Radość kibiców po mistrzostwie w sezonie 2005/06 - fot. Adam Polak / Legionisci.com
REKLAMA

Kartka z kalendarza: 10 maja

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

Co działo się 10 maja? Rok temu prezes Dariusz Mioduski ogłosił, że trenerem na kolejny sezon warszawiaków będzie Aleksandar Vuković. 12 lat temu legioniści zdobyli wicemistrzostwo kraju, a w 2006 roku w Zabrzu świętowali mistrzostwo Polski.

Sezon 2008/09 Ekstraklasa: Wisła Kraków 1-0 Legia Warszawa
1-0 36’ Marcelo

Skład Legii: Jan Mucha - Inaki Astiz, Inaki Descarga (46’ Marcin Komorowski), Dickson Choto, Tomasz Kiełbowicz (61’ Tomasz Jarzębowski) - Piotr Giza, Roger Guerreiro, Maciej Iwański, Ariel Borysiuk (73’ Miroslav Radović), Maciej Rybus - Takesure Chinyama
Trener: Jan Urban

Pierwsza połowa należała do gospodarzy, jednak jedyną stuprocentowę sytuacją jaką stworzyli był gol. W 36. minucie wiślacy wykorzystali zdezorientowanie warszawskiej obrony, a Marcelo pewnym strzałem pokonał Jana Muchę. Po zmianie stron „Wojskowi” grali nieco lepiej. Dwie dogodne sytuacje miał Takesure Chinyama niestety dwukrotnie chybił. Bardzo dobrą okazję miał również Maciej Rybus, jednak Mariusz Pawełek popisał się genialną interwencją. Warszawiacy do domów wrócili na tarczy, dodatkowo stracili pozycję lidera.





Sezon 2007/08 Ekstraklasa: Legia Warszawa 3-1 Polonia Bytom
1-0 1’ Takesure Chinyama
2-0 55’ Marcin Smoliński
2-1 65’ Michał Zieliński
3-1 67’ Marcin Smoliński

Skład Legii: Jan Mucha - Przemysław Wysocki, Inaki Astiz, Jakub Rzeźniczak, Wojciech Szala - Tomasz Kiełbowicz, Kamil Majkowski (69’ Miroslav Radović), Martins Ekwueme (46’ Aleksandar Vuković), Marcin Smoliński, Ariel Borysiuk (59’ Roger Guerreiro) - Takesure Chinyama
Trener: Jan Urban

W składzie „Wojskowych” było kilka zmian, ponieważ trzy dni później mieli zagrać w finale Pucharu Polski. Już w 40. sekundzie do siatki trafił Takesure Chinyama. Szybko strzelona bramka nieco ustawiła to spotkanie. Polonia musiała się odsłonić, a legioniści spokojnie dążyli do zdobywania następnych bramek. Gospodarze dominowali na boisku, a snajper z Zimbabwe po kwadransie mógł ustrzelić hat-tricka. W 41. minucie poprzeczkę bramki warszawiaków obił jeden z bytomian. Po zmianie stron podopieczni Jana Urbana podwyższyli prowadzenie. Prawą flanką popędził Piotr Wysocki, który następnie dograł futbolówkę do Marcina Smolińskiego, a ten nie dał szans golkiperowi. Dziesięć minut później nieporozumienie pomiędzy Janem Muchą, a Wojtkiem Szalą wykorzystał Michał Zieliński. Nadzieje naszych rywali na wyrównanie runęły już po chwili, gdy Marcin Smoliński świetnym strzałem pokonał bezradnego Michala Peskovicia. Później Takesure Chinyama szukał kolejnych trafień, jednak ostatecznie „Wojskowi” wygrali 3-1. Była to ostatnia kolejka w sezonie 2007/08, a legioniści zostali wicemistrzem kraju.



