Liga Konferencji Europy
3. runda eliminacyjna
#FAKLEG
10288
Wiedeń
17.08.2023
19:00
Austria Wiedeń
Legia Warszawa
Austria Wiedeń
3-5
Legia Warszawa
69' Gruber
83' Gruber
90+6' Ranftl
(0-2)
Elitim 39'
Gual 45'
Pekhart 58'
Rosołek 87'
Muci 90+10'
1 Christian Fruchtl
26 Reinhold Ranftl
46 Johannes Handl
66 Marvin Martins
3 Lucas Galvao
19 Marvin Potzmann 5'
8 James Holland 62'
23 Matthias Braunoder 62'
17 Andreas Gruber
36 Dominik Fitz
9 Muharem Huskovic 82'
13 Lukas Wedl
99 Mirko Kos
5 Matan Baltaxa
11 Manuel Polster 5'
21 Hakim Guenouche
27 Romeo Vucić
30 Manfred Fischer 62'
33 Alexander Schmidt 82'
40 Matteo Meisl
60 Silva Kani
33 Kenan Jusic
77 Aleksandar Jukic 62'
Kacper Tobiasz 1
Artur Jędrzejczyk 55
Rafał Augustyniak 8
Yuri Ribeiro 5
Paweł Wszołek 13
Bartosz Slisz 99
74' Juergen Elitim 22
94' Patryk Kun 33
94' Josue 27
Tomas Pekhart 7
62' Marc Gual 28
Dominik Hładun 30
Gabriel Kobylak 23
Blaz Kramer 9
Ihor Charatin 14
Patryk Sokołowski 18
74' Jurgen Celhaka 21
94' Ernest Muci 20
Makana Baku 32
62' Maciej Rosołek 39
94' Lindsay Rose 92
Filip Rejczyk 26
Igor Strzałek 86
Trener: Michael Wimmer
Asystent trenera: Ahmet Koc
Kierownik drużyny: Christoph Lehenbauer
Trener: Kosta Runjaić
Asystent trenera: Przemysław Małecki
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Kostewicz
Masażyści: Bartosz Kot
Sędziowie
Główny: István Vad (Węgry)
Asystent: Vencel Tóth (Węgry)
Asystent: István Albert (Węgry)
Techniczny: Balázs Berke (Węgry)
Relacja

Wiedeński koncert i horror dla Legii!

Wiedeń odczarowany! Legia Warszawa zagrała koncertowe spotkanie z Austrią i pewnie awansowała do ostatniej rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy. Wojskowi grali zespołowo, uważnie w obronie i to zaowocowało już dwubramkowym prowadzeniem do przerwy po trafieniach Juergena Elitima i Marca Guala. Po zmianie stron trzecią bramkę po pięknej, składnej akcji zdobył Tomas Pekhart, a potem zaczął się horror, który ciężko opisać słowami. Horror, zakończony wygraną Legii 5-3!




Trener Kosta Runjaić nie zaskoczył w zestawieniu pierwszej jedenastki na rewanżowy mecz z Austrią. Można było zastanawiać się, czy na prawym skrzydle wybiegnie Patryk Kun, czy Makana Baku, a w ataku zagra Marc Gual bądź Ernest Muci, ale niemiecki szkoleniowiec zdecydował się na pierwsze nazwiska z tych par.

Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy nacisnęli Legię i posłali kilka groźnych piłek w okolice pola karnego Wojskowych. Niestety, nie obyło się bez błędów. Nie ustrzegł się go Juergen Elitim, który stracił piłkę na wysokości własnego pola karnego. Bardzo szybko pierwszy rzut rożny wykonywali gospodarze, po tym jak Augustyniak za mocno podał do Yuriego Ribeiro i ten nie zdołał opanować futbolówki. Na szczęście, nie zakończył się on skutecznym trafieniem. Już w 5. minucie w drużynie Austrii nastąpiła wymuszona zmiana. Urazu doznał Marvin Potzmann i zastąpił go Manuel Polster.

Pierwsza składna akcja Legii miała miejsce w 8. minucie, kiedy to groźnie z rzutu rożnego dośrodkował Josue, ale wszystko skończyło się groźną kontrą gospodarzy, którą na krótko powstrzymał Paweł Wszołek, po czym sam też nie ustrzegł się błędu w wyprowadzeniu futbolówki.

Z biegiem czasu Legia otrząsnęła się i bardziej poukładała grę, dłużej utrzymywała się przy piłce, ale cały czas musiała uważać na kontry gospodarzy. W 19. minucie słaby, choć celny strzał z główki oddał Muharem Huskovic. Trzy minuty później dobre prostopadłe podanie w pole karne otrzymał Marc Gual, ale sędziowie dopatrzyli się spalonego - zresztą Hiszpan i tak nie trafił w światło bramki. W 29. minucie dobrą instynktowną interwencją popisał się Kacper Tobiasz. W 33. minucie Elitim sprytnie podał do Josue, który miał przed sobą wolną przestrzeń, ruszył w kierunku pola karnego i uderzył - niestety niecelnie. Chwilę później Elitim dobrze doskoczył do rywala, dzięki czemu mieliśmy szansę na szybki atak, ale Wszołek z Gualem nie dali rady. Portugalczyk w 35. minucie został napomniany żółtym kartonikiem. Siedem minut przed końcem pierwszej odsłony dużo szczęścia miał Tobiasz, bo po mocnym strzale z 16 metrów wydawało się, że piłka zmierza do siatki na dalszym słupku, ale na szczęście przeleciała tuż obok. W 39. minucie po dośrodkowaniu w pole karne piłkę głową wycofał Patryk Kun, a dopadł do niej Juergen Elitim i pięknym uderzeniem wpakował do siatki! Austria natychmiast ruszyła do odrabiania strat, ale dobrze Bartosz Slisz głową wybił na rzut rożny, a po tym stałym fragmencie piłka uderzyła w poprzeczkę bramki Tobiasza. W 44. minucie doskonałej okazji nie wykorzystał Paweł Wszołek, który mając przed sobą tylko bramkarza, uderzył wysoko nad poprzeczką... Co się odwlecze, to nie uciecze. W doliczonym czasie gry Bartosz Slisz dośrodkował na dalszy słupek, a akcję zamykał Marc Gual i z bliska, ale z ostrego kąta zdołał pokonać bramkarza gospodarzy. Na przerwę legioniści schodzili nie tylko z odrobionymi stratami z pierwszego meczu, ale także z przewagą jednej bramki!

fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com

Tuż po zmianie stron po dośrodkowaniu Wszołka dobrze z główki uderzył Patryk Kun, ale świetnie obronił bramkarz. W odpowiedzi dobrą interwencją popisał się Rafał Augustyniak, wybijając pikę na rzut rożny. W sektorze gości trwał nieustanny doping, porywający Wojskowych do dalszej walki. I oni walczyli. W 53. minucie Josue dośrodkował w pole karne z rzutu wolnego z bocznego sektora boiska. Futbolówka sprawiła problemy bramkarzowi i w ten sposób Legia wywalczyła rzut rożny. Po stałym fragmencie Legii Austria ruszyła z kontrą, ale świetnym wślizgiem zatrzymał ją Paweł Wszołek. W takich momentach było widać, jak mocno czują się w tym spotkaniu legioniści. W 58. minucie indywidualną akcję środkiem boiska przeprowadził Rafał Augustyniak, ale stracił piłkę w najważniejszym momencie i musiał szybko wracać na własną połowę.
W 59. minucie fantastyczną zespołową akcję przeprowadzili warszawiacy. Josue podał na lewą stronę do Guala, a ten dobrze wymienił podania z Elitimem. Gdy wydawało się, że Gual zdecyduje się na strzał... idealnie podał do Tomasa Pekahata, a ten z kilku metrów dopełnił formalności!

W 61. minucie trener dokonał pierwszej zmiany - za Marca Guala wszedł Maciej Rosołek. Niespodziewanie nadzieje gospodarzy odżyły w 68. minucie za sprawą Andreasa Grubera, który pięknym strzałem w okienko trafił na 1-3. Dwie minuty później szansy z dalszej odległości szukał Elitim, ale przestrzelił nad poprzeczką. Od tego momentu legionistom było już tylko trudniej. Ataki Austrii nasilały się z minuty na minutę, a w 80. minucie gospodarze domagali się rzutu karnego i być może by go otrzymali, gdyby był na tym meczu VAR. Niestety, w 83. minucie po kolejnej piłce wrzuconej w pole karne Patryk Kun nie upilnował Andreasa Grubera i ten z kilku metrów nie dał najmniejszych szans Tobiaszowi. Stan rywalizacji wyrównał się na 4-4.

Legia się nie poddała. W 88. minucie akcję środkiem pola zainicjował Josue, podał na na prawo do Wszołka, który zdecydował się na zagranie po linii do Macieja Rosołka, który celnym strzałem w lewy róg wpakował piłkę do siatki. Zapanowała nieopisana radość fanatyków w sektorze gości razem z cieszącą się tuż obok drużyną! Nerwów nie wytrzymał Jukic i wyleciał z boiska z czerwoną kartką.

Sędzia doliczył jeszcze 9 minut, w trakcie których Kosta Runjaić dokonał zmian taktycznych, ale i Austria nie powiedziała ostatniego słowa. W 96. minucie po raz trzeci gospodarze zdołali pokonać Tobiasza po zagraniu z prawej strony boiska, a Reinholda Ranftla nie upilnował wprowadzony chwilę wcześniej Lindsay Rose... Choć to Legia grała w 11 na 10, to gospodarze cisnęli do ostatniego gwizdka doliczonego czasu gry. Legia zadała jednak ostateczny cios, a konkretnie Ernest Muci!! SZOK!

Ostatecznie Legia Warszawa wygrała po emocjonującym meczu z Austrią 5-3 i awansowała do ostatniej rundy, a zmierzy się w niej z FC Midtjylland.

SONDAJak oceniasz pracę Kosty Runjaicia na stanowisku trenera Legii?



