Ekstraklasa
26. kolejka

23358
Warszawa
5.03.2016
20:30
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Legia Warszawa
3-1
Górnik Zabrze
45+1' Hlousek
63' Jędrzejczyk
76' Prijović
(1-1)
Steblecki 38'
1 Arkadiusz Malarz
55 Artur Jędrzejczyk
4 Igor Lewczuk
25 Jakub Rzeźniczak
14 Adam Hlousek
7 Ariel Borysiuk
3 Tomasz Jodłowiec
8 Ondrej Duda 86'
99 Aleksandar Prijović
18 Michał Kucharczyk 91'
11 Nemanja Nikolić
29 Jakub Szumski
28 Łukasz Broź
17 Tomasz Brzyski
2 Michał Pazdan
23 Stojan Vranjes
16 Michał Masłowski 86'
77 Michaił Aleksandrow 91'
Radosław Janukiewicz 84
Pavel Vidanov 31
Bartosz Kopacz 2
Adam Danch 26
64' Mariusz Magiera 21
Roman Gergel 11
Mariusz Przybylski 19
78' Aleksander Kwiek 9
Łukasz Madej 18
Sebastian Steblecki 71
64' Jose Kante 29
Sebastian Przyrowski 33
Oleksandr Szeweluchin 5
78' Rafał Kurzawa 6
Armin Ćerimagić 14
64' Ken Kallaste 15
64' Szymon Matuszek 22
Szymon Skrzypczak 23
Trener: Stanisław Czerczesow
Asystent trenera: Mirosław Romaszczenko
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Jacek Jaroszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł Bamber
Trener: Jan Żurek
Asystent trenera: Józef Dankowski
Kierownik drużyny: Krzysztof Skutnik
Lekarz: Zbigniew Kwiatkowski
Masażyści: Sebastian Jagiełło, Tomasz Baran
Sędziowie
Główny: Jarosław Przybył
Asystent: Radosław Siejka
Asystent: Dawid Golis
Techniczny: Krzysztof Jakubik
Relacja

Obrońcy dają wygraną

Legia Warszawa, po krótkim oddaleniu się od obranej drogi, powróciła na zwycięski szlak. W meczu 26. kolejki ekstraklasy gracze Stanisława Czerczesowa ograli u siebie Górnika Zabrze. Pierwsi na prowadzenie wyszli przyjezdni za sprawą Sebastiana Stebleckiego, lecz trafienia Adama Hlouska, Artura Jędrzejczyka i Aleksandara Prijovicia dały gospodarzom cenne trzy punkty.

Początek meczu należał do gospodarzy, którzy zamknęli swoich rywali na ich połowie. Legioniści starali się atakować Górnika skrzydłami, gdzie ofensywnie ustawieni byli Adam Hlousek i Artur Jędrzejczyk. W 6. minucie po raz pierwszy zagotowało się w szesnastce przyjezdnych. Wówczas po dośrodkowaniu z lewego skrzydła o krok od wygrania pojedynku główkowego był Nemanja Nikolić. Niebawem gospodarze zmusili do wysiłku Radosława Janukiewicza, który na raty odbił mocny strzał Ondreja Dudy. Legia naciskała coraz mocniej i w 19. minucie obejrzeliśmy kolejną ciekawą sytuację. Wówczas główkował Aleksandar Prijović, ale futbolówka przeleciała nieznacznie obok słupka. Z biegiem czasu z boiska zaczęło wiać nudą. Podobnie jak w meczu z Ruchem, legioniści kontrolowali boiskowe wydarzenia, ale nie potrafili przeprowadzić żadnej bramkowej akcji.
W 38. minucie zobaczyliśmy pierwszą bramkę zdobytą przez... zabrzan. Z szybką kontrą pobiegł Jose Kante, dograł do niepokrytego Sebastiana Stebleckiego, a ten z bliska pokonał Arkadiusza Malarza. Tuż przed końcem pierwszej połowy powinno paść wyrównanie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego główkował jeden z legionistów, a piłka odbiła się od słupka, od poprzeczki i wyszła w pole. Chwilę potem, w ostatniej akcji pierwszej połowy, padło wyrównanie. Adam Hlousek najlepiej odnalazł się w szesnastce po wrzutce z kornera i zaskoczył Radosława Janukiewicza.

Na drugą część gry Legia wyszła nastawiona bardzo bojowo. Piłkarze gospodarzy chcieli szybko wyjść na prowadzenie, aby uniknąć nerwowości w końcówce meczu. Chwilę po zmianie stron szansę miał Nemanja Nikolić, lecz trafił wprost w bramkarza. Po godzinie gry wreszcie stadion przy ulicy Łazienkowskiej mógł świętować drugiego gola. Na lewej stronie pokazał się Michał Kucharczyk, dokładnie dośrodkował do Artura Jędrzejczyka, a ten z bliska głową pokonał Radosława Janukiewicza. Kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry zabrzanie mieli sporo szczęścia. Wtedy najpierw bramkarz gości odbił mocną próbę Michała Kucharczyka, a dobitkę tego samego gracza z linii bramkowej wybił stoper przyjezdnych. Bardziej precyzyjny zaraz potem był Aleksandar Prijović. Po podaniu z głębi pola od Nemanji Nikolicia znalazł się w sytuacji sam na sam z Radosławem Janukiewiczem i wpakował piłkę do siatki.

