fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA

Rezerwy

III liga: Legia II Warszawa 2-1 Mławianka Mława

Mikołaj Ciura, źródło: Legionisci.com

W meczu 23. kolejki III ligi Legia II Warszawa wygrała z Mławianką Mława 2-1 po bramce w ostatnich minutach. Do przerwy padł remis 1-1. Do dyspozycji trenera Piotra Jacka było czterech zawodników z pierwszej drużyny - Qendrim Zyba, Wojciech Urbański, Filip Rejczyk i Jan Ziółkowski. Spotkanie z trybun LTC obserwowali m.in. Dariusz Mioduski, Jacek Zieliński, Kosta Runjaić czy Bartosz Kapustka. Kolejne spotkanie ligowe "Wojskowi" rozegrają 7 kwietnia, na wyjeździe ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, a wcześniej, w środę 3 kwietnia, zmierzą się z tą samą drużyną w ramach 1/8 finału mazowieckiego Pucharu Polski.

Fotoreportaż z meczu - 67 zdjęć Woytka



Od pierwszych minut spotkanie było dość wyrównane, z nieco zauważalną przewagą "Wojskowych", którym jednak mało co wychodziło. W 5. minucie bliski wykorzystania dobrego dośrodkowania z prawej strony był Michał Kucharczyk, ale jego strzał głową, odbity jeszcze od jednego z defensorów, minimalnie minął słupek. W 16. minucie gościom udało się wyjść na prowadzenie. Jan Ziółkowski faulował rywala około 25. metrów przed bramką Legii, do piłki podszedł Mateusz Markowicz i świetnym strzałem ze stałego fragmentu gry pokonał bezradnego Jakuba Zielińskiego. Po stracie legioniści chcieli jak najszybciej ją odrobić, jednak rozgrywali akcje bez większego pomysłu i finalizacji. W 20. minucie po dużym zamieszaniu w polu karnym do piłki dopadł Wojciech Urbański, uderzył ile sił, ale ten strzał z najbliższej odległości fenomenalnie wybronił Piotr Piotrowski. W 29. minucie świetną piłkę górą w pole karne posłał Qendrim Zyba, jednak Urbański nie zdołał jej opanować, a jedynie odbić i futbolówka trafiła łupem golkipera. Chwilę później Kosowianin zdecydował się na uderzenie z dużego dystansu, ale zdecydowanie niecelne. W 42. minucie, również sprzed pola karnego, swoich sił spróbowali Mateusz Możdżeń i po raz kolejny Zyba, ale oba uderzenia pewnie wybronił Piotrowski. Po chwili legionistom udało się już wyrównać. Dośrodkowanie z rzutu rożnego na dalszy słupek posłał Możdżeń, jeden z zawodników Legii zgrał piłkę głową na bliższy słupek, gdzie znalazł się Kucharczyk, który nożycami wpakował futbolówkę z bliska do siatki.

fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com

W drugiej części legioniści chcieli jak najwięcej przebywać przy piłce, a po stracie starali się natychmiast wrócić do posiadania poprzez wysoki odbiór. W 52. minucie z dalszej odległości uderzył Cyprian Pchełka, piłka odbiła się w ostatnim momencie przed golkiperem, ale zdołał jeszcze sparować ją za linie boczną. Pięć minut później mocny centrostrzał z lewej strony oddał Minas Vasiliadis i instynktownie interweniował Piotrowski. W 60. minucie to jednak Mławianka była bliższa wyjścia na ponowne prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na bliższy słupek głową uderzył Ivan Hurenko, piłkę z linii bramkowej wybił Julien Tadrowski, ale nabił nią jednego ze swoich kolegów z drużyny, jednak udało mu się ponownie skutecznie interweniować na granicy bramki. W 66. minucie przed fenomenalną szansą stanął Patryk Konik. Wahadłowy wbiegał niepilnowany z lewej strony pola karnego, świetną centrę prosto na jego głowę posłał Szymon Grączewski, ale Konik fatalnie trafił w piłkę, która odbiła się od ziemi prosto do rąk bramkarza. Po dziesięciu minutach z kolejną dobrą kontrą wyszli goście, jeden z ofensywnych zawodników dostał prostopadłą piłkę i wbiegł niepilnowany z lewej strony na pole karne, uderzył płasko i dobrze poradził sobie z tym strzałem Zieliński. W 83. minucie indywidualnym rajdem popisał się Grączewski, zszedł z prawej strony do środka i zdecydował się na uderzenie sprzed pola karnego, jednak trafił w środek bramki, gdzie stał dobrze ustawiony golkiper. Po dwóch minutach ofensywny pomocnik po raz kolejny spróbował szczęścia z dystansu i tym razem piłką minimalnie minęła bramkę Mławianki. Gdy wydawało się już, że to spotkanie zakończy się remisem, fatalny błąd w rozegraniu popełnił Piotrowski, któremu piłkę odebrał Ziółkowski i był faulowany przez golkipera gości. Rzut karny pewnie wykorzystał Maciej Radaszkiewicz mocnym strzałem w prawy dolny róg i zapewnił Legii ważne trzy punkty.