Minuta po minucie

18:00 - Witamy z Wiednia, stolicy Austrii, gdzie Legia Warszawa powalczy dziś z lokalną Austrią o odrobienie start i awans do rundy play-off eliminacji Ligi Konferencji Europy! Do rozpoczęcia tego zapowiadającego się bardzo emocjonująco widowiska pozostała zaledwie godzina.
18:10 - Legioniści przed dzisiejszym spotkaniem nie stoją na straconej pozycji, ale przegrywając 1-2 pierwszym mecz w Warszawie zdecydowanie utrudnili sobie wykonanie postawionej przed nimi misji. Cieszy jednak fakt, że gracze Legii wcale nie wyglądali gorzej piłkarsko od Austriaków. Wydaje się więc, że przy poprawie skuteczności i wyeliminowaniu błędów w obronie oraz rozegraniu "Wojskowi" mają szansę odrobić straty i zagwarantować sobie awans do kolejnej rundy. Tego właśnie sobie i piłkarzom życzymy!
18:18 - Skład, który posyła dziś w bój trener Kosta Runjaić nie różni się znacząco od tego z pierwszego meczu. Kontuzjowanego Pankova zastąpi Jędrzejczyk i jest to jedyna zmiana. W drużynie gości również nastąpiła tylko pojedyncza wymiana, na tej samej pozycji i też z powodu urazu. Za Plavoticia wystąpi Handl.
18:28 - Stadion Generali Arena, na którym zagrają dziś legioniści, położony jest na południu Wiednia. Jego pojemność wynosi około 17 500 miejsc. Początkowo miało się na nim pojawić więcej kibiców z Warszawy, jednak na kilka dni przed meczem austriacki klub zmniejszył pulę biletów dla fanów "Wojskowych" i ostatecznie pojawi się ich około półtora tysiąca, choć do Wiednia dotarło zdecydowanie więcej osób. Przed spotkaniem odbył się wspólny przemarsz wszystkich kibiców pod arenę, lecz niestety pojawiły się problemy z wejściem na sektor.
18:35 - Obie ekipy już od kilku minut intensywnie się rozgrzewają. Do rozpoczęcia meczu pozostało niecałe pół godziny!
18:38 - W Wiedniu legioniści rywalizowali już dwukrotnie w 2004 i 2006 roku. Niestety oba te spotkania zakończyły się porażkami po 0-1. Mamy nadzieję, że ta "klątwa" zostanie dziś odczarowana.
18:40 - Niestety również historia nie przemawia na korzyść stołecznego zespołu. Za każdym razem, kiedy Legia przegrywała pierwszy mecz na własnym stadionie, nie dawała rady odrobić strat w rewanżu i odpadała z rozgrywek. Taka sytuacja miała miejsce aż 10 razy. W takim razie do odczarowania jest również i ta "klątwa".
18:44 - Mam nadzieję, że nie zagramy tak, jak w ostatnim meczu, ale stylu nie zmieniamy - gramy już tak od roku. Wierzę w nasz styl. Wiemy, że Austria gra wysokim pressingiem. Jak jutro wykorzystamy swoje szanse, to jestem przekonany, że wygramy, ale nie możemy brać na siebie zbyt wiele ryzyka - mówił na przedmeczowej konferencji prasowej, pełny wiary trener Legii, Kosta Runjaić.
18:46 - Przez kilkadziesiąt minut kibice Legii mieli problem z wejściem na sektor, ale wszystko wskazuje na to, że uda się zająć miejsca w sektorze gości.
fot. Woytek / Legionisci.com fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com fot. Woytek / Legionisci.com
18:54 - Do meczu pozostały ostatnie minuty, kibice Legii pojawiają się na sektorze gości, zaraz zacznie się bój o pozostanie w Europie!
18:57 - Ruszyli!
18:58 - "Wojskowi" zagrają dziś w białych trykotach, natomiast gospodarze w kolorze fioletowym.
18:58 - Jeszcze tylko losowanie stron i zaczynamy!
18:59 - Kibice gospodarzy prezentują oprawę w kształcie przypominającą część klubowego herbu.

