Ekstraklasa
18. kolejka

8125
Warszawa
2.12.2015
18:00
Legia Warszawa
Górnik Łęczna
Legia Warszawa
2-1
Górnik Łęczna
4' Nikolić
30' Nikolić
(2-0)
Bonin 87'
12 Dusan Kuciak
28 Łukasz Broź
4 Igor Lewczuk
2 Michał Pazdan
17 Tomasz Brzyski
23 Stojan Vranjes
3 Tomasz Jodłowiec
6 Guilherme 77'
8 Ondrej Duda
18 Michał Kucharczyk 66'
11 Nemanja Nikolić 84'
1 Arkadiusz Malarz
19 Bartosz Bereszyński
20 Ivan Trickovski 66'
33 Michał Żyro 77'
13 Arkadiusz Piech 84'
99 Aleksandar Prijović
9 Marek Saganowski
Sergiusz Prusak 79
Łukasz Mierzejewski 22
Lukas Bielak 20
Maciej Szmatiuk 23
Leandro 2
Radosław Pruchnik 17
Jan Bednarek 14
Grzegorz Bonin 15
73' Tomasz Nowak 7
Grzegorz Piesio 8
69' Bartosz Śpiączka 18
Silvio Rodić 1
Veljko Nikitović 4
Paweł Sasin 6
69' Jakub Świerczok 10
Kamil Poźniak 19
Tomislav Bozić 24
73' Przemysław Pitry 45
Trener: Stanisław Czerczesow
Asystent trenera: Mirosław Romaszczenko
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł Bamber
Trener: Jurij Szatałow
Asystent trenera: Andrzej Rybarski
Kierownik drużyny: Sławomir Nazaruk
Lekarz: Marcin Lenart
Masażyści: Marcin Panasiuk, Marcin Matysiak
Sędziowie
Główny: Mariusz Złotek
Asystent: Radosław Siejka
Asystent: Adam Kupsik
Techniczny: Karol Rudziński
Relacja

Niepotrzebne nerwy

Legia Warszawa pokonała 2-1 na własnym stadionie Górnik Łęczna w środowym meczu ekstraklasy. Obydwie bramki dla gospodarzy zdobył niezawodny Nemanja Nikolić, który wpisał się na listę strzelców jeszcze w trakcie pierwszej połowy. W końcówce pojedynku goście stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do strzelenia gola, lecz udało im się wykorzystać tylko jedną z nich.

W środowe spotkanie bardzo dobrze weszli legioniści. Kilka minut po pierwszym gwizdku arbitra swój zespół na prowadzenie wyprowadził Nemanja Nikolić. Najskuteczniejszy piłkarz Legii wykończył podanie od Ondreja Dudy, który znalazł się w polu karnym po przytomnym podaniu od Łukasza Brozia. Przez pierwszy kwadrans stroną zdecydowanie lepiej prezentującą się byli "Wojskowi". Gracze Stanisława Czerczesowa grali bardzo agresywnie pressingiem, co nie pozwalało Górnikowi Łęczna na swobodne konstruowanie akcji w ofensywie. Wysoko ustawiona obrona przyniosła efekt w 28. minucie. Wówczas Guilherme odebrał futbolówkę jednemu z rywali, dograł do Łukasza Brozia, a ten w dobrej sytuacji strzelił wysoko ponad poprzeczką.
W 30. minucie Nemanja Nikolić ponownie znalazł się na ustach wszystkich. Reprezentant Węgier wpadł w szesnastkę Górnika i płaskim uderzeniem nie dał najmniejszych szans Sergiuszowi Prusakowi. Gospodarze nie ustawali w walkach o podwyższenie wyniku. W 38. minucie nieprzepisowo powstrzymany został szarżujący Guilherme i arbiter słusznie odgwizdał rzut wolny. Do wykonania stałego fragmentu gry podszedł Stojan Vranjes, lecz wyciągnięty bramkarz rywali popisał się dobrą obroną.

Tuż po zmianie stron zagroziła Legia. Lewą flanką ruszył Tomasz Jodłowiec, który chciał dograć do niepokrytego Nemanji Nikolicia, jednak piłka nie dotarła do jego kolegi. Przez kolejne minuty na boisku wiało nudą. Dopiero niespełna po godzinie gry niecelnie z dystansu uderzył Ondrej Duda. W 68. minucie Leandro lekko kopnął futbolówkę zza pola karnego i Dusan Kuciak nie miał kłopotów ze skuteczną interwencją. Kwadrans przed końcem Słowak został wystawiony już na dużo cięższą próbę. Najpierw odbił główkę jednego z przeciwników, a za kilkanaście sekund znów stanął na wysokości zadania. W 83. minucie na samotną szarże zdecydował się Jakub Świerczok. Napastnik chciał mocnym strzałem zmusić Kuciaka do kapitulacji, lecz trafił wprost w niego.
Trzy minuty przed końcem goście zdobyli kontaktowego gola. Wówczas fantastycznym rajdem popisał się Leandro, Brazylijczyk dokładnie zacentrował do Grzegorza Bonina, który głową wpakował futbolówkę do siatki. Chwilę potem Radosław Pruchnik powinien wyrównać, ale ofiarna interwencja Michała Pazdana uratowała gospodarzy. Za moment po rzucie rożnym było jeszcze bardziej groźnie, kiedy piłkę z linii bramkowej wybił Łukasz Broź!

