Superpuchar Polski
Superpuchar Polski

26756
Warszawa
7.07.2017
20:30
Legia Warszawa
Arka Gdynia
Legia Warszawa
1-1
Arka Gdynia
27' Moulin
(1-1)
Pazdan (s) 20'
1 Arkadiusz Malarz
55 Artur Jędrzejczyk 92'
5 Maciej Dąbrowski
2 Michał Pazdan
14 Adam Hlousek
6 Guilherme
15 Michał Kopczyński
75 Thibault Moulin
22 Kasper Hamalainen 67'
21 Dominik Nagy 64'
11 Jarosław Niezgoda 57'
29 Jakub Szumski
9 Mateusz Bondarenko
17 Konrad Michalak
19 Rafał Makowski
20 Mateusz Szwoch 57'
23 Mateusz Żyro 92'
53 Sebastian Szymański 64'
Pavels Steinbors 1
Damian Zbozień 33
Michał Marcjanik 29
Krzysztof Sobieraj 3
Marcin Warcholak 23
84' Grzegorz Piesio 13
Yannick Kakoko 21
77' Adam Marciniak 17
94' Patryk Kun 24
63' Marcus Vinicius 8
67' Rafał Siemaszko 11
Krzysztof Pilarz 80
84' Tadeusz Socha 2
63' Dawid Sołdecki 4
77' Michał Nalepa 14
Paweł Wojowski 25
67' Ruben Jurado 9
94' Michał Żebrakowski 44
Trener: Jacek Magiera
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Wojciech Spałek, Paweł Bamber
Trener: Leszek Ojrzyński
Asystent trenera: Grzegorz Witt
Kierownik drużyny: Paweł Bednarczyk
Lekarz: Janusz Śliwiński
Masażyści: Marek Gaduła, Marek Latos
Sędziowie
Główny: Szymon Marciniak
Asystent: Paweł Sokolnicki
Asystent: Konrad Sapela
Techniczny: Tomasz Kwiatkowski, Paweł Gil, Paweł Raczkowski
Relacja

Klątwa trwa

Legia Warszawa nie zdobyła pierwszego trofeum w sezonie 2017/18... W piątek "Wojskowi" przegrali z Arką Gdynia w Superpucharze Polski w rzutach karnych. W regulaminowym czasie gry padł remis 1-1. Najpierw samobójcze trafienie zaliczył Michał Pazdan, a niebawem do wyrównania doprowadził pięknym uderzeniem Thibault Moulin. Jedenastek nie trafili Moulin oraz Kopczyński.

Od początku spotkania Arka nie zamierzała skupiać się tylko na obronie. Goście odgryzali się na ataki legionistów, ale nasi defensorzy umiejętnie oddalali grę od własnego pola karnego. W 11. minucie mogło być 1-0 dla "Wojskowych", kiedy po dośrodkowaniu Thibaulta Moulina i główce Artura Jędrzejczyka piłkę z linii bramkowej wybił jeden z arkowców. Niebawem niespodziewanie to gdynianie wyszli na prowadzenie. Na lewej stronie z akcją popędził jeden z przyjezdnych, a jego dośrodkowanie bardzo niefortunnie zablokował Michał Pazdan, czym zaskoczył kompletnie zdezorientowanego Arkadiusza Malarza. Zaraz potem mogło paść wyrównanie. Moulin ponownie do Jędrzejczyka i tym razem świetną interwencją popisał się Steinbors, wybijając futbolówkę poza linię końcową. Po rzucie rożnym kolejna szansa! Najpierw bramkarz Arki uratował swój zespół po uderzeniu z... rzutu rożnego, a potem Michał Marcjanik, będąc na linii bramkowej, instynktownie odbił próbę Artura Jędrzejczyka.
W 27. minucie wreszcie mieliśmy remis. Thibault Moulin wywalczył sobie trochę miejsca w polu karnym i pokonał Steinborsa ładnym strzałem w górny róg bramki. Dwa kwadranse po rozpoczęciu gry okazję miał Jarosław Niezgoda. Napastnik gospodarzy uderzył z pierwszej piłki, ale zabrakło mu szczęścia. Chwilę przed przerwą ten sam piłkarz ponownie stanął przed szansą. Tym razem główkował po wrzutce od Artura Jędrzejczyka, lecz wyraźnie zabrakło mu opanowania i precyzji.

Siedem minut po zmianie stron mocny strzał jednego z rywali odbił Arkadiusz Malarz. Za moment szczęścia spróbował Grzegorz Piesio, ale piłka przez niego kopnięta minęła lewy słupek. Po godzinie gry dwa ładne strzały legionistów. Najpierw niecelnie Thibault Moulin, a za moment Steinbors pewnie złapał piłkę kopniętą przez Michała Kopczyńskiego. W 68. minucie wprowadzony Sebastian Szymański zbiegł ze skrzydła, lecz z jego próbą spokojnie poradził sobie golkiper Arki. W 76. minucie znów pokazał się Moulin. Francuz strzelił sprzed szesnastki i futbolówka nie trafiła w światło bramki. Legia nadal napierała, ale niewiele z tego wynikało. W drugiej połowie tempo pojedynku spadło i widać było, że piłkarze dopiero wchodzą w ligowy sezon. Do końca regulaminowego czasu gry nic się nie zmieniło i musieliśmy oglądać konkurs rzutów karnych. Te lepiej strzelali zawodnicy Arki, którzy wykorzystali wszystkie jedenastki. W Legii pomylili się Thibault Moulin i Michał Kopczyński.

