fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA

Futsal

Widzew Łódź 6-2 Legia Warszawa

Mishka, źródło: Legionisci.com

W meczu 3. kolejki Ekstraklasy Legia Warszawa przegrała na wyjeździe z Widzewem Łódź 2-6. Do przerwy legioniści przegrywali 1-3. Kolejne spotkanie stołeczny zespół rozegra 25 września o godzinie 18:00 na własnym boisku z aktualnym mistrzem Polski, Piastem Gliwice.

Pierwsza połowa spotkania toczyła się w szybkim tempie. W 1. minucie spotkanie dalekim wykopem chciał zaskoczyć bramkarza Widzewa Tomasz Warszawski. Dariusz Słowiński musiał interweniować, ale zrobił to skutecznie. Minutę później na bramkę stołecznego zespołu uderzał najpierw Viacheslav Kozhemiaka, a następnie Maksym Panasenko. Dwukrotnie doskonale spisał się jednak Warszawski. W kolejnych minutach obydwa zespoły próbowały swoich szans, ale nie były to próby udane. W 5. minucie na bramkę uderzał Michał Knajdrowski, ale bramkarz zdołał obronić. W 6. minucie pierwszą bramkę zdobył Viacheslav Kozhemiaka. W 8. minucie celny strzał oddał Davidson Silva, ale i tym razem górą był bramkarz drużyny gospodarzy. W 9. minucie Daniel Krawczyk zmarnował doskonałą sytuację na podwyższenie prowadzenia - uderzył obok bramki. W odpowiedzi legioniści oddali celny strzał, a po chwili mogli jeszcze dobić piłkę, ale gol nie padł. W 10. minucie po bardzo ładnej akcji wyrównującą bramkę zdobył Adam Grzyb. W 12. minucie dobry strzał oddał jeden z zawodników Widzewa, a świetną paradą popisał się Warszawski. W 14. minucie mocnym strzałem z lewej strony, z linii bocznej piłkę w siatce umieścił Daniel Krawczyk. Minęło zaledwie 30 sekund, a Joao Bernardes ograł spóźnionego z interwencją bramkarza Legii i z bliskiej odległości podwyższył wynik na 3-1. Chwilę później Warszawski nogą wybronił strzał Bernardesa z prawej strony boiska. W odpowiedzi indywidualną akcję przeprowadził Grzegorz Och, jednak w ostatniej fazie został zablokowany. Na 2 minuty przed końcem pierwszej połowy na czystej pozycji był Andre Luiz, jednak jego strzał obronił Słowiński.





Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza. Sporo było strzałów z obu stron. W 23. minucie drugą bramkę dla stołecznego zespołu zdobył Grzegorz Och. Legioniści nie poszli jednak za ciosem i pozwolili przeciwnikowi na oddawanie kolejnych strzałów. Niestety, to Widzew zdobył kolejną bram kę. W29. minucie niekryty Maksym Pautiak pewnie pokonał Warszawskiego. Chwilę później ten sam zawodnik uderzał z ostrego kąta, ale tym razem bramkarz Legii okazał się lepszy. Minęło kilka sekund, a Warszawski musiał interweniować po raz kolejny. Na 8 minut przed końcem Legia miała 2 doskonałe sytuacje, z bramki wyszedł Warszawski, pobiegł do ataku, podał, jeszcze jako ostatni piłkę dotknął zawodnik Widzewa, ale gol nie padł. Dużo szczęścia mieli gospodarze w tej fazie spotkania, bo legioniści nie trafili nawet do pustej bramki. W 34. minucie z kontrą wyszli widzewiacy, ale zamiast oddać szybko strzał, przekombinowali w tej akcji i nadal na tablicy widniał wynik 4-2. W 36. minucie Michał Marciniak wyszedł sam na sam z bramkarzem Legii, ale to legionista wyszedł z tego pojedynku zwycięsko. Na niespełna 4 minuty przed końcem trener stołecznego zespołu zdecydował się na wycofanie bramkarza. Nie przyniosło to jednak oczekiwanego efektu. Co więcej, to gospodarze zdobyli kolejną bramkę. Maksym Panasenko wybijał piłkę spod własnej bramki, a żaden z legionistów nie zdołał jej dogonić i ta wpadła do siatki. Jeszcze o czas poprosił trener Widzewa, a chwilę później wynik podwyższył grający w koszulce lotnego bramkarza Michał Marciniak.

Widzew Łódź 6-2 (3-1) Legia Warszawa
05:50 - 1-0 Viacheslav Kozhemiaka
09:57 - 1-1 Adam Grzyb
13:14 - 2-1 Daniel Krawczyk
13:41 - 3-1 Joao Bernardes
22:43 - 3-2 Grzegorz Och
28:40 - 4-2 Maksym Pautiak
38:02 - 5-2 Maksym Panasenko
38:45 - 6-2 Michał Marciniak

Widzew: 1. Dariusz Słowiński, 5. Maksym Panasenko, 88. Maksym Pautiak, 80. Joao Bernardes, 25. Viacheslav Kozhemiaka
Rezerwa: 2. Jan Dudek, 6. Marcin Stanisławski, 8. Łukasz Góralczyk, 9. Tomasz Gąsior, 10. Daniel Krawczyk, 14. Michał Marciniak, 77. Maciej Schmidt

Legia: 16. Tomasz Warszawski, 15. Radosław Marcinkowski, 97. Davidson Silva, 7. Andre Luiz, 20. Michał Knajdrowski
Rezerwa: 1. Mateusz Taradejna, 13. Ignacio Casillas, 9. Paweł Tarnowski, 14. Krzysztof Jarosz, 19. Adam Grzyb, 21. Grzegorz Och, 81. Mariusz Milewski, 99. Michał Madej

żółte kartki: Daniel Krawczyk, Marcin Stanisławski, Joao Bernardes - Davidson Silva, Andre Luiz, Mariusz Milewski, Michał Knajdrowski

Centrum informacji o futsalowej Legii -> legionisci.com/futsal

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

+dodaj komentarz
Dom - 12.09.2022 / 03:11, *.play-internet.pl

Wiecej polonistów w składzie i bedzie lepiej. Brawo dla zarządzających ????

odpowiedz
Leeder - 11.09.2022 / 13:18, *.chello.pl

coś kiepsko- drugi mecz i to drugi z beniaminkiem - i dwie porażki
a co jak przyjdzie grać z najlepszymi - strach pomyśleć

odpowiedz
Kibic - 11.09.2022 / 09:29, *.play-internet.pl

Koncepcja z grającym trenerem zdecydowanie się nie sprawdza…

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.