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

Witamy z Łazienkowskiej! Dziś znów jesteśmy żoną, która wraca do swojego męża alkoholika mimo tego, że ten w niedzielę pobił ją naprawdę dotkliwie. Nie zdążyliśmy jeszcze otrząsnąć się z nerwów i wściekłości, a tutaj w środku tygodnia po raz kolejny ruszamy na stadion wspierać naszą Legię. Ci, którzy przyjdą dziś na stadion są absolutnie szaleni. My (nie)stety tacy jesteśmy. "Będziemy z Tobą zawsze i na dobre i na złe" śpiewaliśmy, śpiewamy i będziemy śpiewać. Środek tygodnia, 18:00, zimno, wiatr i beznadziejna ostatnio gra. To wszystko może dołować, może przerażać, jednak dla nas i dla wszystkich, którzy przybędą dziś na Ł3 Legia to coś więcej niż tylko boisko. W klubie jest źle, w lidze jest źle, w Europie wręcz tragicznie. Mimo to jesteśmy dziś z Legią - czy to dobrze, czy to źle niech ocenią inni. Piast zaliczył spektakularną wpadkę i jeśli dziś nie wygramy, to mąż alkoholik przekroczy chyba jakąkolwiek dopuszczalną granicę. Oby dziś się tak nie stało. Panowie piłkarze, pozwólcie, że sparafrazuje słynny cytat kibiców Górnika Zabrze: "Nie wystarczy biegać lub tylko się strać - z naszym herbem na sercu trzeba zap...". Tego dzisiaj wszyscy oczekujemy.
Do składu wrócili Dusan Kuciak i Michał Pazdan. Oby tak potężny zastrzyk energii przełożył się dzisiaj na wynik.
Piłkarze na rozgrzewce.



Trenerzy udzielili już przedmeczowych wywiadów, mamy nadzieję, że piłkarze również będą mieli sporo do powiedzenia, ale na boisku.
Do meczu 20 minut. Frekwencja jak na dożynkach w Przasnyszu.
Prezentacja składów obydwu zespołów.
Zawodnicy udają się do szatni, zaczynamy za nieco ponad 10 minut!
Gdyby wszyscy kibice zgromadzeni na Łazienkowskiej zasiedli dziś na Żylecie, to zapełniliby 1/3 trybuny...
"Sen o Warszawie", chyba najcichszy w historii nowego stadionu...
Ruszyli!