III liga: Legia II Warszawa 2-1 (1-1) Mławianka Mława
0-1 16' Mateusz Markowicz
1-1 45' Michał Kucharczyk
2-1 90+3' Maciej Radaszkiewicz (k)

Legia: 12. Jakub Zieliński - 17. Julien Tadrowski (82' 15. Sebastian Kieraś), 26. Kacper Wnorowski, 24. Jan Ziółkowski - 22. Wiktor Puciłowski, 32. Qendrim Zyba (46' 8. Filip Rejczyk), 14. Mateusz Możdżeń, 16. Patryk Konik - 25. Wojciech Urbański (46' 27. Cyprian Pchełka), 7. Michał Kucharczyk (65' 9. Maciej Radaszkiewicz, 30. Minas Vasiliadis (65' 23. Szymon Grączewski)

Mławianka: 12. Piotr Piotrowski - 19. Mateusz Markowicz, 23. Eryk Mikołajewski, 22. Iwan Hurenko, 18. Mateusz Jońca (65' 21. Oleksandr Masałow) - 29. Jakub Tworek (46' 15. Piotr Karwowski), 14. Stanislaw Hreben, 7. Kacper Zielski, 20. Adam Stefański - 9. Mateusz Karol (52' 66. Mateusz Powązka), 8. Joao Odilon (72' 27. Szymon Pawłowski)

żółte kartki: Ziółkowski, Wnorowski - Hurenko

Tabela, wyniki i terminarz III ligi

Fotoreportaż z meczu - 67 zdjęć Woytka

fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

+dodaj komentarz
Lp - 30.03.2024 / 16:59, *.chello.pl

W co grają w piłkę czy w futboluwke

odpowiedz
KAMI(L) - 30.03.2024 / 15:43, *.vectranet.pl

Dawać Kuchego do pierwszego zespołu!

odpowiedz
T-1000 - 30.03.2024 / 16:03, *.98.225

@KAMI(L):
A z jakiej racji? Już pod koniec w Pogoni więcej siedział na trybunach. Ma pomagać w rezerwach, które muszą w końcu awansować do II ligi.

odpowiedz
KAMI(L) - 30.03.2024 / 17:13, *.vectranet.pl

@T-1000: To pół żartem pół serio było ;) Żartem bo wiadomo jest jak piszesz, ale trochę serio bo od reszty by nie odstawał przy aktualnej formie.

odpowiedz
Andrzej - 30.03.2024 / 19:46, *.tpnet.pl

@T-1000: A przypadkiem pod koniec gry w Pogoni to Kuchy nie miał (niegroźnej) kontuzji po prostu ? A gdy był już gotowy do gry to nagle trener Pogoni (Kosta czy może ten nowy to już był ?) zaczął Kuchego "autować". Więc nie chodziło o rzekomy spadek jego formy lecz o widzimisię trenera .To coś jak w niektórych dziwnych zakładach pracy : ktoś trochę (niedługo) pochoruje , a gdy wraca - ni stąd ni zowąd robią mu problemy . Uważam że Michał powinien grać w Jedynce , przynajmniej całe drugie połowy . A może i całe mecze , Grosik daje radę a są chyba w podobnym wieku .

odpowiedz
krawcu - 30.03.2024 / 22:07, *.t-mobile.pl

@Andrzej: dokładnie tak

odpowiedz
taco - 30.03.2024 / 14:45, *.t-mobile.pl

liga za puchar ?

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.