Adam Nawałka - fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com
REKLAMA

MŚ: Polska za burtą

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

O godzinie 14 w Niżnym Nowogrodzie byliśmy świadkami kolejnego festiwalu bramekw starciu Panamy z Anglią. Wynik otworzył w 8. minucie John Stones, który strzelił głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Był to jego debiutancki gol w reprezentacji. W 22. minucie na tablicy wyników zobaczyliśmy 2-0 - karnego na bramkę zamienił Harry Kane. W 36. minucie pięknym strzałem popisał się Raheem Sterling. Piłkarz Manchesteru City dokręcił futbolówkę w okienko bramki Panamczyków.
Na następne trafienie „Synów Albionu” czekaliśmy zaledwie 4 minuty, kiedy to po fantastycznym rozegraniu futbolówki z rzutu wolnego, piłkę do siatki wpakował po raz kolejny John Stones. Jeszcze przed przerwą wynik na 5-0 podwyższył Harry Kane, który znów pewnie wykorzystał jedenastkę. W 62. minucie kuriozalnego gola ponownie strzelił napastnik Tottenhamu. Młody zawodnik Ruben Loftus-Cheek nabił piłką snajpera „Kogutów”, od którego pięty odbiła się futbolówka i wpadała do siatki. W 78. minucie na sektorach zajmowanych przez fanów „Los Canaleros” rozpoczęło się świętowanie i wielka radość porównywalna do wygrania mistrzostwa świata. Felipe Baloy strzelił debiutanckiego gola Panamy na mundialu. Panamczycy utrzymali wynik 6-1 do 90. minuty. Po tym spotkaniu Anglicy witają się z 1/8 finału, a ekipa Hernana Dario Gomeza żegna się z turniejem.

O godzinie 17 mecz rozegrali nasi grupowi rywale. Japonia rywalizowała z Senegalem. Obie reprezentacje wygrały 2-1 swoje pierwsze spotkania. Wynik otworzył Sadio Mane, który zmieścił piłkę w siatce w 11. minucie. Fatalny błąd popełnił golkiper „Samurajów” nabił futbolówką piłkarza Liverpoolu, po czym ta znalazła się w siatce. Następnie w 34. minucie odpowiedzieli podopieczni Akira Nishino. Yuto Nagatomo przecisnął się pomiędzy dwoma rywalami i zostawił piłkę lepiej ustawionemu koledze. Takashi Inui technicznym strzałem pokonał senegalskiego bramkarza. W drugiej połowie oba zespoły napierały, jednak żadnej z nich nie udało się zdobyć bramki. Dopiero w 71. minucie po raz kolejny to zespół z Afryki wyszedł na prowadzenie. Debiutanckiego gola w kadrze strzelił zawodnik belgijskiego KAS Eupen Moussa Wague. Jednak i tym razem Japończykom udało się wyrównać stan meczu, a dokładnie ta sztuka udała się jeszcze do nie dawną zawodnikowi odsuniętego od kadry, czyli Keisuke Hondzie. Ostatecznie to starcie zakończyło się wynikiem 2-2.

O godzinie 20 w Kazaniu rozpoczął się mecz o wszystko dla obu drużyn. Wszyscy mieliśmy ogromne nadzieje, że „Biało-czerwoni” odrobili lekcję po spotkaniu z Senegalem i pokonają Kolumbijczyków. W składzie podopiecznych Adama Nawałki od pierwszej minuty zagrał Michał Pazdan. Od początku nasza kadra grała chaotycznie, a na murawie wyglądali źle. Brakowało pomysłu w środku pola i podań do zawodników ofensywnych, którzy nie pokazywali się do gry. W 40. minucie bramkę dla „Los Cafeteros” zdobył Yerry Mina, który nie został pokryty w polu karnym. Na drugą połowę wyszliśmy takim samym składem jak graliśmy przez pierwsze 45 minut. Nadal nie stwarzaliśmy sobie dogodnych sytuacji, a niektórzy piłkarze zawiedli po całej linii częstymi stratami. W 59. minucie Polska stworzyła sobie dotychczas najgroźniejszą sytuacje. Robert Lewandowski opanował górną piłkę, jednak uderzył futbolówką wprost w Davida Ospine. W 70. minucie nasze nadzieje rozmył Radamel Falcao. Kapitan zespołu z Ameryki Południowej stanął oko w oko z Wojtkiem Szczęsnym i niestety dla nas się nie pomylił. 5 minut później kadra Adama Nawałki przegrywała 3-0, niestety Michał Pazdan nie dogonił Juana Cuardado, który wykorzystał dogodną sytuację. Spełnił się najgorszy koszmar fanów „biało-czerwonych”, Polacy po raz kolejny odpadli z mistrzostw świata już po drugim meczu grupowym. Teraz czeka nas spotkanie o honor, podobnie jak było w 2002 i 2006 roku. Wtedy wygraliśmy te mecze, może i teraz uda się pokonać Japończyków, jednak jakie ma to znaczenie…