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

Witamy z Łazienkowskiej! Statek o nazwie Legia rozbił się na niepozornej rafie w Niecieczy i niezbędny był jego remont. O tym jak czerczesowska stocznia poskładała okręt przekonamy się już za nieco ponad godzinę. Wszystkie ręce na pokład to za mało, dzisiaj zobaczymy na nim samego kapitana, bo ku zaskoczeniu wszystkich, od pierwszych minut wystąpi Jakub Rzeźniczak. Michał Pazdan musiał wyczerpać cierpliwość trenera, choć nie jest on jedynym z legionistów, który rozwścieczył rosyjskiego niedźwiedzia. Gdzieś w niecieczańskich polach kukurydzy zagubił się Guilherme, toteż dziś nie ma go nawet na ławce rezerwowych. Legia została przemeblowana i zwyczajnie ma obowiązek zgarnięcia trzech punktów. Nikt nie wyobraża sobie tutaj scenariusza, w którym Górnik będzie miał okazję do zaprezentowania czegoś więcej, niż tylko regularnego wznawiania gry ze środka. Za długo kibicujemy jednak Legii i jej syndrom pocieszycielki potrzebujących znany jest nam doskonale. Dzisiaj nie ma jednak miejsca na charytatywne rozdawanie punktów, dzisiaj Górnika dosłownie trzeba zepchnąć pod ziemię. Zatem jak zawsze - po zwycięstwo, po punkty, po godne świętowanie setnej wiosny w historii: do boju, Legio, marsz!
Bramkarze Legii ruszają na rozgrzewkę, ruszają również uprzejmości pomiędzy kibicami obydwu zespołów.
Goście coś tam pokrzykują o tym, że za bardzo nie przepadają za stolicą. Radzimy się przyzwyczajać - i tak przyjedziecie tutaj za chlebem ;)
Górnicy dalej swoje, Żyleta odpowiada: "Hej, k..., chamie, kopałeś metro w Warszawie".
Piłkarze z Zabrza wybiegają na boisko, kibice zgromadzeni przy Łazienkowskiej nakazują im oddalić się w bliżej nieokreślonym kierunku.
Kibice przybywają na stadion i przy okazji oznajmiają Górnikowi, w której lidze wylądują po zakończeniu rozgrywek.
"Mistrzu, mistrzu ty nasz, pokaż k... jak w piłkę grasz - śpiewają kibice Górnika. Spokojnie panowie, zaraz Wam pokażemy ;)
Prezentacja składów obydwu zespołów.
"Sen o Warszawie!!!"
Ruszyli! Oby po zwycięstwo!

