fot. Marcin Bodziachowski / LegiaKosz.com
REKLAMA

Koszykówka

Legia Warszawa 81-68 Twarde Pierniki Toruń

Woytek, źródło: Legionisci.com

W meczu 7. kolejki PLK Legia Warszawa wygrała we własnej hali z Twardymi Piernikami Toruń 81-68. Pierwsza kwarta ułożyła się po myśli podopiecznych Wojciecha Kamińskiego, którzy zdobyli dwa razy więcej punktów niż rywale (28-14). Niestety większość tej przewagi stracili w drugiej odsłonie i na przerwę schodzili prowadząc zaledwie 42-39. Na szczęście w szatni nastąpiła właściwa mobilizacja i trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 23-11 dla gospodarzy i z dużym spokojem można było obserwować wydarzenia w ostatnich dziesięciu minutach tego spotkania. Gracze Twardych Pierników nie byli w stanie wyrwać wygranej lepiej dysponowanej w sobotę Legii.

Fotoreportaż z meczu - 54 zdjęcia Hugollka



Legioniści zaczęli od pięciu z punktów z rzędu autorstwa Devyna Marble’a. Torunianie nie pozostawali dłużni i dzięki trafieniom Kenicia, Tomaszewskiego i Cela prowadzili 7:5. Stan ten nie trwał długo, bowiem w kolejnych akcjach to Legia była skuteczniejsza dzięki czemu objęła kilkupunktowe prowadzenie. Przy stanie 15:9 o przerwę na żądanie poprosił trener gości, Milos Mitrovic. Wskazówki szkoleniowca nie zdały się na wiele - koncertowo grał Devyn Marble, który w pierwszej kwarcie zdobył aż 18 punktów a jego zespół, warszawska Legia prowadziła 28:14. Torunianie rzucili się do odrabiania strat – trafiali Tomaszewski, Cel, Gibbs i Brunk dzięki czemu Twarde Pierniki zniwelowały stratę do zaledwie pięciu oczek. Goście poszli za ciosem i na przerwę schodzili przegrywając już tylko 39:42.

Od serii 8:0 trzecią kwartę rozpoczęli Zieloni Kanonierzy. Wkrótce przewaga Legii powróciła do dawnych rozmiarów, czyli 14 punktów. Do skutecznego Marble’a dołączyli Ray McCallum i powracający po kontuzji Travis Leslie, który w kolejnych minutach powiększali dorobek zespołu. Przed ostatnią kwartą meczu warszawianie prowadzili 65:50. W czwartej odsłonie meczu torunianie podejmowali próby dogonienia rywali, ale Legia nie pozwalała przeciwnikom na zbyt wiele wciąż utrzymując bezpieczną przewagę. Ostatecznie Zieloni Kanonierzy triumfowali 81:68 tym samym zwyciężając po raz czwarty w trwającym sezonie Energa Basket Ligi.

„Dziękuję rywalom za dobry mecz, publiczności, która wypełniła halę i mocno nas wspierała. Gratuluję swoim zawodnikom zwycięstwa. Ważny mecz, graliśmy już w tym sezonie w pełnym skaldzie, ale wtedy dopiero do gry wchodzili Grzegorz Kulka i Łukasz Koszarek. Dziś ten skład był pełniejszy niż wówczas. Do przerwy na mecze reprezentacji Polski przystępujemy zdrowi. Mamy nad czym pracować, by w listopadzie i grudniu powalczyć o bardzo ważne dla nas zwycięstwa” – powiedział po meczu trener Wojciech Kamiński.

Po siedmiu kolejkach Energa Basket Ligi Legia ma bilans 4 zwycięstw i trzech porażek. W najbliższych dniach nastąpi przerwa w rozgrywkach podczas której reprezentacja Polski rozegra mecze prekwalifikacji do Eurobasketu 2025. 18 listopada o godzinie 20:00 legioniści zagrają na wyjeździe z zespołem MKS Dąbrowa Górnicza.

PLK: Legia Warszawa 81-68 Twarde Pierniki Toruń
kwarty: 28-14, 14-25, 23-11, 16-18

Legia Warszawa [punkty, (celne za trzy)]
4. D. Marble 24 (3)
3. R. McCallum 11 (2)
41. G. Groselle 10
14. G. Kulka 5 (1)
31. J. Berzins 5 (1)
---
6. T. Leslie 14 (2)
11. G. Kamiński 6 (2)
91. D. Wyka 4
55. Ł. Koszarek 2
1. J. Sadowski -
22. S. Kołakowski -
43. J. Śliwiński -

Twarde Pierniki Toruń [punkty, (celne za trzy)]
5. A. Cel 18 (3)
50. J. Brunk 12
4. S. Gibbs 10
2. W. Tomaszewski 9 (1)
33. S. Kenić 7 (2)
---
21. B. Diduszko 10 (2)
14. M. Burk 2
3. A. Griszczuk 0
34. S. Janczak 0
8. W. Szymański -
10. M. Kruszkowski -

Komisarz: J. Czeropski
Sędziowie: D. Zapolski, M. Koralewski, M. Gawron

Centrum informacji o koszykarskiej Legii -> legionisci.com/kosz

Fotoreportaż z meczu - 54 zdjęcia Hugollka

fot. Hugollek / Legionisci.com
fot. Hugollek / Legionisci.com
fot. Hugollek / Legionisci.com
fot. Hugollek / Legionisci.com
fot. Hugollek / Legionisci.com
fot. Hugollek / Legionisci.com

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

+dodaj komentarz
grzesiek - 06.11.2022 / 15:30, *.centertel.pl

Aha no i na fotografii ten grzesio kamiński jakiś opalony mocno

odpowiedz
Dodo - 06.11.2022 / 09:00, *.9.76

Twarde pierniki okazały się miękimi fajami

odpowiedz
p10 - 06.11.2022 / 02:24, *.orange.pl

Mecz pod pełną kontrolą. Prowadzenie praktycznie od początku do końca. Leslie double-double.  To cieszy. Marble show w pierwszej kwarcie 18 pkt.

Toruń poza Celem nie grał dobrze. Z taką grą to ledwie walka o utrzymanie. Ale ktoś im tam dodatkowo odpadł i grali w 7 osobowej rotacji praktycznie (niby 9 graczy, ale 2 juniorów dostało jeden 2 minuty, drugi 4 ry).

odpowiedz
grzesiek - 06.11.2022 / 13:17, *.centertel.pl

@p10: toruń chyba ostatni w tabeli wiec nie wiele nam mowi ten mecz. Jak na ostatnie miejsce to chyba i tak dobrze zagrali.
Leslie wrocil i to bardzo cieszy

odpowiedz
FWWM - 05.11.2022 / 21:07, *.orange.pl

brawo! wracamy na właściwe tory.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.