fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com
REKLAMA

Zasłużona wygrana

Izrael 1-2 Polska

Wiśnia, źródło: Legionisci.com

Reprezentacja Polski pokonała 2-1 Izrael w meczu eliminacji mistrzostw Europy 2020. Pierwszego gola dla biało-czerwonych zdobył Grzegorz Krychowiak, natomiast prowadzenie podwyższył Krzysztof Piątek. Polscy już wcześniej zapewnili sobie awans z grupy. Powołani na to spotkanie Artur Jędrzejczyk oraz Radosław Majecki 90 minut przesiedzieli na ławce rezerwowych.

Polacy na prowadzenie mogli wyjść już chwilę po rozpoczęciu gry. Piotr Zieliński oddał groźny strzał sprzed pola karnego, z którym poradził sobie bramkarz gospodarzy. Dobitka Sebastiana Szymańskiego także okazała się nieskuteczna. W 4. minucie Polakom dopisało już szczęście. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka odbiła się od jednego z obrońców na tyle dla niego niefortunnie, że trafiła wprost pod nogi Grzegorza Krychowiaka, a ten bez zastanowienia umieścił ją w siatce. Kolejne kilkanaście minut to zdecydowana przewaga graczy Jerzego Brzęczka. Zawodnicy z Izraela nie pokazywali kompletnie żadnej jakości i nie stanowili dla Polaków żadnego zagrożenia.

W 29. minucie ponownie swoją szansę miał Zieliński. Pomocnik SSC Napoli uderzył pod poprzeczkę, ale jeden z rywali zdołał podbić lecącą piłkę i ta wylądowała poza linią boczną. Polacy cały czas mieli olbrzymią przewagę, którą mogli udokumentować tuż przed przerwą. Próba Zielińskiego z rzutu wolnego trafiła jednak wprost w ręce izraelskiego bramkarza.

Druga połowa rozpoczęła się spokojnie. Podobnie jednak jak w pierwszej, niedługo po rozpoczęciu 45 minut, Polacy mogli cieszyć się ze zdobytej bramki. Tym razem na listę strzelców wpisał się Krzysztof Piątek. Sama akcja ponownie miała swój początek po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a tym razem w szesnastce przeciwników najlepiej odnalazł się napastnik AC Milan, który strzałem z bliskiej odległości podwyższył prowadzenie. Po nieco ponad godzinie gry przebudzili się gospodarze. Do podania od kolegi z drużyny doszedł Zahavi i z jego mocnym uderzeniem poradził sobie Wojciech Szczęsny.

Potem do głosu coraz częściej zaczęli dochodzić gospodarze, którzy zepchnęli Polaków do defensywy. Ich opór dał efekt dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry. Wówczas kontaktowego gola dla Izraela zdobył Munas Dabbur.

Izrael 1-2 (0-1) Polska
0-1 4' Krychowiak
0-2 54' Piątek
1-2 88' Dabbur

Izrael: 18. Ofir Marciano - 17. Loai Taha (43, 14. Dolev Haziza), 21. Eitan Tibi, 4. Nir Biton - 2. Eli Dasa, 3. Dan Glazer, 6. Bibras Natcho, 8. Beram Kayal (79, 22. Ilay Elmkies), 20. Omri Ben Harush (65, 19. Sun Menahem) - 9. Moanes Dabour, 7. Eran Zahavi.

Polska: 1. Wojciech Szczęsny - 16. Tomasz Kędziora, 15. Kamil Glik, 5. Jan Bednarek, 13. Arkadiusz Reca - 21. Przemysław Frankowski, 2. Krystian Bielik, 10. Grzegorz Krychowiak (84, 8. Dominik Furman), 20. Piotr Zieliński, 19. Sebastian Szymański (63, 9. Robert Lewandowski) - 23. Krzysztof Piątek (70, 14. Mateusz Klich).

żółte kartki: Biton - Bielik.

sędziował: Mattias Gestranius (Finlandia).
widzów: 16 700.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

+dodaj komentarz
już graliście - 19.11.2019 / 13:10, *.vectranet.pl

po co 2 mecze w 3 dni przecież oglądalna publika to widziała

odpowiedz
Take The (L) - 18.11.2019 / 15:44, *.vectranet.pl

A gdzie o tym, że na boisko wbiegł kibic???

odpowiedz
Fantastyczna⚽️Legia - 18.11.2019 / 03:48, *.70.15

Oprawa musi być mobilizujáca piłkarzy do oddania serca na boisku,oprawa ma być jak przedstawienie teatralne całe 90 minut a nie to co do tej pory,zawsze byliśmy pierwsi w nowych trendach,wiéc do pracy N.S i do projektòw czas,oprawa na całym stadionie a nie tylko Żylety moment,Żyleta prowadzi doping a stadion powtarza cały czas!