Możesz zagrać wszystkie mecze mistrzostw na www.efortuna.pl

W poniedziałek o godzinie 16 zostaną rozegrane dwa mecze kończące zmagania w grupie A. Arabia Saudyjska stanie naprzeciw Egiptu. Spotkanie to nie ma żadnego znaczenia co do awansu do 1/8 finału, jedynie może wpłynąć na miejsce tych dwóch reprezentacji w grupie. Podopieczni Juana Antiniego Pizziego polegli wysoko z drużyną Rosyjską 0-5, a z Urugwajem po walce i dobrej grze 0-1. Ekipa Hectora Cupera według wielu osób, miała być czarnym koniem tej grupy i wyjść z niej zamiast gospodarzy tego turnieju. Niestety dla nich tak się nie stało, ich zespół w pierwszym meczu był bliski sprawienia niespodzianki i zremisowania z „La Celeste”, jednak stracili bramkę w 90. minucie. Następnie rozegrali mecz ostatniej szansy z ekipą Stanisława Czerczesowa, ale i tu choć na boisku był Mohamed Salah, nie dali rady przegrywając 1-3. Obie drużyny rywalizowały ze sobą dwa razy. W 1999 roku podczas Pucharu Konfederacji, kiedy to „Zielone jastrzębie” rozbiły „Faraonów” 1-5. Drugi raz spotkali się sześć lat później, wtedy to Egipcjanie okazali się lepsi zwyciężając 1-0.

W tym samym czasie na boisku w Samarze będzie ciekawszy mecz niż w Wołgogradzie. Urugwaj podejmie Rosję, będzie to starcie o pierwsze miejsce w grupie. Wygrany podejmie zespół sklasyfikowany na drugiej pozycji w grupie B, o które wciąż walczy Iran. Podopieczni Oscara Tabareza wygrali wszystkie dotychczasowe mecze w stosunku 1-0. Nie pokazali w tych spotkaniach zawziętości czy dobrej gry. Wyglądali jakby oszczędzali swoje siły na mecze fazy pucharowej. Ich rywal czyli gospodarz tej imprezy rozbił wysoko, bo aż 5-0 Arabię Saudyjską z którą problem miała ekipa z Ameryki Południowej. Kilka dni potem pewnie zwyciężyli Egipt 3-1. Rosja i Urugwaj w całej historii grały ze sobą tylko raz, wtedy mecz zakończył się bramkowym remisem 1-1. Na pewno większość fanów Legii będzie wspierała ekipę Stanisława Czerczesowa, w którą mało kto wierzył przed turniejem.

Kursy: Urugwaj 2,65 - remis 3,07 - Rosja 3,1

O godzinie 20 odbędą się dwa ostatnie starcia w grupie B. W Kaliningradzie naprzeciw Maroka stanie Hiszpania. „Lwy Atlasu” nie mają już najmniejszych szans na wyjście z grupy. Przegrali z Iranem 0-1, choć byli zespołem lepszym, jednak nie udało im się odrobić straconej bramki samobójczej w 95. minucie. Kilka dni potem w Moskwie postawili się Portugali i mieli swoje okazje, żeby przynajmniej zremisować z podopiecznymi Fernando Santosa. Po raz kolejny nie wywieźli ze stolicy Rosji nawet punktu. Ekipa Fernando Hierro prowadzi w tabeli, jednak posiada tyle samo oczek co Portugalczycy, ponieważ podzielili się z nimi punktami po zaciętym meczu, 3-3. Następnie wymęczyli zwycięstwo z Iranem 1-0, które z przebiegu meczu mogli zremisować a nawet przegrać. Hiszpania będzie chciała uzyskać w tym spotkaniu przynajmniej jeden punkt, aby zapewnić sobie awans do 1/8 turnieju, którego na ten moment nie mogą być pewni.