Autor: Wiśnia

Minuta po minucie

Witamy z Łazienkowskiej! Trochę wody w Wiśle upłynęło odkąd ostatni raz pisaliśmy to zdanie, ale nareszcie wszyscy możemy znów zagościć w naszym legijnym domu. Na pierwszy ogień Arka Gdynia i Superpuchar Polski, z którym ostatnio - delikatnie mówiąc - raczej nam nie po drodze. Liczymy jednak na to, że po fantastycznym sezonie, w którym zasmakowaliśmy Ligi Mistrzów i wywalczyliśmy 13 tytuł Mistrza Polski, w kolejny "Wojskowi" wejdą z przytupem i skutecznie zdepczą swoich rywali. Po zwycięstwo, po efektowne otwarcie sezonu, po przełamanie klątwy Superpucharu: Do boju, Legio, marsz!
Ruszyli! Oby po zwycięstwo!

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Zaczęła Arka, ale legioniści przejmują piłkę.
1' - Ryzykowne podanie do Malarza, ale wybija nasz golkiper.
2' - Niezła szansa, ale Niezgoda sunący prawym skrzydłem niedokładnie podaje do wbiegającego w szesnastkę Hamalainena.
3' - Świetne wejście Pazdana, który wygarnął piłkę rywalowi, ale arbiter dopatrzył się przewinienia i rzut wolny dla Arki.
3' - Dośrodkowanie i pewny chwyt Arka Malarza.
4' - Dobra akcja Niezgody skrzydłem, aut blisko bramki przeciwników.
4' - Guilherme chciał przedryblować rywala, ale... potknął się i wyłożył jak długi.
5' - Świetna asekuracja Pazdana, który zablokował Siemaszkę.
6' - Niedokładne podanie do Hlouska, Arka od linii bocznej.
6' - Dobre wybicie Kopczyńskiego oddala niebezpieczeństwo sprzed naszego pola karnego.
7' - Strzał głową Kuna przechodzi nad bramką w okolicach drugiego piętra.
8' - Aj! Doskonały pomysł Moulina na wypuszczenie Nagya, ale posłał mu piłkę odrobinę za mocno!
8' - Dobra, przebojowa akcja Nagya po skrzydle, mamy róg.
9' - Nagy! Świetnie przedryblował rywala, ale zbyt daleko wypuścił sobie piłkę i ta ostatecznie wychodzi poza boisko.
11' - MACIEK DĄBROWSKI!!! Ależ genialny wślizg blokuje strzał Kakoko
11' - Rzut wolny przy linii bocznej na wysokości pola karnego.
12' - Jędrzejczyk! Strzał głową naszego obrońcy wybity z linii bramkowej przez zawodnika Arki!
12' - Kolejny strzał na bramkę, Steinbors przenosi piłkę nad poprzeczką, jednak i tak był faulowany.
13' - Nieporozumienie Nagya i Moulina, od bramki goście.
14' - Znakomity wślizg Kopczyńskiego, Nagy rusza jak burza środkiem pola, jednak zagrywa do Niezgody nieco za plecy.
15' - Hamalainen do spółki z Niezgodą przejęli piłkę, ten ostatni wpada w szesnastkę ze skrzydła, ale jego dogranie po ziemi wybija obrona.
16' - Faul na zawodniku Arki, Steinbors wybija piłkę.
17' - Dobry blok Nagya, który zdołał nabić rywala i od bramki wznowi grę Malarz.
18' - Długie podanie do Nagya nie sięga adresata.
20' - Siemaszko założył "siatkę" Hlouskowi, ale wypuścił piłkę poza boisko i znów wznowi grę nasz golkiper.
20' - GOL samobójczy! Michał Pazdan! (Legia)
21' - Także tak, jak na razie konsekwentnie podtrzymujemy superpucharową tradycję ostatnich lat. Piesio pognał lewym skrzydłem, dośrodkował w pole karne "na aferę" i ową aferę wywołał. Przegrywamy 0-1 z Arką.
22' - Faul na Nagyu, Moulin przed szansą na dośrodkowanie.
22' - Jędrzejczyk! Ależ strzał głową, ależ parada Steinborsa!
23' - Jezus Maria! Dośrodkowanie odbija się od słupka, Jędrzejczyk dobija głową, obrońca wybija z linii, jeszcze próba Pazdana, ale ten nie trafia w piłkę!
24' - Steinbors opatrywany przez sztab medyczny.
25' - Hlousek fauluje Kuna przy linii bocznej, dobra pozycja do wrzutki.
26' - Kontra Legii, Nagy traci piłkę, jednak za chwilę przejmują ją koledzy.
26' - Rzut wolny dla Legii jakieś 35 metrów od bramki.
27' - Arka wybija, Legia w natarciu, które trwa do momentu złego podania w stronę Hlouska.
27' - GOL! Thibault Moulin! (Legia)
28' - GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!! Ależ uderzenie Moulina! Francuz otrzymał piłkę od Guilherme, przełożył rywala i przepięknym uderzeniem zewnętrzną częścią stopy strącił pajęczynę z okienka bramki Steinborsa! Legio, jazda z nimi!
29' - Faul na Nagyu pod naszą bramką.
29' - Moulin świetnie wywalczył piłkę, aut dla Legii.
30' - ALEŻ AKCJA LEGII! Doskonałe wejście Guilherme w pole karne, wycofanie do Niezgody, ten uderza z kilku metrów, ale rewelacyjnie broni Steinbors!!!
31' - Kopczyński wywalczył rzut rożny dla naszego zespołu.
31' - I jeszcze jeden korner.
32' - Aut dla Legii pod polem karnym Arki.
33' - Kolejna szarża skrzydłem, dośrodkowanie i bardzo, bardzo niecelny strzał Guilherme.
34' - Dobre przejęcie Dąbrowskiego i Jędrzejczyka.
35' - Atak Moulina środkiem, zagranie do Nagya, ten uderza "zewniakiem"... poprzestańmy na tym, że uderzał.
36' - Aut dla gdynian.
36' - Tym razem z linii bocznej "Wojskowi".
37' - Pressing Guilherme, ale nic z tego - futbolówka opuszcza boisko i od bramki wznowi grę Steinbors.
38' - Strzał Nagya sprzed pola karnego mija bramkę, lecz trzeba powiedzieć, że była to sensowna próba.
39' - Niezgoda przewrócony przed polem karnym, ale faulu nie było - w natarciu Arka.
40' - Groźnie! Piłka przechodzi przez pole karne, mija kilku zawodników i ostatecznie wybija ją dopiero Guilherme!
40' - Faul Moulina na da Silvie.
41' - Strzał, futbolówka odbija się od muru i ląduje na rożnym.
42' - Strzał Marciniaka mija bramkę Legii.
42' - Goście wznowią grę z linii bocznej.
44' - Kapitalna akcja Legii! Nagy świetnie piętą wypuścił Jędrzejczyka, ten wpadł w pole karne i zagrał na głowę Niezgody, jednak nasz napastnik uderzył bardzo niecelnie.
44' - Bomba na bramkę Malarza przechodzi ponad poprzeczką!
46' - Faulowany Hlousek przez da Silvę, ten wdał się w pyskówkę z arbitrem, ale obyło się bez kartki.
46' - Doliczona minuta.
46' - Na spalonym Hlousek.
47' - Koniec pierwszej połowy