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Zaczęli goście, tracą szybko piłkę, jednak po chwili popełniają błąd legioniści i zabrzanie znów w posiadaniu futbolówki.
2' - Dobry pressing Prijovicia.
3' - Przytomna interwencja Lewczuka na prawej flance, po chwili goście jeszcze ciągną lewą stroną, na aut Rzeźniczak.
3' - Prijović pędzi lewą stroną, zatrzymany wślizgiem obrońcy.
3' - Legia w natarciu, budujemy atak pozycyjny.
4' - Borysiuk długo na skrzydło, wycofanie do Dudy, ten odgrywa Nikoliciowi, który traci
4' - Faul na jednym z piłkarzy gości, Górnik zacznie zza połowy.
5' - Rzeźniczak wybija na prawo, tam błyskawiczna próba płaskiego zagrania w szesnastkę, ale delikatnie zbyt mocna.
6' - Świetnie przecina piłkę Hlousek, jednak wkrótce mamy kolejny faul na zabrzanach
6' - Borysiuk nabija rękę rywala, mamy piłkę.
7' - ALEŻ GROŹNIE! Hlousek znakomicie w pole karne, tam o centymetry mija się z piłką Nikolić!
7' - Wyborny pressing Prijovicia i mamy aut blisko bramki Górnika.
7' - Kucharczyk wrzuca piłkę prosto do koszyka Janukiewicza.
8' - Dobra asekuracja Dudy, od autu Legia.
8' - A w sektorze gości sektorówka.
9' - Bardzo długa piłka na lewe skrzydło, stamtąd Nikolić dogrywa na przeciwległą stronę boiska, jednak zrobił to zbyt mocno, by miał szansę zrobić z tym cokolwiek Jędrzejczyk.
10' - Kucharczyk pędził lewym skrzydłem i skupił się na biegu tak bardzo, że nie zauważył, iż skończyło się mu boisko.
10' - Piro na trybunie przyjezdnych, oby było to jedyne czym dziś zabłysną ;)
11' - CO TAM SIĘ STAŁO! Piłka w pole karne, mogło ją przeciąć trzech legionistów, nie trafia w nią nikt! Jeszcze uderza Duda, próbuje dobić Nikolić, ten powalony na ziemię, ale milczy gwizdek!
13' - Pogubili się nieco legioniści w defensywie, na szczęście mamy rzut wolny i możemy uspokoić grę.
15' - Wznowienie Janukiewicza od bramki.
18' - Legia w natarciu, piłka na prawą stronę...
20' - Pressing Dudy, zagranie do Kucharczyka, ten wrzuca na głowę Prijovicia, który uderza obok bramki!
21' - Strzał Nikolicia, rykoszet i mamy korner!
23' - Wolny dla Górnika ok. 30 metrów od bramki...
24' - Magiera z wolnego prosto w mur.
25' - Kucharczyk nabija rywala, aut blisko bramki.
26' - Strata, Górnik jedzie z kontrą, ale udało się ją zatrzymać wybiciem na aut.
27' - Przejęcie Borysiuka, ale arbiter dopatrzył się przewinienia.
28' - Sfaulowany Jędrzejczyk na prawej flance, blisko do pola karnego, szansa na wrzutkę...
29' - Dośrodkowanie, piłka po głowie obrońcy wędruje za linię - róg.
30' - Nic z tego nie wyszło, znów budujemy atak pozycyjny.
30' - Próba uderzenia kończy się gdzieś na trybunach - grę wznowi Janukiewicz.
31' - Faul na graczu Górnika, goście próbują szybkiego wznowienia, ale nic z tego. Arbiter nakazuje powtórkę.
31' - Żółta kartka: Łukasz Madej (Górnik Z.)
32' - Madej miał jakieś pretensje do Kucharczyka, duże do tego stopnia, że obejrzał kartonik.
33' - Przewinienie na Madeju, potrzebna pomoc. Żyleta dopinguje gracza przyjezdnych do powstania z boiska.
34' - Aut dla gości na połowie "Wojskowych".
34' - Bomba na bramkę, odbija Malarz!
35' - Przybylski usiłował... nie wiemy dokładnie co, ale Malarz zacznie od bramki
36' - Nikolić ładuje sprzed pola karnego, ale gdyby dopasował precyzję do siły, to cieszylibyśmy się z bramki.
37' - Wznawiał z linii Górnik i oddał piłkę Legii. "Wojskowi" mozolnie przedostają się pod bramkę...
37' - Lewczuk zbyt mocno by mógł przejąć Nikolić.
38' - Duda chciał wypuścić w uliczkę Nikolicia, ale zamiast tego wpuścił piłkę prosto w ręce Janukiewicza.
39' - GOL! Sebastian Steblecki! (Górnik Z.)
40' - Co za wstyd... Wiecie kiedy Górnik ostatnio zdobył bramkę? Ja też nie. No więc Legia pocieszycielka pozwoliła mu na to doskonale. Strata Dudy, Martinez pędzi na bramkę, kiwa w polu karnym i wystawia piłkę zupełnie niepilnowanemu Stebleckiemu, który nie miał problemów z zapakowaniem jej do siatki.
41' - Szybko próbuje odpowiedzieć Duda - uderza w polu karnym, lecz w ostatniej chwili wślizg obrońcy wybija na róg. Z kornera nie wyszło nic - futbolówka w rękach Janukiewicza.
41' - Wracają koszmary Berga... Żadnego pomysłu na grę...
42' -
42' - Hlousek płasko ze skrzydła, piłka wybita.
42' - Sfaulowany Kucharczyk, szansa na dośrodkowanie.
43' - Krótkie rozegranie, potem dogrywa Rzeźniczak, Jodłowiec walczy o piłkę w polu karnym i wywalczył róg.
44' - Duda... Przeszedł jednego, drugiego, trzeciego, ale strzał był właściwie podaniem do bramkarza.
44' - Duda, Hlousek... tylko aut po zablokowaniu dośrodkowania.
45' - Świetny odbiór Lewczuka, jego dośrodkowanie zostaje jednak zablokowane, ale zaczniemy z narożnika boiska.
46' - ALEŻ SZANSA! Dośrodkowanie, piłka odbija się od poprzeczki, bramkarza, ale nie wpada do bramki!!! Najlepsza szansa Legii do tej pory...
47' - Doliczona minuta, jeszcze mamy rzut rożny
47' - GOL! Adam Hlousek! (Legia)
47' - Koniec pierwszej połowy
89' - Zmiana Górnik Z.:

Jose Kante -
Szymon Matuszek
89' - Zmiana Górnik Z.:
Mariusz Magiera -
Ken Kallaste
40' - Żółta kartka: Michał Kucharczyk (Legia)

No i o to chodzi! Gol do szatni! Piłka zagrana z rzutu rożnego na piąty metr, gdzie znalazła się łysa głowa, która wpakowała ją do siatki! Adam Hlousek przypomina legionistom jak mają grać! Jazda, Legio!
Sprawdziliśmy - ostatniego gola Górnik zdobył 18 grudnia. Wtedy także udało mu się sięgnąć po ostatnie punkty. Legia pocieszycielka dała mu strzelić bramkę, ale niech się na tym ta charytatywna wiosna skończy...


