Ekstraklasa
9. kolejka

9300
Chorzów
20.09.2015
15:30
Ruch Chorzów
Legia Warszawa
Ruch Chorzów
1-4
Legia Warszawa
21' Stępiński
(1-3)
Nikolić 1'
Vranjes 10'
Kucharczyk 12'
Prijović 59'
30 Matus Putnocky
15 Martin Konczkowski
51 Rafał Grodzicki
2 Mateusz Cichocki
23 Paweł Oleksy
4 Łukasz Surma
17 Maciej Urbańczyk
27 Kamil Mazek
10 Patryk Lipski 77'
5 Marek Zieńczuk 46'
18 Mariusz Stępiński 85'
84 Wojciech Skaba
14 Michał Koj
20 Marek Szyndrowski
8 Artur Lenartowski 77'
7 Maciej Iwański
19 Tomasz Podgórski 46'
6 Michał Szewczyk 85'
Dusan Kuciak 12
Łukasz Broź 28
Jakub Rzeźniczak 25
Igor Lewczuk 4
Tomasz Brzyski 17
Guilherme 6
78' Dominik Furman 37
Stojan Vranjes 23
Michał Kucharczyk 18
85' Aleksandar Prijović 99
84' Nemanja Nikolić 11
Arkadiusz Malarz 1
Bartosz Bereszyński 19
Robert Bartczak 27
78' Rafał Makowski 19
Ivan Trickovski 20
85' Marek Saganowski 9
84' Arkadiusz Piech 13
Trener: Waldemar Fornalik
Asystent trenera: Tomasz Fornalik
Kierownik drużyny: Andrzej Urbańczyk
Lekarz: Michał Glogasa
Masażyści: Włodzimierz Duś, Filip Czapla
Trener: Henning Berg
Asystent trenera: Pal Arne Johansen
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł Bamber
Sędziowie
Główny: Mariusz Złotek
Asystent: Radosław Siejka
Asystent: Dawid Golis
Techniczny: Paweł Kantor
Relacja

Prezent Legii na urodziny stadionu

W niedzielne popołudnie Legia Warszawa zanotowała pierwsze ligowe zwycięstwo od półtora miesiąca. Stołeczni piłkarze ograli na wyjeździe Ruch Chorzów 4-1, dzięki czemu znacznie przesunęli się w ligowej tabeli. Gole dla Legii zdobyli Nemanja Nikolić, Michał Kucharczyk, Aleksandar Prijović oraz Stojan Vranjes, dla którego było to pierwsze trafienie w nowej drużynie. Legioniści zepsuli tym samym Ruchowi świętowanie 80-lecia swojego stadionu.

Kibice nie zdążyli jeszcze na dobre zająć miejsc na stadionie, a już na prowadzenie wyszli piłkarze Legii Warszawa. Aleksandar Prijović wywalczył piłkę w środku boiska, ładnym podaniem uruchomił wychodzącego Nemanję Nikolicia, który w sytuacji sam na sam pewnie pokonał bramkarza rywali. Legioniści, pomimo szybkiego objęcia prowadzenia, nie ustawali w dalszych atakach. Chwilę potem Prijović spróbował strzału z ostrego kąta, lecz Matus Putnocky popisał się świetną interwencją. Chorzowianie po raz pierwszy zagrozili w 9. minucie. Wówczas po dośrodkowaniu z rzutu rożnego blisko wpakowania piłki do siatki Legii było kilku graczy gospodarzy, lecz ostatecznie żadnemu z nich ta sztuka się nie udała. W 11. minucie przyjezdni wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Akcję rozegraną z rzutu rożnego przez Furmana i Nikolicia świetnie zamknął Stojan Vranjes i zdobył swojego pierwszego gola dla nowego zespołu. Radość na ławce trenerskiej stołecznej drużyny cały czas trwała, a "Wojskowi"... znów trafili do siatki! Tym razem na listę strzelców wpisał się Michał Kucharczyk, który uderzeniem po ziemi wykończył sprytne dogranie od Nemanji Nikolicia.

Po pierwszym kwadransie w Chorzowie było już 3-0 dla gości i chyba mało kto spodziewał się takiego obrotu spraw. Kiedy wydawało się, że legioniści mają wszystko pod kontrolą, to Dusana Kuciaka niespodziewanie pokonał Mariusz Stępiński. Napastnik Ruchu pobiegł środkiem pola, dostał podanie ze skrzydła od Mazka i bez żadnych problemów wpakował piłkę do siatki. Potem do głosu dochodzili już jednak tylko legioniści. Dwa kwadranse po rozpoczęciu gry mocno z dystansu przymierzył Tomasz Brzyski, jednak futbolówka minęła lewy słupek w nieznacznej odległości. Za moment Nemanja Nikolić przedarł się na prawym skrzydle, dograł do Michała Kucharczyka, który był nieznacznie spóźniony. Tuż przed przerwą Ruch miał dwie znakomite szanse na zmniejszenie strat. Najpierw fenomenalną interwencją popisał się Dusan Kuciak, który odbił główkę rywala, a za kilkanaście sekund po rzucie rożnym futbolówka nieznacznie minęła lewy słupek linijnej bramki. Do końca pierwszej połowy nie wydarzyło się już nic interesującego i obydwie drużyny zeszły do szatni przy wyniku 1-3.