Szału nie ma, ale dramatu też nie. Po głupio straconej bramce Legia podniosła się i prowadzi grę, warty podkreślenia jest także przepiękny wyrównujący gol Moulina. Liczymy na tylko takie akcje Legii po przerwie, bo ani porażki, ani karnych nawet nie chcemy sobie wyobrażać. Wracamy za 15 minut!

46' - Początek drugiej połowy
47' - Zaczynamy drugą połowę, składy bez zmian, a arkowcy po gwizdku w swoim sektorze odpalają piro.
47' - Faul na jednym z rywali jakieś 40 metrów od bramki.
48' - Przewinienie w środku pola, piłka dla Arki.
49' - Kontra Legii!
49' - Dośrodkowanie, Legia domaga się karnego po zagraniu ręką, lecz gwizdek milczy, jedziemy w drugą stronę, gdzie Pazdan fauluje jednego z gości.
49' - Żół‚ta kartka: Michał Pazdan (Legia)
50' - Marciniak (mowa oczywiście o piłkarzu Arki ;) ) fauluje jednego z legionistów i grę wznowi Arek Malarz.
51' - Nagy poczarował na prawej stronie, przeszedł jednego, drugiego, ale z trzecim i czwartym już nie dał sobie rady. Zacznie Steinbors.
52' - Siemaszko wpadł na dryblującego Kopczyńskiego, odbił się od niego jak piłka i... upadł na ziemię jak rażony piorunem.
53' - Strzał na bramkę, Malarz niepewnie odbija, Arka wciąż w natarciu.
54' - Grzegorz Piesio! Strzał z dystansu mija słupek warszawskiej bramki.
54' - Aut dla przyjezdnych bardzo blisko naszej bramki.
55' - Da Silva! Zablokowany strzał, róg!
56' - Guilherme leży na boisku, potrzebna pomoc lekarska.
57' - Zmiana Legia:

Jarosław Niezgoda -
Mateusz Szwoch
58' - "Jędza" domaga się autu, ale to arkowcy wznowią grę z linii bocznej.
59' - Przewinienie w środku pola, Legia przy piłce, atak pozycyjny.
60' - Sprytne, lecz za mocne zagranie głową do Guilherme przez Jędrzejczyka.
60' - Szwoch faulowany przez Warcholaka.
61' - Bardzo dobre przejęcie Kopczyńskiego, zagranie do Moulina, ten uderza z dystansu ale sił, jednak tym razem nieco za wysoko.
61' - Hlousek wypuszcza Nagya, jednak obrońca szybszy o jedno tempo wybija futbolówkę.
63' - Zmiana Arka:
Marcus da Silva -
Dawid Sołdecki
63' - Ależ z dalekiej podróży wraca Legia! Błąd Jędrzejczyka, potknięcie się Kopczyńskiego, Siemaszko wpada w pole karne i uderza, jednak świetnie wślizgiem Pazdan wybija poza boisko!
64' - Strata Guilherme, atak Arki.
64' - Guilherme dobrze blokuje Warcholaka.
64' - Zmiana Legia:
Dominik Nagy -
Sebastian Szymański
65' - Na mecz wybrało się 26 756 osób. Jak na Superpuchar świetny wynik.
66' - Szwoch uderza z dystansu bardzo daleko od celu.
67' - Moulin poprzekładał przed polem karnym, ale stracił futbolówkę.
67' - Zmiana Legia:
Kasper Hamalainen -
Vamara Sanogo
67' - Zmiana Arka:
Rafał Siemaszko -
Ruben Jurado
68' - Błąd w rozegraniu Arki, atak Legii.
68' - Szymański! Strzał z dystansu prosto w ręce Steinborsa.
69' - Pazdan fauluje Jurado przy kole środkowym.
71' - Legia nie ma pomysłu na przebicie się pod bramkę Arki, dużo posiadania piłki po naszej stronie, ale mało z tego wynika.
72' - Faul na Szwochu, przed legionistami szansa na dośrodkowanie.
72' - Moulin przenosi piłkę poza boisko, zaczyna bramkarz.
73' - Ależ rajd Moulina środkiem pola! Niczym Odjidja w najlepszej formie!
73' - Piesio! Ależ zmarnował dośrodkowanie uderzając obok słupka!
74' - Hlousek wywalczył rzut rożny.
74' - Złe dośrodkowanie Szwocha i jeszcze gorsza interwencja Warcholaka - mamy kolejny korner.
75' - Trochę zamieszania, ale piłka ostatecznie trafia w ręce Steinborsa.
75' - Świetny wślizg Pazdana oddala niebezpieczeństwo.
77' - Moulin! Ależ był blisko uderzając z dystansu po ziemi, futbolówka niemal musnęła słupek!
77' - Zmiana Arka:
Adam Marciniak -
Michał Nalepa
78' - Legia atakuje, ale robi to jakby bez planu. Cenne minuty uciekają, a na tablicy wciąż 1-1.
79' - Aut dla Żółto-Niebieskich.
80' - Dobre wyprowadzenie piłki przez Dąbrowskiego, atak Legii...
80' - ... i nic z tego. Podanie ze skrzydła zamiast pod nogi Sanogo trafia w ręce Steinborsa.
81' - Guilherme faulowany przy linii bocznej.
82' - Co za pudło Sanogo! Dostał podanie na 5 metr i nie trafił w piłkę!
82' - Żół‚ta kartka: Mateusz Szwoch (Legia)
83' - Nalepa wślizgiem zatrzymuje Guilherme.
84' - Szwoch przewrócony kolejny raz i w końcu arbiter zdecydował się na użycie gwizdka. Do bramki ponad 30 metrów, piłka ustawiona z boku boiska - Moulin dośrodkowuje.
84' - Arkowcy przejmują futbolówkę, kontra i dobre wybicie Kopczyńskiego.
84' - Zmiana Arka:
Grzegorz Piesio -
Tadeusz Socha
85' - Przyjezdni od autu, futbolówka ląduje poza boiskiem. Legia w natarciu.
86' - Przewinienie jednego z legionistów, rzut wolny dla Arki.
87' - Dobre przejęcie Guilherme, ale ten osamotniony pozwala wybić sobie piłkę na aut.
88' - Fatalne podanie Guilherme, wznowi Steinbors.
89' - Szymański zablokowany na skrzydle, aut.
90' - I jeszcze jedno wznowienie z linii blisko szesnastki gości.
90' - Żół‚ta kartka: Artur Jędrzejczyk (Legia)
91' - Nalepa wyszedł niemal sam na sam i "Jędza" musiał faulować.
91' - Doliczone 5 minut.
91' - Wolny ok. 25 metrów od bramki Legii...
92' - Ależ groźnie! Dośrodkowanie po rykoszecie zmierzało pod poprzeczkę, przytomnie wybija Malarz!
92' - Jędrzejczyk opatrywany poza boiskiem, Arka atakuje.
93' - Zmiana Legia:
Artur Jędrzejczyk -
Mateusz Żyro
93' - Zdaniem arbitra Żyro sfaulował rywala w środku pola.
94' - Przejęcie Legii, atak i mamy aut.
94' - Zmiana Arka:
Patryk Kun -
Michał Żebrakowski
95' - Fatalne podanie Dąbrowskiego, stratę partnera naprawia Pazdan.
96' - Żół‚ta kartka: Krzysztof Sobieraj (Arka)
96' - Przytomne nabicie rywala przez Żyrę, aut blisko bramki Arki.
97' - Ech... Spalony tuż po wrzuceniu piłki na boisko, wszystko wskazuje na to, że będziemy świadkami rzutów karnych.
97' - Koniec meczu!