Kursy: Arabia Saudyjska 4,55 - remis 3,55 - Egipt 1,91

Bardziej emocjonujące spotkanie w tej grupie odbędzie się w Sarańsku, Portugalia podejmie Iran. Ten mecz jest o tyle ciekawy, że przy ewentualnej wygranej podopiecznych Carlosa Queiroza to oni wejdą do 1/8 finału. Drużyna z Azji w pierwszej kolejce wygrała z Marokiem 1-0. Później po naprawdę świetnej grze przegrała 0-1 z Hiszpanami. Na tych mistrzostwach świata reprezentacja Iranu nie strzeliła jeszcze prawidłowej bramki. Podczas meczu z „Lwami Atlasu” to Aziz Bouhaddouz wpakował piłkę do własnej siatki. W drugim meczu udało im się pokonać Davida De Geę. Mimo wielkiej radości sztabu i piłkarzy boczny sędzia podniósł chorągiewkę do góry. Portugalczycy za to w pierwszym meczu zremisowali z „La roja” 3-3. Następnie po przeciętnej grze zwyciężyli z Marokiem. Warto wspomnieć, że podopieczni Fernando Santosa dotychczas na mundialu strzelili cztery gole, każdy był autorstwa Cristiano Ronaldo. Obie ekipy spotkały się ze sobą tylko raz, było to podczas mistrzostw świat rozgrywanych w Niemczech, którego Irańscy kibice nie wspominają dobrze. Ich kadra nie wyszła wtedy z grupy remisując między innymi z Angolą. Z Portugalczykami polegli 0-2.

Kursy: Iran 6,1 - remis 3,7 - Portugalia 1,69

Sprawdź zakłady i super ofertę na Mundial!

Fortuna online zakłady bukmacherskie sp. z o.o. to legalny bukmacher posiadający zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych w Polsce. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard związany jest z ryzykiem.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (35)

+dodaj komentarz
Cult⚽️Legia - 26.06.2018 / 19:58, *..62

Nie.. problem to koledzy I koleżanki,zostało po komunie....

odpowiedz
Kris - 26.06.2018 / 10:11, *..cluster-a.forcepoint.net

Mam nadzieję, że Mioduski teraz nie zatrudni nam Nawałkę.
Gość średnio sprawdził się w meczach o stawkę.

odpowiedz
Hugon - 25.06.2018 / 22:44, *..dynamic-ra-02.vectranet.pl

Nawinął wszystkich na wałka.powinien pokazać swoim asiorom jak grali dziś Irak i Maroko.

odpowiedz
do do Mietek - 25.06.2018 / 18:56, *..axaubezpieczenia.pl

Bo prawda jest taka że w Polsce nie ma żadnego wsparcia dla młodzieży. Tym bardziej teraz, w czasach cyfryzacji.

odpowiedz
rob bandit - 25.06.2018 / 18:41, *..satfilm.com.pl

akcja spadający liść na Okęciu???

odpowiedz
skibol - 25.06.2018 / 18:39, *..dynamic.chello.pl

Nawałka nie podołał i naturalnie odejdzie. Obawiam się tylko, że następca też nie podoła. Polska, europejska czy mongolska szkoła trenerska nie wypleni z nich strachu i braku pewności siebie. Z rumuńsko-czarnogórskimi ogórkami jakoś to poszło, na Euro o dziwo także. Wywindowało nas nieproporcjonalnie wysoko w zakłamanych rankingach ale to chyba na tyle. Tu musi nastąpić jakaś zmiana pokoleniowo-mentalna, inaczej tego nie widzę.