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Zaczyna ze środka Łęczna i szybko traci piłkę. Legioniści bawili się z nią jednak niebezpiecznie i Pazdan dalekim wykopem pozbywa się futbolówki.
2' - Pazdan szybko do Nikolicia, ten jednak nie opanował. Chwilę później wolny dla Legii z 35 metrów.
3' - Broź w pole karne, łapie Rodić.
4' - Górnik atakuje, Legia szybko przejmuje piłkę. Kolejny wolny dla "Wojskowych."
4' - Bardzo dobra asekuracja Lewczuka, pewnie blokuje zapędy rywala.
5' - GOL! Nemanja Nikolić! (Legia)
5' - No i o to chodzi! Broź przytomnie wypuszcza Dudę prawą flanką, wychodzi z bramki Prusak, Słowak mądrze zagrywa na środek do Nikolicia a ten dopełnia formalności!
6' - Vranjes uderza z dystansu ponad bramką.
6' - Ładny odbiór Brozia, szybkie zagranie do przodu, ale zabrakło dokładności.
7' - Faul w ataku Górnika, Legia przy piłce, zagranie do przodu, jednak łapie Prusak.
8' - Ładna klepka legionistów, rywale zagubieni, jednak niedokładne podanie Jodłowca niweczy szanse ataku.
9' - Jodłowiec zatrzymany na prawej stronie.
9' - Pazdan fauluje w środku pola.
10' - Legia po raz kolejny chce za szybko rozegrać akcję i traci piłkę na rzecz Górnika.
11' -
11' - Kucharczyk wycofuje do Nikolicia, ten z pierwszej odgrywa mu piłkę, ale nie zrozumieli się podopieczni Czerczesowa.
12' - Ładny odbiór, szansa na kontrę, ale szybcy jak wiatr to legioniści dziś nie są...
12' - I znów niedokładne podanie...
13' - Vranjes do Brzyskiego podał tak dokładnie, że goście zaczną od autu.
14' - Łęczna atakuje pierwszy raz od kilku minut, ale celowniki podań mają jeszcze bardziej rozregulowane niż Legia. Zacznie Kuciak.
15' -
15' - Jodłowiec myli się z podaniem o jakieś 10 metrów, ale ratuje sytuację Broź. Kontra Górnika...
16' - Bonin, Bonin, biegnie prawą stroną, biegnie i... wybiega za boisko. Zaciął mu się R2... :)
16' - Łęczna dopiero wchodzi na sektor.
17' - Duda, Guilherme, Brzyski... i koniec akcji. "Brzytwa" kopie przed siebie, Nikolić nie miał szans dopaść do piłki.
18' - Jodłowiec podaje źle raz, odzyskuje, podaje źle po raz drugi. Łęczna rusza z kontrą, Pazdan przecina zagranie, posyła piłkę do przodu, gdzie faulowany jest Vranjes. Wolny dla Legii na środku boiska.
19' - Ależ festiwal techniki na Łazienkowskiej. Po pięknym rajdzie Bonina zakończonym na banerach reklamowych przyszła pora na efektowny drybling Guilherme, który kopie piłką o własną nogę i futbolówka wychodzi na aut bramkowy. Jeszcze długie zagranie do Nikolicia, wychodzi z bramki Prusak i dalekim wykopem zapobiega utracie gola.
21' - Legia w natarciu, wymiana piłek, Jodłowiec wpada w pole karne,a że mamy okres przedświąteczny, to potyka się o własne nogi i drzewko ścięte leży w polu karnym.
22' -
22' - Górnik atakuje, jednak ich zapał ostudza Broź.
23' - Nabity Broź, piłka toczy się w kierunku narożnika, odbija od chorągiewki i mamy róg dla gości.
24' - Wrzutka, wybicie na 25 metr, uderza z pierwszej piłki Leandro i przenosi ją ponad poprzeczką.
24' - Nikolić piętą do Kucharczyka, zabrakło centymetrów.
25' - Atak pozycyjny Łęcznej...
26' - ... kończy się za bramką Kuciaka.
26' -
27' - Dobry odbiór Brzyskiego, jednak chwilę później koledzy tracą piłkę.
27' - Piłka przypadkiem trafia do Kucharczyka, wystarczyło kopnąć ją do wybiegającego Nikolicia, ale po co, jak można poczekać i stracić.
28' - Strata za stratą, nerwowo przed szesnastką Legii, wybijają obrońcy i odzyskujemy futbolówkę.
29' - Guilherme wpuszcza Brozia w uliczkę, ten wpada w pole karne i w dobrej sytuacji wali piłkę do góry ile tylko ma sił. Emocje się zaczęły i skończyły w 4 minucie jak na razie.
30' - Faulowany jeden z naszych graczy. Zaczyna szybko Legia, ale kolejna już strata.
31' - GOL! Nemanja Nikolić! (Legia)
32' - Uśpiona czujność gości była chyba celowa ;) Duda przytomnie popatrzył przed siebie, zagrał płasko do Nikolicia, ten uderza jakby od niechcenia i piłka zakręconym lotem ląduje w siatce!
32' - Nikolić sfaulowany w środku boiska. To co, Nemanja, ładujesz dzisiaj 20 trafienie? ;)
33' - Żółta kartka: Jan Bednarek (Górnik Łęczna)
33' - Bednarek ukarany żółtym kartonikiem bynajmniej nie za śpiew, a faul na Pazdanie.
34' - Nikolić walczy przy linii, aut dla Legii.
35' - Pruchnik chyba ma okres. Jodłowiec machnął ręką, ten łapie się za twarz i udaje ból istnienia. Nikt nie zwraca na niego uwagi, więc jest bardzo obrażony. Za chwilę goście naprawdę wycinają Guilherme i Legia ma szansę na dobrą wrzutkę.
36' - Dogranie w szesnastkę, sędzia przerywa grę - nikt nie wie dlaczego, ale jest 2-0 więc nie będziemy dociekać.
37' - Broź wjeżdża w pole karne z prawej flanki i wykonał coś w rodzaju mocnego centrostrzału. Tak czy siak piłka ląduje za bramką.
38' - Vranjes notuje świetny przechwyt, pędzi do przodu, zagrywa do Nikolicia, ale ten znowu nie przeczytał książki pod tytułem: "Jak nie być na spalonym."
39' - Szmatiuk fauluje Guilherme tuż przed polem karnym. Doskonała szansa na bezpośrednie uderzenie.
39' - Żółta kartka: Maciej Szmatiuk (Górnik Łęczna)
39' -
40' - Vranjes przenosi piłkę nad murem, a Prusak z najwyższym trudem wybija na róg!
40' -
41' - Dośrodkowanie w pole karne, Prusak wychodzi z bramki, zawodnicy Legii dopadają do piłki, przedłużają ją na 5 metr, gdzie Nikolicia przewracają obrońcy. Gwizdek milczy, jedziemy w drugą stronę, gdzie ładną centrą popisują się goście, ale Śpiączka strzałem głową już się średnio popisał.
42' - Aut dla "Wojskowych."
43' - Błąd w obronie Łęcznej, Nikolić wycofuje do Guilherme, ten uderza jak to on, poprawia Jodłowiec i strzela jeszcze gorzej.
44' - Atak "Górników" lewą flanką, dobrze jednak poradził sobie z nimi Lewczuk.
45' - Rzut wolny dla Legii, szybkie rozegranie i... i nic. Mozolnie atakujemy w stronę bramki.
46' - W sektorze gości 110 łęcznian.
46' - Pruchnik po raz trzeci dostaje po twarzy i zdecydował się położyć na boisku, aby zwrócić na siebie uwagę.
46' - Koniec pierwszej połowy