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Zaczynamy! Od środka gracze Ausstrii.
1' - Piłka od razu na prawą stronę, ale zagrana za mocno. Aut dla Legii.
2' - Próba długiego podania do Wszołka zablokowana. Jeszcze jedno podanie na prawą stronę... spalony.
3' - Dużo chaosu na początku tego spotkania z obu stron.
3' - Podanie na pole karne Legii wybite przez Augustyniaka. Jeszcze na korner wybija Ribeiro.
4' - Krótkie rozegranie zakończone wrzutką wybitą przez Kuna. Jeszcze uderzenie jednego z gospodarzy... zablokowane.
4' - Kolejna wrzutka na pole karne Legii wybita. Będzie znów rzut rożny.
5' - Dośrodkowanie na dalszy słupek i znów interwencja Kuna. Będzie kolejny stały fragment gry.
5' - Krótkie rozegranie, wrzutka zdecydowanie przeciągnięta, ale gracze Austrii dalej przy piłce.
6' - Elitim odbiera piłkę i jest faulowany. W końcu chwila spokoju i wytchnienia dla "Wojskowych".
6' - Zmiana Austria: Marvin Potzmann Manuel Polster
6' - Szybka zmiana w barwach gospodarzy spowodowana najprawdopodobniej urazem.
7' - Wszołek zagrywa w pole karne, ale dobrze wybijają przed Sliszem defensorzy.
8' - Zderzenie Guala z Martinsem, cierpi gracz Austrii.
8' - Dobry pressing legionistów i odbiór. Wszołek próbował przyśpieszyć, ale za linię boczną wybijają gospodarze.
8' - Josue z piłką w środku pola... faul.
9' - Dośrodkowanie na pole karne Austrii wybite. Będzie pierwszy korner dla Legii.
9' - Josue centruje, ale radzą sobie gospodarze, którzy wychodzą z kontrą... świetna interwencja Wszołka.
10' - Wrzutka na "szesnastkę" Legii przestrzelona. Od bramki zacznie Tobiasz.
11' - Golkiper Legii wybija niecelnie piłkę pod pressingiem. Elitim próbuje szybko odebrać, ale fauluje.
12' - Josue zagrywa na prawą stronę, Jędrzejczyk próbuje prostopadle na skrzydło, ale zdecydowanie za mocno.
13' - Ribeiro zagrywa piłkę za plecy obrońców, ale również ze zbyt dużą siłą.
14' - fot. Legionisci.com
14' - Husković próbuje dryblować na prawym skrzydle. Świetnie radzi sobie z nim Augustyniak i przy piłce Legia.
15' - Josue szybko w kierunku Wszołka. Dobrze jednak interweniuje przed wahadłowym bramkarz.
15' - Teraz gracze Austrii centrują na pole karne Legii, Slisz wybija, będzie korner.
16' - Piąstkuje Tobiasz, jeszcze lekkie zamieszanie... wybija Kun.
17' - Daleki wrzut z autu na pole karne Legii, jednak popchnięty zostaje Ribeiro. Zaczną legioniści.
17' - Gual faulowany na połowie przeciwnika.
18' - Josue centruje z daleka, wybija Galvao. Będzie tylko aut dla Legii.
19' - Josue piętą do Wszołka, ten wbiega w pole karne, ale wacha się i ostatecznie traci piłkę.
20' - Kilka górnych piłek w wykonaniu Austriaków i starta. Gospodarze jednak szybko odbierają, wrzutka na pole karne... słabiutki strzał łapie Tobiasz.
21' - Wysoki przerzut Josue do Kuna, Polak mknie skrzydłem do samej linii, ale piłka wychodzi i od bramki zaczną gospodarze.
22' - Elitim górą na Guala, spalony.
22' - Jędrzejczyk próbuje przyśpieszyć wysoką piłką do Wszołka, ale robi to bardzo niecelnie wybijając na aut.
22' - Dobry pressing legionistów i szybki odbiór piłki.
23' - Kolejna strata, wiedeńczycy wychodzili z groźną kontrą, ale przejętą przez Slisza.
24' - Teraz kontratak legionistów, Ribeiro na pole karne do Guala, Hiszpan decyduje się na strzał... niecelnie. Napastnik mógł jeszcze podać do partnerów, ale nie zdecydował się na to.
26' - Długie wybicie Tobiasza w stronę Kuna, wahadłowy wygrywa pojedynek lecz wycofuje piłkę. Gra zostaje jeszcze przerwana, ponieważ na boisku leży jeden z zawodników Austrii.
26' - Podanie Elitima na prawą stronę, lecz znów muszą wycofać legioniści.
26' - Zagranie na prawe skrzydło do Wszołka, Polak próbuje dryblować na polu karnym, będzie jedynie rzut rożny.
27' - Josue centruje na dalszy słupek do Jędrzejczyka, który zgrywa na pole karne i traci... Jeszcze Josue, wybijają gospodraze.
28' - Odbiór Ribeiro w środku pola, Elitim próbuje z pierwszej piłki do Guala, ale traci.
29' - Kibice Legii już niemal w całości wypełnili sektor, ale nie rozpoczęli jeszcze dopingu.
30' - Daleki i celny wrzut z autu na pole karne Legii... dobrze interweniuje Tobiasz.
30' - Potężne "Mistrzem Polski jest Legia" rozległo się na trybunach!
30' - Ribeiro rozgrywa szybko z Kunem i jest faulowany. Może być szansa na groźne dośrodkowanie z około 30. metrów.
31' - Centra Josue wybita... jeszcze Kun głową na pole karne... zagranie również wybite.
32' - Josue ostro potraktowany na połowie gospodarzy, stały fragment dla Legii.
33' - Josue mądrze na pole karne do Guala... strata. Jeszcze odbiór Slisza, centra, ale za wysoka.
34' - Próba akcji prawą stroną, ale tracą legioniści. Na szczęście błąd w wyprowadzeniu piłki popełniają gospodarze.
34' - Josue strzela mocno z około 25. metra po odbiorze Slisza, ale obok bramki. Dobra próba kapitana Legii.
35' - Legioniści teraz zdecydowanie przycisnęli gospodarzy, częściej utrzymują się przy piłce i prą na bramkę.
35' - Wszołek na prawym skrzydle, centruje, ale zdecydowanie za słabo.
35' - Żółta kartka: Juergen Elitim (Legia)
36' - Groźne wejście Eilitima w Braunodera zakończone kartką. Będzie groźna szansa dla Austrii.
36' - Strzał z wolnego prosto w mur "Wojskowych".
38' - Pekhart w ostrym starciu powietrznym w środku pola. Ucierpiał Holland.
38' - Daleki wyrzut z autu na pole karne Legii zdecydowanie wybity. Austriacy dalej przy piłce.
39' - Gruber na polu karnym, decyduje się na mocny strzał... minimalnie obok słupka. Duże szczęście Legii.
39' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
39' - Strzelec gola: Juergen Elitim (Legia)!
41' - Ależ strzał Elitima! Wszołek na prawym skrzydle zagrywa w pole karne do Kuna, ten zgrywa głową przed pole karne do Kolumbijczyka, który atomowym strzałem w prawy róg pokonuje golkipera.
41' - Wiedeńczycy z szybką próbą odrobienia strat, dwa dośrodkowania na pole karne wybite przez Augustyniaka, będzie korner dla gospodarzy.
42' - Poprzeczka! Dobre dośrodkowanie na głowę Hollanda zakończone strzałem, ale na szczęście trafia w metalowy pręt.
43' - Kolejna centra na pole karne Legii, w ofiarnej interwencji faulowany Wszołek.
44' - Dalekie wybicie Tobiasza w stronę Wszołka, interweniuje defensor i będzie aut dla Legii.
45' - Kun za obrońców do Guala, ten próbuje z pierwszej piłki, ale nikt nie wiedział, jakie zamiary ma Hiszpan.
45' - Ależ okazja! Fenomenalne prostopadłe podanie Elitima do Wszołka na pole karne, Polak sam na sam z golkiperem przestrzelił nad bramką. Trzeba takie coś wykorzystywać!
46' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
46' - Strzelec gola: Marc Gual (Legia)!
47' - Tak jest!!! Odbiór Josue w środku pola, Slisz mknie prawym skrzydłem i decyduje się na dośrodkowanie na dalszy słupek. Tam znajduje się Gual, który szczupakiem pakuje piłkę w siatce. Mamy dwubramkowe prowadzenie, które w tym momencie daje awans Legii!
47' - Do pierwszej połowy doliczone zostały dwie minuty.
49' - Fitz centruje na pole karne, strzela Huskovic, ale łatwo łapie Tobiasz. Jeszcze lekkie przepychanki zawodników obu drużyn.
49' - Żółta kartka: Rafał Augustyniak (Legia)
49' - Żółta kartka: Andreas Gruber (Austria)
49' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa! Po bardzo dobrej pierwszej połowie legioniści prowadzą z Austrią Wiedeń 2-0. Początkowo "Wojskowi" mieli problem z przedarciem się przez dobrze ustawioną formacje defensywną gospodarzy, ale w końcówce byli bardzo skuteczni i uzyskali dwubramkowe prowadzenie. Choć przed meczem mało kto się tego spodziewał, to legionistów dzieli tylko 45 minut od czwartej rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy!