odpowiedz
bylo minelo - 25.06.2018 / 18:36, *..175.ipv4.supernova.orange.pl

za 4 lata będziemy mieli zayebistego skrzydłowego... czyli oczywiście Szymańśkiego w reprezentacji.. Ciekawe kto jeszcze...

odpowiedz
gazza - 25.06.2018 / 18:30, *..adsl.inetia.pl

Boniek Iwan Nawałka - OUT

odpowiedz
Do Dino - 25.06.2018 / 17:11, *..neoplus.adsl.tpnet.pl

Doceniłem obrońców , lecz taka taktyka to żadna taktyka , podstawowa a w ataku nie wiele albo nawet mniej .

odpowiedz
Hanies - 25.06.2018 / 15:28, *..um.warszawa.pl

Czego chcesz, przecież jak trenerem jest Nawałka, to wiadomo, że muszą nawalić. Do tego jędza bez formy, napastnik jakiś lewy, a drugi myli(k) się ciągle i d... blada.
Przeznaczenia nie oszukasz.

odpowiedz
Mariol - 25.06.2018 / 15:14, *..w86-245.abo.wanadoo.fr

Dodam jeszcze ze jesteśmy na poziomie np.Irlandii,Finlandii.Luxemburga,Szkocja,Białoruś,Austria.No niestety idziemy w dół.

odpowiedz
Do Mietek - 25.06.2018 / 15:05, *..w86-245.abo.wanadoo.fr

Masz całkowita racje.Zawsze bylismy w piłce nożnej ciency.Fakt mieliśmy swoje 5 minut w latach 1974-82.i to tyle.Pilka klubowa to juz kompletne dno.Ani w kadrze ani w klubowych nie mamy rzadnych sukcesów.W nożnej niczego nie osiągniemy.Trzeba postawić na sporty w których mamy jakieś możliwości: siatkowka,żużel,skoki narciarskie,moze ręczna i niektóre dyscypliny w lekkiej atletyce.Taka jest prawda.

odpowiedz
olew - 25.06.2018 / 14:53, *..warszawa.vectranet.pl

Ta reprezentacja nie jest tak słaba jak w tych dwu meczach, choć nie jest mocna. Zawsze należy rozliczać od szefów (prezes PZPN , trener). Dzięki Bogu, koncept Nawałka w Legii został osłabiony. Deyna , Szarmach, Gadocha , Lato rodzą się raz na 50 lat, jak będą Wielkie Grajki , będzie Wielka Reprezentacja, ale dobra może być już teraz, trener nowy koniecznie spoza Polski. Nasi są beznadziejni. Ale bez przesady , piłeczka to tylko zabawa, ogólnoświatowa, najlepsza, ale tylko zabawa.

odpowiedz
dino - 25.06.2018 / 13:47, *..vtelecom.pl

@ do spasiony
Szwajcaria zremisowała na tym mundialu z Brazylią (1-1 tyle co z nami) Portugalia męczyła się z nami do karnych (na nikogo nie potrzebowała tyle czasu, nawet na Francję w finale) obrona tym razem słabo, ale Twój osąd jest niesprawiedliwy.

odpowiedz
Kristof - 25.06.2018 / 13:17, *..cm-12-1a.dynamic.ziggo.nl

do HAT-TRICH:
Pazdan idzie do Realu albo Barcelony.

odpowiedz
HAT-TRICK - 25.06.2018 / 13:02, *..kampinostelco.pl

Czy ktoś się orientuje co z Pazdanem ?

odpowiedz
do spasiony - 25.06.2018 / 12:54, *..neoplus.adsl.tpnet.pl

Po dobrym występie na Euro ? po udanym występie na Euro !!Taktyka na Euro to obrona , w najwyższej formie Pazdana ,Glika i Krychowiaka ,Jędzy i Mączyńskiego . Pan Piszczek już wtedy był wkręcany . Trzy gole na całym Euro strzelone z tego to 1-0 Z Irlandią i słabiutką w kompletnej rozsypce Ukrainie . Wymęczony remis ze Szwajcarią . Eliminacje chyba 11 straconych i gigantyczne katusze z Danią z jedną kompromitująca porażką . Przez 3 lata nie potrafią się zgrać aby zagrać przynajmniej 1 akcje z pamięci

odpowiedz
spasiony - 25.06.2018 / 12:21, *..xdsl.murphx.net

Nie ma sie co gotowac i obrazac zawodnikow. Po godnym wystepie na euro2016 bylo oczywistym, ze Nawalka pociagnie do mistrzostw swiata. Tym razem zawiodl, czas na zmiany. Ciekawe w jakim kierunku pojdzie pzpn przy zatrudnianiu nastepcy. Podobno kufer pelen zlota...

