Jose Kante - fot. Mishka / Legionisci.com

Pod lupą LL! - José Kanté

Kamil Dumała

Lekki uraz Jarosława Niezgody spowodował, że trener Aleksander Vuković na mecz ligowy przeciwko Piastowi Gliwice w pierwszym składzie na pozycji numer „9” postawił na 29-letniego Gwinejczyka. Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej występowi José.

Napastnik w starciu z Piastem Gliwice starał się być aktywnym graczem. Wracał się do środkowej linii, by rozpocząć atak Legii. Podczas swojego występu pokonał dystans 8,08 km, czyli najmniej ze wszystkich graczy z pola. Mniej od niego przebiegł Radosław Majecki (co jest zrozumiałe) a trochę więcej Arvydas Novikovas (8,42 km) oraz Luis Rocha (8,45 km).

29-latek oddał na bramkę rywali trzy strzały, jednak żaden z nich nie był celny. Pierwsza próba nastąpiła w 9. minucie, kiedy to uderzeniem głową starał się zamknąć dośrodkowanie kolegi z zespołu. Identycznie było w 21. minucie, oba te uderzenia jednak powędrowały nad bramką Piasta. Ostatnia próba nastąpiła tuż po przerwie, kiedy to dobrą akcję przeprowadził Arvydas Novikovas, dośrodkował w pole karne a tam strzałem klatką piersiową obok bramki piłkę skierował Kanté. Właśnie obok Litwina napastnik oddał najwięcej strzałów na bramkę strzeżoną przez Placha.

Gwinejczyk w kilku sytuacjach starał się być bardzo efektowny. Warto wspomnieć tutaj sytuację w środku pola, gdzie przy linii bocznej niezłą sztuczką zwiódł rywali, jednak zabrakło tam efektywności, gdyż po chwili jego podanie było niecelne i Piast przejął piłkę. W całym meczu stracił czterokrotnie futbolówkę i obok Radka Majeckiego (3 straty), Igora Lewczuka (2 straty) i Domagoja Antolicia (1 strata) był to najmniejszy wynik w drużynie z Warszawy, biorąc pod uwagę zawodników grających od początku spotkania.

José wykonał podczas 68 minut swojej gry 17 podań, z czego 76% było dokładnych. Sam przyjął natomiast 25 podań. Biorąc pod uwagę pojedynki z przeciwnikami, współczynnik wygranych starć miał na poziomie 56%. W powietrzu na siedem prób wygrał czterokrotnie, natomiast na ziemi w jedenastu próbach udało mu się zwyciężyć sześciokrotnie.

To był średni występ Gwinejczyka w barwach Legii Warszawa. W wielu meczach stara się grać bardzo efektownie, między innymi podając piętkami czy próbując przedryblować efektowną sztuczką kilku zawodników. Niestety w parze z efektownością nie widzimy efektowności. Piłka po strzałach Kante często ląduje poza bramką. Można odnieść wrażenie, że napastnik bardzo się stara, by grać jak najlepiej, jednak czasami brakuje mu spokoju zarówno w rozegraniu, jak i podbramkowych sytuacjach.

José Kanté
Czas gry: 69 minut
Strzały / celne: 3 / 0 (0%)
Faule: 0
Faulowany: 1
Spalone: 0
Straty piłki: 4
Odbiory / udane: -
Podania celne: 17 / 13 (76%)
Podania kluczowe / celne: -
Podania przyjęte: 25
Pojedynki / wygrane: 18 / 10 (56%)
Pojedynki w powietrzu / wygrane: 7 / 4 (57%)
Pojedynki na ziemi / wygrane: 11 / 6 (55%)
Zwody / wygrane: 4 / 2 (50%)

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

+dodaj komentarz
Jerry - 08.10.2019 / 18:32, *.207.33

Ja sądzę, że gdy gość odejdzie z Legii do drużyny, w której będą skrzydłowi z prawdziwego zdarzenia i będzie lutował bramki, że aż miło.

odpowiedz
Yorick - 08.10.2019 / 17:17, *.52.169

Nie wiem, kto jest odpowiedzialny za ten zakup, ale to bardzo zły zakup. Podręcznikowy przykład gracza, który jest owszem bardzo dobry na tle ligi, ale nie nadaje się do Legii. Ma owszem znakomitą motorykę i jest bardzo dobry w odbiorze, natomiast nie ma w ogóle techniki. W związku z tym nie nadaje się do zespołu bazującego na ataku pozycyjnym, bo każda próba rozegrania przez Kante zabija akcję - nawet jak nie straci, to przyjmie na tyle niedokładnie, że akcja traci tempo. I to się powtarza co akcję. Można w ogóle mieć wątpliwości, czy powinien grać jako napastnik, bo przy sswoich atutach lepszy byłby na DP, gdzie mógłby pracować w odbiorze i w walce o górne piłki.