48' -
58' -
59' - Początek drugiej połowy
61' - Nasz serwer dopadły dziś jakieś problemy techniczne... przepraszamy za lukę w relacji. Na razie nadal 1-1
62' - Legioniści mieli kilka okazji by objąć w końcu prowadzenie, ale dobrze spisuje się bramkarz zabrzan
64' - GOL! Artur Jędrzejczyk! (Legia)
70' - Wybaczcie nam ten braki w relacji równe brakom w nawierzchni łódzkich dróg. Bijemy się w piersi i wracamy już do gry!
70' - Wraca również Górnik, atak prawą flanką...
71' - Znakomity przerzut Jodłowca do wybiegającego Nikolicia, ten urywa się obrońcy, ale zdaniem arbitra fauluje...
72' - Spokojnie rozgrywają futbolówkę legioniści, aż myli się Rzeźniczak i zamiast do Hlouska podaje w aut
73' - Próbuje Górnik wyjść z własnej połowy, ale skutecznie uniemożliwia mu to Legia.
74' - Wreszcie wyszedł, ale atak skrzydłem blokuje "Jędza"
74' - Daleka piłka Kucharczyka do Nikolicia, ale nie opanował jej Węgier na lewym skrzydle.
75' - JEZUS MARIA!!! Kontra Legii, uderza Duda, broni Janukiewicz, dobija Nikolić, wybijają obrońcy, uderza Kucharczyk, stoperzy wykopują z linii bramkowej!
77' - Zamknęli legioniści zabrzan na własnej połowie, ale wciąż brakuje kropki nad "i".
77' - Naciskany przez dwóch rywali Jędrzejczyk nie opanował piłki na skrzydle i zaczną od autu goście.
77' - GOL! Aleksandar Prijović! (Legia)
78' - GOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!! Może i Niko ostatnio nie strzela, ale jak asystuje! KAPITALNE zagranie piętą z pierwszej piłki do wybiegającego Prijovicia, Szwajcar wjeżdża w pole karne jak jastrząb w kurnik i pokonuje bezradnego Janukiewicza!
79' - Zmiana Górnik Z.:
Aleksander Kwiek -
Rafał Kurzawa
80' - Jędza powalony na ziemię niedaleko pola karnego przy linii bocznej, szansa na dośrodkowanie...
81' - Kontra Górnika, Madej z lewej strony próbuje dograć w szesnastkę, ale Jędrzejczyk blokuje piłkę. Korner dla gości.
82' - Futbolówka wybita, próba szybkiej kontry, jednak zbyt niedokładnie do przodu zagrywa Nikolić.
83' - Madej znów wrzuca w pole karne, gdzie Lewczuk mocnym wybiciem na aut wyjaśnia sytuację. Po chwili kolejne zagrożenie ze skrzydła na róg oddala Rzeźniczak.
83' - Pewne wyjście z bramki Malarza, szybkie wznowienie, długa piłka do Kucharczyka, pokazuje mu się Nikolić, ale "Kuchego" dopadają obrońcy i musimy wracać.
84' - Duda niepotrzebnym dryblingiem traci piłkę, Górnik pruje lewą flanką, ale natyka się na Lewczuka i przestaje pruć.
85' - Podanie górą do Prijovicia, defensywa z Zabrza posyła futbolówkę za linię boczną.
86' - Bardzo długi, ale jakże dokładny przerzut Lewczuka na lewo. Akcja zwalnia jednak tempo i budujemy atak pozycyjny.
86' - Prijović nie poradził sobie na prawej stronie, aut dla gości.
86' - Zmiana Legia:
Ondrej Duda -
Michał Masłowski
88' - Legia nie bardzo chce atakować, wymiana podań na własnej połowie.
89' - Jędrzejczyk wywalczył rzut rożny. Proponujemy wrzutkę na głowę Nikolicia, bo 4 mecz bez gola to już trochę prowokacja ;)
89' - Kucharczyk do Prijovicia, ten zdołał tylko nabić obrońcę i powtórka z rozrywki.
90' - Masłowski uderza z dystansu, odbija piłkę Janukiewicz na róg!
90' - Duda z rożnego prosto w rękawice Janukiewicza.
91' - Doliczone 2 minuty.
92' - Zmiana Legia:
Michał Kucharczyk -
Michaił Aleksandrow
92' - Się zmieniały dwa Michały. Krótki to będzie debiut Aleksandrowa ;)
93' - Bułgar blokuje wybicie Górnika, aut dla gości.
93' - Spokojna wymiana piłki na własnej połowie. Mamy 3 punkty.
94' - Borysiuk za mocno do Prijovicia.
94' - Koniec meczu!





Fotoreportaż z meczu
Mamy to! Problemy mieliśmy my z serwerem, problemy miała Legia z obroną, ale prawdziwych facetów poznaje się nie po tym jak zaczynają, ale jak kończą, a to i nam i "Wojskowym" wyszło całkiem nieźle. Cieszą 3 punkty, cieszy skarcenie kibiców gości, którzy zdecydowanie za mocno rzucali się przed meczem. Gra momentami bardzo słaba, momentami naprawdę dobra, więc całokształt oceniamy nieźle. Dziękujemy za śledzenie relacji i zapraszamy na pomeczowe materiały na legionisci.com. Bawcie się, w końcu jest sobotni wieczór! ;)

Relacja z trybun

Górnik k..., ostatni rok w ekstraklasie

Jeszcze przeszło 20 lat temu mecze Legii z Górnikiem elektryzowały całą piłkarską Polskę. Dziś sporo straciły na wartości, a w kolejnych miesiącach mogą nawet przejść do przeszłości. Przy Łazienkowskiej jakoś nikt nie współczuje zmierzającemu do I ligi Górnikowi, mając w pamięci jak zabrzanie przed rokiem podłożyli się grajkom z Poznania.