Kilka minut po zmianie stron zaatakował Ruch. Z prawego skrzydła ostro dośrodkował Mariusz Stępiński i bez problemów zagrożenie zażegnał bramkarz Legii. Chwilę potem swojego gola powinien zdobył Aleksandar Prijović. Napastnik gości świetnie wyszedł do podania od Stojana Vranjesa, wpadł w pole karne chorzowianie i co prawda posłał futbolówkę obok golkipera rywali, ale również obok słupka. Po godzinie gry legioniści strzelili czwartego gola. Wówczas Guilherme znakomicie pobiegł środkiem boiska, prostopadle dograł do Aleksandara Prijovicia, który tym razem nie zmarnował świetnej okazji. Były młodzieżowy reprezentant Szwajcarii spokojnie posłał piłkę obok Matusa Putnockiego, czym sprawił wielką radość szczególnie Henningowi Bergowi. Gdy legioniści rozstrzygnęli już losy pojedynku mogli zacząć grać bardziej ekonomicznie. Starali się nie szarżować i oszczędzać siły na kolejne starcia.

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

"Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasza Legia gra!" - głosi jedna z pieśni, która wydobywa się z gardeł warszawskich kibiców na każdym meczu wyjazdowym. Nie inaczej jest i dziś. Choć Legia notuje ostatnio jeden z najgorszych okresów meczowych w historii, to nasza miłość do niej wciąż nie słabnie. Jeździmy za nią, a przede wszystkim ciągle wierzymy - wierzymy w przełamanie, które musi kiedyś nastąpić. I choć Legii nigdy nie grało się w Chorzowie lekko, to "nic nie może przecież wiecznie trwać." Oby czarna seria Legii w Chorzowie, a przede wszystkim w lidze dobiegła dziś końca. Po trzy punkty, po zwycięstwo, po podniesienie nastrojów wśród wszystkich o czerwono-biało-zielonym sercu. Do boju, Legio, marsz!
Dzisiaj w Chorzowie kibice świętują 80-lecie stadionu. Z tej okazji przygotowane zostało mnóstwo atrakcji, a my otrzymaliśmy piłkarski słownik śląsko-polski, który można zobaczyć już na naszym facebooku;)
Piłkarze rozgrzewają się intensywnie, my intensywnie myślimy o konieczności wygranej.
Nie pamiętamy już, kiedy ostatnio graliśmy z Ruchem, który jest od nas wyżej w tabeli. Wszyscy chcemy to zmienić - wszyscy chcemy wygrać.
Widzew wrócił do Ekstraklasy - ale tylko na trybunach ;) W sektorze gospodarzy pojawiła się flaga klubu z Łodzi.
W najlepszym razie wskoczymy dziś na 2 miejsce, w najgorszym na 12...
Do pierwszego gwizdka 10 minut, sektor gości pełen. Za moment prezentacja składów obydwu zespołów.
Ruszyli!

