Ekstraklasa
33. kolejka
#LEGKOR
16865
Warszawa
27.04.2018
20:30
Legia Warszawa
Korona Kielce
Legia Warszawa
3-1
Korona Kielce
47' Szymański
56' Niezgoda
79' Radović (k)
(0-0)
Cvijanović 89'
1 Arkadiusz Malarz
20 Marko Vesović
34 Inaki Astiz
2 Michał Pazdan
14 Adam Hlousek
53 Sebastian Szymański
44 William Remy
6 Chris Philipps
8 Cristian Pasquato 61'
22 Kasper Hamalainen 69'
11 Jarosław Niezgoda 80'
33 Radosław Cierzniak
28 Łukasz Broź
7 Domagoj Antolić
9 Eduardo
18 Michał Kucharczyk 80'
26 Cafu 61'
32 Miroslav Radović 69'
Zlatan Alomerović 33
Łukasz Kosakiewicz 21
Bartosz Rymaniak 26
Adnan Kovacević 5
Ken Kallaste 19
Michał Gardawski 11
60' Oliver Petrak 13
64' Mateusz Możdżeń 8
Zlatko Janjić 31
59' Elia Soriano 89
Nika Kaczarawa 9
Matthias Hamrol 25
Elhadji Pape Djibril Diaw 23
Piotr Malarczyk 4
Akos Kecskes 44
60' Goran Cvijanović 6
64' Marcin Cebula 7
59' Jacek Kiełb 27
Trener: Dean Klafurić
Asystent trenera: Aleksandar Vuković
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Maciej Tabiszewski
Masażyści: Wojciech Frukacz, Paweł Bamber
Trener: Gino Lettieri
Asystent trenera: Sławomir Grzesik
Kierownik drużyny: Łukasz Tomczyk
Lekarz: Łukasz Ożga
Masażyści: Marek Konieczny, Paweł Grabowski
Sędziowie
Główny: Piotr Lasyk
Asystent: Radosław Siejka
Asystent: Bartłomiej Lekki
Techniczny: Łukasz Szczech
Relacja

Legia Warszawa 3-1 Korona Kielce

Legia Warszawa nie dała szans Koronie Kielce, którą ograła w piątkowy wieczór na własnym stadionie 3-1. Pierwsza połowa nie była co prawda najlepsza w wykonaniu gospodarzy, lecz wszystko rozstrzygnęło się po zmianie stron. Po jednym golu zdobyli Sebastian Szymański i Jarosław Niezgoda, a potem wynik podwyższył Miroslav Radović. Tuż przed końcem honorowe trafienie zaliczył Goran Cvijanović.


Jako pierwsi groźną akcję przeprowadzili gracze Korony. Z dystansu bez przyjęcia uderzył Mateusz Możdżeń i świetną obroną popisał się Arkadiusz Malarz, parując piłkę do boku. Potem inicjatywę przejęli już legioniści, którzy zdecydowanie częściej byli w posiadaniu piłki. W 15. minucie byli bardzo bliscy wyjścia na prowadzenie, ale strzał Inakiego Astiza po dośrodkowaniu z rzutu rożnego trafił w poprzeczkę.

Niestety, z biegiem czasu gra gospodarzy była bezproduktywna. Brakowało akcji i celnych strzałów na bramkę Zlatana Alomerovicia. Dopiero w 34. minucie z rzutu wolnego przymierzył Sebastian Szymański, jednak golkiper z Kielc udanie wybił futbolówkę poza linię boczną. Niewiele przed przerwą wreszcie udało się legionistom otworzyć wynik. Dwójkową akcję przeprowadzili Jarosław Niezgoda i Sebastian Szymański, którą celnym strzałem wykończył ten pierwszy. Po wideoweryfikacji VAR sędzia zdecydował się jednak na anulowanie gola, ponieważ arbitrzy dopatrzyli się pozycji spalonej. Ostatecznie obydwie jedenastki zeszły na przerwę przy bezbramkowym rezultacie.

Chwilę po zmianie stron legioniści już bez żadnych wątpliwości wyszli na zasłużone prowadzenie. Zza pola karnego bardzo dokładnie przymierzył Sebastian Szymański, nie dając Alomeroviciowi najmniejszych szans! Za moment na listę strzelców wpisał się inny z młodych graczy warszawskiego zespołu. Niezgoda najlepiej odnalazł się w zamieszaniu w szesnastce przeciwnika i wślizgiem wpakował piłkę do bramki. Na uwagę zasługuje jednak fantastyczne włączenie się do ofensywy Marko Vesovicia, który dogrywał ze skraju pola karnego.