Mecz, który miał niemały wpływ na wyłonienie mistrza Polski w sezonie 2014/15, będzie pamiętany przez legionistów po wsze czasy. Nic dziwnego, że zabrzanie przed pierwszym gwizdkiem usłyszeli "Czy już k... zapomniałaś, jak Lechowi d... dałaś?". Fani KSG, którzy do Warszawy przyjechali "specjalem", ze wsparciem zgód (GKS 19, ROW 15, Wisłoka 10), niespełna w połowie (811) wypełnili sektor gości. Początkowo w klatce nie wywieszono żadnej flagi.

Kolejny raz frekwencja na naszym stadionie była bardzo przyzwoita i wyniosła ponad 23 tysiące. Najlepiej wypełniona była oczywiście Żyleta, gdzie zadebiutowała flaga "PamiętaMY" (10,5x2m). Wśród legijnych flag wisiało również biało-czerwone płótno z wilkiem i hasłem "Wyklęci".

Zabrzanie na początku spotkania zaprezentowali oprawę - rozciągnęli malowaną sektorówkę z hasłem "Będziemy z tobą aż do śmierci", herbem i datą założenia klubu, a także krzyżem. Po około siedmiu minutach w sektorze gości, na samej jego górze, odpalonych zostało kilkanaście rac. Dym z piro nie spowodował przerwy w grze. Po tym, jak sektorówka została wciągnięta, fani KSG przez kilka minut dopingowali bez koszulek. W obawie przed zapaleniem płuc, czym prędzej ubrali się ciepło. Trzeba przyznać, że pod względem dopingu przyjezdni tego dnia pokazali się dobrze. Najlepiej wychodziło im oczywiście ubliżanie Legii.

Nasz doping stał na przyzwoitym poziomie, było kilka naprawdę mocnych momentów, m.in. przy "Hej Legia gol". Dość długo śpiewaliśmy również "Hit z Wiednia". Jako pierwsi powody do radości mieli przyjezdni i od razu podkręciło to ich doping. Kilka minut później, w ostatniej akcji pierwszej połowy legioniści wyrównali, co oczywiście spotkało się z olbrzymią radością na trybunach. Po zmianie stron dominacja naszej drużyny nie podlegała dyskusji i mogliśmy świętować zdobycie kolejnych bramek, łącznie z podawaniem nazwiska strzelca i liczby bramek dla Legii (przy pierwszej bramce nie było na to czasu).

W drugiej połowie liczba wzajemnych uprzejmości była jakby większa. Z naszej strony poza pieśniami odnośnie KSG, była także stara pieśń dotycząca ich przyjaciół z Katowic - "Buda, buda, łańcuch, pies...". Legioniści zapowiedzieli zabrzanom szybkie opuszczenie szeregów ekstraklasy, skandując na zmianę "Górnik k...sie, ostatni rok w ekstraklasie" i "Hej k..., śmiecie, jeszcze w tym roku spadniecie". Do samego końca nasz doping nie tracił na mocy, a sobotni mecz zakończyliśmy pieśnią "Od kołyski, aż po grób". Po końcowym gwizdku pod Żyletę podeszli zawodnicy, z którymi zaśpiewano "Warszawę".

Kolejny mecz czeka nas za tydzień, kiedy Legia zmierzy się na wyjeździe z Cracovią. Na Łazienkowskiej spotkamy się za półtora tygodnia, przy okazji półfinału PP z Zawiszą.

Frekwencja: 23 358
Kibiców gości: 811
Flagi gości: 9

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa
  • 20 (10+10)
  • 12 (4+8)
  • 4 (2+2)
  • 14 (7+7)
  • 12 (7+5)
  • 3 (2+1)
  • 0 (0+0)
  • 1 (1+0)
  • 1 (1+0)
  • 1 (1+0)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Górnik Zabrze
  • 5 (4+1)
  • 2 (2+0)
  • 1 (1+0)
  • 2 (0+2)
  • 6 (2+4)
  • 12 (5+7)
  • 2 (1+1)
  • 0 (0+0)
  • 1 (1+0)
  • 1 (1+0)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (32)

Tomek Mokotów , 05.03.2016 22:25 - *.warszawa.mm.pl

No wreszcie, Legia pierwsza traci gola i wygrywa mecz, nic to, że z najslabsza drużyną Ekstraklapy... Wreszcie pokazali charakter a przynajmniej jego namiastkę.

Nikolic jest niesamowity, jak nie gole to asysty, byłem za sprzedażą do Chin ale nawet jak nie strzela to pomaga.

paweL, 05.03.2016 22:30 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Wygranych się nie sądzi. Ale........ Dobrze że są punkty.