90 minut za nami, w Superpucharze nie ma dogrywki, więc czekamy na konkurs rzutów karnych.
Trwają jeszcze ustalenia dotyczące wykonywania "jedenastek", za chwilę zaczynamy zabawę.
Rzuty karne będą wykonywane na bramkę od strony trybuny im. Lucjana Brychczego.
Jako pierwsza strzela Legia, a dokładniej Mateusz Szwoch.
GOL! Pewnie wykonana jedenastka, 1-0 dla Legii!
Do piłki podchodzi Marcin Warcholak.
Gol, 1-1.
Moulin rusza środkiem boiska.
Steinbors broni ten strzał, Arka przed szansą prowadzenia w konkursie, do piłki podchodzi Dawid Sołdecki.
Pewny strzał, 1-2.
Guilherme szykuje się do wykonania jedenastki.
Ładny strzał, 2-2!
Damian Zbozień szykuje się do strzału.
Znów gol, znów w ten sam róg, 2-3.
Maciek Dąbrowski podchodzi do piłki.
GOL, choć Steinbors miał piłkę na rękawicy!!!
Ruben Jurado będzie kolejnym wykonawcą.
Strzał w środek 3-4.
Decydująca seria, odpowiedzialność spada na barki Michała Kopczyńskiego.
Steinbors broni, po meczu. Przegrywamy na karne, przegrywamy Superpuchar po raz piąty(!) z rzędu.
No cóż, przykrej tradycji stało się zadość. Nie umiemy grać w Superpucharze i choć tak naprawdę to trofeum Myszki Miki, to piąta z rzędu porażka w nim i to jeszcze na własnym stadionie z Arką Gdynia jest zwyczajnie słaba. No cóż, w dwóch poprzednich sezonach identycznie zaczynaliśmy, a jak się kończyło to wszyscy wiemy. Oby to były złe dobrego początki. Dziękujemy za śledzenie relacji i zapraszamy na pomeczowe materiały.

Relacja z trybun

Zaskakująca frekwencja

Pięć tygodni po zakończeniu poprzednich rozgrywek, wróciliśmy na Łazienkowską przy okazji meczu o Superpuchar. Od kiedy spotkania o to trofeum rozgrywane są na boisku mistrza Polski, nie zaś na neutralnym terenie, skończyły się problemy z tym, kto ma losować drużyny do rozgrywek. Ceny biletów na spotkanie z Arką były bardzo atrakcyjne - 10 złotych dla karneciarzy i 15 zł dla pozostałych, ale i tak, aż tak wysoka frekwencja (27 tys.) w okresie wakacyjnym była sporym zaskoczeniem.
Wejściówki skończyły się mniej więcej na godzinę przed rozpoczęciem spotkania. Przy kasach tłumy stały jeszcze w trakcie meczu, podobnie było zresztą z kolejkami do wejść na trybuny. Na Żylecie ścisk był niesamowity. Przed meczem wprowadzona została nowa, okolicznościowa piosenka dotycząca "j... śledziem" Arki. Na Żylecie zadebiutowała tego dnia flaga "Git Ludzie. Od małolata uczeni tych zasad. Za murami sztywni do końca". Na gnieździe tymczasem wywieszone zostało płótno "UEFA Supports Terrorism", a na górnej trybunie - "11 lipca 1943, Wołyń. PamiętaMY". W związku z nadchodzącą kolejną rocznicą rzezi wołyńskiej, fanatycy skandowali "Cześć i chwała, Bohaterom" oraz "J...ć UPA i Banderę, hej!".



Arkowcy do Warszawy przyjechali pociągiem specjalnym i byli wspierani m.in. przez Zagłębie Lubin i Gwardię Koszalin. W sektorze gości wywiesili 6 flag, w tym płótno kibiców niepełnosprawnych, którzy zajęli miejsca na dolnej kondygnacji, a także flagę Gwardii Koszalin. Pozostali przyjezdni szczelnie wypełnili górną część sektora gości. W przerwie meczu rozciągnęli na swojej trybunie sektorówkę w kształcie koszulki, co było zwiastunem pokazu pirotechnicznego, który miał miejsce na początku drugiej części spotkania. Przyjezdni odpalili kilkadziesiąt stroboskopów oraz na dole czarną świecę dymną - całość wyszła całkiem nieźle, a dym nie spowodował przerwania meczu.



Na boisku sytuacja nie wyglądała najlepiej, bo prowadzenie objęli goście. Jednak 7 minut później do wyrównania doprowadził Moulin. Jedno co trzeba przyznać: legionistom na placu gry nie brakowało zaangażowania. Podobnie zresztą jak kibicom zebranym na trybunach. Tego dnia nasz doping stał na naprawdę wysokim poziomie. Śpiewaliśmy na dwie trybuny, by rozruszać fanów ze wschodniej i naprawdę wychodziło to konkretnie. Nie brakowało oczywiście "uprzejmości" w kierunku Arki, ale to doping dla Legii był zdecydowanie wiodący w naszym repertuarze. Oczywiście oberwało się także Marciniakowi, ale to już chyba standard przy okazji meczów prowadzonych przez tego sędziego.



Legioniści atakowali do ostatniej minuty, ale nie udało się im zdobyć zwycięskiej bramki, co oznaczało serię rzutów karnych. Przez chwilę mogliśmy poczuć się jak na jakimś mundialu. Szkoda, że jedenastki wykonywane były na bramkę bliżej sektora gości. Niestety już po drugiej serii karnych nie było nam do śmiechu. Wspieraliśmy okrzykami Arka Malarza i dopingowaliśmy piłkarzy, którzy mieli wykonywać jedenastki, ale na nic to się zdało. Tego dnia triumfowali przyjezdni, którzy w ciągu trzech miesięcy niespodziewanie zdobyli drugie trofeum w stolicy.

