REKLAMA

Nasze oceny

Plusy i minusy po meczu z Lechem

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

W sobotę legioniści 2-1 wygrali z Lechem Poznań. „Wojskowi" jako pierwsi stracili bramkę, jednak zdołali się podnieść i zdobyć trzy punkty. Zapraszamy do zapoznania się z ocenami jakie przyznaliśmy warszawiakom.

Igor Lewczuk - Od pierwszych minut grał bardzo agresywnie, co odczuł w 33. minucie Puchacz. Lechita, pomimo że nie został sfaulowany, przez dłuższy czas leżał na murawie. Defensor podawał celnie (87%) oraz wygrał aż 16 na 17 pojedynków (94%). Lewczuk przegrał tylko jedno stracie w powietrzu, a w parterze ze wszystkich wychodził zwycięsko. Zaliczył też najwięcej udanych odbiorów wśród legionistów, miał ich aż sześć. Był to setny mecz Lewczuka z „eLką" na piersi i z pewnością zapadnie mu w pamięci.

Domagoj Antolić - Piłkarze Lecha zostawiali mu sporo miejsca w środku pola, a Chorwat miał pomysł na grę. „Antola" starał się jak najczęściej grać prostopadłymi podaniami. To on zapoczątkował akcję na 1-1, odbierając rywalowi piłkę na własnej połowie. W 76. minucie fantastycznie dograł piłkę do Rosołka, który wpakował ją do siatki. Celnie podawał (89%).

Michał Karbownik - Pomimo młodego wieku oraz nowej dla siebie pozycji grał świetnie. „Karbo" zupełnie nie bał się lepiej zbudowanych od siebie rywali, był bardzo agresywny i pewny siebie. W 36. minucie świetnie przedarł się prawą flanką, po czym znalazł podaniem Kante. W 89. minucie świetnie zablokował uderzenie lechity, przy czym sam ucierpiał. Karbownik wygrał osiem na 15 pojedynków (53%) oraz zaliczył aż pięć zwodów.

Mateusz Wieteska - W defensywie grał bardzo pewnie oraz starał się wspomagać ofensywę. Wraz z Martinsem podawał najcelniej spośród legionistów (94%) oraz wygrał siedem na dziewięć pojedynków (78%). Kilkakrotnie świetnie wybijał groźne dośrodkowania lechitów.

Radosław Majecki - W 3. minucie zachował się bardzo czujnie przy uderzeniu z rzutu wolnego. W 31. minucie świetnie interweniował przy strzale Gytkjeara, który uderzał z bliskiej odległości. Dwie minuty później wyszedł do Jóźwiaka, dzięki czemu skrócił kąt lechicie i nie dał się pokonać. W 55. minucie nie miał większych szans przy strzale Jevticia.

Arvydas Novikovas - W 16. minucie stanął przed dogodną szansą, aby pokonać bramkarza. Litwin uderzył piłką prosto w golkipera. W 44. minucie znalazł się przed kolejną szansą, ale tak przyjął piłkę, że uprzedził go Jóźwiak. W 63. minucie futbolówka znalazła się pod jego nogami, po czym pewnie umieścił ją w siatce wyrównując stan spotkania. Podawał niecelnie (73%) oraz wygrał jedynie trzy na 16 pojedynków (19%). Poza zdobytym golem był to jego dość przeciętny mecz, ale być może strzelony gol doda mu pewności w kolejnych spotkaniach.

Andre Martins - W 25. minucie technicznie uderzył zza pola karnego, jednak golkiper złapał piłkę. W 55. minucie nie przypilnował Jevticia, który wpakował futbolówkę do naszej bramki. W 60. minucie miał dużo miejsca przed polem karnym, Portugalczyk uderzył bardzo mocno, ale prosto w bramkarza. Wraz z Wieteską podawał najcelniej wśród legionistów (94%).

Luquinhas - Od pierwszych minut grał z ogromnym zaangażowaniem, piłkarze Lecha mieli spory problem, aby bez przewinienia zatrzymać Brazylijczyka. W 23. minucie zauważył wybiegającego Kante, po czym skutecznie obsłużył go podaniem. Świetnie wyprowadził kontrę, po której legioniści wyrównali stan meczu. Zszedł z boiska w 74. minucie. Luquinhas niedokładnie podawał (73%) oraz wygrał 10 na 20 pojedynków (50%).

Jose Kante - Za każdym razem napierał na bramkarza, kiedy miał futbolówkę pod nogami. Nieraz przyniosło nam to korzyść w postaci szansy zdobycia bramki. W 23. minucie fantastycznie przełożył rywala, po czym przestrzelił obok słupka. Oddał aż siedem strzałów, jednak żaden z nich nie zmierzał w światło bramki. Kante wygrał 15 na 21 pojedynków (71%). Snajper zszedł z murawy w 79. minucie. W skrócie: było dużo walki, ale zabrakło skuteczności i zimnej krwi pod bramką rywali.

