Ekstraklasa
9. kolejka

3654
Łódź
18.10.2008
18:00
ŁKS Łódź
Legia Warszawa
ŁKS Łódź
0-0
Legia Warszawa
30 Bogusław Wyparło
5 Marcin Adamski
17 Adam Marciniak
8 Gabor Vayer
4 Dejan Ognjanović
3 Mladen Kascelan
7 Labinot Haliti
28 Zdzisław Leszczyński 64'
14 Paweł Drumlak 61'
10 Dawid Jarka 76'
20 Jakub Biskup
1 Marcin Pająk
6 Dariusz Stachowiak 61'
29 Kamil Bartosiewicz
21 Rafał Kujawa 76'
19 Mariusz Mowlik 64'
24 Wojciech Mordzakowski
9 Adam Czerkas
Jan Mucha 82
Jakub Rzeźniczak 25
Dickson Choto 4
Inaki Astiz 34
Jakub Wawrzyniak 3
75' Marcin Smoliński 10
Martins Ekwueme 85
76' Piotr Giza 7
Maciej Iwański 7
Maciej Rybus 31
Takesure Chinyama 82
Wojciech Skaba 1
76' Bartłomiej Grzelak 9
Tomasz Kiełbowicz 11
Przemysław Wysocki 19
Guerreiro Roger 6
75' Piotr Rocki 22
Mikel Arruabarrena 40
Trener: Marek Chojnacki
Asystent trenera: Grzegorz Wesołowski
Kierownik drużyny: Jacek Żałoba
Lekarz: Marek Drobniewski
Masażyści: Krzysztof Zarębski
Trener: Jan Urban
Asystent trenera: Jose Vicuna
Kierownik drużyny: Ireneusz Zawadzki
Lekarz: Stanisław Machowski
Masażyści: Jerzy Somow, Zbigniew Sęktas
Sędziowie
Główny: Paweł Gil
Asystent: Marcin Borkowski
Asystent: Cezary Wójcik
Techniczny: Zbigniew Zych
Relacja

Zbyt pewni swego

Miało być łatwe zwycięstwo i kolejne trzy punkty na koncie Legii. Zamiast tego legioniści musieli stoczyć w Łodzi bój o korzystny rezultat. Udało się wywalczyć tylko remis, co jest raczej sukcesem gospodarzy a nie "wojskowych". Tym bardziej, że po piątkowym remisie Polonii Warszawa Legia miała szansę na powrót na fotel lidera rozgrywek. W Łodzi legioniści zagrali jednak zbyt pewni siebie i zostali za to skarceni przez jedną ze słabszych drużyn ligi.

Sobotni mecz Legia rozpoczęła z dużymi zmianami w składzie. W wyjściowej jedenastce Jan Urban znalazł miejsce dla Marcina Smolińskiego i Martinsa Ekwueme. Wszystko dlatego, że z powodu kontuzji, kartek czy też wyjazdu na zgrupowanie reprezentacji, na murawie nie mogli pojawić się inni pomocnicy. Jednak zmiennicy okazali się godnymi zastępcami. Zresztą na tle niemrawego ŁKS-u nie wymagało to zbyt wielkiego wysiłku.

Przez całą pierwszą połowę to legioniści dyktowali warunki gry. Po sennym początku szybko przejęli inicjatywę i dążyli do zdobycia gola. Tylko, że czynili to niezbyt skutecznie. Trzy razy z rzutów wolnych dośrodkowywał Maciej Iwański. Za pierwszym razem wprost na głowę Takesure Chinyamy, za drugim – Inakiego Astiza. Strzały "wojskowych" nie potrafiły jednak zaleźć drogi do bramki Bogusława Wyparły.

Najlepszą okazję do wyprowadzenia Legii na prowadzenie zmarnował w ostatniej minucie pierwszej połowy Maciej Rybus. Po dobrym podaniu młody pomocnik znalazł się sam przed Wyparłą. Mógł zrobić wszystko co chciał, ale trafił wprost w golkipera gospodarzy. Zamiast gola był tylko jęk zawodu ponad 900-osobowej grupy kibiców z Warszawy i tylko korner.

Przez pierwsze trzy kwadranse gospodarze z rzadka zagrażali bramce Jana Muchy. Co prawda aż pięć razy wykonywali rzuty rożne, ale czynili to na tyle nieudolnie, że miejscowi kibice tylko łapali się za głowy. Mocniej serca miejscowych fanów zabiły w 29. minucie po zaskakującym strzale Halitiego z 18 metrów. Piłka odbiła się jednak od nóg Dicksona Choto i wyszła poza boisko. I na tym skończyły się emocje w pierwszej połowie.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Stroną dominującą cały czas byli legioniści. I cały czas nie potrafili swojej przewagi udokumentować choćby jedną bramką. Już w pierwszych dwóch akcjach Wyparłę powinien pokonać Chinyama. W obu sytuacjach uderzał jednak zbyt słabo. W 55. minucie do prostopadle zagranej piłki ruszył Piotr Giza, ale bramkarz gospodarzy był minimalnie szybszy.

