fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA
REKLAMA

Futsal

Legia Warszawa 3-2 Sośnica Gliwice

Mishka, źródło: Legionisci.com

W meczu 2. kolejki Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała z beniaminkiem, zespołem Sośnica Gliwice 3-2. Do przerwy legioniści prowadzili 1-0. Kolejne spotkanie rozegrają 25 września o godzinie 18:15 na wyjeździe z Eurobusem Przemyśl.

Legioniści od samego początku rzucili się do ataków. W 1. minucie Maciej Pikiewicz znalazł się w doskonałej sytuacji do zdobycia bramki, ale jeszcze któryś z rywali przeciął lot piłki i ta opuściła boisko. W 4. minucie mogliśmy oglądać świetną sytuację dla gości. Najpierw z problemami obronił Tomasz Warszawski, piłka wyszła jeszcze w pole, ale dobitka tylko przeleciała nad bramką. 2 minuty później Mykyta Storożuk dostał bardzo dobre podanie od Mariusza Milewskiego, trafił jednak tylko w boczną siatkę. W 7. minucie Maciej Pikiewicz zdobył pierwszą bramkę dla stołecznego zespołu. Jeden z zawodników z Gliwic przeciął dalekie podanie posłane pod bramkę Mateusza Bednarczyka, piłka spadła pod nogi Pikiewicza, a ten z bliskiej odległości posłał ją do siatki. Legioniści chcieli pójść za ciosem i raz po raz atakowali bramkę Sośnicy. Do przerwy jednak wynik nie uległ już zmianie.



W 22. minucie powinien paść gol dla gości, ale najpierw piłkę wybił Warszawski, a dobitkę Tomasz Szczurek posłał w poprzeczkę. W odpowiedzi celnie uderzał Nuno Chuva, jednak bramkarz był na posterunku. W 30. minucie Storożuk znalazł się w doskonałej sytuacji, ale niestety uderzył prosto w golkipera. Chwilę później ten sam zawodnik zmarnował sam na sam. W odpowiedzi zespół z Gliwic trafił w słupek - tym razem autorem strzału był Michał Tkacz. W 31. minucie na listę strzelców wpisał się Michał Klaus, który skutecznie zamknął dośrodkowanie z rzutu rożnego. Minęły 2 minuty, a poprzeczkę obił Andre Luiz. W 34. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Gliwic. Do piłki podszedł Tomasz Szczurek, zmylił Warszawskiego i zdobył pierwszą bramkę dla swojego zespołu w tym meczu i zarazem w ekstraklasie w ogóle. Po tym trafieniu goście uwierzyli, że mogą osiągnąć w Warszawie korzystny wynik. W 39. minucie po indywidualnej akcji do wyrównania doprowadził Michał Tkacz. Na minutę przed końcem sędzia podyktował przedłużony rzut karny dla Legii. Do piłki podszedł Nuno Chuva, wziął długi rozbieg i... trafił w słupek. Po chwili rywale popełnili kolejny faul. Tym razem przedłużony rzut karny wykonywał Mykyta Storożuk. On się nie pomylił i Legia na 40 sekund przed końcem prowadziła 3-2. Tuż przed ostatnim gwizdkiem fantastycznie obronił Warszawski.

Legia Warszawa 3-2 (1-0) Sośnica Gliwice
1-0 - 06:51 Maciej Pikiewicz
2-0 - 30:53 Michał Klaus
2-1 - 33:19 Tomasz Szczurek
2-2 - 38:13 Michał Tkacz
3-2 - 39:17 Mykyta Storożuk

Legia: 16. Tomasz Warszawski, 9. Michał Klaus, 17. Maciej Pikiewicz, 50. Mykyta Storożuk, 81. Mariusz Milewski
rezerwa: 13. Ignacio Casillas, 2. Paweł Gajek, 7. Andre Luiz, 10. Rui Pinto, 19. Adam Grzyb, 32. Krzysztof Flis, 34. Nuno Chuva, 97. Davidson Silva

Sośnica: 13. Mateusz Bednarczyk, 11. Konrad Podobiński, 23. Michał Staszowski, 20. Jarosław Mizera, 77. Tomasz Szczurek
rezerwa: 9. Jan Biskup, 4. Tomasz Dura, 5. Michał Hyży, 12. Paweł Barański, 14. Daniel Rakowiecki, 16. Stanisław Krawiec, 17. Marcin Kiełpiński, 18. Maciej Izydorczyk, 19. Michał Tkacz

żółte kartki: Nuno Chuva

Centrum informacji o futsalowej Legii -> legionisci.com/futsal

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.