Puchar Polski
1/4 finału

15183
Wrocław
12.02.2015
20:00
Śląsk Wrocław
Legia Warszawa
Śląsk Wrocław
1-1
Legia Warszawa
85' Paixao
(0-1)
Żyro 45+3'
33 Mariusz Pawełek
23 Paweł Zieliński
3 Piotr Celeban
17 Mariusz Pawelec
12 Paraiba Dudu
28 Flavio Paixao
6 Tomasz Hołota
4 Tom Hateley 75'
29 Peter Grajciar 84'
10 Robert Pich 63'
19 Marco Paixao
22 Jakub Wrąbel
2 Krzysztof Ostrowski 84'
5 Krzysztof Danielewicz 75'
8 Bartosz Machaj
15 Milos Lacny
20 Lukas Droppa 63'
30 Kamil Dankowski
Dusan Kuciak 12
Łukasz Broź 28
Igor Lewczuk 4
Jakub Rzeźniczak 25
Guilherme 6
Michał Żyro 33
Ivica Vrdoljak 21
Tomasz Jodłowiec 3
Michał Masłowski 16
Michał Kucharczyk 18
74' Miroslav Radović 32
Arkadiusz Malarz 34
Dossa Junior 2
74' Marek Saganowski 9
Bartosz Bereszyński 19
Jakub Kosecki 20
Helio Pinto 23
Orlando Sa 70
Trener: Tadeusz Pawłowski
Asystent trenera: Paweł Barylski
Kierownik drużyny: Andrzej Traczyk
Lekarz: Wojciech Sznajder
Masażyści: Jarosław Szandrocho, Dawid Gołąbek
Trener: Henning Berg
Asystent trenera: Pal Arne Johansen
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł
Sędziowie
Główny: Adam Lyczmański (Bydgoszcz)
Asystent: Krzysztof Myrmus
Asystent: Bartłomiej Lekki
Techniczny: Jarosław Przybył
Relacja

Chudy czwartek Legii

Legia Warszawa zremisowała w pierwszym meczu 1/4 finału Pucharu Polski ze Śląskiem 1-1. Legioniści objęli prowadzenie w ostatniej minucie pierwszej połowy po strzale Żyry. Gospodarze wyrównali pięć minut przed końcem. Po błędzie Brozia piłkę do siatki skierował Marco Paixao. Mecz obejrzało ponad 15 tysięcy kibiców.

Henning Berg nie zaskoczył. W pierwszym składzie we Wrocławiu wybiegli ci, którzy podczas przygotowań trenowali w jednej drużynie. Szansę od pierwszej minuty dostał Michał Masłowski, co niejako jest dejavu sprzed roku, gdy również na stadionie Śląska debiutował na tej samej pozycji Ondrej Duda.

W 7. minucie pierwszy strzał na bramkę gospodarzy oddał Michał Masłowski, ale Mariusz Pawełek nie dał się zaskoczyć. Następnie swoją próbę miał Michał Żyro. Jednak przez pierwsze pół godziny to Śląsk nie pozwalał na zbyt wiele Legii. W 29. minucie brzydki faul w środku pola popełnił Jakub Rzeźniczak, który naskoczył kolanem na plecy rywala. Legionista otrzymał za to zagranie żółtą kartkę. Dwie minuty później zakotłowało się pod bramką Legii. Prawym skrzydłem ograny został Guilhereme, piłka dośrodkowana w pole karne trafiła do Picha, który oddał mocny strzał. Kuciak odbił piłkę przed siebie, a Flavio Paixao nie trafił w piłkę przy dobitce z kilku metrów. Niedokładnie grali obrońcy stołecznej drużyny - raz piłkę w narożniku niepotrzebnie stracił Łukasz Broź, innym razem Rzeźniczak niedokładnie podał Guilherme, na szczęście strzał Paixao z 20 metrów był niecelny. Tuż przed przerwą świetnym refleksem popisał się Dusan Kuciak, który przeciął podanie piętą Flavio do Marco. To jednak nie był ostatni akcent tej połowy, bo kapitalną piłkę ze środka boiska na skrzydło do Kucharczyka posłał Ivica Vrdoljak. Ten wpadł w pole karne, wycofał do Radovicia. Serb przyjął ale jego strzał blokowało aż trzech obrońców. Piłka trafiła do Michała Żyry, który pewnym uderzeniem po krótkim rogu wpakował ją do siatki!