Wyjście na dwubramkowe prowadzenie mogło uśpić czujność mistrzów Polski. Po godzinie gry przyjezdni ruszyli z szybką kontrą, po której bardzo bliski wpisania się na listę strzelców był Nika Kaczarawa. Gruzin z najbliższej odległości trafił w Malarza, który ofiarnie ciałem zasłonił mu cel. Mistrzowie Polski starali się kontrolować spotkanie i specjalnie tracić sił. Przecież już za kilka dni czeka ich walka w finale Pucharu Polski na Stadionie Narodowym.

W 76. minucie Cafu dostał piłkę przed szesnastką, położył na ziemi bramkarza i obrońcę, miał przed sobą pustą bramkę, kiedy został wycięty przez innego defensora. Decyzja mogło być tylko jedna - czerwona kartka dla Kena Kallaste i rzut karny! Do jego wykonania podszedł Miroslav Radović i pewnym kopnięciem zdobył trzeciego gola dla Legii. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry Korona zdobyła honorowego gola, którego autorem był wprowadzony w trakcie starcia Goran Cvijanović.

Legia Warszawa 3-1 (0-0) Korona Kielce
1-0 Szymański 47
2-0 Niezgoda 56
3-0 Radović 78 (k)
3-1 Cvijanović 89

Legia: 1. Arkadiusz Malarz - 20. Marko Vešović, 34. Iñaki Astiz, 2. Michał Pazdan, 14. Adam Hloušek - 8. Cristian Pasquato (61, 26. Cafú), 6. Chris Philipps, 44. William Rémy, 53. Sebastian Szymański, 22. Kasper Hämäläinen (69, 32. Miroslav Radović) - 11. Jarosław Niezgoda (80, 18. Michał Kucharczyk).

Korona: 33. Zlatan Alomerović - 21. Łukasz Kosakiewicz, 26. Bartosz Rymaniak, 5. Adnan Kovačević, 19. Ken Kallaste - 11. Michael Gardawski, 13. Oliver Petrak (60, 6. Goran Cvijanović), 31. Zlatko Janjić, 8. Mateusz Możdżeń (64, 7. Marcin Cebula) - 9. Nika Kaczarawa, 89. Elia Soriano (59, 27. Jacek Kiełb).

żółte kartki: Astiz - Petrak, Rymaniak.
czerwona kartka: Ken Kallaste (78. minuta, Korona, za faul taktyczny).

sędziował: Piotr Lasyk (Bytom).
widzów: 16 865.

Minuta po minucie

19:27 - Dobry wieczór! Piątek, początek majówki, która może przynieść nam wiele radości. Warunków jest kilka, a dokładniej trzy. Trzy jak trzy punkty, trzy jak trzy wygrane. Najpierw dziś - z Koroną, 2 maja zgarniamy Puchar Polski, a długi weekend kończymy zdobyczą punktów w Białymstoku. Nie ma innej opcji!
19:28 - W minionej kolejce to Legia była pod presją, bo jako ostatnia spośród czołowych ekip grała swój mecz. Teraz to Legia będzie wywierać presję na Lechu i "Jadze". Jednak aby tak się stało najpierw musimy wygrać z Koroną. Kilkanaście tysięcy kibiców, którzy wkrótce zasiądą na stadionie zrobią wszystko, aby wesprzeć zespół i poprowadzić do zwycięstwa
19:30 - Znamy wybrańców Dean Klafuricia. Generalnie wyjściowy skład nie budzi większych emocji. Szkoleniowiec postawił na sprawdzone osobistości. To co przykuwa uwagę, to nazwisko "Radović" na ławce rezerwowych. Doświadczony kapitan powoli powraca do składu po przebytej kontuzji
19:32 - Jak mecz na wyjeździe, to Korona zwykle remisuje. Aż 9 razy na 16 gier w gościach. Nawet bilans bramek wychodzi na zero (21-21). Jednak dziś taki rezultat nie będzie zadowalać gospodarzy. Tylko zwycięstwo!
19:48 - Najpierw Arkadiusz Malarz i Radosław Cierzniak, a po nich Zlatan Alomerović i Matthias Hamrol. Bramkarze obu ekip już rozpoczęli rozgrzewkę
19:50 - Podopieczni Gino Lettieriego są już na murawie.
19:52 - "Legia Warszawa!" przywitał "Juras" wychodzących zawodników na rozgrzewkę