Wraz z upływającym czasem sytuacja na boisku zaczęła się jednak obracać na niekorzyść Legii. Coraz częściej do głosu dochodzili gospodarze, wykorzystując nieporozumienia w szeregach warszawskiej obrony. Niewiele brakowało a jedno z nich mogło się zakończyć golem dla ŁKS-u. Szczęśliwie w ostatniej chwili sytuację wyjaśnił Choto.

W końcu słabą postawę legionistów zauważył Urban. Z boiska zeszli Smoliński i Giza, a ich miejsce zajęli Bartłomiej Grzelak i Piotr Rocki. Po ich wejściu gra Legii nabrała rumieńców. Fantastycznie obrońców wyprzedził Chinyama, ale jego zapędy tuż przed polem karnym faulem ostudził Mladen Kascelan. Z rzutu wolnego uderzał Maciej Iwański. Piłka przeleciała jednak tuż nad poprzeczką. Końcówka spotkania to już frontalne ataki "wojskowych". Po sprytnie rozegranym rzucie wolnym, kąśliwie strzelał Maciej Rybus. Wyparło szczęśliwie zdołał jednak uchronić swój zespół przed stratą gola.

W Łodzi Legia miała zainkasować trzy punkty i ze spokojem przygotowywać się do spotkania z Wisłą Kraków. Skończyło się tylko na remisie i za tydzień z krakowianami trzeba będzie wygrać, żeby utrzymać kontakt z czołówką.

Autor: Tomek Janus

Minuta po minucie

W 9. kolejce ekstraklasy legioniści zagrają w Łodzi z ŁKS-em. Początek meczu w sobotę o godzinie 18. Zapraszamy do śledzenia naszej relacji LIVE!
---------------------------------------------------------
17:39 Witamy ze stadionu w Łodzi. Za 20 minut początek spotkania. Za chwilę podamy składy obu drużyn
17:50 - Potężnym dopingiem zaznaczyli swój udział kibice Legii na stadionie ŁKSu. Dziś na trybunach mamy ponad 700 fanów ze stolicy
17:56 Sędziowie wyprowadzają obie drużyny na murawę.
Legioniści w zielono-czarnych trykotach. ŁKS w biało-czerwonych strojach
Kapitanem stołecznej drużyny w dzisiejszym meczu jest Dickson Choto

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Rozpoczęli gospodarze
3' - Rzut rożny dla ŁKS-u
4' - Dośrodkowanie i ogromne zamieszanie w polu karnym Legii.. Jarka uderza obok słupka!
5' - Rybus podaje płasko w pole karne - niedokładnie
6' - Aut dla gospodarzy na wysokości pola karnego
6' - Fani Legii, którzy siedzą na trybunie prostej obok łodzian są zdecydowanie głośniejsi
7' - Chinyama wybiegł z piłką poza końcową linię boiska
9' - Wawrzyniak przedarł się prawą stroną i dośrodkował w pole karne, jednak prosto w ręce Wyparły
10' - Astiz przerywa głową podanie do Biskupa
11' - Za mocne podanie Astiza do Rzeźniczaka
12' - Smoliński minął dwóch ełkaesiaków, ale przewrócił się
14' - Ostre dośrodkowanie Iwańskiego za słabo wybili obrońcy, do piłki dobiegł Rzeźniczak i nie zastanawiając się huknął w stronę bramki Wyparły - minimalnie za wysoko
15' - Vayer dośrodkowuje z rzutu wolnego... a jednak mocno uderzył i Mucha musiał bronić
15' - Faul Wawrzyniaka na Halitim
16' - Chinyama ładnie wypuściłRybusa, ten przy linii, odgrywa do Chinyamy - aut dla Legii na wysokości pola karnego
16' - Rożny dla Legii
18' - Dośrodkowanie Smolińskiego, Wawrzyniak uderza z problemami i obrońca wybija piłkę z linii bramkowej. Naciskany był jeszce przez Chinyamę, który sfaulował piłkarza gospodarzy
23' - Chinyama... wyprowdadził kontrę ŁKSu zupełnie bez sensu podając do Biskupa - na szczęście obrońcy Legii poradzili sobie
24' - Faul na Smolińskim
25' - Tym razem przewinienie na Iwańskim popełnił Drumlak
25' - Żółta kartka: Labinot Haliti (ŁKS)
26' - Kolejny faul Drumlaka na Iwańskim. Teraz już jest dogodna pozycja do strzału dla pomocnika Legii
27' - Mocne dośrodkowanie Iwańskiego spadło prosto na głowę Chinyamy, który tyłem do bramki podniósł trochę piłkę by ta zmyliła Wyparłę, ale niestety futbolówka przeleciała minimalnie nad poprzeczką!
29' - Smoliński fauluje Drumlaka
29' - Zaskakujące uderzenie Halitiego z 18 metrów po rykoszecie piłka wyszła na szczęście na rzut rożny!
30' - Krótko rozegrany stały fragment gry... ale będzie kolejny bo Giza wybił piłkę za linię końcową
30' - Tym razem od bramki rozpocznie Mucha
32' - Faul na Rzeźniczaku przy linii bocznej na wysokości pola karnego ŁKS
34' - Kibice gospodarzy prezentują oprawę z sektorówką kibica i transparent "Support your local football team"
34' - Mucha bez problemów wyłapał dośrdkowanie Vayera
35' - Smoliński faulował Vayera
38' - Korner dla gospodarzy
38' - Mucha najpierw wysoko wypiąstkował piłkę, a potem ją złapał
38' - Szybka kontra Legii - faul na Chinyamie, który mijał już drugiego obrońcę
38' - Żółta kartka: Zdzisław Leszczyński (ŁKS)
39' - Kopia sytuacji sprzed kilku minut. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Iwański, a tym razem Astiz próbował głową zmienić kierunek lotu piłki - ponownie obok bramki przeleciała piłka
42' - Faul na Smolińskim ok 28 metrów do bramki ma Iwański
42' - Kolejna próba Iwańskiego, ale teraz piłkę przejęli gospodarze
43' - Ekwueme wypuścił Wawrzyniaka, ten dośrodkował ale zbyt czytelnie i ŁKS przy piłce, ale na krótko
44' - Niepotrzebny faul Wawrzyniaka na Kascielanie, który i tak nie doszedłby do piłki
44' - Faul na Ekwueme
45' - Na spalonym Rybus po podaniu od Wawrzyniaka
46' - Najlepsza akcja Legii! Rybus znalazł się sam na sam z Wyparłoą i uderzył z 11 metrów prosto w bramkarza!
47' - Jeszcze rzut rożny dla Legii - bez efektu
47' - Koniec pierwszej połowy