No i fajny wynik, gra mniej fajna, ale 2-0 szanujemy. Idziemy się ogrzać i wracamy za 15 minut, także stay tuned ;)
Soreczka, jak zwykle problem z internetem, ale wracamy do gry. Legia zaczęła od świetnego wejścia Jodłowca w pole karne, który dograł spod linii bramkowej do wystawiającego się Nikolicia, ale piłka minęła naszego snajpera o centymetry!
Duda doskonale do Guilherme, ten sam na sam z kąta, zamiast strzelać w dogodnej sytuacji decyduje się na dośrodkowanie, które obrońcy wybijają na róg.

46' - Początek drugiej połowy
51' - Śpiączka miał sporo miejsca na lewym skrzydle, na szczęście obrońcy w porę zdążyli wrócić pod bramkę i sytuacja opanowana.
52' - Dobry pressing Nikolicia zmusza Prusaka do wybicia na aut.
53' - Nowak zagrywa długą piłkę w pole karne Legii, ale ze spokojem chwyta ją Kuciak.
54' - Legioniści tracą piłkę w środku pola, długie zagranie do Nowaka, ten urywa się sam na sam, na szczęście liniowy unosi chorągiewkę.
54' - Górnik w natarciu, piłka wybita na aut.
55' - Goście po raz kolejny próbują swoich sił, przytomnie jednak legioniści kasują ich akcję.
56' - Wolny dla Legii na środku boiska.
56' - Pruchnik urywa się lewą flanką, Lewczuk kończy to urywanie.
58' - 2 na 3 legioniści, Guilherme zamiast zagrać do wybiegającego Nikolicia postanowił... zatrzymać się i porobić kółeczka. Akcja zwalnia tempo momentalnie, próbowali gospodarze jeszcze strzału z dystansu, ale zakończmy na tym, że próbowali.
58' - Zacznie Legia od wolnego spod własnej szesnastki.
59' - Vranjes bardzo ładnie do Brzyskiego, ten do Kucharczyka i... niespodzianka, koniec akcji.
60' - Mecz zwalnia i tak wolne tempo. Legia kopie piłkę na własnej połowie.
60' - Sprytna próba zagrania Śpiączki do Nowaka ma swój koniec w rękawicach golkipera Legii.
62' - Nikolić wypuszcza Guilherme na rajd po prawej stronie pola karnego, Brazylijczyk jednak trzyma linię równie dobrze jak nadawca podania.
62' - Mecz walki, albo jak kto woli - kopanie się po czołach w środku boiska.
63' - Kucharczyk wybija na aut.
64' - Świetny przerzut do Nowaka i doskonała interwencja Brozia zatrzymuje sam na sam!
65' - Piesio traci piłkę, ma ją Duda, zagrywa górą do Guilherme i kończy się na aucie dla gości.
65' - Zacznie Kuciak z rzutu wolnego.
67' - Rozprowadzanie piłki legionistom idzie równie słabo, co rozprowadzanie egzemplarzy swoich numerów Gazecie Wyborczej.
67' - Zmiana Legia:

Michał Kucharczyk -
Ivan Trickovski
68' - Ładny wślizg Brozia zatrzymuje atak - rożny dla gości.
68' - Jodłowiec powalczył z Bednarkiem i wybił piłkę głową.
69' - Leandro uderza z dystansu, łapie Kuciak, chce szybko wznowić i... kopie Brozia prosto w głowę! Piłka lobuje bramkarza i o centymetry mija słupek! Samobój roku na szczęście nie dziś...
70' - Zmiana Górnik Łęczna:
Bartosz Śpiączka -
Jakub Świerczok
70' - Mierzejewski uderza, kolejne wybicie na korner!
72' - Nikolić pędzi prawym skrzydłem, zgrywa do Dudy, ten przedłuża do Trickovskiego, ale Macedończyk zamotał się o własne nogi i stracił.
72' - Duda kiwa, kiwa i wykiwał wznowienie od bramki Prusaka.
72' -
73' - Interwencja Lewczuka, zacznie Legia od autu.
73' - Goście w natarciu...
74' - ... i Brzyski interweniuje wybijając futbolówkę na róg.
74' - Zmiana Górnik Łęczna:
Tomasz Nowak -
Przemysław Pitry
75' - Mocne dogranie błyskawicznie posłane na kolejny róg
75' - Uderzenie głową na bramkę, Kuciak wyciąga się jak struna, dobitka i ponownie górą nasz bramkarz!!!
76' - Do trzech razy sztuka nie dziś. Po kolejnym kornerze legioniści odzyskują piłkę i kontrolę.
77' - Jodłowiec, na prawo do Brozia, dośrodkowanie, Trickovski głową przedłuża do Nikolicia i minimalnie szybsi byli obrońcy Górnika!
78' - Zmiana Legia:
Costa Marques Guilherme -
Michał Żyro
78' - Michał "Mercedes" Żyro na boisku, przywitały go gwizdy publiczności.
79' - Ależ teraz niefortunnie zachował się Nikolić! Doskonałe podanie z kilkudziesięciu metrów odbija się od pleców urywającego się obrońcom snajpera. Próbował jeszcze podać do kolegów, ale piłkę ma Łęczna.
80' - Obrońcy Legii wymieniają piłkę między sobą, napastnikom Górnika nie spieszy się by im ją zabrać.
81' - Kolejna próba wypuszczenia Nikolicia kończy się interwencją obrońców. Pruchnik po chwili znów leży na boisku, tym razem kopnął go Vranjes.
82' - A na trybunach: "Oooooooo! Hej Legia gol, hej Legia gol, hej Legia gol!" Dawno tego nie grano ;)
82' - Wolny dla warszawiaków na środku placu gry.
83' - Doskonała walka Żyry, mimo to strata piłki, Świerczok urywa się sam na sam, ma po boku naciskającego Lewczuka, uderza i doskonale strzał odbija Kuciak!
84' - Pazdan wykopuje piłkę jak najdalej, udało się wywalczyć aut.
84' - Zmiana Legia:
Nemanja Nikolić -
Arkadiusz Piech
85' - Schodzi z boiska nasz najlepszy strzelec, a trybuny skandują jego imię i nazwisko! No szkoda, hat tricka dziś nie będzie.
85' - Piech biegnie, chce przedryblować obrońców, a zrobił to sam ze sobą i stracił.
86' - Brzyski do Żyry, odegranie w pole karne, wybicie, piłka jednak w nogach graczy stołecznego klubu.
87' - Zagranie do Trickovskiego, wychodzi z bramki Prusak i chwyta piłkę na skraju pola karnego.
88' - GOL! Grzegorz Bonin! (Górnik Łęczna)
88' -
89' - Tego się obawiałem... Leandro pokazał, że jest szybki jak wiatr. Pędzi lewą flanką, dogrywa w szesnastkę, a tam Bonin co sił pakuje głową piłkę do bramki!
89' - Bardzo groźny rzut wolny przed szesnastką Legii...
89' - Pruchnik ładuje ile sił, na szczęście w mur!
90' - Dogranie w pole karne, Pruchnik posyła petardę na bramkę, piłka po rykoszecie ląduje na rogu!
91' - ZAWAŁ!!! Wrzutka w pole karne, uderzenie, broni Kuciak, dobitka, wybija Lewczuk, dobitka, wybija Brzyski!!!
91' - Obrona Częstochowy, więc zacznijcie się modlić.
92' - Żółta kartka: Messias dos Santos Leandro (Górnik Łęczna)
92' - Piech mógłby urwać się sam na sam, ale wpół łapie go Leandro i nie puszcza. Po chwili wolny dla Górnika na ich połowie.
93' - Wybicie Brozia, ręka Pitrego i zagotowało się na boisku!
93' - Aut dla Legii.
93' - I aut dla gości. Ostatnia ich szansa.
94' - Żyro fauluje na środku, Prusak wbiega w pole karne Legii!
94' - Koniec meczu!





Fotoreportaż z meczu
Miało być lajtowo, końcówka to co najmniej dwa stany przedzawałowe. No ale 3 punkty są. Nadrabiamy 3 punkty do Piasta i wciąż możemy się łudzić. Mecz do zapomnienia, ale mimo wszystko odwiedźcie legionisci.com i zobaczcie nasze pomeczowe materiały :) Dobrego wieczoru!

Relacja z trybun

Legia walcząca do końca

W środę na Łazienkowskiej znów frekwencja pozostawiała wiele do życzenia. Ostatecznie na trybunach zjawiło się mniej osób niż na pucharowym spotkaniu z Chojniczanką Chojnice... Mimo małej liczby, fani bawili się naprawdę fantastycznie i udowodnili, że nawet w mniejszej grupie, można stworzyć kapitalną atmosferę.