Tuż po zmianie stron znów zaatakował Śląsk. Dośrodkowanie Dudu pięknie głową uderzył Marco Paixao, ale piłka na szczęście przeleciała metr obok słupka. W 50. minucie z 25 metrów nad poprzeczką uderzał Grajciar. Chwilę później znów legioniści dopuścili gospodarzy pod 16 metr - strzał Zielińskiego był za słaby, a następnie Hołota uderzył z ostrego kąta, ale Kuciak na raty obronił. Legia obudziła się po 10 minutach, gdy z pola karnego strzelał Kucharczyk, ale piłka trafiła w nogi obrońcy i wyszła na rzut rożny. W 57. minucie drugą żółtą kartkę za faul na Vrdoljaku otrzymał Tomasz Hołota i wrocławianie musieli sobie radzić w dziesięciu. W kolejnym kwadransie nie działo się nic ciekawego. Dopiero dziesięć minut przed końcem piłkę przechwycił Żyro, dobrze podał w pole karne do Kucharczyka, który jednak fatalnie przestrzelił z 15 metrów... Chwilę wcześniej swoją szansę miał Łukasz Broź, ale też nie trafił w bramkę. W 83. minucie głupi faul w środku pola popełnił Ivica Vrdoljak i podobnie jak Hołota musiał opuścić plac gry za drugą żółtą kartkę. Dwie minut później koszmarny błąd popełnił Łukasz Broź. Chciał głową podać do Dusana Kuciaka, ale uczynił to tak źle, że wyłożył piłkę Marco Paixao a ten bezlitośnie to wykorzystał.

Po końcowym gwizdku sędziego żółtą kartką ukarany został Michał Kucharczyk, który miał pretensje do arbitra za przerwanie akcji. Rewanż odbędzie się 5 marca o godzinie 20 na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej.

Woytek

Minuta po minucie

19:05 - Witamy serdecznie. Za 55 minut zabrzmi pierwszy gwizdek w pucharowym meczu Legii ze Śląskiem Wrocław
19:07 - Poznaliśmy już składy obydwu drużyn. Dzisiaj swój debiut w Legii zaliczy Michał Masłowski, który będzie biegał za plecami Miroslava Radovicia
19:12 - Na ławce rezerwowych znalazło się także miejsce dla sprowadzonego zimą Arkadiusza Malarza.
19:30 - Na boisku trwa już rozgrzewka obydwu drużyn
19:58 - Piłkarze wychodzą już na murawę. Za chwilę początek spotkania
19:58 - A w sektorze gości... nieskromne racowisko :)