Arbiter nie doliczał nic w pierwszej części gry. Legioniści posiadają zdecydowaną przewagę jednak oddają za mało strzałów i na razie na tablicy wyników wynik 0-0
Piłkarze już na murawie

46' - Początek drugiej połowy
47' - Marcin Smoliński zwlekał ze strzałem i wycofał całą akcję. W Legii bez zmian, tylko Smoliński zamienił się skrzydłami z Rybusem
48' - Indywidualny rajd Chinyamy, minął dwóch obrońców i uderzał z ostrego kąta jednak bez problemów obronił Wyparło
50' - Wyparło musi interweniować poza polem karnym - uprzedzony Rybus
51' - Słaby strzał Chinyamy
52' - Na spalonym Jarka
53' - Iwański do Chinyamy, ten głową... obok słupka!
54' - Ekwueme fauluje Vayera
55' - Od bramki rozpocznie Jan Mucha
55' - Giza minimalnie uprzedzony przez Wyparłę który wślizgiem wybił piłkę
56' - Chinyama fauluje w ataku Adamskiego
58' - Dośrodkowanie Rzeźniczaka.. będzie groźnie.. Chinyama wyskakuje do piłki ale w ostatniej chwili obrońca uprzedza napastnika Legii!. Rzut rożny
59' - Leszczyński dwukrotnie ratuje gospodarzy przed utratą bramki po strzałach Smolińskiego i Ekwueme
60' - Legia mocno atakuje, ale na razie bezbłędna obrona gospodarzy
61' - Zmiana ŁKS: Paweł Drumlak - Dariusz Stachowiak
63' - Rzut rożny dla gospodarzy
65' - Zmiana ŁKS: Zdzisław Leszczyński - Mariusz Mowlik
68' - Przez moment bylo groźnie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale Mucha złapał piłkę
71' - Ataki ŁKSu są sporadyczne i niegroźne, ale Legii wyraźnie brakuje pomysłu na przejście obrony gospodarzy
72' - Jacek Magiera przywołuje rozgrzewających się Grzelaka i Rockiego. Legia wzmacnia więc atak
75' - Okazja dla Iwańskiego... rzut wolny 25 metrów
75' - Niestety, prosto w mur
76' - Zmiana Legia: Marcin Smoliński - Piotr Rocki
76' - Zmiana Legia: Piotr Giza - Bartłomiej Grzelak
76' - Zmiana ŁKS: Dawid Jarka - Rafał Kujawa
77' - Kontra ŁKS... pięknie zablokował Rzeźniczak
79' - Chinyama wychodzi sam na sam... jest faulowany! Tuż przed Linią pola karnego?!
79' - 18 metrów do bramki szansa dla Iwańskiego!
80' - Iwański... nad poprzeczką!
81' - Żółta kartka: Mladen Kascelan (ŁKS)
82' - Żółta kartka: Jakub Wawrzyniak (Legia)
82' - Zasłużony kartonik dla Wawrzyniaka
84' - Legii śpieszy się coraz bardziej. Zagranie ręką łodzianina przy linii bocznej pola karnego
85' - Krótkie rozegranie.. główka jednego z legionisów i piłka jak zaczarowana przelatuje obok słupka!
88' - Na spalonym Vayer
88' - Rocki dośrodkowuje... Rybus uderza za lekko i Wyparło broni
89' - Źle rozegrał piłkę Astiz
89' - Grzelak faulowany
91' - Arbiter dolicza 3 minuty
93' - Faulowany Chinyama na środku boiska
93' - Zamieszanie w polu karnym ŁKS... od bramki Wyparło
94' - Żółta kartka: Dickson Choto (Legia)
95' - Ostre wejście obrońcy Legii zasłużona żółta kartka...
95' - Jeszcze szansę będzie miał ŁKS - Mucha obronił i koniec meczu
95' - Koniec meczu!