Fani z Żylety bez większych problemów pomieścili się na dolnym poziomie trybuny. Do rozpoczęcia meczu sektor dla przyjezdnych pozostawał pusty, mimo że kibice z Łęcznej do Warszawy przyjechali. Legioniści skandowali wówczas "Hej k..., wpuśćcie kibiców", a dosłownie kilkanaście sekund później nasz zespół wyszedł na prowadzenie. Doping w pierwszej połowie stał na naprawdę wysokim poziomie. Wielokrotnie zachęcaliśmy pozostałe trybuny do wspólnych śpiewów. Jako, że dość szybko legioniści wyszli na wydawałoby się bezpieczne prowadzenie, mogliśmy skupić się na swojej robocie, choć i tak nie brakowało specjalistów od taktyki, którzy z górnego poziomu Żylety, bawili się w Czerczesowa.

Około 20 minuty spotkania na trybuny weszli w końcu przyjezdni, którzy przyjechali autokarami. Jak na środek tygodnia liczba Górnika była przyzwoita - 116 osób, w tym Motor (6) i Chełmianka (4). Wywiesili dwie flagi i prowadzili doping, który parę razy dało się słyszeć na Żylecie. W trakcie meczu obie grupy powstrzymały się od wzajemnych uprzejmości.



W drugiej połowie świetnie wychodził nam hit z dawnych lat, czyli przeciągłe "Gooooooool, hej Legia gol, hej Legia gol, hej Legia goooooool", śpiewany przez dobrych kilka minut. Poziom decybeli przez cały mecz był mniej więcej równy - ci, którzy na stadion przyszli, wiedzieli w jakim celu. Co do tych, którzy nie stawili się - można powtórzyć to kolejny raz - każdy z nas może dowiedzieć się, dlaczego kolega wolał w czasie meczu swojej, podobno, ukochanej drużyny, robić cokolwiek innego. Pewnie, wypadki się zdarzają, ale można podejrzewać, że jednak 10 tysięcy osób w tym samym momencie nie było na innym niecierpiącym zwłoki wydarzeniu.

Mimo, że mecz toczył się właściwie do jednej bramki, w końcówce zrobiło się naprawdę nerwowo. Po straconej bramce na 2-1 oraz kolejnych odważnych atakach graczy z Lubelszczyzny, cały stadion skandował "Legia walcząca do końca". Na szczęście tym razem mieliśmy farta i udało się zdobyć komplet punktów, niespodziewanie odrabiając nieco straty do prowadzącego w tabeli Piasta.

Po meczu stadion szybko opustoszał, a przed nami dwa wyjazdy z rzędu. W niedzielę czeka nas wyjazd specjalem do Krakowa, a już za tydzień ciekawa kibicowsko wyprawa do Neapolu.

Frekwencja: 8125
Kibiców gości: 116
Flagi gości: 2

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa
  • 9 (7+2)
  • 4 (3+1)
  • 3 (3+0)
  • 3 (1+2)
  • 12 (6+6)
  • 6 (1+5)
  • 2 (1+1)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Górnik Łęczna
  • 12 (2+10)
  • 8 (1+7)
  • 1 (0+1)
  • 11 (1+10)
  • 21 (13+8)
  • 9 (6+3)
  • 1 (0+1)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 3 (2+1)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (29)

e(L)o, 02.12.2015 19:53 - *.sieradz.vectranet.pl

SENSACJA!!! Legia ograła Łęczną!!! Coś NIEPRAWDOPODOBNEGO!!!

jim, 02.12.2015 19:56 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

To co obecnie gramy to jest pornografia! Niech się już skończy ten rok bo pod względem gry był tragiczny to cud ze i tak tyle się ugrało. Potrzebne zmiany w składzie i to duże bo zdecydowana większośc tych grajków lepiej kopac nie będzie

ert, 02.12.2015 20:07 - *.dynamic.chello.pl

Zęby bolą jak się patrzy na tych pseudo grajków

RMFC, 02.12.2015 20:19 - *.zabrze.vectranet.pl

Normalnie nie daje się oglądać takiej gry jak w drugiej połowie na trzeźwo!!!!.

Wolfik, 02.12.2015 20:35 - *.dynamic.mm.pl

Legia obroniła dzisiaj zwycięstwo... Takich czasów dożyłem, że jedynie te 3 pkt. cieszą. Potrzebne są w klubie gruntowne zmiany i nie tylko zespół mam na myśli.

W(L), 02.12.2015 20:35 - *.101.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Tylko wgrana się liczy,a ostatnie 5 minut to szkoda słôw,to co robi Kuchy to jakaś parodnia,tylko zwocnienia coś dadzą,bo z tymi grajkami,poza wyjątkami to nawet nie widzę LE....