odpowiedz
mietek - 25.06.2018 / 11:40, *..emea.ibm.com

@Wolfik: A ja bym poszedł krok dalej. Kluczem jest uświadomienie sobie, że zawsze byliśmy słabi piłkarsko. Trafiła nam się złota dekada i teraz wszyscy żyją wspomnieniami oraz mrzonkami, że znów tak będzie. Nie, nie będzie. Węgrzy też mieli swoje złote pokolenie w latach 50. i tam też przez wiele lat żyli złudzenami, że znów wrócą na salony.

O wiele lepiej uświadomić sobie naszą piłkarską ułomność i obniżyć oczekiwania. Raz na jakiś czas coś się uda - fajnie, będzie powód do radości. A tak przynajmniej nie będzie klasycznego pompowania balonika i oszczędzimy sobie rozczarowań.

A najśmieszniejsze są gadki w stylu: "żeby w 38-milionowym kraju nie dało się znaleźć 20 dobrych piłkarzy". Gdyby populacja miała jakiekolwiek znaczenie, to co 4 lata na mistrzostwach świata w finale graliby Hindusi z Chińczykami.

odpowiedz
mrsn - 25.06.2018 / 11:26, *..axaubezpieczenia.pl

Dno fizyczne czy brak ambicji ? Oto jest pytanie

odpowiedz
S(L) - 25.06.2018 / 11:08, *..neoplus.adsl.tpnet.pl

Cały świat gra skrzydłami licząc iż te skrzydła będą mocniejsze od rywala . Pogratulować trenerowi wyboru . Grosicki - 2 ligowe Hull ledwo się utrzymał grając raz dobrze 2 razy słabo . Błaszczykowski - Kontuzja za kontuzją i podeszły wiek . Peszko nasza gwiazda - nie strzeli celnie nawet z dwóch metrów na pustą bramkę w Lechii , pojechał tylko dlatego że nikt nie chce z Lewym mieszkać w pokoju . Frankowski i Makuszewski za młodzi aby trener się zdecydował a myślę że nawet Kosecki zagrałby lepiej . Ale po co nam skrzydłowi mamy przecież Lewego .SKANDAL ŻE OBRONCY GRALI NA SKRZYDŁACH . Przyjdzie jeszcze czas że w napadzie będzie szalał bramkarz , może on znajdzie receptę na innego bramkarza

odpowiedz
Wolfik - 25.06.2018 / 10:30, *..dynamic.mm.pl

A ja powtarzam - bez głębokich zmian w podejściu do tej dyscypliny na poziomie ligi nic się nie zmieni. Wypychanie zagranicę zawodników którzy rozegrali sezon czy półtora ja jakim takim poziomie skończy się dla nich i dla nas, kibiców kolejnymi kompromitacjami.

Jakich zmian chcecie teraz dokonywać? Trenera. Okay, jestem za. Niech będzie trener. I kim będzie grać, gdy braknie Piszczka, Błaszczykowskiego, Krychowiaka czy Glika? Dziś grali potencjalni następcy: Bednarek, Bereszyński, Kownacki czy Góralski. I co? Gówno....byli najgorsi na boisku. Myślicie, że Bednarek zbawi naszą obronę? Bo co, bo zagrał 5 (słownie: pięć) spotkań w Anglii? Tam w lidze rozgrywa się 38 spotkań, nie 5. My porostu nie mamy kim grać.

Gwoli przypomnienia: reprezentacja młodzieżowa została zmiażdżona na polskim euro, a drużyna U-19 dostała od Anglików swojego czasu 1:7!!!!!

