REKLAMA

Czyte(L)nia

Biblioteka legionisty: Liga Chuliganów

Bodziach, źródło: Legionisci.com

Druga książka wydana przed laty przez Romana Zielińskiego (po "Pamiętniku Kibica") zatytułowana była "Liga Chuliganów" i trafiła do sprzedaży w roku 1997. Na tamte czasy była niezwykle popularna, choć wśród wielu ekip wzbudzała wiele kontrowersji ze względu na subiektywny opis różnych zdarzeń. Do dzisiaj tego typu publikacji jest na naszym rynku jak na lekarstwo, więc nic dziwnego, że wielu młodszych kibiców sięga po nią, aby poznać choć trochę specyfikę ruchu kibicowskiego w naszym kraju w latach 80. i 90. Zupełnie inną niż ma to miejsce obecnie.

"W Moskwie warszawiacy chlali ile wlazło. Trudno było tego nie robić, skoro w stolicy Rosji ceny są na normalnym, światowym poziomie. O ile nie wyższym. Natomiast produkcja najbardziej popularnego, tamtejszego trunku, czyli wódki, była wyraźnie forowana, a co za tym idzie ceny były niższe od cen popitki. Jak tu się nie ochlać na amen? Towarzystwo ululało się na cacy. Na mecz wchodzili wszyscy, wystarczyło się jakoś przetoczyć przez bramę. Więc żłopano oporowo. Przed spotkaniem, w okolicy stadionu. Dzień wcześniej w Moskwie z Lokomotiwem grał monachijski Bayern. Niemców troszkę postraszono w hotelu" - czytamy opis wyjazdu legionistów na mecz fazy grupowej Ligi Mistrzów ze Spartakiem, zamieszczony w jednym z pierwszych rozdziałów pt. "Życie".

Autor zaznacza przy okazji, z jakich źródeł korzystał, przygotowując materiały do książki. Oprócz wydawanych w tamtych latach zinów, wymienione zostały ksywy osób z różnych ekip, z którymi konsultował się autor "Ligi Chuliganów".

W wydanej w 1997 roku książce ś.p. Zieliński, oprócz opisów poszczególnych ekip (głównie z kibicowskiej czołówki), zamieścił również tabelę Ligi Chuliganów, ułożoną przez fanów Zagłębia Sosnowiec. "Legia - na dzień dzisiejszy największy młyn w Polsce na meczach u siebie. Nieźle się prezentowali na wyjazdach Ligi Mistrzów, słabo wyglądali na kadrze" - czytamy w opisie.

"(...) Demonstracje na Alejach Ujazdowskich, tego było im trzeba. Z pewnością niejeden się wówczas setnie wynudził, ale i niejeden miał pole do popisu i miejsce, w którym coś się działo, zamiast całodziennego siedzenia na parafii i chlania wciąż tych samych win z tymi samymi kolesiami. Historia z podpaleniem siedziby krajowych, futbolowych władz dolała oliwy do ognia. Te wydarzenia zaowocowały natychmiast zwiększeniem frekwencji na meczach. Początkowo na własnym boisku. Wyjazdy jeszcze nie były mocną stroną legionistów. Jednak wraz z trwaniem jesieni, zaczęła się zwiększać ilość fanów jeżdżących za drużyną. Choć tak naprawdę w pierwszej rundzie jedyny znaczący wyjazd zanotowali warszawianie w Szczecinie. Początkowo nic nie wskazywało na to, że po kilku latach przerwy we wzajemnej miłości, między sympatykami Legii i Pogoni nastąpi jakiś przełom. Gdy fani wojskowych zobaczyli na peronie powitalny komitet w bordowo-granatowych szalikach, natychmiast rzucili się nań z pięściami. (...) Legia na topie futbolowej Ligi Chuliganów znalazła się niewątpliwie w roku 81. Wtedy to wojownicy spod Żylety odwiedzali prawie wszystkie groźne dla nich miasta z otwartą przyłbicą. A niemal wszędzie byli na celowniku miejscowych hools (...)" - czytamy w rozdziale poświęconym kibicom Legii.

W jego wstępie Zieliński wspomina, o jakie treści zawarte w "Pamiętniku Kibica" mieli do niego pretensje legioniści. Opisanych zostało sporo walk, wyjazdów i akcji okołomeczowych, w tym liczb wyjazdowych Legii z lat 90. To samo dotyczy innych opisanych ekip. To daje z dzisiejszej perspektywy pogląd, jak wyglądał wówczas ruch kibicowski w Polsce, o którym młodsza część fanów zapewne nie ma pojęcia.

Poszczególne rozdziały poświęcone zostały takim ekipom, jak: Amica, Arka, Bałtyk, Chrobry, Cracovia, GKS Katowice, GKS Tychy, Górnik Wałbrzych, Górnik Zabrze, Hutnik Kraków, Jagiellonia, Lech, Lechia Dzierżoniów, Lechia Gdańsk, Legia, ŁKS, Miedź, Motor, Nobiles Włocławek, Odra Opole, Olimpia Poznań, Petrochemia Płock, Pogoń, Polonia Bydgoszcz, Polonia Bytom, Polonia Warszawa, Raków, Ruch, Sparta Wrocław, Stal Mielec, Stal Stalowa Wola, Stilon, Śląsk, Widzew, Wisła, Zagłębie Lubin, Zagłębie Sosnowiec i Zawisza.

Tytuł: Liga Chuliganów
Autor: Roman Zieliński
Wydawnictwo: Croma
Rok wydania: 1997
Liczba stron: 214

Więcej recenzji książek w dziale Biblioteka legionisty.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

+dodaj komentarz
Mar - 20.01.2021 / 21:47, *.t-mobile.pl

Pamiętnik kibica dużo lepszy choć i tak książka ma swòj ładunek emocjonalny.

odpowiedz
Jimmy L - 20.01.2021 / 11:32, *.d1-online.com

Kiedyś na samo słowo Legia połowa POLSKI miała cykora. Teraz to wygląda tak jak wygląda i każdy wie jak

odpowiedz
Trec - 20.01.2021 / 17:14, *.chello.pl

@Jimmy L: teraz 3/4 ma cykora

odpowiedz
OBOP - 20.01.2021 / 17:35, *.t-mobile.pl

@Jimmy L: kiepsko wygląda . Pozdro ZSH .

odpowiedz
Alan - 20.01.2021 / 10:30, *.t-mobile.pl

Kultowa książka, mysle ze nie tylko we Mnie zaszczepiła bakcyla kibicowania nie tylko w kapciach.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.