Przed nami wyjazdowe spotkanie w 2. rundzie eliminacyjnej do Ligi Mistrzów w Mari... w Finlandii. Ci, którzy nastawiają się na kolejne Madryty, czy inne masówki, a ten wyjazd zamierzają odpuścić tylko z powodu własnego lenistwa, niech pamiętają, że udział w kolejnych rundach nie jest jeszcze przesądzony.

Frekwencja: 26 756
Kibiców gości: ok. 800
Flagi gości: 6

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa
  • 15 (10+5)
  • 8 (6+2)
  • 5 (3+2)
  • 7 (5+2)
  • 16 (7+9)
  • 5 (1+4)
  • 2 (1+1)
  • 1 (1+0)
  • 0 (0+0)
  • 3 (0+3)
  • 0 (0+0)
-
  • strzały
  • strzały celne
  • rzuty wolne
  • rzuty rożne
  • faule
  • interwencje bramkarzy
  • spalone
  • słupki
  • poprzeczki
  • żółte kartki
  • czerwone kartki
  •  
  • suma
    (1. połowa + 2 połowa)
Arka Gdynia
  • 11 (4+7)
  • 2 (0+2)
  • 7 (3+4)
  • 4 (1+3)
  • 15 (6+9)
  • 10 (6+4)
  • 1 (1+0)
  • 0 (0+0)
  • 0 (0+0)
  • 1 (0+1)
  • 0 (0+0)
Oceń legionistów
Komentarze (36)

konopia, 07.07.2017 22:38 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

prosze zmienice tego patalacha malarza w tej bramce wszystko wypluwa prostej pilki nie potrafi zlapac

m4, 07.07.2017 22:39 - *.dynamic.chello.pl

z czym na lige mistrzow z kopczynskim z niezgodom ? z tym zlomem na zebach na lotnisku go zatrzymaja

Krzeszczu, 07.07.2017 22:39 - *.cust.bredband2.com

Brawo Magiera!
Brawo Kapitan!
Brawo Magiera za super wybranego Kapitana, moze nawiet Pan Mietek szatniarz mialby na to szanse?

Klatwa? You are having a laugh. Aroganckie kapitanskie kolesiostwo.
A teraz poczekajmy na alibi i usprawiedliwienia.

Piotr, 07.07.2017 22:39 - *.67.ipv4.supernova.orange.pl

Dziennikarze mówią o klątwie ciążącej na Legii ale to nie klątwa. To brak woli zwycięstwa.
Kto oglądał mecz , ten widział jak Arkowcy ,,gryźli'' trawę. A nasze gwiazdki przeszły po raz kolejny obok meczu.
Jedynie Moulin i Nagy grali na jakimś poziomie, reszta kompletne dno.
Niezgoda miał może dwie sytuacje ale nic pozatym, Sanogo.... nawet nie wiedziałem że był na boisku.
Bardzo zle to wygląda.

Całaprawda, 07.07.2017 22:40 - *.dynamic.chello.pl

Znowu na siłę promowanie słabego Kopczyńskiego. Malarz puścił szmatę później nie obronił żadnego karnego. Wiem że skład rezerwowy ale L zobowiązuje Panowie. Gdzie jest napastnik !?

Jared, 07.07.2017 22:41 - *.16

Szkoda, ale prawda jest taka że zmiennicy nic nie wnieśli do gry. Niezgoda to poziom I ligowy...

troll, 07.07.2017 22:42 - *.dynamic.chello.pl

Buahahahahahahaha

tommy83, 07.07.2017 22:45 - *.dynamic.chello.pl

49 minuta marciniak i gil i wszystko jasne....zadne vary nie pomogą...

Rychu, 07.07.2017 22:51 - *.warszawa.vectranet.pl

Pierwszy wkur w tym sezonie. Kiedy w Legii skończy się to dziadostwo na początku sezonu? To już tradycja, że Legia jest kompletnie nieprzygotowana do nowego sezonu i zaczyna od wpier.olu w superpucharze. Ręce opadają, bo taką Arkę powinniśmy zdmuchnąć na luzie jeśli chcemy liczyć się w Europie. A tu znowu taka amatorszczyzna. Dalej niech grają sparingi z Radomiakami i innymi trzecio- czy czwartoligowcami i niech się podniecają wygranymi. Sztab trenerski bez pojęcia. Za tydzień znowu pewnie zacznie się festiwal rozdawania punktów w lidze, a dopiero w okolicach października-listopada obudzą się z ręką w nocniku z 10-punktową stratą do lidera. I będzie gonitwa na oślep z językiem na brodzie. I to jest klub, który ma być hegemonem w tej lidze i liczyć się w Europie? Dno!