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Pierwsza ładna akcja gospodarzy, ale dośrodkowanie z prawego skrzydła przeciął Jakub Rzeźniczak
2' - Nad murawą unosi się gęsty dym, ale na razie sędzia nie decyduje się na przerwanie gry
3' - Na trybunie Śląska pojawiła się sektorówka, a wraz z nią zielone race. Słychać też petardy hukowe
5' - Na razie częściej przy piłce są zawodnicy gospodarzy, którzy starają się atakować głównie prawą stroną boiska
6' - Jodłowiec próbował środkiem dograć piłkę do Radovicia, ale wszystko dobrze przeczytali obrońcy rywala
7' - Pierwszy strzał w wykonaniu Michała Masłowskiego - bezbłędnie zachował się Mariusz Pawełek
9' - Będący w polu karnym Radović dostał podanie od Jodłowca, odegrał do Michała Żyry, jednak z jego uderzeniem poradził sobie golkiper Śląska
10' - Flavio Paixao zabawił się na skrzydle z Guilherme, dobrze zacentrował przed bramkę Kuciaka i w ostatniej chwili sytuację wyjaśnił Rzeźniczak
11' - Faul w środku pola na Paixao i będzie dobra okazja dla gospodarzy
13' - Z rzutu wolnego mocno przymierzył Dudu, ale trafił wprost w mur. W dobrej sytuacji znalazł się chwilę potem Hołota i Śląsk ma rzut rożny
13' - Jak na razie wrocławianie nie pozwalają Legii na zbyt wiele
15' - Groźna kontra Śląska zakończona strzałem zza pola karnego Paixao. Na szczęście Portugalczyk nie trafił nawet w światło bramki
17' - Z lewej strony dobrze zacentrował Kucharczyk, ale główka Radovicia była niedokładna
17' - Pomocy medycznej potrzebuje bramkarz gospodarzy
19' - Wygląda na to, że Pawełek może kontynuować grę
20' - Prawą stroną popędził Robert Pich, który zepsuł akcję niecelnym dośrodkowaniem
20' - Bardzo ryzykowane zgranie piłki klatką do Kuciaka przez Lewczuka. Na szczęście obyło się bez konsekwencji
22' - Dobra okazja dla Legii po przechwycie w środku pola. Kucharczyk za mocno wypuścił Radovicia i nic z tego nie wyszło
24' - Żółta kartka: Tomasz Hołota (Śląsk)
25' - Nieprzepisowo powstrzymana szarża Kucharczyka przez Hołotę i mamy pierwszą żółtą kartkę tego wieczoru
26' - Dwa rzuty rożne miała Legia, ale nic ciekawego z nich nie wyszło
27' - Faul na Paixao w środku pola i piłka dla Śląska
28' - Guilherme w prosty sposób poradził sobie z Pichem, ale Legia szybko oddała piłkę rywalom
29' - Ostro przy linii bocznej po faulu Rzeźniczaka
29' - Żółta kartka: Jakub Rzeźniczak (Legia)
30' - Do zawodnika Legii z pretensjami ruszyła niemal cała ławka rezerwowych rywali, a sędzia pokazał Rzeźniczakowi żółty kartonik
31' - Kibiców rywali podburzył teraz swoim zachowaniem Kuciak, który długo celebrował wybicie piłki z własnej połowy
32' - Świetna interwencja Kuciaka po strzale jednego z piłkarzy gospodarzy!
33' - Bramkarz Legii w świetnym stylu odbił do boku mocną prób , a dobijający Flavio Paixao nie trafił w futbolówkę, mając przed sobą pustą bramkę
33' - Kuciak zwija się z bólu na murawie. To chyba efekt jednej z jego wcześniejszych interwencji
34' - Na murawie jest już sztab medyczny, a do rozgrzewki ruszył Arkadiusz Malarz
34' - Wygląda na to, że wszystko już jest w porządku i możemy wracać do gry
36' - Dalekie wyjście z bramki zaliczył Mariusz Pawełek, uprzedzając biegnącego Michała Kucharczyka
37' - Guilherme wyprzedził Paixao i od autu Śląsk
39' - Dużo fauli z obydwu stron. Szczególnie w środkowej strefie boiska
40' - Broź przewraca się razem z graczem rywali i faul... dla Śląska
40' - Rzut rożny dla gospodarzy. Sytuację w porę wyjaśnił jednak Vrdoljak
42' - Teraz okres gry, w którym przewagę mają piłkarze z Wrocławia. Legia ma problemy z wyjściem nawet ze swojej połowy
42' - Strzał Paixao i po interwencji Kuciaka mamy korner. Bramkarz Legii twierdzi jednak, że piłki na pewno nie dotknął...
44' - Błąd defensorów Śląska, którzy przepuścili prostą piłkę od Masłowskiego do Kucharczyka. Na ich szczęście w ostatnim momencie udanie interweniował Pawełek
45' - Piękne uderzenie nożycami Kucharczyka po wrzutce od Żyry. Celność pomocnika mistrzów Polski pozostawiała jednak wiele do życzenia
46' - Marco Paixao dostał piłkę w polu karnym i chciał piętą podać do partnera. Wszystko przeczytał Dusan Kuciak
47' - Pierwsza połowa przedłużona o cztery minuty
48' - GOL! Michał Żyro! (Legia)
49' - Gol dla Legii! Michał Kucharczyk pobiegł lewym skrzydłem, dograł do Radovicia, który dostrzegł Michała Żyrę. Pomocnik mistrzów Polski pewnym uderzeniem pokonał Pawełka i mamy 1-0 dla "Wojskowych"
49' - Żółta kartka: Costa Marques Guilherme (Legia)
50' - Żółta kartka dla Guilheme po ostrym wejściu na Flavio Paixao
50' - Koniec pierwszej połowy

Gwizdek sędziego, który zakończył pierwsze 45 minut, po których Legia skromnie prowadzi. Śląsk postawił mistrzom Polski trudne warunki, ale trafienie Michała Żyry być może rozrusza legionistów w drugiej połowie
Wracamy za 15 minut!