Do kiedy będziemy się podniecać meczami MP z półamatorskim klubem w środku wakacji, nic nie będzie z poważnego footballu. I takie Kolumbie będą nas lały jak dziś.

odpowiedz
Juri - 25.06.2018 / 10:22, *..centertel.pl

Jak są za burtą to dzwonić,do Lechii,Arki czy Pogoni.
Wyłowią leszczy z wody.
Doktormazi,po samą szyję się depilują panienki.

odpowiedz
eth - 25.06.2018 / 09:37, *..neoplus.adsl.tpnet.pl

A niektórzy po wygranych z Kazachstanem i remisach z Koreą Południową już go przymierzali do Legii... ja pier....

odpowiedz
Ewelina - 25.06.2018 / 09:03, *..play-internet.pl

Nawałka to Nikodem Dyzma polskiego trenerstwa. Drużyna nie istniała pod względem taktyki, motoryki, kondycji. To, że ten nieudacznik powinien wylecieć jest oczywiste. Ale konsekwencje tej kompromitacji powinny pójść wyżej. Ktoś to beztalencie zatrudnił. Ktoś stwierdził, że Nawałka świetnie przygotuje reprezentację na Mundial i zaoferował mu lukratywny kontrakt. Nawałka sam siebie nie zatrudnił.

odpowiedz
maka - 25.06.2018 / 08:52, *..4

Dla Pazdana to dobre piłakrsko wieści. Zostanie w Legii bo nikt go nie zechce w takiej formie. Tak poszedłby do 2 ligi angielskiej i w pazdzierniku świat zapomniał by o łysku z Polski. Panie Loczek wyciagaj Pan wnioski byśmy tak się nie wstydzili za miesiąc po 2 lub 3 rundzie kwalifikacji LM a niestety jest to realne....

odpowiedz
mietek - 25.06.2018 / 08:30, *..emea.ibm.com

No to przynajmniej jedna wymówka z głowy - Pazdan i Jędrzejczyk nie będą się musieli "regenerować" do połowy października.

odpowiedz
olo - 25.06.2018 / 06:31, *..neoplus.adsl.tpnet.pl

Okres od ME 2016 nasza reprezentacja poświęciła na zdobywanie.........miejsca w rankingu, co miało budować ich morale ( chyba działaczy ). Niestety zabrakło klasowych przeciwników, którzy przez te 2 lata pokazali by naszym zawodnikom ich miejsce w szeregu. Pompowany balonik o świetności zespołu pękł. Nie ma co pisać o taktyce, formie, czy morale drużyny............tego po prostu nie było. Teraz będzie czas na analizę i głębokie zmiany, bo drużyna musi być przebudowana. Jeszcze raz powtarza się jak mantrę twierdzenie w tym kraju sport na wysokim poziomie nie będzie istniał, dopóki będą rzucane kłody pod nogi i państwo będzie go traktowało jako biznes. Ktoś musi zrozumieć, że aby zbierać plony, trzeba zasiać, na ugorach rosną tylko chwasty. Zacznijmy od zniesienia podatków od obiektów sportowych i wielkiej inwestycji w sport młodzieży, zamiast w piórniki i kredki.

odpowiedz
NAS - 25.06.2018 / 06:29, *..centertel.pl

Wszyscy na Okęcie, trzeba przywitać nasze gwiazdy, które dobrze grają ale w reklamach

odpowiedz
1909 - 25.06.2018 / 05:32, *..promax.media.pl

to są dobre mistrzostwa, ale dobre w wykonaniu naszych rywali. Polska rozczarowała i wraca do domu... Jak by mieli honor to z Japonią by niewysli to może być mega kompromitacja. Głowy w chmurach i tylko sprawdzają czy przelew doszedł. Do reklam prezerwatyw może tego niespier...la... Z kibicowskim pozdrowieniem

