REKLAMA

Biblioteka legionisty: Pamiętnik kibica

Bodziach, źródło: Legionisci.com

Kiedy wychodziła pierwsza książka napisana przez Romana Zielińskiego, była czymś zupełnie nowym na polskim rynku. Był rok 1993 i książek stricte kibicowskich na rynku właściwie nie było. Zresztą do dzisiaj jest to nisza, szczególnie w porównaniu z tym, co dzieje się choćby na Wyspach, gdzie byli chuligani spisali swoje wspomnienia, które sprzedawały się doskonale, a niektóre też doczekały się ekranizacji.

"Pamiętnik Kibica" napisany przez kibica Śląska wzbudził sporo kontrowersji w kibicowskim światku. Choć chyba jeszcze nie tyle, co wydana później "Liga chuliganów". Pozycja autora przynajmniej na trybunach we Wrocławiu była jednak wtedy wysoka - zupełnie inaczej niż ma to miejsce aktualnie, kiedy Zieliński został pogoniony z trybun Śląska. Cofnijmy się jednak do roku 1993, kiedy książka została wydana...

W "Pamiętniku" znajdujemy wiele kibicowskich opowieści, głównie dotyczących Wrocławia i Gdańska, dotyczących lat 80. i 90. minionego wieku. Nawet jeśli część z nich nie do końca oddaje to, jak było naprawdę (koloryzowania nie brakuje), to wielu fanów wychowało się na tychże opowiadaniach, opowieściach o zgodach, awanturach, które wyglądały zupełnie inaczej niż ma to miejsce obecnie. Inaczej wyglądały również wyjazdy na mecze, wszak było wtedy znacznie mniej atrakcji, a w przerwach zimowych, nie tylko we Wrocławiu, sporo działo się na sportach halowych.

"Przeczytasz tu o patologii sportu, sprzedanych meczach, nieuczciwych sędziach, ale głównie o zwykłym kibicowskim życiu, wyjazdach, zadymach. Nie licz na mój obiektywizm. Jak mam ocenić bijatykę w Poznaniu? Swoich chłopaków widzę przed, w jej czasie i później, gdy żywo gestykulując odreagowują. Wiem, kiedy się boją, a kiedy piana wściekłości wypływa na pyski. A poznaniaków widziałem przez moment, w czasie zajścia. Życie na obrzeżach sportu dla niektórych jest treścią istnienia, fascynującą przygodą. O nich to, i dla nich tę książkę napisałem" - czytamy we wstępie.

Książkę czytało zapewne wielu kibiców z dawnych lat, wielu z nich ma swoje uwagi, posądza autora o konfabulacje w opisywanych historiach. Młodsze pokolenie może jednak dzięki tej lekturze nieco zrozumieć klimat panujący wówczas na stadionach oraz zauważyć, jak bardzo różni się od tego, jak wygląda ruch kibicowski obecnie.

Tytuł: Pamiętnik kibica. Ludzie z piętnem Heysel
Autor: Roman Zieliński
Wydawnictwo: Wrocławska Drukarnia Naukowa
Rok wydania: 1993
Liczba stron: 235

Więcej recenzji książek w dziale Biblioteka legionisty.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

+dodaj komentarz
Arturis - 14.05.2020 / 20:42, *.centertel.pl

Inne lata, ine dzieje ale tak bylo, chodzilem od 85 na Slask wifzialem pate zadym, bylem na wyjazdach, skonczylem z tym w 97roku,najgorszy byl sezon 92/93 i 93/94

odpowiedz
Kamień - 14.05.2020 / 07:30, *.chello.pl

No tak. Jak na tamte czasy książka ciekawa. pamiętam jak kupowałem ją w 93 w kasie przy krytej - dla młodszych - tam kiedyś były pamiątki Legii. Zresztą gdzieś jeszcze powinna u mnie leżeć.

odpowiedz
oLaf - 13.05.2020 / 15:23, *.vectranet.pl

może można by dodać tak z 2 strony akcji z książki - fragment coby zachęcić do kupna? (nie łamie to chyba praw autorskich..)

odpowiedz
Y - 13.05.2020 / 19:15, *.virginm.net

@oLaf: kupna gdzie? Tych ksiazek od dawna nie ma ns rynku ani na stronach typu akegro

odpowiedz
:) - 14.05.2020 / 06:22, *.chello.pl

@Y: zaorane haha

odpowiedz
drogo - 14.05.2020 / 15:09, *.171.7

@Y: Na aledrogo są 3 sztuki w tej chwili :)

odpowiedz
Andrzej - 14.05.2020 / 20:56, *.centertel.pl

@:) : i co ciulu??? Są te książki na alledrogo, zamiast pisać bzdety rusz mózgiem.

odpowiedz
1312 - 13.05.2020 / 15:16, *.t-mobile.pl

Nie wiem czy pozycje na trybunach w wrocku miał wysoką Romek ale jak któregoś razu jak mnie pamięć nie myli to był rok 96 lub 97 byl przed meczem w źródle z kolegami to wyraźnie od stawał wyglądem i zachowaniem w tym swoim tureckim sweterku i nawet liścia wyłapl od swoich kolegów, swoją drogą z 50 kibiców śląska bawiło się przed meczem razem z nami w źródle.

odpowiedz
Alan - 13.05.2020 / 13:25, *.t-mobile.pl

Pamiętnik kibica czy Liga chuliganów Romana Zielińskiego to książki dzięki których poświęciłem ładnych parę lat na kibicowanie Legii, super sprawa w tamtych czasach bez internetu, to byl doskonaly bodziec do połkniecia tego bakcyla jakim były wyjazdy czy mecze u siebie. Dlatego pełen szacunek dla R.Z bo co by nie było koleś zapisał się na stałe w kibicowanie w Polsce.

odpowiedz
Węgier - 13.05.2020 / 19:52, *.chello.pl

@Alan: Masz racje, to trzeba mu oddać, a to co się u nich teraz dzieje, to oni wiedza najlepiej...

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.