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Pressing Prijovicia w ataku, ale nie zdołał wywalczyć piłki - odbita od niego wylatuje na aut bramkowy
2' - GOL! Nemanja Nikolić! (Legia)
3' - 1 minuta i 1 gol!!! Prijović wpuszcza w uliczkę Niko, a ten płaskim strzałem pokonuje Putnockiego!
3' - Putnocky wychodzi poza pole karne i ratuje zespół przed sam na sam z Nikoliciem!
4' - Prijović uderza pod poprzeczkę, Putnocky z trudem na róg!
4' - I jeszcze jeden korner
5' - Chaos w polu karnym, Nikolić zdołał wywalczyć trzeci róg z rzędu.
6' - Dośrodkowania nie zdołali opanować Guilherme i Prijović, zacznie Putnocky
7' - Pressing Legii zamknął Ruch na swojej połowie, po chwili tracimy jednak piłkę po niedokładnym zagraniu i mało brakowało, aby Stępiński stanął przed Kuciakiem
8' - Atak lewą flanką, strata, Stępiński walczy z obrońcami
8' - Nie najlepsza interwencja Furmana, rożny dla gospodarzy.
8' -
9' - Wpada piłka w pole karne, mogło trącić ją z pięciu piłkarzy, nie dotknął jej nikt. Zacznie Legia.
9' - Długa piłka na Guilherme nie doszła - on już nie jest taki długi.
10' - Faulowany Kucharczyk na lewej flance, dobra szansa na dośrodkowanie.
11' - Pierwsza wrzutka wypada poza pole karne, druga poza boisko - rożny.
11' - GOL! Stojan Vranjes! (Legia)
12' - GOL! Michał Kucharczyk! (Legia)
14' - Nie zdążyliśmy jeszcze opisać bramki Vranjesa, a tutaj taka niespodzianka!!! Vranjes głową z rożnego, Kuchy po pięknym wyłożeniu mu piłki przez Nikolicia! NIEWIARYGODNE!!!
14' - Ruch w szoku, Ruch nie wie jeszcze chyba co się stało, a Legia znów atakuje!
15' - Atak legionistów prawą stroną, zagranie na lewą flankę, ale Kucharczyk na spalonym.
16' - Strata Legii, strata Ruchu, strata Legii i sfaulowani gospodarze. Wolny na 40 metrze.
17' - Przerzut z lewej na prawą, znów na lewą stronę, Brzyski uderza z 30 metrów, ale byłoby dobrze, gdyby strzał był równie precyzyjny co silny.
18' - Atak Ruchu lewą flanką zatrzymany. Po chwili Zieńczuk wypuszczony jednak oko w oko z Kuciakiem, ale uderza obok bramki!
19' - Atak Legii powstrzymany w polu karnym Ruchu.
20' - Legia spokojnie wymienia podania po to, aby wrzucić piłkę w pole karne - czujnie jednak Putnocky.
20' - Świetnie ustawieni są dzisiaj legioniści w obronie - pełna asekuracja.
21' - GOL! Mariusz Stępiński! (Ruch)
22' - Lipski urywa się lewą flanką, podaje do niepilnowanego Stępińskiego, a ten nie pozostawił najmniejszych szans Dusanowi Kuciakowi.
23' -
23' -
24' - Brzyski ryzykownie dryblował przed własnym polem karnym. Legionistów chyba jednak nie ma co chwalić za wczasu - napisaliśmy o świetnej obronie, a minutę później tracimy gola...
24' - Guilherme wybija atak na aut.
25' - W natarciu Ruch, legioniści zamknięci na własnej połowie.
25' - Faulowany gracz gospodarzy, wolny 35 metrów od bramki.
27' - Guilherme kopnięty i powalony na ziemię. "Wojskowi" staną przed szansą na 35 metrze
27' - I rożny dla Legii.
27' - Wrzutkę wypiąstkował Putnocky.
28' - Nikolić wrzucał do Prijovicia, ale w porę połapali się w tym obrońcy.
29' - Niebiescy w natarciu, pierwszy strzał odbija się od nóg stoperów, drugi ląduje w rękawicach Kuciaka.
30' - Rzeźniczak bardzo ryzykownie, ale z sukcesem pozwala piłce opuścić boisko, mając na plecach napierającego Zieńczuka.
30' - Niedokładne rozpoczęcie akcji Ruchu, piłka znów legionistów.
31' - Genialne zagranie Guilherme do Brozia, ten wpada w pole karne, dogrywa płasko wzdłuż bramki, jednak nie zamknęli akcji legioniści. Mamy za to rzut rożny.
32' - Z rożnego nie wynikło nic specjalnego, ale znów jesteśmy w natarciu.
33' - Wrzutka Vranjesa, wybicie obrońców, piłka pokrążyła na 30 metrze, gdzie zdecydował się ją uderzyć Brzyski.Torpeda poleciała jednak obok bramki.
34' - Zagranie do Nikolicia, który wjeżdża w szesnastkę, dogrywa do Kucharczyka, jednak pomocnik Legii nie sięga piłki w świetnej sytuacji!
35' - Atakuje Ruch prawą flanką, wywalczył aut.
35' - "Dajcie tłumacza" - skandują kibice Legii gdy odzywa się spiker
35' - Stępiński próbował obrócić się i uderzyć z Rzeźniczakiem na plecach - wyszło mu tylko obrócenie się.
36' - Ryzykowna wymiana podań w obronie legionistów.
37' -
37' - Atak Ruchu lewą flanką, przerzut w pole karne, który kasują obrońcy. Po chwili faulowany Nikolić.
38' - Prijović walczył z Konczkowskim, lepszy okazał się obrońca Ruchu
38' - Uderzenie Zieńczuka z dystansu przeleciało spory dystans nad bramką Kuciaka.
40' - Nikolić bliski świetnego przejęcia.
40' -
41' - Atakują gospodarze, uderzenie głową na bramkę, ale FENOMENALNA parada Kuciaka ratuje Legię!!!
42' - Ufffffffffffffff... Wróciliśmy z baaaardzo dalekiej podróży. Po rożnym piłka jeszcze dwa razy mogła wpaść do siatki Legii, ale szczęście stoi chwilowo po naszej stronie!
43' - Broź traci piłkę w okropnie głupi sposób, sam na sam, ale pierwszy do piłki dopada nasz golkiper!!!
44' - Napierają legioniści, Nikolić do Prijovicia, który próbował piętką zagrać do przodu, ale wyszło... jak wyszło.
44' - Rzeźniczak głową do Kuciaka, legioniści chcą chyba po prostu dograć już tę pierwszą połowę.
45' - Faul w ataku Prijovicia.
45' - Lewczuk kasuje groźny atak na skrzydle
46' - Guilherme dobrze wyprowadzał akcję do momentu, kiedy zapomniał, że wypadałoby podać piłkę kolegom.
46' - Koniec pierwszej połowy