46' - Początek drugiej połowy
47' - Zaczynamy drugą część! Od środka Legia.
47' - Ależ rozpoczęcie meczu w wykonaniu "Wojskowych". Wszołek centruje na pole karne, Kun wygrywa pozycje i mocno strzela głową, ale świetnie broni bramkarz. Będzie rzut rożny.
48' - Z zagrożenia nici, ale legioniści dalej przy piłce.
48' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
49' - Szybka kontra i centra Austriaków na pole karne, ale dobrze interweniuje Augustyniak. Będzie korner.
49' - Celne dośrodkowanie na Martinsa, ale niecelny strzał głową. Od bramki Legia.
50' - Akcja gospodarzy prawą stroną, kolejna dobra reakcja Augustyniaka.
51' - Daleki wrzut z autu gospodarzy, dużo zamieszania, piłka pod nogami Martinsa... strzał zablokowany.
51' - Korener gospodarzy pewnie wybity przez Jędrzejczyka.
53' - Gospodarze chwile dłużej przy piłce, w końcu wybicie i Gruber faulowany w środku pola.
53' - Gual próbował na przebój po lewej stronie, ale defensor wybija na aut.
54' - Ribeiro faulowany po lewej stronie. Będzie szansa na groźne dośrodkowanie.
55' - Dobre dośrodkowanie, ale minął się z piłką Ribeiro. Golkiper piąstkuje i będzie korner.
55' - Dośrodkowanie zbyt lekkie i łatwo wybije. Gospodarze wychodzili z szybką kontrą, ale świetnie asekuruje Wszołek.
56' - Akcja środkiem pola gospodarzy, wybija Kun pod nogi Guala, ale ten zbyt łatwo oddaje.
56' - Huskovic w polu karnym... świetny wślizg Augustyniaka. Będzie jedynie rzut rożny.
57' - Dośrodkowanie wypiąstkowane za pole karne przez Tobiasza, Gual znów na oślep i Austria przy piłce.
58' - Legioniści w świetnym pressingu i gubią się defensorzy gospodarzy. Wrzut z autu dla Legii.
58' - Ależ kolejna szansa! Kun wbiega w pole karne, wykłada piłkę do Pekharta na 2. metr od bramki, ale Czech trafia prosto w golkipera.
59' - Odbiór Slisza w środku pola, Augustyniak holuje piłkę, ale łatwo traci.
59' - Huskovic w polu karnym, zagrywa wzdłuż bramki... na szczęście nikogo tam nie było.
59' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
60' - Strzelec gola: Tomas Pekhart (Legia)!
61' - 3-0!!! Ależ fenomenalna drużynowa akcja Legii! Kun wybił piłkę spod własnego pola karnego, Gual świetnie wygrał pozycję w środku pola i podał do Josue. Portugalczyk odegrał do Hiszpana, który pograł na jeden kontakt w polu karnym ze Wszołkiem, wyłożył na pustą bramkę do Pekharta i mamy trzecią bramkę. Fantastyczna akcja legionistów.
62' - Braunoder próbuje prostopadle na pole karne Legii, ale zdecydowanie za mocno.
62' - Zmiana Legia: Marc Gual Maciej Rosołek
63' - Zmiana Austria: James Holland Manfred Fischer
63' - Zmiana Austria: Matthias Braunoder Kenan Jusic
65' - Elitim na przebój w środku pola faulowany.
65' - Żółta kartka: Marvin Martins (Austria)
65' - Kolumbijczyk potrzebuje pomocy lekarzy.
67' - Zmiana Austria: Matthias Braunoder Aleksandar Jukic
68' - Pekhart utrzymuje się przy piłce tyłem do bramki i jest faulowany. Legioniści teraz dłużej przy futbolówce.
69' - Jukic odebrał i przyśpieszył w środku pola, ale za daleko wypuścił sobie piłkę i dobrze interweniuje Augustyniak.
69' - Próba prostopadłego podania na pole karne Legii zdecydowanie za mocna. Od bramki Tobiasz.
69' - GOL! Austria Wiedeń
71' - Strzelec gola: Andreas Gruber (Austria)!
71' - Chwila dekoncentracji legionistów i tracimy bramkę. Akcja Grubera z Fitzem, ten drugi wykłada piłkę przed pole karne i Gruber mocnym strzałem pokonuje bramkarza.
72' - Ribeiro na skrzydło do Kuna, ten centruje i w polu karnym upada Pekhart, ale bez konsekwencji dla gospodarzy. Jeszcze Elitim sprzed pola karnego... zbyt mocno.
72' - Ribeiro na przebój, ale zagrywa za szybko i za plecy Rosołka, niestety strata.
73' - Akcja Austrii w środku pola przejęta przez Elitima, który jest faulowany.
74' - Żółta kartka: Manfred Fischer (Austria)
74' - Bardzo ostro potraktowany Kolumbijczyk potrzebuje pomocy medycznej.
75' - Zmiana Legia: Juergen Elitim Jurgen Celhaka
75' - Z pomocnikiem wszystko ok, ale i tak zostaje zmieniony.
76' - Długie wybicie Tobiasza i niepotrzebna strata.
76' - Atak lewą stroną gospodarzy, dobrze przerwana przez legionistów.
77' - Fitz centruje na pole karne, dobrze radzi sobie Tobiasz.
78' - Dalekie wybicie Tobiasz na Pekharta, Czech dobrze pressuje i aut dla Legii.
79' - Legionistom się nie spieszy, przetrzymują piłkę na prawej stronie.
79' - Głupia strata Josue, ale nie poszli szybko gospodarze.
80' - Odbiór Slisza, wychodził z piłką Josue, ale ogromne zamieszanie i Portugalczyk fauluje.
81' - Wrzutka na pole karne Legii, ogromne zamieszanie, pada na murawę Tobiasz i jeden z graczy Austrii. Ogromne protesty, ale będzie jedynie korener.
82' - Celne dośrodkowanie na Jukicia, dziwny strzał i piąstkuje Tobiasz.
82' - Teraz mocno przycisnęli legionistów gospodarze, dużo nerwowości.
83' - Zmiana Austria: Muharem Huskovic Alexander Schmidt
83' - Prostopadłe zagranie w stronę Schmidta odbiera Augustyniak, ale tracą jeszcze legioniści.
84' - GOL! Austria Wiedeń
85' - Niestety tracimy drugą bramkę. Dośrodkowanie na pole karne do niepilnowanego Grubera, który pakuje piłkę do siatki obok bezradnego Tobiasza.
85' - Strzelec gola: Andreas Gruber (Austria)!
86' - Rosołek na prawym skrzydle próbuje centrować, ale blokuje Martins. Będzie rzut rożny.
87' - Centra Josue wybita, jedynie aut dla Legii.
87' - Kun z Rosołkiem na lewej stronie... głupia strata.
88' - Rosołek odbiera, ale wybija na oślep. Kolejna strata.
88' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
88' - Strzelec gola: Maciej Rosołek (Legia)!
89' - Mamy to! Akcja Legii środkiem pola, podanie na prawo do Wszołka, który przetrzymuje piłkę. Ostatecznie decyduje się na zagranie po linii do Rosołka, który celnym strzałem w lewy róg pakuje piłkę w siatce.
90' - Czerwona kartka: Aleksandar Jukic (Austria)
90' - W sektorze gości szał. "Gdybym jeszcze raz miał urodzić się!"
90' - fot. Wpytek / Legionisci.com
91' - Mamy czerwoną kartkę dla Jukicia. Został on faulowany przez Slisza, ale sprowokowany i zdenerwowany zdecydował się na wpadnięcie z "byka" w pomocnika. Żegnamy pana!
92' - Do drugiej połowy doliczone zostało dziewięć minut.
92' - Żółta kartka: Bartosz Slisz (Legia)
93' - Odbiór Slisza w środku pola i wysokie podanie Josue do Wszołka. Polak próbuje wygrać pozycję, ale przegrywa i będzie tylko aut.
93' - Pekhart przy piłce w polu karny, obraca się... będzie rzut rożny.
94' - Ależ ciekawe rozegranie. Kun na krótko do Josue, ten od razu odgrywa, a Polak zgrywa w pole karne. Szkoda, że z tego nic nie wyszło.
94' - Żółta kartka: Josue (Legia)
95' - Zmiana Legia: Josue Ernest Muci
95' - Zmiana Legia: Patryk Kun Lindsay Rose
96' - Dalekie podanie i dobra interwencja Rosea i wybicie Celhaki.
97' - Centra Fischera zbyt mocna i odbiera piłkę Wszołek.
97' - GOL! Austria Wiedeń
98' - Cóż tu się stało. Mnóstwo miejsca mieli gracze Austrii. Dośrodkowanie z prawej strony, niepilnowany przez Rosea Ranflt trafia do siatki. Walczyć Legio!
99' - Strzelec gola: Reinhold Ranftl (Austria)!
99' - Centra na pole karne wybita przez Rosea.
100' - Kolejna wrzutka wybita przez Augustyniaka. Gospodarze mimo jednego gracza mniej wciąż prą do przodu.
101' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
102' - Strzelec gola: Ernest Muci (Legia)!
102' - Co tu się dzieje!!! Ależ to jest mecz. Wrzutka na pole karne wybita przez obrońców i zebrana przez Muciego. Albańczyk przekłada piłkę i świetnym strzałem pokonuje golkipera. Teraz już chyba nic nie może się wydarzyć!
102' - Żółta kartka: Ernest Muci (Legia)
102' - Jeszcze zaczęli gospodarze, daleka wrzutka... wybita.
103' - Jeszcze centra, wybicie, faul na Mucim!
103' - Koniec meczu!