odpowiedz
Jerz z Potoku - 25.06.2018 / 00:01, *..dynamic.chello.pl

Bardzo gorzkie słowa podsumowania naszego udziału w MŚ w Rosji, ale do bólu szczere. Brawo Autor!
Osobiście sądzę, że swoisty dramat reprezentacji Polski na tych MŚ rozpoczął się od...zachowawczego zestawienia składu drużyny, przez selekcjonera AN, do meczu o ćwierćfinał ME'2016. Jest wielce prawdopodobne, że gdybyśmy zagrali dwoma napastnikami, to do nieszczęsnych (czyt. fabiańskich) rzutów karnych, by nie doszło. Po prostu byśmy powieźli wówczas Portugalię. Tak się jednak nie stało, wróciliśmy do domu niedowartościowani, ale koszmarki "nawałkowej" zachowawczości już niebawem pojechały z nami na wschód.
W tzw. międzyczasie, czyli w ramach przygotowań do MŚ w Rosji wspomniany selekcjoner nie był łaskaw wprowadzić do kadry tzw. świeżej krwi, czyli młodych, zdolnych i perspektywicznych piłkarzy. Jego zachowawczość spełniła się szybko i okrutnie jeśli chodzi o wyniki sportowe drużyny. Żal było patrzeć na swoiste miotanie się jego ulubionych żołnierzy. No cóż, można śmiało powiedzieć, że ten "epizod" pracy selekcjonera mamy z głowy - było minęło. Jeżeli dobór do kadry zamyka się przed jej zakończeniem, to z reguły kończy się to w tak fatalny sposób. Tak, jak ktoś już wcześniej napisał: epoka Adama Nawałki dobiegła końca - czy się to komuś podoba, czy też nie...

Serdeczności (szczególnie dla Kolegów Krysa008 i Krzeszcza)

odpowiedz
robochłop - 25.06.2018 / 00:00, *..neoplus.adsl.tpnet.pl

ciekawy był obrazek z 57 minuty , Pazdan opatrywany przez lekarza nie oije wody , tylko prosi o żel energetyczny...czyli nie ma powera...w 57 minucie...zajebiste musiały być te przygotowania...

odpowiedz
KRÓTKA ANALIZA , KTÓRA MI SIĘ NARZUCA NA PIERWSZY RZUT OKA . ZŁE PRZYGOTOWANIE FIZYCZNE. - 24.06.2018 / 23:59, *..internetia.net.pl

FIZYCZNIE POLACY NIE WYGLĄDALI NAWET TAK JAK W MECZACH ELIMINACYJNYCH . A JAK NIE BYŁO SIŁY TO I NIE BYŁO GRY . WYDAJE SIĘ , ŻE W PRZYGOTOWANIACH KTOŚ POPEŁNIŁ BŁĄD . BO NASI POTRAFIĄ LEPIEJ GRAĆ NIŻ TO CO POKAZALI W PIERWSZYCH DWÓCH MECZACH NA MŚ .

odpowiedz
Bubu - 24.06.2018 / 23:58, *..dynamic-ra-01.vectranet.pl

Taki to obraz całej naszej piłki jest, od juniorów po seniorów .

odpowiedz
Bear - 24.06.2018 / 23:23, *..187.ipv4.supernova.orange.pl

Byłem optymistą, wierzyłem w naszą reprezentację nawet po bardzo słabym meczu i porażce z Senegalem.
Z Kolumbią zagrali katastrofalnie, widać ewidentnie że Nawałka nie ma zielonego pojęcia o taktyce, a piłkarze albo są bez formy albo po prostu im się nie chce.
Fakt jest taki... że odpadamy z mundialu, po bardzo słabych spotkaniach w których nie podjęliśmy nawet walki.
Media napompowały balonik , do tego stopnia że mówiło się nawet że Polska będzie czarnym koniem rozgrywek.
Zagraliśmy fajną piłkę na Euro 2016, graliśmy dobrze w meczach towarzyskich, eliminacjach.... Ale to jest przeszłość, nie możemy wynosić piłkarzy na piedestał za to że zagrali dobrze dwa lata temu na Euro, to tak jakby ktoś cały czas wspominał czasy reprezentacji za Kazia Deyny.
Mamy tu i teraz, i jest kompromitacja, fatalna gra i powrót do domu.
Szkoda... na prawdę szkoda.
Liczyłem przynajmniej na wyjście z grupy..

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.