Niestety Legia nie wygrała. Szkoda, bo warszawianie przez 90 minut posiadali zdecydowaną przewagę ale liczne dośrodkowania i nieliczne strzały nie wystarczyły by choć raz pokonać Bogusława Wyparłę.
Piłkarze dziękują oklaskami kibicom za doping
Piłkarze przybijają piątki z fanami ze stolicy

Relacja z trybun

Tradycyjnie na Galerze

Wypełniony do granic możliwości skrajny sektor na Galerze i wspaniały doping legionistów - tak w skrócie wyglądał nasz wyjazd na ŁKS. Łodzianie po raz kolejny pomogli nam dostać się na stadion, a sami zaprezentowali tego dnia ciekawą oprawę. Na minus trzeba zaliczyć niską frekwencję na trybunach - tylko 4 tysiące osób przyszło obejrzeć mecz z Legią. Liczbę widzów podniósł nieco tysiąc osobowy wyjazd kibiców z Warszawy.

Jeden z naszych najbliższych wyjazdów cieszył się sporym zainteresowaniem. Tak więc 700 biletów szybko znalazło właścicieli, a kolejni chętni ruszyli do Łodzi licząc, że na miejscu uda się nabyć wejściówkę. Nie pomylili się. Na specjalnym parkingu odbywała się dystrybucja biletów. Później wszyscy legioniści ustawili się do wejścia na dobrze nam już znany skrajny sektor Galery. Odkąd ŁKS ponownie gra w ekstraklasie, zasiedliśmy tam po raz trzeci. Tylko raz, na Pucharze Ekstraklasy, siedzieliśmy w sektorze gości.

Tym razem sektor przeznaczony dla przyjezdnych pozostał pusty. Na jego górze widać było tylko kilkunastu tajniaków, których pod koniec meczu "pozdrowili" warszawiacy. Wyjazd organizowany przez KP znowu zakończył się klapą. Do Łodzi zapisały się cztery osoby, więc najlepszym środkiem transportu dla tak licznej grupy byłaby podróż z którymś z działaczy.

Już kilkanaście minut przed meczem nasz sektor wypełniony był bardzo szczelnie. Tylko na trybunach gospodarzy było sporo prześwitów. Łodzianie przygotowali na ten mecz oprawę. Składały się na nią srebrne folie aluminiowe oraz czerwone flagi na kiju - tworzące tło oraz transparent "Support your local football team" wraz z malowaną sektorówką. Całość prezentowała się bardzo przyzwoicie. Z naszej strony żadnych atrakcji ultras nie było. Tego dnia skupiliśmy się na głośnym dopingu i ten wychodził nam naprawdę nieźle.

Od samego początku dawaliśmy znać, że "jesteśmy zawsze tam...". W pierwszej połowie szczególnie dobrze wychodziła nam pieśń "Legia gol alle alle". Atmosferę podgrzało również pogo. Tańczenie labada w ten sposób sprawiło, że niejeden napój z cateringu wyskoczył z kubka ;) Choć repertuar był tego dnia głównie pro-legijny, nie zabrakło wrzutów na ITI i policję. Na linii ŁKS - Legia obyło się bez uprzejmości. Inna sprawa, że w naszym sektorze praktycznie nie było słychać kibiców gospodarzy.

W drugiej połowie nasz gniazdowy "Staruch" zagrzewał fanów do jeszcze większego wysiłku wokalnego. Najpierw dosyć długo śpiewaliśmy "Ole ole", po czym pojechaliśmy odświeżonym w Płocku dawnym hitem "Goooooooooool". Tym razem nasz wysiłek poszedł na marne, bowiem piłkarze nie potrafili pokonać słabego ŁKS-u. Szkoda, bo przy takim donośnym wsparciu trybun, piłkarze mieli ułatwione zadanie. Mimo to po meczu fani wspólnie z zawodnikami odśpiewali "Warszawę", po czym przybili piątki. Skandowano również nazwisko Bartka Grzelaka (co nieczęsto się zdarza), który nie mógł liczyć na sympatyczne przyjęcie ze strony łodzian.

Gdy część graczy udała się już w stronę szatni, pod sektorem został Kuba Rzeźniczak wraz z Piotrkiem Rockim. "Rzeźnik" pożyczył od fanów megafon i powtórzył to co mówił już w Zabrzu - przeprosił kibiców za wypowiedziane słowa przy okazji meczu z FK Moskwa. Fani nagrodzili zawodnika brawami i wszystko poszło w niepamięć. Nasza grupa jeszcze przez kilkanaście minut czekała na swoim sektorze, co wykorzystano na okazjonalne pieśni pod adresem mundurowych. Później wszyscy udali się do zaparkowanych w pobliżu pojazdów i ruszyliśmy do Warszawy. Kolejne spotkanie za tydzień z Wisłą. Na chwilę obecną można prorokować, że na trybunach będzie równie smutno, jak na dotychczasowych meczach przed własną publicznością. Chyba, że KP nas czymś zaskoczy w ciągu nadchodzącego tygodnia.