Paweł Wszołek - Po jego dośrodkowaniach w polu karnym Lecha robiło się spore zamieszanie. W 50. minucie lekko uderzył w kierunku bliższego słupka. Celnie podawał (89%) oraz wygrał pięć na dziesięć pojedynków w parterze. Dość bezbarwny mecz w jego wykonaniu.

Luis Rocha - W 4. minucie bezmyślnie sfaulował Jóźwiaka, za co otrzymał żółtą kartkę. Portugalczyk nie zagra w następnej kolejce. W 60. minucie świetnie dograł piłkę do Martinsa, który trafił nią w bramkarza. Rocha wygrał siedem na 13 pojedynków (54%). Opuścił murawę w 61. minucie.

Zmiennicy

Maciej Rosołek - Wszedł na murawę w 74. minucie. Dwie minuty po wejściu 18-latek zdobył zwycięską bramkę. Rosołek zmieścił piłkę między nogami golkipera, ustalając wynik meczu. Chyba lepszego debiutu nie mógł sobie wymarzyć.

Jarosław Niezgoda - Wszedł na murawę w 61. minucie. Dwie minuty po wejściu wyszedł sam na sam z golkiperem, jednak nie zdecydował się na strzał. Po chwili jeden z obrońców Lecha wybił mu piłkę spod nóg, a ta trafiła do Novikvoasa, który umieścił ją w siatce. W doliczonym czasie gry „Jaro" uderzył w kierunku dalszego słupka, jednak golkiper skutecznie interweniował.

Walerian Gwilia - Wszedł na murawę w 79. minucie. Piłkarz wrócił z meczów reprezentacji z kontuzją, więc cieszy fakt że wybiegł w meczu z Lechem na murawę. Grał za krótko, aby ocenić jego występ.

REKLAMASklep Imperium
REKLAMA

Komentarze (24)

+dodaj komentarz
TaddyBays - 22.10.2019 / 13:48, *.centertel.pl

Po amatorze prezesie i amatorze trenerze objawil sie kolejny amator Maciej ktory nie oglada meczu i potem ocenia na odpierdziel

odpowiedz
m4pierwszy - 22.10.2019 / 09:37, *.atman.pl

"matko bosko", chyba oglądaliśmy inny mecz, Luquinhas przerasta tą ligę o 2 klasy co udowadniał wiele razy w tym meczu, a Wszołek robił taką różnicę schodząc na skrzydła, że ręce same się składały do oklasków. Poza Dnovikowasem wszyscy mały lub duży plus - miło się oglądało.

odpowiedz
kaktus - 21.10.2019 / 22:09, *.tpnet.pl

Ze wszystkich zawodników Legii od początku sezonu największy postęp zrobił Novikovas.
W pierwszych meczał grał tragicznie, potem bardzo źle. Następnie grał źle, a teraz zaczyna grac przeciętnie... jak tak dalej pójdzie... :)

odpowiedz
grzesiek - 21.10.2019 / 20:11, *.centertel.pl

wieteska na plusa?

luquinhas i wszołek bez plusa?

eeee

odpowiedz
Tomek Mokotów - 21.10.2019 / 19:51, *.play-internet.pl

Zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami. Wszołek bardzo inteligentnie, spokojnie i pewnie. Plus. Tak samo Luquinhas choć ten nie spokojnie za to z werwą. Novikovas minus jak stąd do Białegostoku. Zepsuł tyle dobrze zapowiadających się akcji, że przypadkowa bramka nic nie zmieni. Jedyną jego zasługą przy bramce jest fakt, że ostro pobiegł za akcją. To chyba mało jak na profesjonalnego piłkarza.

odpowiedz
B72 - 21.10.2019 / 15:06, *.virginm.net

Novikovas do psychologa, on jest zblokowany. Dac mu zagrać cały mecz na lewej.

odpowiedz
Bemowo(L) - 21.10.2019 / 14:16, *.warszawa.pl

Wszołek bezbarwnie? Chyba inny mecz oglądaliśmy?

odpowiedz
atic - 21.10.2019 / 13:56, *.t-mobile.pl

Przy strzelonej bramce Nowikov.biegl na sprincie od chyba linni pola karnego wlasnej druzyny az wreszcie dopadl fo odbitej pilki i umiescil ja w siatce jednak za to malezy mu sie plusik to fakt ze wczesniej ani po golu niczym sie juz nie popisał.

odpowiedz
WETERAN - 21.10.2019 / 13:39, *.chello.pl

Autor tego rankingu chyba rzuca kostką, by wystawić ocenę. Macieju Frydrychu: spróbuj czasem obejrzeć mecz przed wstawianiem plusów i minusów.

