fot. Hugollek / Legionisci.com
REKLAMA

Koszykówka

Zapowiedź 1. meczu play-off z Anwilem

Bodziach, źródło: Legionisci.com / Legiakosz.com

W najbliższą środę, 4 maja, koszykarze Legii rozegrają pierwsze półfinałowe spotkanie fazy play-off z Anwilem Włocławek. Walka o awans do finału toczyć się będzie do trzech wygranych. Faworytem oczywiście, pomimo sensacji, jaką Legia sprawiła w I rundzie, pozostaje zespół z Włocławka.

To bowiem Anwil zakończył sezon zasadniczy na miejscu drugim i był wyżej sklasyfikowany od zespołu z Ostrowa Wlkp., z którym mierzyła się Legia. Anwil w rundzie pierwszej rywalizował z Twardymi Piernikami Toruń i zakończył rywalizację w czterech meczach. Włocławianie bardzo pewnie wygrali dwa pierwsze spotkania na własnym parkiecie - różnicą 30 i 16 punktów. W meczu numer trzy w Toruniu górą jednak byli rywale (94-85) i przedłużyli serię do spotkania czwartego. W nim również rywalizacja była już znacznie bardziej zacięta, ale ostatecznie po raz trzeci w tej serii górą byli gracze z Włocławka, którzy zapewnili sobie awans do półfinału.



Trener Przemysław Frasunkiewicz miał ograniczoną rotację z powodu urazów Sebastiana Kowalczyka oraz Macieja Bojanowskiego. I choć obaj gracze nie stanowią pierwszoplanowych postaci w rotacji "Rottweilerów", nie zdobywają zbyt wielu punktów (odpowiednio 1,6 i 3,8 pkt. na mecz), ale w ciągu kilkunastu minut spędzanych na parkiecie odgrywają ważne role, szczególnie w defensywie. Kowalczyk, znany doskonale kibicom Legii, bowiem spędził w naszych barwach dwa sezony, we Włocławku ma obecnie rolę "plastra", który bardzo agresywnie kryje czołowych zawodników drużyn przeciwnych. Pod znakiem zapytania stoi występ obu wymienionych graczy, szczególnie w pierwszym, środowym meczu półfinałowej serii. Nie wiadomo również, czy w kadrze meczowej znajdzie się Łukasz Frąckiewicz, który nie zagrał w barwach Anwilu od półtora miesiąca, a dokładniej od marcowego meczu z Legią, w którym przebywał na parkiecie przez 10 minut.

Mimo tych braków, trener Frasunkiewicz dysponuje naprawdę mocnym składem, który w tym sezonie przegrał tylko trzy mecze ligowe na własnym parkiecie. Anwil triumfował ponadto w pierwszym tygodniu kwietnia w rozgrywkach Ligi Północno-Europejskiej ENBL. W półfinale pokonali estoński Tartu Ulikool Maks & Moorits, a w finale litewskie Siauliai 90-79. MVP turnieju finałowego został Luke Petrasek, a w najlepszej piątce Final Four znalazł się James Bell.



Najlepiej punktującym zawodnikiem w zespole Anwilu jest Jonah Mathews, zdobywający średnio 18,4 pkt. na mecz. Bardzo trudnym do zatrzymania jest dynamiczny i twardo grający w obronie Kyndall Dykes (14,3 pkt.), który może nie rzuca najlepiej za 3 w obecnych rozgrywkach, ale w pierwszym meczu play-off z Twardymi Piernikami trafił 3/4 za 3. Na pozycji numer 4 świetnie spisuje się Luke Petrasek (12,1 pkt., 37% za 3 i 5,8 zbiórki), z którym rywalizować będą głównie Grzesiek Kulka i Jure Skifić. Jeszcze trudniejsze zadanie czekać będzie Adama Kempa i Darka Wykę, których czeka rywalizacja zarówno w obronie, jak i ataku z Žigą Dimcem. Słoweński środkowy, mierzący 211 cm, zdobywa średnio 10,9 pkt. na mecz, notuje 5,2 zbiórki, nie rzuca z dystansu, a jego największym problemem jest skuteczność z linii rzutów wolnych (tylko 59,8% skuteczności). Dla odmiany najlepiej osobiste wykonuje grający na "trójce", James Bell, który do 11,7 pkt., dodaje również 5,3 zbiórki. Mózgiem drużyny jest doskonale znany, warszawiak i legionista, Kamil Łączyński (8,3 pkt., 5,4 zb.), którego czeka gra przeciwko Łukaszowi Koszarkowi. Tak więc po raz kolejny naprzeciwko siebie staną dwaj doświadczeni rozgrywający i wierzymy, że górą będzie "Koszar", którego doświadczenie rozstrzygnęło losy trzeciego meczu ze Stalą. W rotacji Anwilu poważne role odgrywają także świetnie rzucający z dystansu (39,4% za 3) Michał Nowakowski, który w ciągu 17,5 min. zdobywa 7,9 pkt., a do Włocławka trafił pod koniec sezonu zasadniczego z Dąbrowy Górniczej. Niespełna 13 minut na parkiecie spędza doświadczony środkowy, Szymon Szewczyk (śr. 5,7 pkt.), który lubuje się w rzutach z dystansu.