No i mówiąc szczerze... jesteśmy zaskoczeni. Zaskoczeni niezwykle pozytywnie. Jeżeli legioniści zagrają drugie 45 minut tak dobrze jak grali pierwszych 20 (bo potem zdecydowanie spuścili z tonu) to o wynik możemy być spokojni. Jest jednak dużo lepiej, niż myśleliśmy. W dobrych humorach udajemy się na przerwę i zapraszamy na drugie 45 minut.
Piłkarze Ruchu wychodzą już na boisko, wychodzą również i legioniści. Do boju, Legio, marsz!

46' - Początek drugiej połowy
46' - Zmiana Ruch:

Marek Zieńczuk -
Tomasz Podgórski
47' - Pierwsza zmiana w zespole Ruchu, pierwszy atak Legii, niestety zatrzymany w porę przez obrońców.
48' - Świetny drybling Furmana, podanie do Gui, który wypuszcza sam na sam Prijovicia, ale piłka była zagrana odrobinę za mocno i szybszy Putnocky
49' - Furman doskonale zagrywa na wybiegającego 1 na 1 Nikolicia, ale Węgier na spalonym, szkoda.
49' - Brzydko sfaulowany Furman, szansa na spokojne rozprowadzenie akcji.
49' -
50' - Guilherme za mocno zagrywa na prawe skrzydło, zacznie Ruch od autu.
50' - Nikolić podaje wprost w środek obrony Ruchu.
52' - Groźny atak Ruchu, niebezpieczna wymiana podań w polu karnym, piłka trafia do Kuciaka, ten momentalnie do Prijovicia, Szwajcar staje oko w oko z Putnockym, ale kąt strzału był zdecydowanie za ostry.
52' - Ponownie atakują chorzowianie.
53' - Najpierw Guilherme, potem Kucharczyk wybijają piłkę na aut.
55' - Putnocky wychodzi z bramki, wybija wprost w Furmana ustawionego na 45 metrze, pomocnik Legii uderza, ale strzał zdecydowanie odbiegał od ideału. Jedziemy w drugą stronę, gdzie na bramkę Kuciaka jeden z gospodarzy uderzył mocno nad bramką. Znów jazda pod bramkę Ruchu, Putnocky szybszy od Nikolicia i mamy aut.
55' - Brzyski zdecydowanie wybija piłkę spod nóg gospodarzy.
56' - Podgórski czaruje przed polem karnym, ale jego strzał świadczy o mizernej skuteczności czarów.
57' - Kucharczyk leży na boisku, ale sędzia nie sięga do kieszeni po kartkę.
57' - Kuciak daleko wybija piłkę.
58' - Brzyski po raz kolejny wyjaśnia sytuację, w której naprawdę było co wyjaśniać.
59' - Faul na Gui w środku, piłka dla Legii.
59' - GOL! Aleksandar Prijović! (Legia)
61' - Czwarta bramka!!! Guilherme do Nikolicia, ten piętką odgrywa do Brazylijczyka, który fantastycznym prostopadłym podaniem wpuszcza Prijovicia w pole karne. Ten uderza po ziemi i sektor gości wybucha radością!!!
61' - Doskonała asekuracja Lewczuka, który balansem ciała ostudził zapędy Surmy.
64' - Próbuje atakować Ruch, ale nie ma wielkiego pomysłu i koncepcji na grę. Piłka trafia na aut, skąd wrzuci ją Legia.
64' - Dobry atak "Wojskowych" prawą flanką, ale Prijović przegrywa pojedynek z obrońcą.
64' - Furman fatalnie traci piłkę.
65' - Kolejny atak gości, kolejna interwencja naszej obrony.
66' -
66' - Leży na boisku Guilherme, potrzebna pomoc medyczna. Tymczasem w sektorze Legii flaga i śpiewy #UwolnicMacka.
67' - Guilherme na moment opuszcza boisko, Legia w 10.
68' - Lewczuk znakomicie wygrywa walkę z groźnie atakującym Stępińskim, róg!
68' - Brzyski ekwilibrystyczną przewrotką wybija piłkę z pola karnego.
69' - "Jak urodziny, hej k... jak urodziny" - pytają fani Legii miejscowych ;)
69' - Zawrzało na trybunach z powodu wzajemnych uprzejmości.
70' - Atakują legioniści, Ruch zamknięty w polu karnym
71' - Ruch wychodzi z opresji i kontratakuje.
72' - Wrzutkę w pole karne głową niczym profesor kasuje Rzeźniczak.
72' - Wolny dla Legii 30 metrów od bramki.
73' - Dobra wrzutka, niedobre wykończenie, piłkę jednak wciąż mają warszawiacy.
73' - Wolny dla Legii na środku boiska.
74' - Przejęcie Furmana, Nikolić, Guilherme, który płasko zagrywa do Prijovicia w pole karne, ale tam o numer buta szybszy Putnocky.
75' - Brzyski sfaulowany, a na trybunach oprawa kibiców Ruchu.
76' - W natarciu Legia, płaskie podanie wzdłuż bramki kasuje jednak Grodzicki.
76' - Żółta kartka: Dominik Furman (Legia)
77' - Wysoka piłka zagrana w szesnastkę Legii, Kuciak nie miał z nią najmniejszych problemów.
77' - Zmiana Ruch:
Patryk Lipski -
Artur Lenartowski
78' - Zmiana Ruch:
Patryk Lipski -
Artur Lenartowski
78' - Zagranie w pole karne Ruchu, szybszy tak jak wcześniej Kuciak, Putnocky.
79' - Zmiana Legia:
Dominik Furman -
Rafał Makowski
80' - Na środku boiska Vranjes nie Stojan, ale Leżan, hehe ;)
81' - Gra Ruchu jest bardzo brzydka, ale pirotechnika w jego sektorze cieszy oko ;)
81' -
82' - Świetnie wystawiał się Nikolić, jednak Kucharczyk za długo zwlekał z podaniem i stracił piłkę. Stracił ją najwyraźniej nieprzepisowo, bo od odbioru, który potraktował mu nogi nie może podnieść się z boiska.
83' - Ruch próbuje atakować prawą stroną, wrzuca w pole karne, gdzie głową trąca ją Stępiński, futbolówka znacząco mija jednak naszą bramkę.
85' - Zmiana Legia:
Nemanja Nikolić -
Arkadiusz Piech
85' - Zmiana Legia:
Aleksandar Prijović -
Marek Saganowski
86' - Zmiana Ruch:
Mariusz Stępiński -
Michał Szewczyk
86' - No i weterani na boisku ;)
87' - Legia męczy lewą flankę obrony gospodarzy.
88' - Żółta kartka: Martin Konczkowski (Ruch)
89' - Faul na Kucharczyku, dośrodkowanie z rzutu wolnego nie sprawiło jednak specjalnych kłopotów gospodarzom.
89' - Lewczuk kolejny raz pięknie interweniuje.
90' - Lenartowski głową uderza na bramkę Legii, strzał jednak równie dobry jak gra jego zespołu.
91' - Rzeźniczak na spółkę z Kuciakiem odprowadzają piłkę za linię bramkową.
92' - Legioniści znów w natarciu.
93' - Makowski i Guilherme jeden po drugim źle przyjmują piłkę.
94' - Szewczyk wychodzi 1 na 1, mija Kuciaka, ale kąt był zbyt ostry i nie zmieścił piłki w bramce.
94' - Koniec meczu!