46' - Początek drugiej połowy
47' - Wracamy po przerwie
48' - Znakomita szansa dla Śląska. W polu karnym główkował Marco Paixao i piłkę nieznacznie minęła lewy słupek bramki Kuciaka
48' - Faula Brozia na Paixao i od rzutu wolnego gospodarze
49' - Widać, że Śląsk postawi w tej połowie wszystko na jedną kartę
51' - Fatalny błąd popełnił przed chwilą Łukasz Broź, który stracił piłkę blisko bramki, ale Marco Paixao został wygoniony do rogu przez Kuciaka i obrońców
53' - Strzał z dystansu jednego z graczy Śląska, ale wysokooo ponad celem
55' - Dobra akcja Śląska prawą stroną. W pole karne przedarł się Tomasz Hołota i na raty musiał interweniować Kuciak
57' - Na razie druga połowa wyraźnie pod dyktando Śląska. Legia w bardzo głębokiej defensywie
58' - Druga żółta kartka, a w konsekwencji czerwona: Tomasz Hołota (Śląsk)
60' - Druga żółta kartka dla Hołoty i Śląska gra w osłabieniu. Wcale nas to jednak nie martwi :)
63' - Zmiana Śląsk:

Robert Pich -
Lukas Droppa
64' - Pierwsza zmiana w Śląsku. Trener gospodarzy stara się ratować środek pola po stracie Tomasza Hołoty
66' - Broź na prawej stronie i perfekcyjna interwencja Dudu. Od bramki zacznie Pawełek
67' - Ostro Lewczuk, ale piłkarz Legii czysto odebrał piłkę Paixao. Daleki przerzut Guilehrme, ale niedokładny. W ataku Śląsk
67' - Prawym skrzydłem ruszył Paixao, mocno strzelił na bramkę Legii, ale wyraźnie chybił
68' - Wrzutka Michała Żyry i bezbłędnie obrona Śląska
69' - Żółta kartka: Ivica Vrdoljak (Legia)
69' - Kapitan Legii ukarany przez arbitra za faul w środku pola
70' - Śląsk stara się z całych sił odmienić losy spotkania, ale grając w dziesięciu jest im ciężko przeciwstawić się obronie Legii
71' - Kontra legionistów, Radović do Masłowskiego, ale ten nieczysto trafił w futbolówkę i pewnie Pawełek
72' - Z boku boiska intensywnie rozgrzewają się legioniści, ale na razie nie zapowiada się na żadną zmianę
73' - Jodłowiec do Kucharczyka, ten zacentrował do Żyry, ale udany blok defensorów. Rzut rożny dla Legii
74' - Nieudana jednak wrzutka Kucharczyka i od bramki zacznie Mariusz Pawełek
75' - Jak na razie Michał Masłowski, debiutujący w Legii, stara się być bardzo aktywny, ale widać jeszcze brak zgrania z nowymi kolegami
75' - Zmiana Legia:
Miroslav Radović -
Marek Saganowski
76' - Zmiana Śląsk:
Tom Hateley -
Krzysztof Danielewicz
76' - Po jednej zmianie w obydwu klubach. W Legii na murawie zameldował się Marek Saganowski, zastępując na nim Miro Radovicia
77' - Indywidualny rajd Kucharczyka w ostatnim momencie powstrzymany. Szkoda, bo piłkarz Legii wpadał już w pole karne rywala
78' - Błąd w złapaniu prostej piłki popełnił Pawełek i Legia zacznie od rzutu rożnego
78' - Za głęboko dośrodkował Kucharczyk i tym razem spokojna obrona bramkarza Śląska
80' - Od pewnego czasu to Legia kontroluje wydarzenia na boisku. Miejmy nadzieję, że zaowocuje to drugim golem
81' - Saganowski biegnie środkiem pola, podał do Żyry, ale jego strzał został zablokowany. Szansę miał jeszcze Łukasz Broź, lecz wyraźnie chybił
81' - Fatalne pudło Kucharczyka!
82' - Pomocnik Legii stanął niemal oko w oko z Mariuszem Pawełkiem, ale zamiast do bramki trafił gdzieś w trybuny...
82' - Szkoda, bo mogło już być nie tylko po meczu, ale nawet chyba po dwumeczu...
83' - Na murawie leży Grajciar. Nie ma on dzisiaj łatwego życia z obrońcami Legii
84' - Druga żółta kartka, a w konsekwencji czerwona: Ivica Vrdoljak (Legia)
84' - Niestety. Siły na boisku się wyrównały. Druga żółta kartka dla Vrdoljaka. Kompletna bezmyślność legionisty
85' - Zmiana Śląsk:
Peter Grajciar -
Krzysztof Ostrowski
86' - Świetnie teraz Kuciak!
86' - Bramkarz Legii musiał ratować sytuację po fatalnym błędzie Igora Lewczuka
86' - GOL! Marco Paixao! (Śląsk)
87' - Niestety... Tak to musiało się skończyć.. Legia gra w osłabieniu i traci gola na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry
87' - Nie ma jednak czasu na gdybanie, bo zaraz do Warszawy możemy wracać z niemal zerową zaliczką
89' - Paixao popędził środkiem pola i spróbował mocnego strzały. Jego celność pozostawiała jednak wiele do życzenia
90' - Teraz szansa dla Legii. Będzie dośrodkowanie z rzutu wolnego z bocznej strefy boiska
91' - Wrzutka Guilherme wybita przez obrońców
91' - Dalekie podanie do napastnika Śląska, ale dobra reakcja Kuciaka, który świetnie spisał się na przedpolu
92' - Do regulaminowego czasu gry doliczono dwie minuty
93' - Jeszcze groźnie przed polem karnym Legii, gdzie próba Lukasa Droppy została zablokowana
93' - Wygląda na to, że już nic na boisku się nie zmieni
93' - Koniec meczu!
94' - Żółta kartka: Michał Kucharczyk (Legia)