W sezonie zasadniczym Legia pokonała zespół z Włocławka na Bemowie 74-73, a w rewanżu przegrała w hali Mistrzów 81-94. Kluczowa okazała się trzecia kwarta spotkania, wygrana przez włocławian 32-18. Na pewno w tamtym okresie legioniści mieli spore natężenie spotkań, a do Włocławka udawali się zaraz po ciężkim, zakończonym dogrywką meczu w ćwierćfinale FIBA Europe Cup z Unahotels Reggio Emilią. Teraz to legioniści mieli więcej czasu na przygotowania do rywalizacji z Anwilem, bowiem parę dni wcześniej zakończona została seria ze Stalą.

"Jesteśmy bojowo nastawieni, za nami kilka sesji wideo, poznaliśmy rywali dokładnie, wiemy czego się spodziewać po przeciwniku. Nie możemy się już doczekać początku tej rywalizacji, za nami tydzień treningów na których doskonaliliśmy swoją grę. To na pewno będzie inna rywalizacja niż ta ze Stalą, ale nasze podeście, determinacja muszą być takie same, aby awansować do finału" - mówi Grzesiek Kulka przed pierwszym półfinałowym spotkaniem.

Legia w pierwszej rundzie play-off sprawiła prawdziwą sensację, i choć również w rywalizacji z Anwilem nasz zespół nie będzie faworytem, to na pewno zrobi wszystko, aby zaskoczyć po raz kolejny i wywalczyć miejsce w finale. Włocławianie mają przewagę parkietu, na którym przegrywają niezwykle rzadko. Anwil po raz ostatni na własnym parkiecie przegrał pod koniec stycznia, z Arką Gdynia (-10). Z drugiej strony podobną twierdzą wydawała się Arena Ostrów, w której legioniści zdołali zwyciężyć dwukrotnie. Fanów Legii cieszy na pewno fakt, że wielu zawodników właśnie teraz osiągnęło najwyższą formę. Adam Kemp w trzecim meczu ze Stalą był fenomenalny - nie do zatrzymania w strefie podkoszowej zarówno w ataku, a w obronie nie pozwalał rywalom na zbyt wiele (6 bloków!). Grzesiek Kulka trafia z dystansu na świetnym procencie, nie drży mu ręka wykonując ważne rzuty wolne, potrafi również "zatańczyć" z rywalem w ataku. Darek Wyka jest klasą sam dla siebie w obronie - zbiera, utrudnia życie wszystkim rywalom, a Muhammad-Ali do bardzo dobrej gry obronnej, dokłada pewność siebie w ataku. Raymond Cowels gra na wysokim poziomie przez cały sezon, i to właśnie na odcinaniu tego zawodnika od piłek skupili się zawodnicy Anwilu w marcowym meczu w hali Mistrzów - zdobył w nim 11 punktów. W meczach ze Stalą Ray zdobył kolejno 12, 15 i 25 pkt., a na swoim koncie ma 10 kolejnych meczów ligowych z dwucyfrową zdobyczą punktową. O walorach Roberta Johnsona i Łukasza Koszarka nie trzeba nawet wspominać, bo wie o nich każdy. Johnson w meczach ze Stalą może nie zdobywał zbyt wielu punktów, ale potrafił dzielić się piłką, a także pracować za dwóch w obronie. Wierzymy, że nasz rozgrywający będzie w stanie maksymalnie ograniczyć poczynania Mathewsa.