Martinez, 07.07.2017 22:55 - *.93

Pierwsza połowa OK, przypadkowy rykoszet i brama dla Arki de facto na wagę Superpucharu. Kilka sytuacji w I połowie było, gra nawet niezła, świetny Moulin i Nagy. Teraz minusy- Nie będę po jednym meczu skreślał Niezgody, ale chłopak wyglądał, jakby go sytuacja przerosła, coś tam kopał ale na alibi. Generalny brak "zęba" w grze. W II połowie to już sławny "stojanov" i czekanie aż się gol sam strzeli.
Teraz 3 słowa o całości: Odeszli Nikolic, Prijovic, Ofoe a przyszedł Mączyński - dobry transfer, ale kto ma bramki strzelać? Niezgoda, jak zagra jeszcze 3 takie mecze, to do rezerw się nadaje. Chyba, że "odpali" ale nie bez przyczyny grzał ławę w U-21. Murzynek nawet nieźle wyglądał, ale w sieci 0 i sytuacji tyle samo, a Niezgoda miał chociaż 2. Podsumowując, nawet jak awansujemy do LM to bez wzmocnień czeka nas łomot i ciężka walka o majstra z pyrlandią, która jednak się wzmocniła. Słabo to wygląda, bardzo słabo...

GT, 07.07.2017 22:55 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Sezon czas zacząć. Jak mi brakowało tych komentarzy!!!!

Krzeszczu, 07.07.2017 22:56 - *.cust.bredband2.com

Byli:
Wawrzyniak,
Obaama,
Augusto,
Pablo Diego,
Zyro,
Dupashvili,

wiec gwoli tradycji musimy miec jakiegos paralityka, i to w dodatku kapitana faworyta trenera....
And, in the blue coorneeeeer..... Koooooooooopczynski!

ucze, 07.07.2017 22:57 - *.wschowa.net.pl

No to teraz ktoś z dwójki Moulin Mączyński ława bo pan piłkarz Kopczyński wel kapitano będzie na siłe wstawiany do pierwszej jedynastki pupilek trenejra

zenek, 07.07.2017 22:59 - *.eaw.com.pl

Pazdan powinien zostać wyrzucony z boiska przed 90 minutą...

mietek, 07.07.2017 23:03 - *.warszawa.vectranet.pl

Pytam się czy taki Niezgoda, Sanogo, Żyro, Szymański, Moneta to mają być wzmocnienia czy uzupełnienie uzupełnień??? Bo patrząc na ich umiejętności na boisku to to są uzupełnienia uzupełnień. Ku.wa a jak już patrzę na tego patałacha Kopczyńskiego to ręce opadają. I jeszcze dostał opaskę kapitana. Nikt dzisiaj, może poza Moulin i Nagy, nie zasłużył na pozytywną ocenę. Wstyd i dno!

Tomek Mokotów , 07.07.2017 23:22 - *.220.hispeed.pl

Słabo... Nagy robił więcej wiatru niż pożytku, Gui już od półtora roku gra słabo i modlę się o jego odejście, Niezgoda niestety nie na Europę, murzyn to jakieś nieporozumienie, Hama to chyba tylko jako zmiennik, Moneta wogole grał? Kopczyński super. Super źle. Gdyby nie Moulin to ofensywnie i skutecznie grałby...nikt...

Dramat. Tydzień przed ligą i pucharami, już po wszystkich zgrupowaniach a Kedzierzawy na stołku prezesa nic...

(L)evy, 07.07.2017 23:22 - *.181.internetia.net.pl

Zaczyna się era skąpego sprzedawcy frytek z makdunalna...Z niezgoda i kopczynskim po LM i mistrza?Gdzie są ci wszyscy co lokatemu dziekowali za "wspanialy deal" pozbycia się Dzidzi?Ten mecz to totalne dno i skandal...a zapowiada się ze następne tez takie będa ...

L, 08.07.2017 00:18 - *.122.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Malarz - ręcznik w bramce.

dida, 08.07.2017 00:22 - *.dynamic.chello.pl

z taka gra i z takim skladem to Legia bedzie miala problemy z Finami bo to poziom Arki, o czym tu gadac, jaka LM, Mioduski to jednak glownie biznesmen, ktoremu zalezy glownie na zarobku, ale chyba marny skoro skapi wydac kilka mln euro na kilku klasowych graczy zeby po awansie zarobic 20 razy tyle

Do dida , 08.07.2017 00:35 - *.dynamic.chello.pl

Zgadzam sie w 100 % Pan Mioduski nadaje sie do prowadzenia korporacji , a nie klubu sportowego :)
Pozdrawiam :)

areksromiesciepoludniowe, 08.07.2017 01:38 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl

Uwaga!Na trybunach tez sa ogory!niestety!Komentarz...to tylko superpuchar.ZENADA!!!Ja sie kiedys darlem..LEGIA NA TRONIE W POTROJNEJ KORONIE!

antyk, 08.07.2017 02:27 - *.115.ipv4.supernova.orange.pl

czy tylko ja widze potencjał w grze,bedzie dobrze,czuje ze będzie ostra petarda w pierwszym meczu ligowym z 5-0 będzie,zwrócę tu honor jak będzie mniej,stawiam 2 stówki

Kulfonik, 08.07.2017 08:14 - *.dynamic.chello.pl

Bez przesady - gra nie była zła jak na taki skład. Coś tam pokopali, pare składnych akcji było, a bramkarz Arki wyjął ze 2-3 mocno rokujące dla nas piłki. Miał dziś swój dzień, co pokazał w karnych - które są loterią.
Ten cały Vamara może być niezły, ale żeby nie okazało się, że tylko umie szybko biegać.
Dojdzie solidny napastnik (nowy albo odpali DCC bo sparingi były obbiecujące), Maczyński w formie za Kopę, wróci Rado i będziemy zamiatać. Jeszcze niech Pazdan wróci głową z urlopu, to obrona też da radę.
Ja tam jestem optymistą.
Cytując nieśmiertelnego ukochanego klasyka: "Pierwsze śliwki robaczywki":)

lob, 08.07.2017 09:02 - *.dynamic.chello.pl

Byłem na meczu...Bez Vadisa Legia na boisku nie istnieje.......czy Miodek to widzi ??? był na meczu...