Który trener będzie uśmiechnięty po meczu?
20:10 - "Juras" już aktywny, już przy mikrofonie. To oznacza, że do meczu coraz bliżej, ale... nie ma to przełożenia na liczbę kibiców. Tych jeszcze jest relatywnie mało. Pustki
20:15 - Zawodnicy już opuszczają murawę. Jeszcze kwadrans i zacznie się walka!
20:20 - W tym roku legioniści nie wygrali jeszcze z Koroną. Najpierw na starcie sezonu zremisowali 1-1 w Warszawie. Natomiast na wyjeździe górą byli rywale wygrywając 3-2. Czas przerwać tę niemoc i zrobić wszystko, aby komplet punktów pozostał w stolicy
20:21 - Łukasz Jurkowski już prezentuje składy obu ekip. Ole!
20:25 - Barwy w górę i rozbrzmiewa "Sen o Warszawie"
20:28 - Ruszyli! "Mistrzem Polski jest Legia!"

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Jarek Niezgoda do Inaki Astiza i gramy!
1' - Gospodarz w tradycyjnych białych strojach, zaś Korona po swojemu, czyli na złocisto-czerwono
2' - Akcja pod bramką gospodarzy. Zagranie do Kaczarawy, ale Pazdan uprzedza napastnika gości i wybija futbolówkę w stronę środka boiska
3' - Kosakiewicz, Gardawski, prawa strona boiska. Zagranie w kierunku Kaczarawy... Korona naciska, ale legioniści umiejętnie się bronią
4' - Legia w środku boiska. Niebezpieczne wycofanie do Pazdana. Kaczarawa już czyhał, aby przejąć zagranie
4' - Prawa strona boiska. Faul na zawodniku Legii... Pasquato będzie miał okazję, żeby precyzyjnie zagrać w pole karne
5' - Dośrodkowanie w obręb szesnastki, próby strzału, próby wybicia. W końcu goście oddalają zagrożenie
6' - Kaczarawa obraca się z piłką, robi kilka metrów do przodu, mija legionistów jak chce... Próba złożenia się do strzału. Zablokowany przez Pazdana
7' - Wiadomo, że to tylko pierwsze minuty spotkania, ale to Korona chce szybko ustawić sobie spotkanie obejmując prowadzenie
9' - Kosakiewicz z własnej połowy do przodu, ale Astiz spokojnie nie dopuszcza, aby piłka dotarła do zawodnika w żółto-czerwonej koszulce
10' - Hlousek, Philipps... Rozciągnięcie do Vesovicia na prawą stronę. "Veso" do środka po ziemi i w zasadzie to do nikogo. Ani Pasquato, ani Szymański nie przejął futbolówki. Na szczęście nie skończyło się to stratą
11' - Rymaniak, Petrak... Zagranie do lewej strony, gdzie był Kallaste. Szukał partnerów w środkowej strefie pola karnego, ale Astiz był czujny na swej pozycji
12' - Pasquato do Hlouska, który za mocno zagrał w pole karne. Zbyt wysokie zagranie, żeby Niezgoda mógł to uderzyć w stronę bramki. Szkoda, bo dobrze zapowiadała się ta akcja i mogło wyjść coś groźnego
13' - Tymczasem odpowiedź gości. Korona, Soriano, do niego zagranie, ale mając legionistów u boku i interweniującego Malarza nie mógł zbyt wiele zdziałać
13' - Vesović na prawej stronie, ale obija plecy Kallaste. Aut dla gospodarzy
16' - Pasqauto zagrał do pędzącego Vesovicia. Mocne zagranie w pole karnego, ale Niezgoda uratował futbolówkę. Jeszcze walka w powietrzu, ale finalnie to kielczanie oddalili zagrożenie
16' - Jeszcze Legia w ataku. Jeszcze Niezgoda pokazuje gdzie mu zagrać.. Próba strzału Jarosława i mamy rzut rożny
16' - Ajajajajaj! Dośrodkowanie w pole karne z narożnika boiska. Remy nie sięgnął głową, piłka spada, Astiz! Poprzeczka!!! Jeszcze Remy chciał dobijać, ale nie... piłka w rękach Alomerovicia
17' - "Tylko zwycięstwo! Hej Legio tylko zwycięstwo!" niesie się z Żylety
18' - Hamalainen... próba opanowania piłki plecami. Była szansa, że gospodarze wykończą akcję groźnym uderzeniem, ale skończyło się na tym, że Hlousek nawet nie miał szans posłać piłki w pole karne
19' - Philipps, Szymański, Niezgoda... Wymiana podań po trójkącie, ale sędzia liniowy przerwał zabawę wskazując, że był spalony
20' - Legia zaczyna powoli dominować, kreować sytuacje, mieć przewagę, ale na razie brak w tym wszystkim dokładności