WRESZCIE. Po 1,5 miesiącu bez zwycięstwa w lidze, nareszcie możemy zaznać jego smaku. Smak tym słodszy, że dzisiaj legioniści strzelali dużo i celnie. Nikt chyba nie spodziewał się takiego wyniku w Chorzowie, ale tak jak śpiewał Deobson - "Wiem jak smakuje sukces, gdy wszyscy mówią: nie ma szans." Wysokie zwycięstwo wywindowało nas w górę tabeli, oby dzisiejszy wynik zapoczątkował przełamanie, które z kolei rozpocznie dobrą i regularną grę naszego zespołu. Obyśmy rzeczywiście stali się #GotowiDoWalki. Dziękujemy za śledzenie naszej relacji i zapraszamy na naszą stronę, gdzie już niebawem znajdziecie zdjęcia i wypowiedzi pomeczowe obydwu drużyn. Ostatni weekend źle się zaczął, ten dobrze skończył. Spokojnej niedzieli, do zobaczenia w czwartek!

Relacja z trybun

Dajcie tłumacza!

Krótko po europejskich wojażach w niezbyt atrakcyjnej i ciepłej Danii przypadło wybrać nam się do równie nieatrakcyjnego Chorzowa. Cała ekipa wyjazdowa tradycyjnie zebrała się na sosnowieckiej patelni, skąd grupą udaliśmy się na pociąg, który zabrał nas na stację Chorzów Batory.

Jak zawsze w Chorzowie wchodzenie na sektor odbywało się w bardzo powoli, a swoje dołożyła policja, która już w trakcie pochodu między chorzowskimi kamienicami zachowywała się dość prowokacyjnie. Dopiero gdy zrobiło się blisko do rozpoczęcia meczu została otwarta trzecia bramka, która nieco usprawniła wejście. Na sektorze zameldowaliśmy się w 890 osób z licznym wsparciem Zagłębia Sosnowiec i BKS-u Bielsko–Biała. Na płocie zawisła reprezentacyjna Legia, Łowcy Hanysów, UZL, Jelonki, Boras, #UwolnicMacka i transparent dla naszego kolegi Bolka.