odpowiedz
Elquatro - 18.11.2019 / 07:33, *.chello.pl

@Fantastyczna⚽️Legia: twarde, miekkie i al dente

odpowiedz
Heheszki - 17.11.2019 / 11:16, *.chello.pl

Wrzuccie filmik jak grupa Widzewiakow i Boniek tańczą w Jerusalem i śpiewają "gramy u siebie"

odpowiedz
Nojman - 17.11.2019 / 10:48, *.centertel.pl

A gdzie jest pizdan

odpowiedz
Trójmiejski (L)egionista - 17.11.2019 / 10:40, *.play-internet.pl

Ktoś mi wytłumaczy, bo nie rozumiem. Legioniści nie jeżdżą oficjalnie na kadrę? Widziałem flagę z Sulejówka, ale już dawno nie było flagi reprezentacyjnej Legii. W przeciwieństwie do dziewczyn zza miedzy, które jeżdżą z fanami (tfu!) ksp. Bracia, proszę o odpowiedź bez napinki ani bez szydery. Z góry dzięki.

odpowiedz
AAA - 17.11.2019 / 10:36, *.chello.pl

Do Young:obyś miał rację....

odpowiedz
Elquatro - 17.11.2019 / 08:26, *.chello.pl

Kiedy skoki narciarskie hehe?

odpowiedz
AAA - 16.11.2019 / 23:43, *.chello.pl

Do Young:a Ty nie masz większych zmartwień?
Legia - Legionovia 1-2

odpowiedz
Young - 17.11.2019 / 00:15, *.com.pl

@AAA: Nie mam. Legia-Lech 2:1, Legia-Wisła 7:0, Arka-Legia 0:1, Widzew-Legia 2:3, Legia- Górnik 5:1. Wynik sparingu 3 garnituru Legii interesuje mnie tyle co zeszłoroczny śnieg.

odpowiedz
Arek - 17.11.2019 / 01:29, *.tpnet.pl

@AAA: żeś się z rozumem rozminął, to każdy wie, kto czyta farmazony jakie wypisujesz. Ale, że aż tak?

odpowiedz
PLK - 17.11.2019 / 01:38, *.cyfrowypolsat.pl

@Arek: ale czym się stresujesz, bracie!!! Sparing to sparing! Odbijemy w Szczecinie!!! Mi taki scenariusz pasuje zajeb....!!!

odpowiedz
Arek - 17.11.2019 / 15:14, *.tpnet.pl

@PLK: ja się ani trochę nie stresuje. To ten aaa się stresuje. Ja nigdy nie brałem pod uwagę wyników sparingów, tym bardziej takich jak ten wczorajszy.

odpowiedz
Rafix - 16.11.2019 / 23:17, *.chello.pl

Wszedł Lewy i powrót do nędzy

odpowiedz
Warszawiak - 16.11.2019 / 23:53, *.vectranet.pl

@Rafix: Tak, przeważnie wejście jednego z najlepszych piłkarzy świata osłabia drużynę i podcina jej skrzydła. Widać inny mecz oglądałeś...

odpowiedz
Rafix - 17.11.2019 / 00:12, *.chello.pl

@Warszawiak: ja inny mecz ogladalem? Czyli graliśmy lepiej po wejściu Lewego?

Ja nie twierdzę ze on grał źle, tylko drużyna przestała funkcjonować, przesunięcie Ziela na skrzydło bylo dla niego koncem meczu i problemem naszym z utrzymaniem pilki w środku pola.

odpowiedz
Warszawiak - 17.11.2019 / 00:34, *.vectranet.pl

@Rafix: Kontrolowanie meczu. Rywal mega słaby. Rotacje w składzie. Zapewniony awans. Lewandowski wszedł pod koniec meczu i to oczywiste, że drużyna grała na dowiezienie wyniku, ale powrót do nędzy??? Doceniajmy naszych piłkarzy, bo jak nie my to nikt inny tego nie zrobi.

odpowiedz
PLK - 17.11.2019 / 01:29, *.cyfrowypolsat.pl

@Rafix: nędzny to chyba ty masz telewizor!!! Pewnie rubin!!!

odpowiedz
Young - 16.11.2019 / 22:56, *.com.pl

Syf niesamowity. takich kelnerów to się leje 7:0, jak Wisłę. A oni od 60 minuty siły biegać nie mieli. W ostatnich minutach słaniali się na nogach i wyczekiwali z utęsknieniem na końcowy gwizdek sędziego.

odpowiedz
PLK - 17.11.2019 / 01:26, *.cyfrowypolsat.pl

@Young: kolego, czasami tak jest że nie wpada i tyle... A syf to chyba u ciebie w głowie!!! Do momentu jak zaczął brzeczyszczkiewicz kombinować ze zmianami było ok. Jak można w takim meczu zagrać trzema defensywnymi??? Nie rozumiem!!!

odpowiedz
zaba285 - 17.11.2019 / 12:55, *.lukman.pl

@PLK: można, bo ten mecz tak naprawdę miał dla Brzęczka znaczenie praktycznie sparingowe, można było przetestować jakiś wariant więc Brzęczek spróbował

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.