odpowiedz
Ass - 22.10.2019 / 13:39, *.centertel.pl

@WETERAN: Powiem wiecej. Autor ogladal tylko skrot i to nie pelny. Jak mozna tak skiepscic oceny to niewiem

odpowiedz
kibic Legii od zawsze - 21.10.2019 / 12:11, *.chello.pl

Autor "+ i - " chyba bardzo wybiórczo oglądał ten mecz! Bo na + zasłużyli przede wszystkim Luquinhas i Wrzosek a na duży minus Novikovas-mimo strzelonej bramki był najsłabszym zawodnikiem Legii!!! Kante także był wyróżniającym się zawodnikiem,zdecydowanie bym go ocenił wyżej od Martinsa!!!Na minus -niestety - również Niezgoda,bo to co wyczynił przy bramce Novikovasa-dyskwalifikuje go jako napastnika! Miał szczęście,że piłka odbiła się od obrońcy w kierunku "właściwym" :):):)

odpowiedz
k.L.o.z. - 21.10.2019 / 13:48, *.chello.pl

@kibic Legii od zawsze: przepraszam za przekręcenie nazwiska -oczywiście Wszołek a nie Wrzosek - to program mi przekręcił!

odpowiedz
R. - 21.10.2019 / 10:56, *.170.173

Dość bezbarwny Wszołek???? :D :D Chyba inny mecz oglądaliśmy. Gdyby Novikovas i Kante wykorzystali chociaż połowie jego podań to już w 1 połowie byśmy prowadzili.

odpowiedz
Sarna 64 - 21.10.2019 / 10:41, *.plus.pl

W pełni zgadzam się z pero - autor ocen opierał się wyłącznie na cyferkach . Wszołek i Luquinhas duże plusy , a Novikovas..... podwójny minus / pomimo strzelonej przypadkiem bramki/ - to jakiś ,,koń trojański ,, z Biłego Stoku - przy dobrze zapowiadającej się akcji ,potrafi oddać piłkę przeciwnikom , ot tak sobie i to kilkukrotnie - ręce opadają - Czy Vuko nawet tego nie widzi ????

odpowiedz
Grześx13 - 21.10.2019 / 08:08, *.chello.pl

Dla mnie naprawdę dobry mecz zagrał Kante. Bardzo dużo walki, biegania do każdej piłki. Ciągłe zagrożenie dla lechitów. Zabrakło skuteczności. gdyby po przełożeniu obrońcy strzelił bramkę dostałby dużego plusa...Szkoda, ale może następnym razem

odpowiedz
Ryj - 21.10.2019 / 00:33, *.t-mobile.pl

Wszołek mocne plusiwo! Jak dojdzie do optymalnej formy to będzie jednym z lepszych. Dobry przegląd pola gry, myślący i dobry technicznie piłkarz.

odpowiedz
Kowal - 21.10.2019 / 00:15, *.plus.pl

Nie no drogi autorze. Wszołek i Luquinhas bez plusa? Ktoś tu chyba przespał mecz i się zapytał później laika o przebieg meczu.

odpowiedz
Bora Gocław - 20.10.2019 / 22:26, *.entel.pl

Moze nie na temat ale pozwolę sobie poinformować kolegów i redakcję, że nasz zawodnik Mariusz Milewski z sekcji Legia Futsal dwie godz temu został wicemistrzem świata (ponownie!) w piłce sześcioosobowej!! i tyle ;)

odpowiedz
tomiacab - 20.10.2019 / 22:17, *.235.200

Rocha zdecydowanie na minus

odpowiedz
Fabian - 20.10.2019 / 21:58, *.plus.pl

Panowie Wszołek i Luquinhas zasłużyli na plusa w tym meczu bez dwóch zdań

odpowiedz
pero - 20.10.2019 / 21:36, *.235.174

za bardzo sugerujecie się statystykami a nie tym jaki rzeczywisty wpływ mieli zawodnicy na boisku, przecież Luquinhas zagrał świetny mecz, robił lechitów jak chciał, doskonale wyprowadzał kontrataki, za to Novikovas wszystko albo prawie wszystko partolił. To, że strzelił bramkę to tylko fart a nie umiejętności.

odpowiedz
Wojtek - 21.10.2019 / 09:57, *.telnaptelecom.pl

@pero:
Zdecydowanie tak. Litwin był fatalny, podejmował beznadziejne decyzje i zepsuł kilka dobrze zapowiadających się kontr.

odpowiedz
oLaf - 20.10.2019 / 21:14, *.vectranet.pl

nie no, Luquinhas'owi najbardziej chciało się grać w piłkę, zaganiał lechitów na śmierć. Wszołek też dobrze zagrał (dostał nawet ''podziękowania'' (Polonia...)' od Żylety po meczu ; )))

odpowiedz
Young - 20.10.2019 / 21:02, *.com.pl

Wszołek, Luquinhas, Martins bez plusa? Ten sam poziom co Litwin i Rocha? No proszę Was.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.