Od początku meczu ruszyliśmy z głośnym dopingiem, w którym pomogli nam piłkarze szybko strzelając pierwszą bramkę podczas śpiewania "Szkoła, praca, dziewczyna, rodzina". Kolejne minuty meczu przyniosły kolejne wybuchy radości w naszym sektorze, a dobry doping napędzony trzema szybkimi bramkami utrzymywał się do końca pierwszej połowy. W drugiej części spotkania było już trochę gorzej, ale mieliśmy momenty zrywu, które niosły się po całym, momentami kompletnie cichym stadionie Ruchu. Oprócz tradycyjnych legijnych pieśni wymieniliśmy kilka zdań z miejscowymi, którzy tylko wtedy podrywali się całym stadionem żeby nam odpowiedzieć.

Tego dnia gospodarze świętowali 80. urodziny swojego stadionu i na tę okoliczność przygotowali dwie oprawy. Pierwsza z nich to nieskomplikowana żółto-niebieska kartoniada obejmująca wszystkie sektory chorzowian, która chyba na nikim nie zrobiła większego wrażenia. Druga oprawa zaprezentowana pod koniec meczu składała się z ładnie namalowanej sektorówki, która zakryła cały młyn "Niebieskich". Motywem przewodnim był górnośląski orzeł „przytulający” pod swym skrzydłem herb Ruchu i logo „h”. Całość uzupełniał transparent z hasłem „Bóg, honor, ojczyzna”, co wywołało lekką konsternację na naszym sektorze – takich haseł chyba nikt się po nich nie spodziewał. Gdy sektorówka zjechała na dół, chorzowianie odpalili kilkadziesiąt rac i kilka petard hukowych.

Nasi piłkarze kontrolowali przebieg spotkania, więc w drugiej połowie pytaliśmy miejscowych „jak urodziny?”, ale pozostawało one bez odpowiedzi. Wokalnie ciężko ocenić poczynania chorzowian ze względu na słabą akustykę stadionu, widać jednak było, że momentami bawili się całkiem nieźle. Jedynymi momentami, gdy słyszeliśmy ich całkiem nieźle były bluzgi w naszym kierunku. Warto odnotować, że oprócz dwóch opraw o tematyce górnośląskiej, gospodarze wywiesili wszystkie swoje flagi związane z regionem, a piłkarze wyjątkowo zagrali w żółto-niebieskich koszulkach, a spiker mówił śląską gwarą. Cała koncepcję oprawy spotkania można by uznać za całkiem ciekawą, ale ponieważ dotyczyła Górnego Śląska, to z naszej strony miejscowi doczekali się jedynie dwóch okrzyków: "Dajcie tłumacza" oraz "Jeśli jesteś k... starą, mówisz tylko śląską gwarą".

W końcu doczekaliśmy się ligowej wygranej. Po zakończeniu spotkania piłkarze podeszli na wysokość band reklamowych bijąc nam brawo. W podziękowaniu za wygranie meczu usłyszeli motywujące "walczyć, trenować Warszawa musi panować!”. Na koniec padło jeszcze kilka ogłoszeń organizacyjnych od prowadzącego doping i mogliśmy oczekiwać powrotu do Sosnowca. Po meczu przez około godzinę byliśmy trzymani na terenie stadionu. Podstawiony pociąg ledwo pomieścił wszystkie osoby z naszej wyprawy. Mimo że byliśmy ściśnięci do granic możliwości wróciliśmy do Sosnowca wracaliśmy w dobrych nastrojach.

W czwartek wszyscy widzimy się na pucharowym meczu z Lechią!

Frekwencja: 9300
Goście: 890
Flagi gości: 6

Autor: Sz.

Fotoreportaż z meczu - 66 zdjęć Mishki

Statystyki
Ruch Chorzów
  • 13 (7+6)
  • 5 (3+2)
  • 1 (1+0)
  • 3 (2+1)
  • 12 (3+9)
  • 8 (5+3)
  • 1 (0+1)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 1 (0+1)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Legia Warszawa
  • 10 (7+3)
  • 5 (4+1)
  • 3 (1+2)
  • 6 (6+0)
  • 10 (6+4)
  • 7 (4+3)
  • 3 (1+2)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 1 (0+1)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (31)

jurgen, 20.09.2015 17:21 - *.dynamic.chello.pl

I MOŻNA JAK SIĘ CHCE !!!!

paweL , 20.09.2015 17:21 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Kur.. da się

MA(L)Y, 20.09.2015 17:22 - *.dynamic.chello.pl

Wyeliminować błędy w obronie i będzie git !