Ostatni gwizdek arbitra w dosyć kontrowersyjnych okolicznościach... Michał Kucharczyk biegnie z piłką, jest przed polem karnym, a sędzia odgwizduje koniec
Legioniści ruszyli z pretensjami do arbitra za co żółtą kartką został ukarany Kucharczyk
Nic już jednak tego wieczoru się nie zmieni. Śląsk nie zmiażdżył Legii, jak zapowiadał Marco Paixao, ale i mistrzowie Polski nie utrzymali cennej zaliczki do końca meczu. Rewanż w stolicy zapowiada się więc niezwykle ciekawie
To tyle na dzisiaj, a my widzimy się już w niedzielę na Łazienkowskiej, gdzie Legia zagra z Jagiellonią. Do zobaczenia!

Relacja z trybun

Zadymiony Wrocław

Nareszcie przerwa zimowa dobiegła końca i znów można skupić się na dopingowaniu Legii. Na początek przyszło nam jechać na Puchar Polski do Wrocławia. Wiadomo, każdy może znaleźć tysiąc wymówek - a to, że czwartek, późno, powrót nad ranem i tym podobne. Dla fanatyków nie ma jednak żadnych wymówek i usprawiedliwień.

I tak w czwartkowe południe setki samochodów pomknęły w stronę Wrocławia. Trzeba przyznać, że już dawno nie jechaliśmy tam tak dobrą trasą, przynajmniej w drodze powrotnej. Gdyby nie natrętna policja, przez którą trzeba było nadrabiać spory kawałek drogi, w pierwszą stronę byłoby równie dobrze. Chyba niebiescy chcieli za wszelką cenę przewieźć nas przez wrocławskie Psie Pole. Parking przy nowym stadionie, na którym gra Śląsk, znajduje się już na terenie stadionu przy samym wejściu na sektor gości, co trzeba przyznać jest idealnym rozwiązaniem.

Wchodzenie na stadion tak jak w poprzednim sezonie przebiegało sprawnie i cała nasza grupa stawiła się na trybunach przed meczem. Wrocławianie wystawili przyzwoity jak na swoje możliwości młyn, ale na pozostałych trybunach były totalne pustki. Łącznie na trybunach było trochę ponad 15 tysięcy kibiców, z czego 900 z Warszawy.

Przed meczem cały stadion uczcił minutą ciszy pamięć zmarłego piłkarza tego klubu. Na wyjście piłkarzy na murawę, przy głośnym "Mistrzem Polski jest Legia" w naszym sektorze rozbłysnęło sporo ogni wrocławskich. Dało to świetny efekt. Kiedy dym unosił się wciąż nad boiskiem, na swoją prezentację pokusił się Śląsk. Z racji wspomnianego dymu z pirotechniki legionistów, przesłanie oprawy WKS-u było zupełnie dla nas niewidoczne. Nawet po meczu na zdjęciach i filmikach dość długo zabrało nam rozszyfrowanie hasła wrocławian, ale prawdopodobnie brzmiało ono "W ukochanym kolorze wszystko na tym sektorze" (na transparencie), do tego sektorówka w kształcie koszulki "WKS Śląsk Wrocław" oraz 30 rac, kilkanaście ogni wrocławskich i petardy.

Od początku meczu ruszyliśmy z głośnym dopingiem, najdłużej śpiewając "Jesteśmy zawsze tam" w aranżacji znanej z Lokeren. Momentami wychodziło nam naprawdę nieźle. Nie mogło zabraknąć także obustronnych uprzejmości - z naszej strony pojawiły się bluzgi na Śląsk i jego zgody - Wisłę i Lechię. Wrocławianie również raz na jakiś czas przypominali, jaką darzą nas "sympatią". Pod koniec pierwszej połowy mieliśmy okazję do radości po bramce Żyry.