21' - Kosakiewicz z autu do Soriano, próba wstrzelenia w pole karne. Bez powodzenia. Zablokowany gracz z numerem 89 na plecach
23' - Janjić zastopowany nieprzepisowo przez Pasqauto. Do celu spory dystans, więc kielczanie będą próbować wrzutki na 16 metr. Kosakiewicz gotowy...
24' - Mocno bita piłka w szesnastkę. Idą zawodnicy obu ekip w jej kierunku... Legioniści wybijają na róg
24' - Centra w pole karne nie przyniosła spodziewanych rezeultatów
25' - Żółta kartka: Oliver Petrak (Korona)
25' - Korona nie ustaje w atakach. Niemniej robi to nieco za ostro, o czym przekonał się Petrak faulując Philippsa w walce o piłkę
25' - To nie zapasy, panowie! Hamalainen powalony na ziemię. Gramy dalej
26' - Zagranie do Vesovicia, który wrzuca w pole karne, ale znowu za mocno. Hamalainen musi opuścić szesnastkę, aby opanować zagranie. To zwalnia tempo akcji
27' - Pasquato... Prawa strona, rozgląda się, gdzie są partnerzy. Próba zagrania w pole karne, ale Możdżeń zablokował Włocha. Róg
27' - Próba obsłużenia Niezgody dobrym podaniem... Bez powodzenia
29' - Goście znów przed szansą wykreowania zagrożenia po rzucie wolnym, który dostali
30' - Zawodnicy ustawiają się między 16 a 18. metrem...
30' - Zakręcona piłka w pole karne, ale legioniści momentalnie wybijają daleko od własnej bramki. Próba kontry...
31' - ...Szymański pędzi ile sił w nogach, wychodzi z piłką na skrzydło, do boku i jedyne co mu zostało, to dośrodkować. Wrzutka, ale Alomerović był na posterunku
32' - Pazdan kolejny raz unieszkodliwił Kaczarawę
32' - Żółta kartka: Bartosz Rymaniak (Korona)
32' - Niezgoda próbował obiec Rymaniaka, ale defensor gości miał tylko jedno rozwiązanie - położyć legionistę na murawie
33' - Cristian Pasquato w pole karne, ale bardziej było to mocne wstrzelenie niż wrzutka na konkretnego gracza
34' - Szymański do Hamalainena, ale Sebastian był faulowany przy tej akcji. Także sędzia poczekał na zakończenie akcji i dopiero użył gwizdka
34' - Także jest rzut wolny dla Legii. Odległość od celu? 18 metrów
34' - Pasquato i Szymański. Który z nich pokusi się o strzał?
35' - Szymański! Tuż obok bramki, ale piłka musiała otrzeć się o zawodnika Korony, bo mamy korner
36' - Możdżeń dziwi się dlaczego Philipps leży na murawie. Wedle pomocnika gości, nic nie było. Sędzia podbiega do ławki legionistów, gdzie szkoleniowcy się zagotowali
37' - Teraz to Możdżeń leży na murawie, że niby coś mu się stało. Przesadza, przesadza.
37' - Próba Korony. Dośrodkowanie w pole karne, ale legioniści odpierają atak
39' - Vesović, Szymański do Remyego, który zapuścił się dość wysoko
39' - Wzmaga się doping dla Legii. "Legia, Legia, Legia goool!"
40' - Kibice gości dopiero teraz wywieszają swoje pierwsze płótno zaznaczając swą obecność na sektorze. Dość późno weszli na trybuny
41' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
41' - Strzelec gola: Jarosław Niezgoda (Legia)!
42' - GOL ANULOWANY!
42' - GOOOL !!! Tak jest! Niezgoda popędził z piłką pod pole karne i w decydujacym momencie odegrał do Szymańskiego, który odpłacił mu się idealnym wyłożeniem futbolówki. Niezgoda mógł tylko dostawić nogę i z najbliższej odległości...
43' - ...i to był opis bramki, która nie została uznana. Sędzia cofnął decyzję, gdyż musiała być pozycja spalona. Przypuszczam, że w sytuacji, gdy Niezgoda podawał do Szymańskiego
44' - Teraz odpowiedź Korony. Podeszli blisko, ale defensorzy Legii do końca pilnują rywali. Nie pozwolili na oddanie strzału z bliskiej odległości
45' - Remy rozciągnął gry, ale... do nikogo!
46' - Sędzia dolicza jeszcze 1 minutę
46' - Możdżeń z faulem na Pasquato. Trochę nie trzyma ciśnienia Mateusz
47' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa.