alenerwówa, 02.12.2015 20:36 - *.dynamic.chello.pl

kungfu Pazdan uratował mecz i ....mój kupon, dziekuje :)

cyniek, 02.12.2015 20:38 - *.skarzysko.vectranet.pl

pierwsza polowa oki bylo pare przyspieszen 30 min 2:0 mowie spoko
po przerwie szczela 3 bramke do 60 min i bedzie dobrze ale kurwa to co w koncowce pokazali top horrorporazka dno, znow zakpili z kibicow ile osob musi nie przyjsc by zrozumieli ze nikt juz ich nie toleruje ze potrzebne sa wzmocnienia i to duze wzmocnienia

r, 02.12.2015 20:45 - *.adsl.inetia.pl

widzieliście brozia w starciu biegowym z leonardo ? ha ha .. Jak leśny twierdzi ,że mamy drużynę na ligę mistrzów to ja się pytam czy to jakiś żart na pryma aprilis ? ;-) Popieram opinie innych kibiców ,że więcej nasze grajki nie osiągną .. kucharczyk ... co ???? jesteś beznadziejny bo fatalny to byłby komplement ;-)

Rychu, 02.12.2015 21:04 - *.warszawa.vectranet.pl

Końcówka fatalna. Na szczęście dowieźli dobry wynik, ale na mega farcie. Z Łęczną u siebie...

L, 02.12.2015 21:06 - *.114.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

8 tys. kibiców i rozpaczliwa obrona Częstochowy, bo nas na naszym stadionie ogórki z Łęcznej pocisnęły. Oto obraz naszej Legii made in Leśny. Ech, szkoda słów...

TOM, 02.12.2015 21:16 - *.dynamic.chello.pl

JEST JEDEN PLUS-BEZNADZIEJNY KUCHARCZYK NARESZCIE ZOSTAŁ ZMIENIONY !!!

OIF, 02.12.2015 21:36 - *.play-internet.pl

Cieszy zwycięstwo, martwi to że znowu więcej szczęścia jak rozumu i umiejętności........

Bibendum , 02.12.2015 21:45 - *.dynamic.chello.pl

Strzelony szybko gol,później drugi i mecz siadł.Dalsza część meczu była z gatunku flaki z olejem.Nasze gwiazdy były już tak nasycone zdobyciem tych dwóch goli,że uznali,że więcej już nic nie muszą.Kto by się tam przemęczał i próbował jeszcze atakować.I to się zemściło.Ostatnie minuty to obrona Częstochowy zresztą nie pierwszy już raz w tym sezonie.
Więcej szczęścia niż rozumu i udało się pokonać potęgę piłkarską z Łęcznej.Ufffff.Kamień z serca.

Niech obecna frekwencja da do myślenia właścicielom.Ludzie już nie chcą na to patrzeć.A ci co są to fanatycy.Oni nie przychodzą na stadion po to by oglądać mecz.

dario, 02.12.2015 21:57 - *.kalisz.mm.pl

po niedzielnej kompromitacji obiecałem sobie że dzisiaj oglądając mecz nie zabluzgam. Wytrzymałem do 85 minuty, a później poleciało... jak przy rozwolnieniu. Król Midas czego dotknął zamieniało sie w złoto, nasz lewoskrzydłowy co dotknie to ....wiadomo co. Jak beznadziejną kadrę musi mieć Legia, skoro tak beznadziejny gość ma co mecz zagwarantowaną wyjściową jedenastkę. Ale co my możemy zrobić skoro za każdym razem te pieprzone chińczyki podbierają nam piłkarzy. A Broź to do rana powinien biegać wokół Pałacu Kultury za odpuszczenie przeciwnika przy akcji bramkowej. W obronie drewniany, w ataku ma stopę ułożoną jak lemiesz do pługa, zero czucia, zero techniki, ale z Bereśiem rywalizują, rywalizują aż wodorosty falują

kamcio, 02.12.2015 22:16 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Zobaczylem teraz skrót na ekstraklasa.tv i NIE WYTRZYMALEM!! musialem tu cos napisac choc rzadko to robie.....zobaczcie sytuacje z 90 min. dla górnika, jak Broź wybija z linni bramkowej, koles strzela tak ze pilka na 100% wychodzi za linie koncowa, ale tam stoi nasz SL AMG ...nie uwierzycie co za drewno moglo strzelic nam samoboja!!!!!!!!!!!!!! sabotazysta out..... do zyrardowa!!!!!

typer, 02.12.2015 22:30 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

chcialbym zeby LEgia wygrywala po 4:1 jak krakusy, ale chyba trzeba przywyknac do meczenia buły po 1:0 albo 2:1 z nerwowkami z ogókami

AAA, 02.12.2015 22:48 - *.dynamic.chello.pl

Wszystko przez naszą "gwiazdę" kucharczyka ps."Kopnę się w czoło" bo go pierwszego zmienił...oby na zawsze1

8 pasazer, 03.12.2015 00:10 - *.dynamic.chello.pl

Wygrali i odrobili 3 pkt do lidera, dajcie im już spokój, Duda w końcu coś dograł, jest progres!