W drugiej połowie były momenty bardzo głośnego dopingu z naszej strony, szczególnie gdy wszyscy lepiej wczuwali się w rytm wybijany na bębnie. W końcówce po wyrównującej bramce i efektownej asyście Brozia, zdecydowanie podniósł się poziom decybeli po stronie gospodarzy. My jednak nie zważając ani na wynik, ani tym bardziej doping Śląska, do końcowego gwizdka zdzieraliśmy gardła.

Po meczu podziękowaliśmy piłkarzom za walkę. "W rewanżu jazda z k..." - usłyszeli na koniec zawodnicy. My zaś po odczekaniu na sektorze 30 minut mogliśmy sprawnie opuścić stadion i udać się w stronę Warszawy. Na miejscu stawiliśmy się około 4 nad ranem. A już w niedzielę pierwszy mecz przy Łazienkowskiej - z Jagiellonią, który od kilku dni spędza sen z powiek policji i wojewodzie.

We Wrocławiu wywiesiliśmy następujące flagi: Wielkie Księstwo Warszawskie, CWKS, Jesteśmy Waszą Stolicą, 1916, Capital City, White Legion, Legia, Tradycja Pokoleń, Warriors oraz transparent "Maciej 3maj się".

Frekwencja: 15 183
Kibiców gości: 900
Flagi Legii: 9

Autor: Bodziach

Statystyki
Śląsk Wrocław
  • 11 (3+8)
  • 5 (1+4)
  • 4 (1+3)
  • 5 (5+0)
  • 17 (8+9)
  • 18 (8+10)
  • 2 (0+2)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 2 (1+1)
  • 1 (0+1)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Legia Warszawa
  • 11 (5+6)
  • 5 (3+2)
  • 3 (2+1)
  • 5 (2+3)
  • 19 (12+7)
  • 12 (7+5)
  • 4 (2+2)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 5 (2+3)
  • 1 (0+1)
Oceń legionistów
Komentarze (34)

arunio, 12.02.2015 22:00 - *.dynamic.chello.pl

pierwsze koty.............Broź w końcówce DRAMAT gdzie SA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!może z jagielonią da mu zagrać

adi90, 12.02.2015 22:01 - *.dynamic.chello.pl

Broź, dzięki za dreszczyk w rewanżu...

wachteLLL, 12.02.2015 22:02 - *.centertel.pl

Piękna asysta na 1-1. Nie ma co ...

jjj, 12.02.2015 22:02 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Podobno Masłowski grał w tym meczu.... Saganowski za to dał super zmiane - powiało świeżością

toudi, 12.02.2015 22:02 - *.117.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl

gratuluję Bergowi wspaniałego meczu jego gwiazd. można było zobaczyć jak zawala się wygrany mecz, niewykorzystane sytuacje i wspaniała gra w obronie. dlaczego nie grał Sa ? Kuciak, jak było widać, nie oduczył się machać rękami i biegać do sędziów.

tager11, 12.02.2015 22:03 - *.static.chello.pl

Liczmański niech wraca sędziować gdzie jego miejsce.Broż tragedia trzy razy do przeciwnika.Zamiast dobić rywala to zabawa'

wujek121, 12.02.2015 22:04 - *.23.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

NIE JESTEM TRENEREM ALE PO PIERWSZEJ POLOWIE WIDAC BYLO ZE RADOVIC I MASLOWSKI SIE STRASZNIE MECZA, A MASLOWSKI TO WOGOLE DRAMAT, NO ALE DAJMY MU CZAS, WIEC JA SIE ZSTANAWIAM JAK PEWNIE NIE JEDEN KIBIC CZEMU NIE GRAL SA W PIERWSZYM REZERWOWYM JEST SAGAN,. JA WIEM ZE TO NIBY PIERWSZY OFICJALNY MECZ NA WIOSNE ALE POWINNO BYC DO PRZODU I POZAMIATANE.
ps SZKODA MI ORLANDO SA MOZE NIECH GO ODDADZA.

Urban, 12.02.2015 22:11 - *.range86-151.btcentralplus.com

Coz tu mowic, jak zwykle wesola gra obronna, w ataku niestety bardzo nieporadnie. Granie w przewadze praktycznie nie zmienilo nieporadnosci. Pawlowski to chyba po prostu lepszy trener, albo Slask ma lepszych pilkarzy. Bez dramatu, ale ten remis i tak malo zasluzony, o naszym super kapitanie nie wspomne, zeby sie nie podkur..ic

paweL, 12.02.2015 22:11 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Pierwsze koty za płoty. Choć mogło być spokojnie w rewanżu. Orlando. Berg daj mu grać. Sagan dotknął chociaż piłkę?

maniek, 12.02.2015 22:11 - *.dyn.optonline.net

Slabo,slabo i jeszcze raz slabo !!gdzie do hu.. pana gra radovicz nie nie jest jego pozycjia!!