Frekwencja: 3654
Kibiców gości: 1000
Flagi gości: 5

Doping ŁKS-u: 7,5
Doping Legii: 8,5

Autor: Bodziach

Statystyki
ŁKS Łódź
  • 6 (4+2)
  • 3 (2+1)
  • 3 (2+1)
  • 7 (5+2)
  • 19 (11+8)
  • 13 (3+10)
  • 4 (0+4)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 3 (2+1)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Legia Warszawa
  • 14 (5+9)
  • 5 (2+3)
  • 7 (4+3)
  • 5 (2+3)
  • 16 (9+7)
  • 7 (3+4)
  • 1 (1+0)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 2 (0+2)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (75)

roger, 18.10.2008 19:52 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

czemu nie wystawił rogera???

marcin, 18.10.2008 19:52 - *.acn.waw.pl

piach

Mila, 18.10.2008 19:52 - *.spray.net.pl

szkoda straconych pkt,wisla i lech nas przegonia a i slask i belchatow coraz blizej nas..:(

oooo, 18.10.2008 19:53 - *.internetdsl.tpnet.pl

Tak to jest jak się lekceważy inną drużynę wielkie bawa

Adi, 18.10.2008 19:54 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

taki wynik to porażka !!
żal zostaje ....
nie wygrywa się meczów tylko biorąc w nich udział !!

wyszków, 18.10.2008 19:54 - *.63

nie ma ostatniego podania

;/, 18.10.2008 19:55 - *.acn.waw.pl

ładnie grali ale nic z tego nie wyszlo ;/
iti wypad

(L), 18.10.2008 19:55 - *.acn.waw.pl

ŁADNY DOPING

!!!, 18.10.2008 19:56 - *.acn.waw.pl

Jasiu kończ...
2 mecze, 2 pkt...jesteś najlepszy !!!

verva, 18.10.2008 19:56 - *.chello.pl

Kulawemu łks-owi nie mogli strzelic ,żałosne grajki !
Trzeciak do wywalenia jak najszybciej !

wstyd, 18.10.2008 19:58 - *.mobile.playmobile.pl

pierd***** ofermy... przegrałem przez was hajs

czyta krew (L), 18.10.2008 19:58 - *.aster.pl

z dupy mecz niby dobrze grali ale zremisowali i teraz kur** goncie czołówkę tabeli.
arru do wymiany co to jest w ogóle?? już moja babcia lepiej gra

Pi(L)o, 18.10.2008 19:58 - *.icpnet.pl

Oglądając transmisje w Canal Plus,zauwazylem na koncu transmisji jak "jeden z naszych" napluł na Martinsa Ekwueme Było to podczas podziekowania naszym kibicom za doping przy płocie..Dla mnie to mega zenada...!!!Zwróciliście na to uwage???

Kuba, 18.10.2008 20:02 - *.zana.trustnet.pl

a gdzie Radovic, Roger, Edson miał być gotowy, Panie Janie, czyżby Pan zlekceważył rywala?

do Pi(L)o, 18.10.2008 20:03 - *.aster.pl

1:moze niechcący ktoś trafił
2.za grę dzisiaj to powinni wszyscy na niego splunąć
3.nie zwróciłem na to uwagi

Kuba, 18.10.2008 20:03 - *.zana.trustnet.pl

no i gdzie Szala? :)

yan, 18.10.2008 20:03 - *.acn.waw.pl

Jak tu wygrać mecz jak oddaje się tak na prawdę 1 celny mocniejszy strzał!!! beznadziejnie wykonane dwa wolne z linii pola karnego.Żadnego strzału z dystansu z okolicy 20 metra.Ciężko się gra przeciwko drużynie która stoi cała na własnej 16,ale samym wrzutkami się nie wygra.
Widoczny tez był brak Rogera.Ekwueme za słaby i niestety zmarnował 2 dobre sytuacje.Szkoda bo z takimi drużynami powinno być 2,3-0

warszawa1916, 18.10.2008 20:04 - *.chello.pl

Ja tez zauwazyłem jak ktos pluje na Martinsa , wkurza mnie jak On gra , nie przepadam za nim ale to juz jest czyste swinstwo ;/ I własnie takich Ludzi powinni wywalic ze stadionu !!

MarekPiastów!, 18.10.2008 20:05 - *.chello.pl

Druga linia w naszym wykonaniu wyglądała KA-TA-STRO-FA-LNIE. Mieliśmy przewagę tylko dlatego,że ŁKS prezentuje poziom trzecioligowy.Jedynie do defensywy nie można mieć zastrzeżeń.Napastnicy? Spuśćmy litościwie zasłonę milczenia...

b(L)adyn, 18.10.2008 20:05 - *.aster.pl

I co sie sra...ie? Legia przewazala przez caly mecz!Faktem jest, ze patalaszki nie potrafily zamienic tego na gola, ale nie przesadzajmy mowiac, ze wszystko stracone. Na koniec ligi Legia mistrza ma!W nastepna niedziele mamy 3 pkty z walowa Wisla.Troche wiary Panowie i Panie.
Do !!! to obejmij Legie skoro twierdzisz,ze Urban sie nie nadaje!ZENADA, to Wy - pseudo KIBICE!
Czy wygrywasz czy nie, ja i tak KOCHAM CIE!!W moim sercu Legia i na dobre i na zle!