odpowiedz
Kante i wszystko jasne - 08.10.2019 / 17:45, *.co.uk

@Yorick: myślisz że zawodnik któremu odskakuje piłka nadaje się na pozycję DM ? Wiesz że straty w tym sektorze boiska śmierdzą utratą bramki ?

odpowiedz
Yorick - 08.10.2019 / 20:33, *.orange.pl

@Kante i wszystko jasne :
Też prawda. Ale wiekszość DP w polsce wirtuozami nie jest, no i poza tym idąc tym tokiem rozumowania, to w ogóle nigdzie nie powinien grać :).

odpowiedz
lhm - 10.10.2019 / 08:45, *.vectranet.pl

@Yorick:
A Ty wiesz kto się nadaje do Legii a kto nie? Znasz się na piłce Tak jak Vuko. Kante nie dostał nawet jednego całego meczu w lidze w tym sezonie. W meczu z Piastem gość nie miał kompletnie z kim grać. Nie dostał żadnej dobrej piłki w pole karne. Tragicznie grała pomoc. Kante robił co mógł. Cofał się, odbierał. W akcji, gdzie Novikovas dostał dobrą piłkę na prawą stronę i miał mnóstwo czasu, żeby dobrze dograć , Kante nie wbiegł pod samą bramkę, zgubił krycie i czekał na piłkę po ziemi, na strzał. Oczywiście jełop Novikovas tego nie widział i po raz kolejny zrobił wrzutkę na oślep i byla strata piłki. Dopiero po wejściu Wszołka pojawiły się celne wrzutki w pole karne ale Kante już wtedy nie było na boisku, bo nasz geniusz trenerski stwierdził, że jak się przegrywa 0:2 to drugi napastnik jest niepotrzebny...

odpowiedz
MarcinL - 08.10.2019 / 16:02, *.tpnet.pl

I w peezdu wylądował :) Ale jedno mu trzeba przyznać starał się tylko umiejętności trochę zabrakło.

odpowiedz
kumaty - 08.10.2019 / 15:10, *.51.162

69 minut pod lupa... ludzie nie kompromitujcie sie juz do konca na tej stronie...

nie bronie tu Kante ..ale co tu sprawdzac gosc prawktycznie nie gral... niech se autor sprawdzi pod lupa swojego..

odpowiedz
What - 08.10.2019 / 15:12, *.218.70

@kumaty: Rzeczywiście wina autora, że zszedł w 69 minucie gry :) I nie piszemy "se" tylko sobie, naucz się czegoś ;)

odpowiedz
Szyszko - 08.10.2019 / 14:22, *.tpnet.pl

Jak się chłop musi cofać pod linię środkową bo inaczej to by zamarzł w ataku to nie ma co się dziwić statystykom. On technicznie, notorycznie jest wystarczający przynajmniej na tą ligę. Napastnika prawdziwego oczywiście brak, ale problemy to się zaczynają z ofensywą u pomocników, skrzydłowych. Taki materiał to takie wyniki.

odpowiedz
Yorick - 08.10.2019 / 17:23, *.52.169

@Szyszko:
Motorycznie zdecydowanie tak. Technicznie nie i tu jest właśnie problem.

odpowiedz
jotjotjot - 08.10.2019 / 13:26, *.aster.pl

"W wielu meczach stara się grać bardzo efektownie, między innymi podając piętkami czy próbując przedryblować efektowną sztuczką kilku zawodników. Niestety w parze z efektywnością nie widzimy efektowność. "
Efektywność, efektowność i tak na zmianę, aż się pogubić można, co też uczyniła szanowna Redakcja.

odpowiedz
Darek - 08.10.2019 / 12:17, *.t-ipconnect.de

W skrocie to Kante jest slaby.Nikoliciowi to nie jest godzien zawiazac sznurowadla u korka.Nie mamy napastnikow to nie ma goli.Nie ma goli to nie ma zwyciestw.Proste jak budowa cepa.

odpowiedz
Prawda Was Wyzwoli - 08.10.2019 / 12:11, *.moypark.com

Redakcjo powinno byc: "...Niestety w parze z efektownością nie widzimy efektywności…" Pozdrawiam

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.