Mok, 08.07.2017 09:13 - *.dynamic.chello.pl

Krew lała mi się z oczu strumieniami... Czekam na LM

pol, 08.07.2017 09:50 - *.dynamic.chello.pl

zaczyna sie ku....a ta sama spiewka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Znowu jakieś remisy i porazki od początku z jakimiś LZSami!!!!!!!!!!!!

Wawa, 08.07.2017 10:58 - *.sieradz.vectranet.pl

Bez podziału punktów tej ligi już nie wygramy

Piotr, 08.07.2017 11:58 - *.131.ipv4.supernova.orange.pl

Nie ma znaczenia że było trochę fajnych zagrań jak ktoś wyżej napisał.
Zawsze liczy się wynik końcowy.

antyk, 08.07.2017 12:37 - *.115.ipv4.supernova.orange.pl

trochę popłynąłem wczoraj z tym komentarzem,obejrzałem sobie jeszcze raz skróty po trzeźwemu tego meczu i to wcale tak kolorowo nie wygląda,był bardzo nierówny skład jedna trzecia tych pseudo piłkarzy to by się do okręgówki nie załapało ich sie trzeba jak najszybciej pozbyć bo tylko doją Klub a podobno pieniędzy nie mamy Ps.GDZIE JEST NAPASTNIK?!!!znowu jak kogoś kupimy to będzie się zgrywał przez pierwszą rundę zanim odpali

general42, 08.07.2017 13:31 - *.toya.net.pl

Bezmózgowcy !!!!!!
Nie ma mózgu - nie ma gry.
Jaki właściciel - taka drużyna.
Trzeba zatrudnić ludzi z charyzmą i otwartą głową !!!!!
Pozdrawiam

afro, 08.07.2017 16:04 - *.dynamic.chello.pl

Czy Trener i zawodnicy ogarneli, że to mecz o superpuchar a nie sparing z zawsze groźnym Radomiakiem?

Zwolnić skauting i za zaoszczędzony dać ogłoszenie, że szukamy zawodników. Na pewno są chłopaki, którzy marzą aby wyjść na Ł3 w pierwszej drużynie i dawać z siebie wszystko, gryźć trawę! Jakbyśmy przegrali po walce chociaż... Ta drużyna nie pokazała w drugiej połowie nic. A najmniej woli zwycięstwa.

Sanogo cofał się po piłkę bo nikt mu nie grał, jak miał cokolwiek strzelić? Jak miał jedną sytuację tylko jak to oceniać?

Hama mój idol - invisible man na skrzydle gdzie jest zawsze bezużyteczny i piszę to już setny raz chyba.

Nagy - czy on nie wytrzymuje fizycznie całego meczu? Dlaczego zawsze jest zmieniany? Dla mnie najlepszy na boisku.

Kopa - .... weź chłopaku obejrzyj któryś swój mecz i zrozum, że to za wysokie progi. Fajnie że tatuś czy wujek pomaga ale już dosyć. "Piłka parzy". Kapitan Legii?

Cieszy jedynie, że w końcu jakieś zagrożenie po rożnych. Pora na transfery.

FRED, 08.07.2017 19:58 - *.multimo.pl

do L SAM BARANIE JESTEŚ RĘCZNIK

Adi, 09.07.2017 10:10 - *.6-2.cable.virginm.net

Znowu bez superpucharu czyli mistrzostwo niemal gwarantowane.pobudka przed rozpoczeciem sezonu zawsze wskazana.martwi mnie brak kapitana bo ten chlopiec to nawet do pierwszej druzyny sie nie nadaje a tutaj gwiazda u magica.dokupic napastnika maka za kope i bedzie ok tylko cierpliwosci.

ja, 09.07.2017 10:48 - *.dynamic.chello.pl

Sorry, ale jeśli w Legii mają grać piłkarze klasy Szwocha to z całym szacunkiem, ale my nic nie osiągniemy.
Szwoch był w Arce i nawet Arka go nie wykupiła.
Tak samo jak Piast Masłowskiego.

Mam nadzieję, że tego typu graczy Legia szybciutko się pozbędzie.

Tylko Legia, 10.07.2017 02:02 - *.dynamic.chello.pl

Mam tylko jedno spostrzeżenie. To było jedno z wielu kompromitacji tego klubu w ostatnim czasie a szykują się kolejne. Ja się pytam gdzie są transfery na miarę Ligi Mistrzów? Co robi właściciel? Kompromituje ten klub dalej. Co powinni zrobić kibice? Pozostawiam te pytanie retoryczne pod własny osąd.

wqdis, 10.07.2017 02:49 - *.static.ip.netia.com.pl

Klasa światowa! Buahahahahaha!

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.