Mati, 18.10.2008 20:05 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Sprzedać Chinyamę...
Kurde... lubię go ale więcej robi niedobrego na boisku jak dobrego! Złe decyzje podejmuje... marnuję jedyną 100% sytuacje w meczu...

do do Pi(L)o, 18.10.2008 20:06 - *.chello.pl

powiem ci tak. zalosny jestes!!!!

kibu, 18.10.2008 20:13 - *.5.waw.pl

tragedia ...... nikt tak na świecie nie działa mi na nerwy jak giza

do KUBA, 18.10.2008 20:16 - *.acn.waw.pl

rado pałzował za kartki szala kontuzja roger odpoczywa po reprezentacji ty zacznij czytac co jest napisane na tej stronie

linkin park, 18.10.2008 20:17 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

jestem zalamany :( teraz licze ze piast chodziaz zremisuje :)

Kamaz, 18.10.2008 20:24 - *.informel.pl

Nie ma Rogera - jest lipa!!!

elo schabek, 18.10.2008 20:26 - *.131

co tu duzo mowic... remis ze slabym ŁKSem nas nie raduje :/ DO ROBOTY A NIE OBIJACIE SIE NA TRENINGACH I WIDAC TO PO MECZACH!!

linkin park, 18.10.2008 20:28 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

... ale wybacze im jak wygraja z Wisłą

konri950, 18.10.2008 20:29 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

grali jak grali.mogło być gorzej ale od długiego czasu mają problemy ze strzałami

LegiaMistrz, 18.10.2008 20:37 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

porażka po całości..... oby za tydzień z wisłą były 3pkt...

Duarte, 18.10.2008 20:57 - *.gprs.plus.pl

Bezmyślna strata dwóch punktów. Takie meczu musimy wygrywać gdyż inaczej zabraknie nam punktów na końcu. Tak sie kończy lekceważenie przeciwnika.

r9robins, 18.10.2008 21:09 - *.acn.waw.pl

Trenerek zapiera się że było tak super a tu tyle negatywnych komentarzy!
Ktoś tu udaje głupiego.
A może on był na innym meczu?

AdamJ, 18.10.2008 21:11 - *.warszawa.sdi.tpnet.pl

O tak! Więcej graczy wypuścić na kadrę, panie trenerze Urban! Czekamy teraz na trzy punkty z wisłą, a gówno! Frajerzy, nie potraficie pokonać osłabionego leszka (od słowików w pełni sił dostalibyście w dupę) ani słabego ŁKS-u!
A może nie tak słabego, skoro nie dał sobie strzelić bramki?!
////
Tak nie zdobędziemy mistrzostwa :-(

Hartson, 18.10.2008 21:45 - *.acn.waw.pl

Totalna kicha. Niby mieli przewagę, ale tzw. "na stojąco".
W zasadzie 1 strzał w światło bramki - Rybus w pierwszej połowie.

wcks, 18.10.2008 22:03 - *.adsl.inetia.pl

Giza - temu panu już dziękujemy

do linkin park, 18.10.2008 22:05 - *.adsl.inetia.pl

próżne nadzieje. wisła nie zlekceważyła Piasta. Wystarczyło, że grając równą kichę jak my dwa razy na koniec przyspieszyła i 2:0 po golach w 47 i 93 minucie

Elsoza, 18.10.2008 22:14 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Jutro wszyscy na Bemowo na CWKS !!!!

DUCH, 18.10.2008 22:40 - *.chello.pl

Gówno tyle powiem o tym meczu.Drużyna która ma zdobyć mistrzostwo i grać w europejskich pucharach nie potrafi ograć takich cieniaków jak łks.ŻENADA!!!Połowa składu do wywalenia grali jak patałachy i zacznijmy w końcu grać dwoma napastnikami bo tejksiur nie daje rady jak ma cały czas dwóch obrońców na sobie.Tylko że my nie mamy drugiego napastnika i tu jest problem.Brawo trzeciak za transfery(uzupełnienia składu).
Duży plus dla Rzeźniczaka że podszedł po meczu i przeprosił.

Grzesiek;/, 18.10.2008 22:43 - *.chello.pl

tylko 1 mecz tylko ten 1 mecz i bym wygral 3624 zł w sts ;/ jak pech to pech.. tylko czemu akurat dzisiaj musieliscie zremisowac?! ;/

Do Grzesiek, 18.10.2008 23:17 - *.adsl.inetia.pl

sa wazniejsze rzeczy niz Twoje 3624 zl .....

vinnie, 18.10.2008 23:49 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

ech, w pierwszym składzie grają Giza i Ekwueme... porażka :/

a Jarza jednym z liderów Bełchatowa, dzisiaj piękną bramkę strzelił. kosztowałby 1/3 tego co Giza podobno :/

kolo, 19.10.2008 00:03 - *.69

jaka jest roznica miedzy legia a wisla, legia ma chinyame a wisla brozka i tyle w temacie

Diabe(L), 19.10.2008 00:38 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Załosny mecz;/ myslałem że lidera bedziemy miec a tu nic;] LEGIA MISTRZ

www, 19.10.2008 01:05 - *.chello.pl

Fakt faktem mecz słabiutki , ale wazne ze My nie zawalilismy ;) Pozdro dla tych co byli .... (L)