Coach, 20.09.2015 17:27 - *.180

W końcu zwycięstwo na niewygodnym terenie.
Ważne trzy punkty ale w kontekście zwolnienia Berga zdania nie zmieniam. Gość jest do wyp...
W związku z tym że nie lubię smutnego norwega będę się go czepiał i zastanawiam się po co on na boisko wpuszcza emeryta Saganowskiego zamiast dać się ograć np Trickowskiemu. Zastanawia mnie też dlaczego kolejny raz w środku pomocy dostaje szansę gry ten malolat Makowski, który ewidentnie jest środkowym obrońca bez predyspozycji do rozegrania piłki.

Krzeszczu, 20.09.2015 17:27 - *.cust.bredband2.com

No to niech wszyscy Berg-lovers teraz wyjda ze swojej nory i maja te 15 minut w swiatlach reflektorow.

Najgorsze jest to ze dzieki temu wynikowi Lysy bedzie nadal trenerem i dobijal Legie.
Pomimo 4 goli mecz nie byl rewelacyjny, Ruch nam sie podlozyl, no te ich bledy byly nawet zenujace dla trampkarzy mlodszych.

maro, 20.09.2015 17:34 - *.ip.telfort.nl

w końcu korzystny wynik!!! Furman z meczu na mecz coraz słabiej gra. Chyba musi odpocząć!!! Brawo za DOPING !!! (L)

marcin, 20.09.2015 17:34 - *.speed.planet.nl

można można

starszy, 20.09.2015 17:37 - *.dynamic.chello.pl

Mecz ustawiły katastrofalne błędy Ruchu, ale też trzeba umieć je wykorzystać. Zobaczymy co będzie z Lechią w Pucharze. Lewczuk zagrał dziś bardzo dobrze nie wiedziałem że tak potrafi.

misiek75, 20.09.2015 17:39 - *.dynamic-ww-3.vectranet.pl

Wreszcie jakiś konkretny mecz w wykonaniu naszych grajków,ale uważam,że jeszcze jest za wcześnie żeby popadać w chura optymizm,poczekamy i zobaczymy jak się pokażą w innych meczach,które ich jeszcze czekają.Myślę,że jeśli chodzi o ligę europy to nie mamy już większych szans ponieważ Napoli nie pozostawi nam złudzeń pomimo tego ,że gramy u siebie.Pożyjemy,zobaczymy czy to był tylko chwilowy zryw czy może wreszcie się obudzili.

(L)odz, 20.09.2015 17:48 - *.toya.net.pl

Bardzo dobry mecz Legii,tylko nie rozumiem tej metamorfozy....Fajna gra i zdominowanie śmierdzieli od początku i nokaut w dwanascie minut.Tak grającą Legie chce się oglądać.

koko, 20.09.2015 17:50 - *.131

No w końcu im się chciało. Za powrót Furmana po stracie przy bramce dla Ruchu zesłanie do rezerw do końca rundy.

mati08, 20.09.2015 18:02 - *.dynamic.chello.pl

fajna gra ! i co da się.










gazza, 20.09.2015 18:18 - *.bielsko.dialog.net.pl

Dobry mecz ale z kelnerami...Spokojnie czekamy na nowego trenera.

hawryl74, 20.09.2015 18:48 - *.19-1.cable.virginm.net

Tylko przebłysk ?
Czy powrót na swój poziom ?
Poczekamy zobaczymy.

CWKSiak, 20.09.2015 19:33 - *.echostar.pl

Nareszcie! Przede wszystkim widoczna była wola zwycięstwa, grali z zaangażowaniem, wysokim pressingiem, często pierwsza piłka... i efekty natychmiast widoczne. Pytanie tylko na jak długo wystarczy im motywacji? Tymczasem cieszmy się z 3 punktów...!

berg OUT, 20.09.2015 20:04 - *.sieradz.vectranet.pl

bergWON !!!

do Krzeszczu, 20.09.2015 20:19 - *.smtvsat.pl

Z jakiego powodu Ruch się podłożył? Dlatego, żeby Berg dalej został w Legii? Kolejna przegrana chyba byłaby bardziej dobijająca.

walo, 20.09.2015 20:37 - *.dynamic.chello.pl

Berg zostań :)

Marianek, 20.09.2015 21:01 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

12 minut OK. Ruch strasznie słaby. Mimo 4-1 Berg out. To jest jeden mecz. Może po 4 zwycięstwach z rzędu zmienię zdanie. Wyje...ac Berga on zniszczył naszą Legię. Ja wiem że nie chcecie - ja chce Wdowczyka, Z Polski tylko On (no może Ojrzyński ale kogo On prowadził z góry tabeli)

jacek, 20.09.2015 21:37 - *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net

berg odejdz gosciu!!!

AAA, 20.09.2015 22:07 - *.dynamic.chello.pl

Berg Out!