(L)odz, 05.03.2016 22:31 - *.toya.net.pl

Ważne trzy punkty.Trudno gra się z autobusem ustawionym przed bramką zespołu gosci.Mecz z cyklu trzeba i wypada wygrać i tak było.Stracony gol lekko podniósł ciśnienie ale gol Hlouska pozwolił na spokój po przerwie.Górnik do spadku...

sLa, 05.03.2016 22:41 - *.icpnet.pl

Trochę nerwów. Mimo dominacji gra i wynik nie powalają. Rzeźniczak niezły mecz, Lewczuk też, Malarz no nic nie miał do roboty, boczni obrońcy najlepsi w meczu bez dwóch zdań,
Borysiuk i Jodłowiec jak dla mnie słabo - niedokładnie i chaotycznie, Kucharczyk mimo asysty i mojej sympatii słabo, Duda hmm "przeciętnie" jak na jego umiejętności -mimo kilku dobrych zagrań i asysty, Prijovic dobry mecz walka i gol, Nikolic bez szału znowu ale asysta pierwsza klasa. Chłopaki(niektóre) muszą grać po prostu z większym hmmm... przytupem ;). Pozdro z zadupia jak zwykle.

rob bandit, 05.03.2016 22:44 - *.satfilm.com.pl

Ważne i potrzebne zwycięstwo!!!Wielkie Dzięki!!!

lukasz2634, 05.03.2016 23:01 - *.mt.pl

wstyd. dzisiaj 100 lat mija i nic!!!
Z okazji setnych urodzin życzę wszystkim, którym w sercu Legia bije samych sukcesów i zwycięstw.

toudi, 05.03.2016 23:13 - *.88.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

nasza obrona nie jest za pewna po raz kolejny. strata bramki to wina znowuż Borysiuka i Hlouska. dobrze ,że gralismy z ogórami to udało sie osiągnąc korzystny wynik. pierwsza połowa wyglądała jak gra za Berga. druga połowa była już zupełnie inna.

Coach, 05.03.2016 23:16 - *.chomiczowka.waw.pl

Tak to się musiało skończyć.
Super boki obrony, Jedza i Adaś, Nikolic może nie strzela ale gra dla drużyny. Asysta przy bramce Prijo stadiony swiata!

Na minus Borysiuk i Jodła. Pierwszy zupełnie nic nie wnosi do gry ofensywnej a drugi jakiś nieobecny i chaotyczny.
Może wypadałoby w meczach z przeciwnikami, którzy stawiają autobus w bramce grać z jednym defensywnym pomocnikiem.

jim, 05.03.2016 23:24 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Brawo Prijo jak na razie najlepszy grajek

mobilas, 05.03.2016 23:36 - *.internetdsl.tpnet.pl

nie jest za dobrze srodek polamusi istnieć ariel szanuje cie ale to musi być gra kiwka strzal stworzenie przewagi dluga pila na aleksa on umie się zastawić dograc srodek pola musi grac i rzadzi i będzie oki STO LAT DLA LEGIUNI MISTRZA PUCHARU I WSZYSTKIEGO NAJ LIGI MISTRZOW JESTEMY NAJLEPSI

Kibbic, 06.03.2016 01:26 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Legia każdy mecz powinna tak walczyć pressing i wybijanie szyb w autobusach.

Kibbic, 06.03.2016 01:31 - *.dynamic.gprs.plus.pl

Hlousek ;) gdzie są Ci których statystyki dokonań Hlouska nie przekonywały? chłopak się stara i widać, ze zależy mu na dobrych relacjach z kibicami - cieszyć oko może jego radość po strzelonych bramkach ;)

SENIOR, 06.03.2016 08:40 - *.dynamic.chello.pl

Borysiuk w 1-szym składzie ,to nieporozumienie. Nic nie wnosi w konstruowanie akcji (podaje natychmiast w bok lub do tyłu na alibi).Zobaczcie ile niecelnych podań i przerzutów miał wczoraj .Do tego po jego stracie strzelili nam gola. Cofnął się w rozwoju przez te ostatnie lata.

Krzeszczu, 06.03.2016 08:54 - *.cust.bredband2.com

Wczoraj Legia miazdzyla gornika tak jak Sobieski miazdzyl turkow pod Wiedniem.
Gornik zaparkowal juz nie autobus ale prom kosmiczny. Na dodatek gral w jedenastu bramkazy wiec nie latwo jest wbic pilke w "otwor" o 4 cm2.
I wlasnie kiedy tak nasi oblegali ich bramke to gornik wyprowadzil jedna, aczkolwiek bardzo ladna, kontre i strzelil gola.
Nie ma tu kogo obwiniac bo cala druzyna atakowala presingiem i w sumie tylko fysioterapeuta na lawce byl na swojej pozycji.

Natomiast nasi nie odpuscili i juz przed gwizdkiem wyrownali.

Wczoraj czytalem komentarze typu"syf, dupa, h.j, wstyd" itp.
Pewnie bo nasi nie strzelili 18 goli.
A ja powiem tak: strzelili 3, zgarneli wszystkie punkty, i nadal sa lider tabeli (ida po mistrza).
Dobija mnie jak tak mozna narzekac bez sensu.
Po pierwszej polowie mielismy 65% pilki, 7-0 w roznych, 246 podan do 120 gornika, 75% celnych (gornik tylko50%), a sa ci ktorzy nazekaja. Przeciez nasi totalnie miazdzyli przeciwnika.

Nie wiem czy to tylko jacys prowokatorzy, czy po prostu gapia sie w stary czarno-bialy telewizor Unitra, bo i tak nic nie widza.

Dla mnke Megia zagrala bardzo dobry i ostry mecz. Gniotla gornika przez 89 minut. (Jedna minuta to kontra). I 3 strzelone gole i 3 punkty dla mnie sa zupelnie ok.
Brawo Stasiek, brawo chlopaki. Jedziemy dalej.