Koniec meczu, mamy to! Legia Warszawa wygrywa z Austrią Wiedeń 5-3 i awansuje do fazy play-off Ligi Konferencji Europy! To było spotkanie pełne wzlotów i upadków. Gdy już wydawało się, że legioniści mają pewne zwycięstwo, wszystko się potrafiło odmienić. Mnóstwo bramek, czerwona kartka - w tym spotkaniu po prostu działo się wszystko. Najważniejsze, że to "Wojskowi" wychodzą z niego górą i awansują do kolejnej rundy wygrywając dwumecz 6-5!
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji tekstowej, a po więcej materiałów z tego zwycięskiego dreszczowca w Wiedniu zapraszamy na legionisci.com!

Relacja z trybun

Nie ma rzeczy niemożliwych!

W trzeciej rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy przyszło nam rywalizować z Austrią Wiedeń, po raz trzeci w ostatnich 20 latach. Wielu z nas doskonale pamięta dwa pierwsze "najazdy wiedeńskie" z roku 2004 i 2006, kiedy stawialiśmy się w austriackiej stolicy w 4 tysiące osób. Było to możliwe dzięki rozgrywaniu meczów na stadionie narodowym - Ernsta Happela, mogącym pomieścić ponad 50 tysięcy fanów. Od kilku lat Austria nie korzysta już z tego obiektu i gra na swoim, znacznie mniejszym, 17-tysięcznym stadionie. To oczywiście przekłada się na znacznie mniejszą pojemność sektora gości (1470 miejsc). Przed rokiem lechici otrzymali identyczną pulę biletów, ale bez problemu mogli nabyć kolejnych 1000 sztuk na sektory gospodarzy i następnie zasiąść tuż obok klatki.