Adam Praga, 20.09.2015 22:23 - *.warszawa.vectranet.pl

nasza Legia pokazała jak się gra oby tak dalej irozje......my wszystkich

Maciej, 20.09.2015 22:29 - *.warszawa.mm.pl

wypisywanie Berg Out przynajmniej dziś jest nie na miejscu. Niestety dalej nie wiemy jaka jest na prawde ta Legia. Czy ta z meczów ze Ślaskiem , Ruchem, Zorią czy z Korona, Zagłebiem, czy Duńczykami... Fakt że Berg ma nałożoną karę dymisji w zawieszeniu na sezon 2015-2016.

Luu, 21.09.2015 05:52 - *.centertel.pl

Obrona to kaplica w naszym wykonaniu i pomoc.. Gdzie te skrzydla. Brzyski boj sie Boga... Furman to samo. Nowy trener potrzebny

Luu, 21.09.2015 06:13 - *.centertel.pl

@Maciej. Berg to taki treniro z przypadku. A jego wypowiedzi po meczu otwieraja noz w kieszeni. Facet bez jaj. Legiannie ma stylu, przujezdzaja ogorki do nas i klepia nas. Zobacz na Piast ogorki a jada wszystkich. Bo trener ma mentalnosc aby wygrywac mimo ze maja przecietnych grajkow

xmen, 21.09.2015 09:45 - *.static.ip.netia.com.pl

Ten mecz pokazał jak bardzo piłkarzyki pajacyki nie szanują swoich kibiców. Przespali 5 meczy zmobilizowali się na jeden. Problemem nie jest Pan BERG, złe przygotowanie, taktyka itd. Problemem jest podejście piłkarzyków do swojego zawodu i kibiców, którzy ich wspierają.

cziko, 21.09.2015 09:58 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Pytanie tylko po co wchodzi Sagan razem z Piechem przy takim wyniku?
Berg to zły trener który nie wie co robi.
Furman i Broziu grali dno.

yogee, 21.09.2015 10:46 - *.fttx.telefonserwis.pl

Jedna jaskółka wiosny nie czyni, jednak postawa piłkarzy i wynik cieszą. Czas pokaże czy to przypadek czy jak powiedział Prijović już koniec kryzysu. Przed Legią teraz Lechia i Termalica. Mecze te trzeba wygrać i wtedy będzie można powiedzieć, że kryzys faktycznie Legia ma za sobą. Nie oszukujmy się w Lidze Europy szans na wyjście z grupy nie ma. Mioduski wskazał priorytety. Liga jest najważniejsza. Mistrzostwo na 100 lecie to w tym momencie plan minimum. Nie ma innej możliwości.
Trzeba sobie również powiedzieć, że wczorajszy mecz wygrali piłkarze, dlatego, że Berg nie mieszał w składzie tylko wystawił to co ma najsilniejszego. Tak być powinno w każdym meczu. Aby drużyna wygrywała to w optymalnym składzie powinna grać każdy mecz i się zgrywać. Wczorajsze ustawienie znakomicie funkcjonowało na początku sezonu i dobitnie pokazał to mecz z Ruchem aby nie mieszać w składzie. Oczywiście jak wrócą Jodłowiec i Pazdan to Lewczuk i Vranjes lub Furman powinni wylądować na ławce. W tej chwili Duda nie ma miejsca w wyjściowej "11".
Wczorajszy wynik nie zmienia nic. W dalszym ciągu uważam iż trener H.BERG jak najszybciej powinien odejść. Dalej nie wiadomo co będzie w kolejnym meczy. Czy gra taka jak ze Śląskiem i Ruchem czy jak z Koroną i Zagłębiem.

e(L)o, 21.09.2015 19:49 - *.sieradz.vectranet.pl

berg WYPIERD***J !!!!!!!!!!!

Adam81w, 21.09.2015 23:00 - *.free.aero2.net.pl

Separatyzm (z łaciny separatio – oddzielenie) – dążenie do wyodrębnienia się jakiejś grupy z całości. Najbardziej typowym jest separatyzm narodowościowy, a jednym z jego przejawów secesja narodowa

Komisja Ligi potrafi się czepiać kibiców sprzeciwiających się islamizacji Polski a nie interweniuje w żaden sposób gdy na stadionie Ruchu na ostatnim meczu z Legią wisi sobie spokojnie kilka transparentów separatystycznych

kiki, 22.09.2015 07:29 - *.internetdsl.tpnet.pl

Fajna gra, Berg fajny i w ogóle wszystko jest fajne. A tak naprawdę mega fart ... oddać 4 celne strzały i zdobyć 4 bramki ... jak to jest ... mówi się, że kto ma szczęście? Wynik zaciemniający dramat jaki panuje w Legii. Teraz Łysy zostanie na dłużej pewnie. Prawda jest taka, że dla Legii lepiej byłoby ten mecz przegrać. Może pozbylibyśmy się Berga.

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.