"Przed nami seria półfinałowa z Anwilem Włocławek. Wszyscy zawodnicy w naszym zespole są zdrowi, z powodu egzaminów maturalnych nie pojawimy się we Włocławku w takim samym zestawieniu jak było to w Ostrowie Wlkp. Przed nami walka z wymagającym przeciwnikiem na trudnym terenie. Anwil w tym sezonie dwukrotnie ograł Arged BM Stal więc trzeba mieć dużo szacunku do nich. To na pewno nie jest tak, że po tym jak pokonaliśmy jednego z faworytów ligi, reszta się przed nami połozy. Musimy walczyć, grać mądrze, zgodnie z naszymi założeniami. Jeżeli zrealizujemy swój plan, na pewno szanse na zwycięstwo rosną. Anwil to na pewno świetny zespół i bardzo wymagający przeciwnik" - mówi przed rozpoczęciem rywalizacji trener Wojciech Kamiński.

Środowy mecz obejrzy komplet widzów, czyli niespełna 4 tysiące fanów. Wejściówki rozeszły się z zaledwie godzinę. Początek spotkania o godzinie 17:30, a bezpośrednią transmisję przeprowadzi Polsat Sport News.

ANWIL WŁOCŁAWEK
Liczba wygranych/porażek: 25-9
Liczba wygranych/porażek u siebie: 14-3
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 85,4 / 78,4
Średnia skuteczność rzutów z gry: 47,5%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 33,4%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 58,4%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 73,9%

Skład: Kamil Łączyński, Jonah Mathews, Szymon Gallus, Marcin Woroniecki (rozgrywający), Kyndall Dykes, Sebastian Kowalczyk, Jakub Bęben (rzucający), James Bell, Nikodem Biliński, Maciej Bojanowski, Michał Nowakowski, Alex Olesinski, Luke Petrasek (skrzydłowi), Ziga Dimec, Szymon Szewczyk, Łukasz Frąckiewicz (środkowi)
trener: Przemysław Frasunkiewicz, as. Piotr Blechacz, Grzegorz Kożan

Przewidywana wyjściowa piątka: Kamil Łączyński, Jonah Matthews, James Bell, Luke Petrasek, Ziga Dimec

Najwięcej punktów: Jonah Mathews 625 (śr. 18,4), Luke Petrasek 413 (12,1), James Bell 397 (11,7), Kyndall Dykes 385 (14,3), Ziga Dimec 239 (10,9).

Ostatnie wyniki: Polski Cukier (w, 64:75), Zastal (d, 89:82), Stal (w, 66:70), Astoria (d, 77"58), Śląsk (w, 74:80), Arka (w, 78:83), Czarni (d, 75:80), King (d, 80:89), MKS Dąbrowa (d, 90:86), Trefl (d, 81:61), Legia (w, 74:73), Twarde Pierniki (w, 84:92), GTK (d, 95:71), Spójnia (w, 95:87), HydroTruck (d, 93:79), Start (d, 90:81), Zastal (w, 79:83), Stal (d, 107:88), Śląsk (d, 97:89), Arka (d, 72:82), Czarni (w, 83:77), King (w, 82:76), MKS Dąbrowa (w, 92:86), Trefl (w, 82:89), Spójnia (d, 108:97), Legia (d, 94:81), Twarde Pierniki (d, 84:78), GTK (w, 62:88), Astoria (w, 58:62), HydroTruck (w, 84:92), Twarde Pierniki (d, 92:62), Twarde Pierniki (d, 87:71), Twarde Pierniki (w, 94:85), Twarde Pierniki (w, 78:85).

Ostatnie mecze obu drużyn:
19.03.2022 Anwil Włocławek 94:81 Legia Warszawa
14.11.2021 Legia Warszawa 74:73 Anwil Włocławek
17.01.2021 Legia Warszawa 85:76 Anwil Włocławek
03.10.2020 Anwil Włocławek 86:78 Legia Warszawa
18.01.2020 Anwil Włocławek 105:79 Legia Warszawa
08.10.2019 Legia Warszawa 87:94 Anwil Włocławek
19.03.2019 Anwil Włocławek 89:75 Legia Warszawa
24.11.2018 Legia Warszawa 72:103 Anwil Włocławek
18.01.2018 Legia Warszawa 60:95 Anwil Włocławek
05.11.2017 Anwil Włocławek 107:66 Legia Warszawa

LEGIA WARSZAWA
Liczba wygranych/porażek: 30-17
Liczba wygranych/porażek na wyjeździe: 16-8
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 83,0 / 80,9
Średnia skuteczność rzutów z gry: 45,4%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 36,6%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 52,5%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 75,8%

Skład: Łukasz Koszarek, Robert Johnson (rozgrywający), Muhammad-Ali Abdur-Rahkman, Benjamin Didier-Urbaniak, Szymon Kołakowski (rzucający), Raymond Cowels, Grzegorz Kulka, Grzegorz Kamiński, Jure Skifić, Marcin Składanowski (skrzydłowi), Adam Kemp, Dariusz Wyka, Jakub Sadowski, Jakub Śliwiński (środkowi)
trener: Wojciech Kamiński, as. Marek Zapałowski, Maciej Jamrozik

Przewidywana wyjściowa piątka: Łukasz Koszarek, Robert Johnson, Raymond Cowels, Grzegorz Kulka, Adam Kemp

Najwięcej punktów: Raymond Cowels III 481 (śr. 14,6), Muhammad-Ali Abdur-Rahkman 392 (11,9), Robert Johnson 306 (19,1).