Austriacy obiecali taką właśnie pulę wejściówek dla kibiców Legii - niespełna 1500 do klatki plus 1000 na sektor do niej przyległy. I kiedy wszystkie bilety znalazły nabywców, "Fioletowi" zaczęli nagle wycofywać się z wcześniejszych ustaleń. Za wszelką cenę postanowiono ograniczyć naszą liczbę - po pierwsze nie dodając puli 1000 biletów na sektor dodatkowy, a następnie zamykając sprzedaż na sektory gospodarzy. Wejściówki na mecz mogli więc kupić tylko posiadacze abonamentów oraz "subskrybenci". W związku z powyższym, możliwość zakupu biletów na austriackie sektory zmalała do minimum, choć niewielkiej grupce legionistów udało się "wyrwać" około 100 sztuk i zająć miejsca na sektorach przylegających do klatki z obu stron.



Pomimo faktu, że Austria rzucała kłody pod nogi, wielu kibiców Legii ruszyło do Wiednia bez biletów. Spora grupa naszych fanów była widoczna na mieście już dzień przed spotkaniem. Zdecydowana większość osób podróżowała furami i busami - wszak dojazd na miejsce zajmował niewiele ponad 6 godzin. Część osób wybrała połączenia lotnicze, a jeszcze inni kolejowe. Osoby podróżujące w dniu meczu, miały wątpliwą przyjemność zapomnieć o strefie Schengen. Po przejechaniu granicy czesko-austriackiej policja zatrzymywała większość pojazdów na polskich blachach i zaczynała trzepanie bagaży. Po dojechaniu do samego Wiednia policjanci przekazywali kibicom karteczki z jakimiś "podpowiedziami" nt. parkingów, dotarcia na stadion itp. Oczywiście wszystkie te "pomoce" trafiły do kosza, a każdy z nas radził sobie na własną rękę w kwestii parkingowej oraz dotarcia na przedmeczową zbiórkę.


fot. Hugollek / Legionisci.com fot. Hugollek / Legionisci.com

Fotoreportaż z przemarszu - 35 zdjęć Hugollka

Ta zaś wyznaczona była na Reumannplatz na godzinę 16:00, czyli na trzy godziny przed pierwszym gwizdkiem. Stamtąd mieliśmy do przejścia ok. 20 minut w stronę stadionu (niespełna 2 kilometry). Upał był niemiłosierny - ponad 30 stopni i bezchmurne niebo, czyli warunki niemal identyczne jak ostatnio w Krakowie, choć trochę chłodniej niż w przypadku meczu w Kazachstanie. Nasza około 2-tysięczna grupa, elegancko ubrana na biało, ruszyła w kierunku stadionu około 16:30. Służby, może mając w pamięci nasze ostatnie wizyty w Wiedniu (podczas jednej z nich stracili na trybunie broń), stawiły się bardzo licznie, ale starali się nie prowokować i trzymać dystans. Cały parking usłany był kabarynami i uzbrojonymi po zęby policjantami. Pierwszy postój miał miejsce całkiem niedaleko stadionu - tam czekaliśmy kilkanaście minut, by następnie ruszyć kilkaset metrów dalej przez kładkę prowadzącą już pod sam sektor gości. Policja wcześniej mocno zawęziła barierkami przejście, znacznie rozciągając naszą liczną grupę. Tutaj, jak się później okazało, utknęliśmy na około półtorej godziny. Tyle bowiem trwały żmudne negocjacje ws. wpuszczenia naszej oprawy.



Austriackie wąsy były nieugięte, ale legioniści pokazali, że mają swoje zasady i nie będą się podporządkowywać jakimś durnym wymysłom bezmózgów, choćby w kwestii wymiarów materiałów, które mogą zostać wniesione na trybuny. "Siwy pies cały czas kręci głową i mówi stanowcze 'nein'" - relacjonował jeden z kibiców, który wspiął się na ogrodzenie, by widzieć co dzieje się po drugiej stronie płotu. Upał z każdą minutą coraz bardziej dawał się we znaki, ale wszyscy cierpliwie czekaliśmy na rozwój wypadków. Większość oczekujących nie robiła sobie nadziei i podejrzewała, że podobnie jak ostatnio w Tallinie, przyjdzie nie dane nam będzie obejrzeć tego meczu. I kiedy w końcu mało kto spodziewał się, że cokolwiek może jeszcze drgnąć w negocjacjach - bowiem do rozpoczęcia meczu pozostawał zaledwie kwadrans - oprawa została wpuszczona, a niedługo później zaczęto wpuszczać i nas w dość ekspresowym tempie. Po szybkiej kontroli można było się udać do bramek wejściowych, gdzie skanowane były kody kreskowe z biletów. Wejściówki okazały się wielorazowego użytku, w bramofurty dawało się "wkręcić" po dwie osoby, dzięki czemu wszyscy, którzy przyjechali, ostatecznie na trybuny weszli. To kolejny dowód na to, że nie ma sensu rezygnować z wyjazdu z tak błahego powodu jak brak biletu na mecz. Szczególnie, że mecz ten okazał się niesamowity pod każdym względem i zapadnie nam w pamięci na dłuuuuugo.



W sektorze gości wywiesiliśmy następujące flagi: Legia (reprezentacyjna), Warriors, Ultras Legia, Teddy Boys 95, BB, Warsaw Fans Hooligans, Radomscy Chuligani, FC Den Haag on tour, Olimpia. Plus płótna poświęcone zmarłemu Gackowi (Radomiak) i Benemu (L), jak również jednemu z radomian (Malina), który przebywa po drugiej stronie muru. Wraz z nami obecne delegacje wszystkich zgód - Zagłębia, Olimpii, Radomiaka i FC Den Haag.

