadiusza Milika. Po zmianie stron na listę strzelców wpisali się Kamil Glik i Robert Lewandowski. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Adama Nawałki częściowo odkupili swoje winy po porażce z Duńczykami. Całe mecz rozegrał Michał Pazdan, do 86. minuty na boisku przebywał Krzysztof Mączyński, a z ławki rezerwowych nie podniósł się Artur Jędrzejczyk.

Fotoreportaż z meczu - 50 zdjęć Kamila Marciniaka

Reprezentacja Polski zaczęła mecz bardzo ofensywnie. Gospodarze chcieli jak najszybciej zdobyć pierwszego gola, żeby potem ułożyć sobie spotkanie pod swoje dyktando. W 11. minucie "biało-czerwoni" osiągnęli swój cel. Maciej Rybus dośrodkował do Macieja Makuszewskiego, który zgrał do Arkadiusza Milika, a ten z najbliższej odległości głową wpakował piłkę do siatki. Wydawało się, że po wyjściu na prowadzenie Polacy nie będą mieli już żadnych kłopotów na placu gry, ale było inaczej. Kazachowie się rozkręcali i coraz łatwiej przedostawali się pod szesnastkę Polaków. Piłkarze Adama Nawałki momentami byli bardzo zagubieni i często musieli ratować się rozpaczliwym wybijaniem piłki. W pierwszej połowie okazję miał jeszcze Arkadiusz Milik, ale po jego uderzeniu z rzutu wolnego bardzo dobrze zachował się bramkarz rywali, przenosząc piłkę ponad poprzeczką. Na przerwę obydwie jedenastki zeszły przy jednobramkowym prowadzeniu Polaków, chociaż widać było, że Kazachowie wcale nie zamierzają zbyt szybko złożyć broni.

Po zmianie stron gra polskiego zespołu nadal nie wyglądała najlepiej. Przyjezdni z łatwością poczynali sobie na połowie "biało-czerwonych, czego efektem było nawet zdobycie bramki, która jednak słusznie nie została uznana przez arbitra. Warto zaznaczyć, że do tej pory bardzo pewnie w obronie spisywał się Michał Pazdan. Z kolei Krzysztof Mączyński niczym się nie wyróżniał. Momentami można było zapomnieć, że pomocnik w ogóle biega po murawie. W 68. minucie było blisko wyrównania. Z dystansu huknął Darabjew i piłka minimalnie minęła poprzeczkę. Pięć minut potem Robert Lewandowski strzelił gola z rzutu wolnego, ale zdaniem arbitra futbolówka nie przekroczyła po jego strzale linii bramkowej. Powtórki pokazały jednak, że Łotewscy sędziowie po prostu się skompromitowali, ponieważ piłka całym obwodem była już w bramce. Polacy jednak się nie poddali i podrażnieni zaraz po raz drugi pokonali golkipera Kazachstanu. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego najlepiej zachował się Kamil Glik i pewną główką podwyższył prowadzenie. Cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry arbiter podyktował dla Polaków rzut karny za faul na Robercie Lewandowskim. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł sam poszkodowany i pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce.

Polska 3-0 (1-0) Kazachstan
1-0 Milik 11
2-0 Glik 74
3-0 Lewandowski 86 (k)

Polska: 22. Łukasz Fabiański - 20. Łukasz Piszczek, 15. Kamil Glik, 2. Michał Pazdan, 13. Maciej Rybus - 10. Maciej Makuszewski (65, 16. Jakub Błaszczykowski), 19. Piotr Zieliński, 5. Krzysztof Mączyński (89, 18. Jan Bednarek), 7. Arkadiusz Milik, 11. Kamil Grosicki (90, 14. Łukasz Teodorczyk) - 9. Robert Lewandowski.

Kazachstan: 1. Dawid Łorija - 16. Gafurżan Sujumbajew, 6. Jełdos Achmietow, 23. Jurij Łogwinienko, 4. Wiktor Dmitrienko, 18. Dmitrij Szomko - 21. Abzał Biejsiebiekow (86, 8. Aschat Tagybiergien), 5. Isłambiek Kuat, 7. Asłan Darabajew - 20. Siergiej Chiżniczenko (68, 19. Aleksiej Szczotkin), 14. Roman Murtazajew.

żółte kartki: Dmitrienko, Sujumbajew, Łogwinienko, Kuat.

sędziował: Andris Treimanis (Łotwa).
widzów: 56 963.


Fotoreportaż z meczu - 50 zdjęć Kamila Marciniaka

Tabela grupy E po 8 meczach:
1. Polska 19 18-11
2. Czarnogóra 16 18-7
3. Dania 16 18-7
4. Rumunia 9 8-8
5. Armenia 6 8-19
6. Kazachstan 2 4-22

fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com
fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com
fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com
fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.