Ostatnie wyniki: Asseco Arka Gdynia (d, 79:59), Twarde Pierniki Toruń (d, 105:68), GTK Gliwice (w, 78:75), Spójnia Stargard (d, 84:86), HydroTruck Radom (w, 75:88), Start Lublin (d, 69:60), CSM Oradea (w, 66:76), Szolnoki Olajbanyasz (d, 83:66), Stal Ostrów (w, 96:92), FC Porto (d, 71:61), Astoria Bydgoszcz (w, 76:83), CSM Oradea (d, 75:68), Śląsk Wrocław (d, 73:87), Szolnoki Olajbanyasz (w, 68:75), Anwil Włocławek (d, 74:73), FC Porto (w, 81:82), Czarni Słupsk (d, 68:66), King Szczecin (w, 99:83), Parma Perm (d, 70:72), MKS Dąbrowa Górnicza (d, 81:78), ZZ Leiden (w, 78:90), Trefl Sopot (w, 85:70), Zastal Zielona Góra (w, 100:66), Asseco Arka Gdynia (w, 70:88), Twarde Pierniki Toruń (w, 77:87), medi Bayreuth (w, 88:95), GTK Gliwice (d, 86:73), HydroTruck Radom (d, 73:60), ZZ Leiden (d, 59:77), Zastal Zielona Góra (d, 79:85), medi Bayreuth (d, 80:55), Stal Ostrów (d, 84:114), Parma-Parimatch Perm (w, 67:78), Start Lublin (w, 97:107), Astoria (d, 68:87), Unahotels Reggio Emilia (d, 68:71), Śląsk Wrocław (w, 78:91), Unahotels Reggio Emilia (w, 80:75), Anwil Włocławek (w, 94:81), Spójnia Stargard (w, 63:77), Czarni Słupsk (w, 96:90), King Szczecin (d, 101:71), MKS Dąbrowa Górnicza (w, 86:99), Trefl Sopot (d, 104:109), Stal Ostrów (w, 78:82), Stal Ostrów (w, 64:67), Stal Ostrów (d, 85:81).

Termin meczu: środa, 4 maja 2022 roku, g. 17:30
Adres hali: Włocławek, Al. Chopina 8 (hala Mistrzów)
Pojemność hali: 3963 miejsca
Ceny biletów: 40, 55, 70 i 80 złotych
Transmisja: Polsat Sport News

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

+dodaj komentarz
ws - 04.05.2022 / 19:40, *.chello.pl

Jest! Gratulacje

odpowiedz
ws - 04.05.2022 / 19:18, *.chello.pl

Było blisko ale wierzę w zwycięstwo w dogrywce.

odpowiedz
ws - 04.05.2022 / 18:51, *.chello.pl

Może tak dojedziemy do końca. Anwil jest pod presją.

odpowiedz
ws - 04.05.2022 / 18:18, *.chello.pl

Nie jest źle do przerwy ale obawiam się że w drugiej połowie Anwil podkręci tempo i więcej zagrają Petrasek i Dimec.

odpowiedz
ws - 03.05.2022 / 17:39, *.play-internet.pl

Jeśli przejdziemy Anwil to uwierzę w mistrza ale i tak sezon skończy się sukcesem. Prawdę mówiąc w pewnym okresie zwatpiłem czy będziemy w play off.

odpowiedz
grzesiek - 03.05.2022 / 20:25, *.centertel.pl

@ws : pokonanie stali 3:0 to w sumie giga sensacja jak dla mnie. Tez uwazam sezon za bardzo udany. Jakbysmy przeszli reggine tych włochow w fiba europe cup to byloby wtedy idealnie ale moze nasi sprawia sensacje i ogramy teraz anwil

odpowiedz
grzesiek - 03.05.2022 / 11:53, *.centertel.pl

Mysle ze anwil zgarnie MP skoro stal odpadła, ale trzeba wierzyć w niespodziankę. Fajnie byloby zobaczyc Legie w finalw

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.