Sezon 2005/06 Ekstraklasa: Górnik Zabrze 0-1 Legia Warszawa
0-1 15’ Piotr Włodarczyk

Skład Legii: Łukasz Fabiański - Luiz da Silva Edson, Dickson Choto, Moussa Ouattara, Grzegorz Bronowicki - Łukasz Surma, Sebastian Szałachowski (77’ Jakub Rzeźniczak), Roger Guerreiro, Marcin Burkhardt (46’ Aleksandar Vuković) - Piotr Włodarczyk, Cezary Kucharski (69’ Dawid Janczyk)
Trener: Dariusz Wdowczyk

„Wojskowi” mistrzostwo mogli sobie zapewnić już kolejkę przed końcem. Wystarczyło, aby wygrali w Zabrzu, do którego pojechało koło 1200 fanów Legii. Pierwsza połowa to zdecydowana przewaga gości. W 15. minucie Piotr Włodarczyk minął obrońców i strzałem w kierunku dalszego słupka pokonał bramkarza Górnika. Później Mateusza Sławika chcieli zaskoczyć Edson oraz Cezary Kucharski, ale dwukrotnie na posterunku był golkiper zabrzan. Po zmianie stron podopieczni Dariusza Wdowczyka grali bardziej zachowawczo, co spowodowało, że inicjatywę przejęli gospodarze. Najpierw Damian Seweryn z okolicy jedenastu metrów trafił w poprzeczkę, a później swój zespół wielokrotnie ratował Łukasz Fabiański. Skromne prowadzenie utrzymało się do ostatniego gwizdka arbitra. „Wojskowi” po raz ósmy w historii sięgnęli po krajowe mistrzostwo! Po meczu na boisko wbiegli kibice Górnika, na których drodze szybko stanęli policjanci. Ku zdziwieniu armatką wodną oberwało się również grzecznie czekającym w sektorze legionistom. Po opanowaniu sytuacji fani i zawodnicy bardzo długo świętowali sukces.











Wydarzenia

10 maja podczas premiery filmu „7 kroków do mistrzostwa” prezes Dariusz Mioduski ogłosił, że stery w Legii na stałe przejmie Aleksandar Vuković. Umowa została podpisana na rok z opcją przedłużenia o kolejny.

- Chcę podziękować za odwagę i zaufanie, którym obdarzył mnie prezes klubu. Wiem, że słowa, które powiem w tej chwili, nie mają większego znaczenia. Jedne znaczenia będzie miało to, co będzie działo się na boisku i jak będzie funkcjonowała drużyna. Nikt nie musi wątpić w to, że jestem legionistą. Natomiast to, że będę dobrym trenerem drużyny, to jest coś, w co wielu może wątpić, ale ja im udowodnię, że jest zupełnie inaczej, że będzie tak, jak wierzy prezes i ludzie, którzy zdecydowali się na taki - w moim odczuciu odważny - krok - powiedział Vuković.



Urodziny

10 maja 1999 roku w Białej Podlaskiej urodził się były pomocnik Legii Sebastian Szymański. W 2013 roku trafił do akademii warszawskiego klubu. Z Warszawy wyjechał latem 2019 roku, gdy za 5,5 mln euro przeszedł do rosyjskiego Dynama Moskwa. Z „eLką” na piersi rozegrał 86 spotkań, zdobył w nich 11 bramek i zanotował 13 asyst. Wraz z Legią sięgał dwukrotnie po mistrzostwo Polski (2017 i 2018) i raz po krajowy puchar w 2018 roku. Wszystkiego najlepszego! Dużo zdrowia i sukcesów piłkarskich.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

+dodaj komentarz
...L... - 10.05.2020 / 22:07, *.cyfrowypolsat.pl

Zabrze mega wyjazd i zabawa tylko jak człowiek patrzy na zdjęcia to parę lat i kilogramów przybyło :)

odpowiedz
(L) - 10.05.2020 / 10:30, *.ilabs.pl

Tak . Zabrze było dobre. Potem jeszcze Patelnia w Sosnowcu...

Ale feta kilka dni później była jak dla mnie najgorsza.....

odpowiedz
Peter - 11.05.2020 / 10:07, *.vectranet.pl

@(L): Ja mam identyczne przeżycia. Nie pozwolono wbiec na murawę jak w 2002 roku. Pomachali trochę medalami, zrobili rundę wokoło stadionu i koniec. Jeśli chodzi o fetę to np ta z 2002 i 2013 była o wiele lepsza. Wtedy na Mistrza czekaliśmy równe 7 lat.

odpowiedz
Filip_Legionista - 10.05.2020 / 09:51, *.241.124

Byłem w Zabrzu na tej murawie, kozak przeżycie, kozak melanż w drodze powrotnej i w Warszawie :)

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.