Kibic, 19.10.2008 08:12 - *.chello.pl

Kurde szkoda tych dwoch punktow :(

Teraz musimy ograc wisle u siebie i musimy wspomoc chlopakow ostrym dopingiem

M@rc!n, 19.10.2008 09:36 - *.ip-point.pl

nasza Legia i tak będzie mistrzem to tylko tak dla zebrania sił na Wisłę. Legia MISTRZ POLSKI 2008/2009

zawsze tyLko Legia, 19.10.2008 10:21 - *.chello.pl

i znów wysyp kibiców sukcesu nastąpił. Właśnie takie mecze pokazują, kto jest PRAWDZIWYM KIBICEM LEGII, a kto zwykłą chorągiewką. Boże ludzie, narzekacie na piłkarzy, a sami sobą co reprezentujecie? Od nich wymagacie, aby zawsze wygrywali, byli wspaniali, a sami pokazujecie totalną wiochę w swoich wypowiedziach. Myślicie, że Legia zawsze będzie wygrywać? Wisła nie poradziła sobie ze słabym Górnikiem, Legia z ŁKeSem. Mówi się trudno. A nie jakieś żale typu-wywalić, won, żenada. Widać młode szczury z was, nie pamiętacie jak na początku lat 90 Legia walczyła o UTRZYMANIE. Tak o utrzymanie, dziwne co nie? Ale wtedy Legia to miała PRAWDZIWYCH KIBICÓW, którzy tłumnie przychodzili na mecze, bez względu na wyniki. Widać, era internetu niektórym mocno strzeliła do łba. Pozdro dla normalnych i won od Legii dla kibiców sukcesu!

gonzales, 19.10.2008 10:35 - *.adsl.inetia.pl

Widzę że niektórzy zamiast mózgu mają kupę !
A niektórzy kochają Legię tylko w tedy gdy wygrywa i mogą obstawić i wygrać ! To debile !
Kto oglądał mecz ten widział że piłkarze robili wszystko by wygrać i grali do końca.
Po takim meczu trudno mieć do nich pretensje bo starali się i nie przeszli obok meczu. To jest tylko sport i nie zawsze się wygrywa ! Jeśli widać było walkę i chęci to odłużcie swoje zale na bok bo są nie na miejscu ! Pozdro

sebaloo1, 19.10.2008 10:55 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

brak rogera i jakiś ekwueme, powinien borysiuk za niego grać

gość, 19.10.2008 11:27 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Dla mnie porażka to chinyama i ekwueme legia to klub a nie schronisko dla marnych grajków.

do Pi(L)o ; goodie, 19.10.2008 12:52 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Tez własnie to zauważyłem ze Ekwueme został opluty , Takim jak ten "kibic" powinno sie odrazu w japę dać. Jak można opluć piłkarza swojej drużyny nie rozumiem tego mój mały mózg nie potrafi nadążyć za tym jak ktoś mógł sie zachować w tak arogancki ,chamski i bezmyślny sposób...

bip, 19.10.2008 13:04 - *.chello.pl

Nikt nic nie wspomina o tym, że podczas przybijania piątek kibiców z piłkarzmi jeden z wyjazdowiczów opluł naszego piłkarza- Ekwueme. Doskonale bylo to widać podczas relacji Canal +.To nie jest normalne!!!! Powinno się nagłasniać takie sprawy i ten pseudo kibic powinien przeprosić. A najlepiej wstawić jego fotkę na portalu. Skoro to zrobil to może nie jest kibicem tylko to jakiś szpicel ITI-owski czy inny szuja.


tyrgrys, 19.10.2008 13:18 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

zabrakło jednego zawodnika JARZĘBOWSKIEGO

lider, 19.10.2008 15:27 - *.69

a moim zdaniem braklo brozka ;)

lizak, 19.10.2008 16:30 - *.107.kutno70.tnp.pl

4000tyś kibiców gospodarzy.....ciekawe skąd te info....:):)

nor, 19.10.2008 16:32 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

W tym meczu na uwagę zasługiwał dobry doping kibiców Legii

janciow, 19.10.2008 17:51 - *.xdsl.centertel.pl

Zabrakło zimnej krwi, za nerwowo, za szybko.
gonzales, masz 100% racji.
Brak skuteczności to nasza zmora, od razu mi się przypomniała Wisła Płock, tylko tam się udało.

ja239, 19.10.2008 19:10 - *.46

plucie charakteryzuje najwkesze mendy i ludzi tchorzlilwych ktorzy tylko w taki sposob moga w jakis sposob wyleczyc swoje kompleksy. chcial chlopak zaistniec ale wyszedl na zwyklego frajera. swoja droga jak Rzeznik cos tam powiedzial to sie wszscy kbicie wypieli tylkiem na wszystkich pilkarzy, nie uwazacie ze za to oplucie jedno z pilkarzy teraz to oni tak samo powinni sie wypiac az popjawia sie przeprosiny z ust takiego tlumoka? chociaz moze z jego ust nic poza slina nie bedzie potrafilo wyjsc..