Krzeszczu, 06.03.2016 09:01 - *.cust.bredband2.com

Ava, i jak juz ktos wielokrotnie zwrocil uwage. Legia przegrywa to wszystkie eksperty, znafcy i inni tam wyalaza ze soich jaskin i pluja, zygaja, bluzgaja. Ponad 100 wpisow.

Legia wygrywa i jest tych wpisow tylko kilka.

Mowia, ze myslec nie jest ciezko, a ja akurat uwazam odwrotnie ...
Pozdro dla wszystkich normalnych z L-ka s sercu.

Rychu, 06.03.2016 10:21 - *.warszawa.vectranet.pl

Dobry mecz ale fatalna skuteczność. Wynik powinien być duzo wyższy. Hlousek wyrasta na lidera drużyny.

do Tomek Mokotów, 06.03.2016 11:10 - *.centertel.pl

,, byłem za sprzedażą do Chin'' A co miałeś z tego pare złotych? Najlepszy napastnik ligi a ten był za sprzedażą...

rob1916, 06.03.2016 11:42 - *.mmpnet238.tnp.pl

Krzeszczu 100% racji.

Obi, 06.03.2016 12:39 - *.dynamic.chello.pl

Dobry mecz Prijovica.

do do Tomek..., 06.03.2016 13:23 - *.warszawa.mm.pl

Sprzedaż Niko to lepszy interes niż wątpliwe szansę na awans do LM. Najlepszy napastnik ligi... podwórkowej.

W zespole, który dla średniaków w Lidze Europejskiej jest słaby...

Tak, kasa za Nikolica dobrze zainwestowana byłaby lepsza.

do Krzeszczu, 06.03.2016 13:32 - *.warszawa.mm.pl

Zluzuj gumkę w majtkach bo cię chyba w głowę cisną... Infantylne te twoje komentarze ale w sumie pewnie mlodyś. Ty naprawdę w meczu z Ruchem widziałeś pozytywy? To po wuj komentować mecz wygrany ale w takim stylu? Górnik tak samo, żadna rewelacja chyba, że jesteś fanem poziomu polskiej ligi... Więc komentarz do meczu z Górnikiem jest zbyteczny w myśl zasady zwycięzców się nie sądzi.

Więc przestań płakać, że mało jest krytyki po wygranych meczach. Bo nie każdy jest młody i naiwny, żeby widzieć same pozytywy.

Saska Kępa (L), 06.03.2016 13:57 - *.157.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

@Krzeszczu

Mało jest komentarzy, bo większość kibiców ma swój rozum i widzi, że to wszystko, co się dzieje z naszą Legią to pic na wodę fotomontaż Leśnego. Podniecać się wygraną z kimkolwiek w polskiej - pożal się Boże - Ekstraklasie? Z tym potencjałem, który ma Legia na tym etapie rozgrywek kwestia mistrzostwa powinna być już wyjaśniona. Nawet po odliczeniu punktów. Liczy się to, co jest ugrane w Europie. A na europejskim podwórku jesteśmy chłopcem do bicia. Ot, prawda o naszej Legii za czasów Leśnego. Więc nie wymagaj, aby kibice najlepszego w historii polskiej piłki nożne klubu jarali się 3-1 nad ostatnim w tabeli ogórkowatym Górnikiem. Tu jest Legia, a nie Łęczna, Gliwice czy Nieciecza kolego. Ochłoń, nie podniecaj się tymi wygranymi z ogórkami, bo w eliminacjach do LM znowu wyjdzie, w którym miejscu jest projekt Leśnego. I to będzie znowu bolesne doświadczenie dla takich jak Ty.

Krzeszczu, 06.03.2016 14:38 - *.cust.bredband2.com

Ciesze sie ze mam wlasnego anonimowego stalkera... Z inteligencja kiepsko, talentem bluzgania za to na najwyzszym poziomie, z rozumem, tudziez ze zrozumieniem tez nie za bardzo.

Ale moj ci on, moj ci!!!
Hahahahaha lol

ŁYSY, 06.03.2016 15:50 - *.adsl.inetia.pl

DO sla ochłoń idioto !

sLa, 06.03.2016 20:15 - *.icpnet.pl

Do łysego. Wracaj do przedszkola.

L fan, 06.03.2016 22:08 - *.warszawa.vectranet.pl

Strasznie mało komentarzy co się dzieje????

do do Tomek, 07.03.2016 02:55 - *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net

racja Nikolicia trzeba bylo sprzedac jak chinczyk dawal 6mln a kupic kogos kto zrobi roznice jak Ljuboja niby przyszedl na emeryture a na kacu gral lepiej niz cala extraklapa.Niko to slaby grajek i nic z nim nie ugramy nawet go nie ratuje to ze tyle bramek nastrzelal.

Krzeszczu, 07.03.2016 08:41 - *.kungsbacka.net

@ Saska Kepa: Twoje tezy nie bardzo maja sens....
Piszesz ze kwestia Mistrza powinna byc wyjasniona. Legia, w przeciwienstwie do tego czego my kibice oczekujemy, nie ma jakiejs Swietej Racji aby rok w rok wygrywac mistrza. My tego chcemy, pilkarze tego chca, klub tego chce, ale na to trzeba zapracowac i zalsuzyc. Sa inne kluby w tym kraju ktore tez marza o tytule...