, 12.02.2015 22:11 - *.lomza.vectranet.pl

mam nadzieję, że z meczu na mecz gra Legii będzie wyglądała zdecydowanie lepiej, dzisiaj masakra, nie dało się tego oglądać...

EBR, 12.02.2015 22:15 - *.79

Bramka dla śląska to tylko ewidentna głupota Brozia. Poza tym jak się nie wykorzystuje tylu okazji przy prowadzeniu i grą w przewadze jednego zawodnika to do siebie samego trzeba mieć pretensje. Masłowski słabo - to nie zawisza kolego tylko Wielka LEGIA. A Vrdoljak jak zawsze coś musi spie......! z Jagą z SA w pierwszej jedenastce. Inaczej być nie może panie trenerze.

jared, 12.02.2015 22:15 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

PADAKA - od LEGII należy wymagać podobnie jak od MU w Anglii

hranolek, 12.02.2015 22:19 - *.warszawa.vectranet.pl

Słabo... Legia na razie bez formy, chcieli wygrać ten mecz na stojąco. Gra bez ładu i składu do tego fatalne indywidualne błędy. Oby forma rosła szybko, bo z taką grą nie ma co myśleć o wyeliminowaniu Ajaxu, a i mistrza ciężko będzie zdobyć. Pierwsze koty za płoty i oby było lepiej.

tomwi1916 , 12.02.2015 22:22 - *.internetdsl.tpnet.pl

jak zwykle bieda bieda bieda

Kibic(L), 12.02.2015 22:23 - *.79

Berg do ku... nędzy czemu nie dajesz grac SA ??!!! Masłowski? NĘDZA !!!

Kodzio, 12.02.2015 22:28 - *.dynamic.chello.pl

Berg na farcie zremisował gdzie jest Sa przecież Sagan to już przeszłość A wogóle to co to był za skład.Berg zacznij myśleć!!!!

Kokos, 12.02.2015 22:29 - *.dynamic.chello.pl

Brawo baby w swoim stylu!

Słaby Rado zostaje zmieniony przez Sagana, który wniósł do tego meczu tyle co Furman (to nie błąd). Berg dlaczego tak nienawidzisz Sa?! Vrdoljak powinien być ukarany za debilizm, beztroski w ataku i obronie Broź... katastrofa. Na plus Kuciak i Jodłowiec. Ajax gra padakę ale patrząc na te dzisiejsze wiadro rzygów nie powinien się nas obawiać.

broz, 12.02.2015 22:31 - *.dynamic.chello.pl

broź wracaj do widzewa

Kodzio, 12.02.2015 22:34 - *.dynamic.chello.pl

Berg zacznij myśleć.Przecież nie trzeba się znać na futbolu żeby nie było widać padliny po pierwszej połowie.Dlaczego Sagan a nie Sa !!!Masłowski drewno jak pozostali dzisiaj a bramka na farcie żadnej składnej akcji.

Tagi, 12.02.2015 22:34 - *.dynamic.chello.pl

Masło po zejściu Rado chyba .... poszedł na piwo.
Broź - dramat !
Kucharczyk zapomniał że to mecz nie trening .
Wszyscy mają jeszcze ołów w nogach.

Chomiczowka, 12.02.2015 22:43 - *.chomiczowka.waw.pl

Masakra football-u w wykonaniu Legii!!!Ciężko kogoś wyróżnić a za tydzień Ajax!Dziwne zachowanie Trenera(patrz zmiany).Ale cóż,w niedzielę lecimy na Ł3!!e(L)o.

emagik, 12.02.2015 22:58 - *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

frajerski remis,Broz końcówka tragedia,Masłowski grał jakby śniadania nie jadł, podania jakieś bez siły męczył się. hmm Sa nie grał,zapewne od początku z jagą zacznie. Ogólnie męczyliśmy się ,po czerwonej kartce dla Hołoty powinniśmy dobić Śląsk i byłoby po sprawie. Jak dla mnie wpadka,pierwsze koty za płoty.