Kibice Austrii wykupili niewiele ponad 8 tysięcy biletów na rewanżowe spotkanie. Najlepiej ze wszystkich trybun miejscowych wyglądała ta za bramką, na której zasiadał ich młyn. Inna sprawa, że tylko połowa tych osób (głównie dolna kondygnacja), prowadziła regularny doping. Był on całkiem przyzwoity i melodyjny, ale tylko do czasu, kiedy my nie rozpoczęliśmy dopingu. Na wyjście piłkarzy, czego oczywiście zobaczyć nie mogliśmy, zaprezentowali folioniadę na całą trybunę "FAK". Później zaprezentowali jeszcze całkiem przyzwoite racowisko, a pojedyncze race odpalali później jeszcze parokrotnie. Oflagowanie Austriaków prezentowało się zdecydowanie lepiej aniżeli przed tygodniem w Warszawie.

Doping rozpoczęliśmy mniej więcej w 25. minucie spotkania, gdy już zdecydowana większość z nas zajęła miejsca na dwukondygnacyjnej trybunie. Po pierwszym ryknięciu "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasza Legia gra...", wiadomo było, że opanujemy cały stadion. W pierwszej połowie najlepiej wychodził nam "Hit z Wiednia" (który "hitem" stał się przed 19 laty podczas wyjazdu na pierwszy mecz z Austrią) oraz "Ole ole, ole ola". Kilka minut przed przerwą nasi piłkarze zdobyli gola, co wywołało olbrzymią radość w naszym sektorze - nagle nawet ci, którzy nie wierzyli za bardzo w awans, zaczęli spoglądać na wynik meczu w Danii. A kiedy legioniści tuż przed przerwą podwyższyli prowadzenie (i w dwumeczu mieli korzystny wynik) - zapanował istny amok.



W drugiej połowie dopingowaliśmy z jeszcze większą mocą, a doskonale niosła się pieśń "Warszawska Legio zawsze o zwycięstwo walcz". To w trakcie jej śpiewania nasi gracze zdobyli trzeciego gola, po akcji, o którą nie podejrzewalibyśmy zawodników z polskiej ligi. "Trójka do zera, trafiła Legia frajera" - ryknęliśmy po chwili, a humory dopisywały nam wyjątkowo. W tym momencie nikt bowiem nie spodziewał się, że możemy mieć jakiekolwiek problemy z awansem do kolejnej rundy. Tymczasem gospodarze zdobyli dwie bramki, doprowadzając do stanu 2-3, co oznaczałoby dogrywkę.

Mniej więcej w tym czasie zaprezentowaliśmy przygotowaną na to spotkanie oprawę. Z jednej strony naszego sektora rozciągnięta została malowana sektorówka przedstawiająca kostuchę z flagą Legii i napis ULTRAS. Z boku sektora rozbłysnęły spore ilości stroboskopów. "Legia, Legia, Legia, Legia gol..." - śpiewaliśmy podczas prezentacji, a chwilę później odpaliliśmy hit "Gdybym jeszcze raz...". Wówczas piłkarze zdobyli gola na 4-2 i znowu mogliśmy odetchnąć z ulgą. Niestety jak - jak się później okazało - tylko na chwilę.

Tego dnia nasze nerwy wystawione zostały na ciężką próbę. Austriacy strzelili bowiem gola na 3-4 (grając już w dziesiątkę) w doliczonym czasie gry i wydawało się wtedy, że nic nie uchroni nas przed dogrywką. To co wydarzyło się w setnej minucie spotkania przejdzie jednak do historii, podobnie jak gol Janusza Gola z meczu ze Spartakiem Moskwa, czy trafienie Kucharskiego w meczu z Panathinaikosem. Ernest Muci zamarkował strzał z pierwszej piłki, minął przeciwnika i posłał piłkę do bramki - tej, za którą znajdował się nasz sektor. Eksplozja radości była taka, że niektórzy pofrunęli parę rzędów niżej. 5-3 i awans Legii do kolejnej rundy stał się faktem. Tego wieczora w Wiedniu wspólnie udowodniliśmy, że nie ma dla nas rzeczy niemożliwych! Jeszcze kilka minut po bramce i końcowym gwizdku sędziego śpiewaliśmy jak w amoku "Gdybym jeszcze raz...".



Świętowanie z zawodnikami po meczu to była czysta przyjemność. Humory dopisywały, roznosiła nas energia, a opuszczający stadion wiedeńczycy mogli tylko zazdrościć doskonałej zabawy. "Dziękujemy, dziękujemy!" - skandowaliśmy najpierw do piłkarzy, by chwilę później wspólnie wykonać "Gdybym jeszcze raz". Później zaśpiewaliśmy jeszcze wspólnie "Warszawę", a na pożegnanie niosło się "Bo Warszawa jest od tego, aby bawić się na całego". W tym momencie wiedzieliśmy już, że w kolejnej rundzie zagramy z duńskim FC Midtjylland, który w dwumeczu pokonał Omonię Nikozja. Na opuszczenie stadionu musieliśmy poczekać mniej więcej godzinę. Wiele osób niedługo później ruszyło w drogę powrotną. Ci, którzy przybyli samolotami, wracali głównie kolejnego dnia. Ten wyjazd zapamiętany zostanie przez nas naprawdę na długo.

W związku z awansem Legii do kolejnej rundy Ligi Konferencji Europy, przełożony został wyjazdowy mecz z Pogonią (na środek tygodnia pod koniec września). Przed nami w niedzielę spotkanie przy Ł3 z Koroną, a następnie wyjazd do Danii.

Frekwencja: 10 288
Kibiców gości: ok. 1800
Flagi gości: 12

Autor: Bodziach

Statystyki
Austria Wiedeń-Legia Warszawa
14strzały15
7strzały celne12
9rzuty rożne6
13faule10
0spalone3
0słupki0
1poprzeczki0
3żółte kartki5
1czerwone kartki0
Oceń legionistów
Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2023 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.