Zaczelismy sezon nedznie, Lysy dostal kopa, przyszedl Stasiek, mielismy -10 straty. Teraz mamy +4, wiec nie mow mi ze nie ma postepu? Nie gra roli ze Piast traci, najwazniejsze ze my wygrywamy izarabiamy.

Ze to jest projekt Lesnego? Jak najbardziej! To on jest prezesem i prowadzi ten klub, wyklada kase na zawodnikow/transfery, trenerow itp. Nie Ty, nie ja, ale Lesny. Nie uwazasz chyba ze Legia byla POTEGA za czasow iti?
Dalej, nie zgadzam sie z Toba ze w europiee jestesmy chlopcami do bicia. Becki sa, kazdy je dostaje, ale do bicia? Jesli mnie pamiec nie myli to ostatnie 2 sezony spedzilismy w fazie grupowej LE, nie bardzo to jakos sie rymuje z chlopcami do bicia? Ktora inna polska druzyna byla w fazie grupowej?
W eliminacjach tez dawalismy sobie niezle rade, nawet tych do LM, a gdyby nie Bereszynski-gate to kto wie jak to by sie potoczylo?
W europie wszyscy dostaja becki, nawet takie "potegi" jak Man Shitty, Man United, Fiorentina, czy inne Rapidy Wieden. Wiec i ta teza nie trzyma sie kupy.

No i na sam koniec, wydaje mi sie ze Tobie zalezy bardziej zeby "tacy jak ja znowu odczuli te bolesne doswiadczenie", niz zeby Legia odnosila jakiekolwiek, nawet te najmniejsze sukcesy.

A to w moim slowniku nie jest definicja "kibica".

Nie wiem skad w Tobie tyle zlosci, ale nie uwazasz ze najwyzsza pora cieszyc sie ze Legia wygrywa, ze idzie po mistrza, ze marzenie jakim jest Liga Mistrzow nadal zyje?

Przyslowiowa szklanka, pol pusta, czy pol pelna?

Ja wiem co ja wybiore.....

pzdr

Saska Kępa (L), 07.03.2016 10:35 - *.60.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

@Krzeszczu

Najpierw było jedzmy małą łyżeczką, teraz szklanka do połowy jest pełna. Chcesz żyć złudzeniami? Lżej Ci z tym żyć? Żyj... Ja tam na kocopoły Leśnego tak jak masa innych kibiców nie daję się nabrać. Pozdro.

PS. Kibic to kibic. Jest z klubem na dobre i złe - to rzecz oczywista, ale nie znaczy, że ma być frajerem, który prymitywną propagitkę Leśnego połyka jak pelikan.

erer, 07.03.2016 10:43 - *.polkomtel.com.pl

Niezły mecz ale skuteczność słaba. Ostatnie 4 kolejki rundy zasadniczej z trudnymi rywalami pokażą gdzie jesteśmy.

do Krzeszczu, 07.03.2016 11:47 - *.centertel.pl

Chyba nudzi Ci sie w tej SZwecji skoro na kazdy temat masz cos do powiedzenia.Ja bylem na tym meczu i niewiele widzialem pozytywow w grze Legii.Gra na poziomie MP,moze okolo 30 min. w sumie.Na LM to za malo,ale w Szwecji moze inaczej to widac.

Krzeszczu, 07.03.2016 12:20 - *.kungsbacka.net

@ Saska Kepa: moze po prostu zle Cie zrozumialem.

Moze po prostu blad w tym ze sam kiedys zdobywalem medale i wiem jak ro smakuje. I ile trzeba zapracowac.

Ja pamietam ile to bylo zlego za czsow iti. Tzn nke pamietam czasow ale pamietam nagonke na iti, i jakie to wtedy bylo sredniowiecze pilkarsko/sportowe.

Nie mowie ze teraz jest wszystko cacy i super duper. Trzeba wlozyc mnostwo pracy nie tylko w rozwuj ale i zeby byla jakas kintynuacja. Bylo o lyzeczce, jest szklanka. Przypomne Leeds United. Przypomne nawet IFK Göteborg ktory w matach 90 ych ogrywal nawet bayern monachium i barcelone. A dzisiaj to sa ogorki.
Prezes nie jest napewno czlowiekiem idealnym. Ale stara sie i, mam nadzieje, uczy na bledach. Znowu go bronie ale nie chce byc jakims tam adwokatem. Po prostu uwazam ze odwala on sooro dobrej roboty.
Zaczyna sie od malych sukcesow, bo to sa fundamenty. A ja takie male sukcesy potrafie docenic. Chocby to byla tylko wygrana z gornikiem czy inna leczna. Bo taka jest droga do wiekszych sukcesow.
Kazda, nawet najwieksza wyorawa zaczyna sie od jednego malego kroku.
Mnie nie zalezy czy mam racje czy nie, czy tacy jak ja sie rozczaruja czy nie. Mnie zalezy aby Legia sie rozwijala i rosla w sile.
I to nas laczy Ciebie i mnie. I mnostwo innych, nawet takich jak ja. Pasja i milosc do klubu. Nie mosimy sie zgadzac. Ba, mozemy nawet miec skrajne poglady. Ale ploniemy pasja do Legii i chcemy aby Legia byla wielka.
Chyba ze sie myle?

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.