ja239, 19.10.2008 19:19 - *.chomiczowka.waw.pl

Ekwueme zostal opluty przez frajera w naszych barwach, przydaloby sie zeby ktoras z redakcji legijnych nieoficjalnych stron ostro to potepila najlepiej wraz ze zdjeciem frajera. Idealnie by bylo jakby sklw tez sie odezwalo w tej sprawie chociaz w to niestety malo wierze

norma(L)s, 19.10.2008 19:28 - *.53

fajni z was kibice, po jednym słabszym meczu (myślę tu o wyniku, bo gra nie była zła) bluzgacie na drużynę, trenera, Trzeciaka. Widać wasze intencje jak na dłoni. A może wy jesteście z tych tzw. kibiców Legii ale antylegijnych? tak zwani "Legia to my"?

dno, 19.10.2008 20:06 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

TEN CO OPLUŁ SŁABO GRAJĄCEGO EKWUEME POWINIEN DOSTAĆ ZAKAZ STADIONOWY !!!!!!!!

ahti, 19.10.2008 20:42 - *.gprs.plus.pl

pokazcie tego frajera co pluje na własną drużyne.Ciekawe czy będzie oświadczenie sklw w tej sprawie?

Damik, 19.10.2008 21:35 - *.acn.waw.pl

Niech ktorys fotoreporter wrzuci wyrazne zdjecie tego patologa i niech juz nigdy taka osoba nie wejdzie na zaden stadion!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

bruno, 19.10.2008 21:37 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

won z takimi kibicami co nie szanują swoich piłkarzy. Brak szacunku do Ciebie !!!

olo, 19.10.2008 22:34 - *.69

niedawno czytalem jak jan tomaszewski mowil ze legie trudno bedzie zatrzymac bo zlapala wiatr w zagle i wszyscy byl podekscytowani ta wypowiedzia janka ja napisalem co innego i mialem racje
olo, 17.10.2008 17:25 - *.69
a bedzie wlasnie odwrotnie legia bedzie miala pod wiatr i zaden "żagiel" jej nie pomoze no chyba ze to bedzie sedzia "gil"

Andże L a, 19.10.2008 23:23 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Trzeba przyznać, że trójka w środku Smoliński - Giza - Ekwueme sprawdzać się może w spotkaniach pucharu ligi (ewnetualnie PP), ale nie w meczach ligowych. Straciliśmy 3 punkty i winny jest w 100% J. Urban, który zdecydował sie na tak mierny tercet w środku. Z Wisłą muismy wygrać! Czy wreszcie zapanuje zgoda i mecz obejży 14 tysięcy w kapitalnej atmosferze?.. Wyrazy szacunku dla ŁKS-u.

klebus, 20.10.2008 08:27 - *.pl

co za debil opluł Ekwueme żenada i co cisza na "najlepszym portalu kibiców" 1000% poparcia dla Waltera

mk, 20.10.2008 09:32 - *.sejm.gov.pl

niestety nie mogłam pojechac do Łodzi..ale ogladalam w TV i bramo brawoo..wspanialy doping, bylo sluchać tylno NaS;)

kry, 20.10.2008 10:43 - *.adsl.inetia.pl

Mecz po prostu naszym nie wyszedl i tyle... brak Rogera byl widoczny az nadto, do tego doszla jeszcze slaba dyspozycje sedziego i wynik nie jest powalajacy ale patrzac na reszte wynikow jak remisowalo dyskopolo,a lech przegral to po prostu mozna zauwazyc ze to byla taka kolejka niespodzianek... szczyt glupoty i hamstwa pokazal koleszka plujacy na Ekwueme... moze on jest rasista-daltonista i nie poznal ze to chlopak z legii, a myslal ze z lks-u... po prostu brak slow... w tym momencie jak tacy ludzie jezdza dopingowac chlopakow to jaki to ma sens???

...., 20.10.2008 11:26 - *.chello.pl

Lubię ten klub; dostarcza rozrywki i kolorytu szarej polskiej lidze. Co poniedziałek można się pośmiać - do wyboru: z protestu kibiców, z zawodników którzy się biją między sobą, z bezradnego zarządu, z marnych wyników, z trwonionego budżetu, z pustego stadionu, z bijatyk na stadionie albo poza nim.. Zawsze się coś znajdzie.
Jakoś tylko mi żal, że w pamięci mam tyle dobrych meczów Legii w pucharach i że były tak dawno..

majki, 20.10.2008 11:36 - *.165

to nie jest nasz brat wypad z legii zakompleksiony rasisto nie dla takich debili i bezmozgow jak tej frajer w czarnej kurtce. do redakcji dajcie jego wyrazniejsze zdjecie osobiscie bede na niego polowal

Bartek1916, 20.10.2008 14:14 - *.aster.pl

Brawo dla kibiców!
Piłkarze myśleli, że z ŁKS-em wygramy spokojnie. Mogliśmy wykorzystać potknięcie Polonii ;/

xxx, 21.10.2008 12:44 - *.internetdsl.tpnet.pl

dno

(L) PAPAJ (L), 27.10.2008 14:56 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

WALCZYC , TRENOWAC , LEGIA MUSI PANOWAC!!!!!!!

(L)domi(L), 27.10.2008 21:06 - *.mobile.playmobile.pl

Proszę państwa nie oszukujmy się LEGIA jest najlepsza i tyle...A nie ta cała wisełka ^_^

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.