Marco(L)io, 03.12.2015 00:28 - *.a328.priv.bahnhof.se

Naprawde nie wiem juz kogo winic za to co sie dzieje.Jeszcze do niedawna wszyscy tu wychwalali prezesa ze jest najlepszy w naszej lidze.malo tego byly wpisy z innych klubow ze nam zazdroszcza,ok,to bylo jak bylismy na TOPIE,teraz mamy kryzys,to wszyscy jada na prezesa,
Ja wiem ze prowadza polityke transferowa tzw.delikatna,ktora sie kibicom nie podoba,ale...
Przypomnijcie sobie sklad kiedy ostatni raz zdobywalismy Mistrza,wszyscy nam zazdroscili ze mamy najlepszy sklad w Polsce i nikt nie ma prawa nam odebrac Mistrzostwa w kolejnych rozgrywkach...
Ale.wzyscy zapomnieli juz ze Legie trenowal amator,ktory rozpie.....l ten zespol totalnie.Oni od wiosny nie moga zlapac rytmu gry i jeszcze dlugo czasu potrzeba zeby Legia zaczela grac.Mysle ze jak by wrocil Janek,byloby to widac tak jak obserwujemy to co dzieje sie w amikorzu.
U Staska pewnie potrwa to dluzej,wiadomo zupelnie nowy gosc,zupelnie nowe obyczaje,no i nowe metody treningowe.Ale...3/4 skladu jesli nie wiecej to ten sklad co zdobywal Mistrza!!!Czy oni zapomnieli jak sie gra w pilke,i dlaczego???
I w tym momencie znowu mi sie zapala swiatelko pamieci z napisem BERG!!!!

qa12345, 03.12.2015 01:32 - *.67

żałobne 100-lecie się szykuje!

orbi, 03.12.2015 08:19 - *.230

może jakas grupa kibicowska obchodzi swój jubileusz. dobrze by było to chociaż frekwencja na meczu byłaby wyższa. cos mi się zdaje że jak tak dalej pójdzie do NS będzie musiało obchodzić co roku swój jubilejusz istnienia żeby zapełnić stadion. Prezesi powinni ich na rękach nosić.

L, 03.12.2015 08:48 - *.33.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

@Marco(L)io

A kto tego trenera amatora o którym piszesz zatrudnił. Leśny. To Leśny personalnie odpowiada za to, co się dzieje z klubem i w klubie. To on zatrudnia ludzi i steruje klubem.

Czasy: car jest dobry tylko urzędnicy (trenerzy,piłkarze) są źli już przerabialiśmy w epoce słusznie minionej.

Prawda jest taka: Leśny odpowiada za tę kaszanę, która się dzieje z naszym klubem na 100 - lecie.

Wo(L)a, 03.12.2015 10:12 - *.dynamic.mm.pl

najlepsi w Polsce-od lat niema konkurencji..........fanatykiem,kibolem,ultra...się jest ,a nie się bywa..........zamiast cisnąć z takimi ekipami jak śląsk,łęczna i inni może zastanówmy się dlaczego w 2,5 mln aglomeracji na meczach jest tylko tyle wiary,bo chyba ranga przeciwnika niema tu znaczenia,bo wydawało mi się żęe chodzi sie i jeżdzi po Polsce za LEGIĄ.......

antykucharczyk, 03.12.2015 11:56 - *.dynamic-ww-2.vectranet.pl

kur.a jak czytam te komentarze o tym że turban debil był dobrym trenerem i chcą żeby wrócił to to jakaś kpina i sabotaż jest,tyle Ps.do wszystkich;urban był jednym z najgorszych trenerów w historii zaraz po skorży,gry Legii nie dało się wtedy oglądać zawsze wymęczone 1-0 albo 0-0 jak się udało,jakim trzeba byc ignorantem żeby chcieć tego buraka za trenera to juz berg był 3 klasy lepszy

nie kretynom !!!, 03.12.2015 12:20 - *.dynamic.chello.pl

Taki imbecyl,jak "antykucharczyk" wypowiada się o trenerach,że są fatalni....On,który nie ma pojęcia o footballu wie najlepiej,jak trzeba trenować piłkarzy!
Nie tylko jest dyletantem ale także chamem - bo tylko cham się tak wysławia!
Czy redakcja nie mogłaby trochę "ocenzurować' posty - choćby wyrzucać wulgaryzmy?

jasz, 03.12.2015 13:17 - *.adsl.inetia.pl

żenada z takimi ogórasami i budżetem powinno być minimum 3:1 a nawet 3;0 a tu do końca drżenie o wynik

Tomek Mokotów, 03.12.2015 18:36 - *.warszawa.mm.pl

Pierwsza połowa była na mały plus, druga połowa do ogladania przez piłkarzy przez najbliższą przerwę zimową, codziennie. Za karę.

PS. Dajcie już spokój z Jankiem Urbanem, koleś bez wiedzy, bez szacunku dla klubu, za jego kadencji Legia grała równie brzydko.

szefobat@wp.pl, 07.12.2015 09:54 - *.dynamic.chello.pl

Przypomina się dawne hasło "Zamiast zmieniać wciąż trenerów wysprzedajcie tych kelnerów" :D

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.