Tomek Mokotów , 12.02.2015 23:14 - *.dynamic.mm.pl

Początek... I tyle... Masłowski był tak przestraszony, że aż przyćmił beznadziejnie słabego Radovica. Kartka dla Ivicy to pomyłka, z łokciem w szyi każdy by faulował choć skoro nie protestował to widocznie faul był więc brawo za głupotę. Ogólnie bez ładu i składu, taktycznie słabo, niezbyt ambitnie albo siły nie starczyło. Juden Amsterdam mało istotny, puchar Polski też, liczy się mistrzostwo. Zobaczymy jak w lidze. Dalej nie widzę w Bergu wielkiego trenera, na razie ma szczęście.

roban, 12.02.2015 23:21 - *.play-internet.pl

legia zagrała dziś jak 3 liga i chciałem dopisać że nie obrażam 3 ligi

., 12.02.2015 23:52 - *.static.ip.netia.com.pl

Jedyne co jest wkurw.. to te nonszalanckie zagranka a to obrońcy a to bramkarza.praktycznie 90 % straconych bramek w tym sezonie to z glupoty Nas samych.kiedy to bedzie wyeliminowane to nie bedzie zle.a tak to moze byc różnie.pytanie tylko kiedy?

e(L)o, 13.02.2015 03:59 - *.internetdsl.tpnet.pl

Masło - dno!
Ivica - dno!
Żyro - dno!
Rado - dno!
Sagan - dno!!!

gazza, 13.02.2015 07:04 - *.adsl.inetia.pl

Broz - cienki
Giulerme - jeszcze cienszy
Ci dwa piłkarze zawsze powinni siedzieć na ławie !

Obi, 13.02.2015 10:04 - *.178

No niestety. Sen zimowy trwa.

Romek, 13.02.2015 11:02 - *.2a.pl

Racowisko z ogni wrocławskich www.youtube.com/watch?v=JJBr6H0EMp8

Hoss2, 13.02.2015 11:16 - *.dynamic.chello.pl

Pomyślcie,przed meczem z Ajaxem trener Berg nie chce odsłaniać całej dupy.Z Jagielonią będzie też taki byle jaki mecz ale z Ajaxem to już będzie się działo.

John_32_manager, 13.02.2015 13:59 - *.adsl.inetia.pl

To ja wam powiem tak: Ten mecz, można było spokojnie wygrać, nawet to jednobramkowe prowadzenie dowieźć do końca meczu. Powody ???? Proste: po pierwsze gdy Legia zaczęła grać w przewadze jednego zawodnika należało ściągnąć bezproduktywnego w drugiej połowie i nie widocznego Masłowskiego - w jego miejsce wpuścić ORLANDO SA i zwiększyć siłę rażenia - w końcu Sa jest skuteczny i co niecałe 90 minut wg statystyk strzela gola. Później Radovica z Orlando Sa wymienić pozycjami. Radovic zawsze moim zdaniem lepiej grał jako ofensywny środkowy pomocnik lub prawy ofensywny pomocnik (pamiętacie tercet Ljuboja - Radović - Rybus z jesieni 2011 i super występy w LE). Radovic mógłby kreaować grę a silny Sa dawałby napewno sobie wa ataku lepiej radę niż niewidoczny Saganowski. Po obejrzeniu czerwonej kartki przez Vrdoljaka należało zmienić Radovica w jego miejsce wpuścić Helio Pinto który mógłby jako cofnięty obrońca uzupełnić zadania destrukcyjno - obronne - w ten sposób Legia ochroniłaby wynik jeśli by nawet już nie prowadziło 2-0 od momentu zmiany Masłowskiego na Sa. A tak Berg pomyślał prymitywnie w miejsce Vrdoljaka wycofał drobnego i mizernego Masłowskiego który jest ofensywnym pomocnikiem - utworzyła się luka w środku pola i Legia straciła gola. Nie żebym się wymądrzał ale drobne błędy w stosowaniu roszad i ustawieniu decydują dziś o wynikach w piłce nożnej !!! Pozdrawiam, mam nadzieję, że ktoś z was z Warszawy zna Berga i wytłumaczy mu jego proste i szkolne błędy. POZDRAWIAM z wie(L)kopolski. John.

Kami(L), 13.02.2015 14:47 - *.dynamic.chello.pl

Saganowski kolejny mecz do dupy ,niech gość już sie zajmie pracą z młodzieza bo nic nie wnosi a osłabia skład !!!!!!!!!!!!

ee, 13.02.2015 22:55 - *.chomiczowka.waw.pl

Dno to byl doping jaki byl w tym meczu , bo jedyne mega uderzenie to oczywiscie... z petard , a doping cienizna , lepiej zaczac w tym cos dzialac , bo w petardach i racach klasy nie pokazujemy + nowa wersja ,,jestesmy zawsze tam..'' to ludzie takie rzeczy na lokeren i inne pierdziszewa ...

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.