46' - Początek drugiej połowy
48' - Pazdan, Pasquato, jakby cofnięty, jakby w roli stopera, ale tylko przez chwilę
48' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
49' - Strzelec gola: Sebastian Szymański (Legia)!
49' - GOOOL !!! Teraz bez złudzeń! Sebastian Szymański uderzył zza pola karnego i futbolówka zatrzepotała w siatce mimo interwencji Alomerovicia!
50' - Tu nie ma żadnej opcji, żadnej wątpliwości, żadnych VARów, żadnych złudzeń. Pewnie uderzona piłka i kibice mogli się wspólnie cieszyć z prowadzenia
51' - Hamalainen w stronę Szymańskiego, ale tym razem czujni goście w obronie. Jeszcze szedł Vesović z pomocą, ale faulował rywala
54' - Żółta kartka: Inaki Astiz (Legia)
55' - Astiz nieco spóźniony w interwencji i musiał uciekać się do faulu. Arbiter nie miał wątpliwości
55' - Kosakiewicz w stronę partnerów. Podbija Kaczarawa, ale to nie przynosi zagrożenia pod bramką Malarza. Spokojnie Arek od bramki
56' - Hlousek do końca pilnował Gardawskiego, ale nawet gdyby doszła piłka... Spalony
57' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
57' - Strzelec gola: Jarosław Niezgoda (Legia)!
58' - GOOOOOL !!! Astiz, Vesović, Szymański i znowu Vesović, który nakręcił się, wpadł w pole karne. Zgranie do środka. Strzał w środek bramki. Jeszcze broni Alomerović. Niezgoda wygarnął piłkę, wpakował z bliska do siatki i jest! 2-0!
58' - Sędzia jeszcze nasłuchiwał opinii z wozu czy nie było przekroczenia przepisów, ale nie. Wszystko odbyło się z literą prawa
58' - "Mistrzem Polski jest, ukochana ma!" jedzie Żyleta
59' - Tymczasem rzut rożny dla Korony. Dośrodkowanie i Niezgoda wybija głową
60' - Hamalainen teraz lewą stroną. Próbował obiec przeciwnika, ale zabrakło mu niewiele. Szkoda. Dobrze zapowiadała się ta akcja
60' - Zmiana Korona: Elia Soriano Jacek Kiełb
61' - Zmiana Korona: Oliver Petrak Goran Cvijanović
61' - Podwójna zmiana w zespole Gino Lettieriego
62' - Brawo Arek Malarz! Szli we trzech. Legioniści zaspali i stworzyła się groźna sytuacja, ale bramkarz Legii skutecznie zablokował uderzenie Kaczarawy!!!
62' - Zmiana Legia: Cristian Pasquato Cafu
62' -
63' - "Arek! Malarz!" zasłużone skandowanie pod adresem zawodnika Legii
63' - Tymczasem Legia zaczyna wrzucać wyższy bieg. Legia poczuła krew. Tak jakby 2-0 nie wystarczyło. Jakby chciała więcej
64' - Oby tylko legioniści nie rozluźnili się zanadto w obronie
64' - Philipps ukrył twarz w dłoniach po tym jak zawodnik Korony wpadł na niego niemal w pełnym biegu
64' - Zmiana Korona: Mateusz Możdżeń Marcin Cebula
65' - I tym sposobem trener kielczan wykorzystał komplet zmian
65' - Kovacević podniósł się z murawy. Gramy dalej!
66' - Alomerović... naciskany przez Szymańskiego. Wybija na środek boiska i kończy się to krótkotrwałą stratą
66' - Korona w ataku. Kaczarawa w polu karnym, ale za mocno wypuszcza sobie piłkę
67' - Cafu.. Środkowa strefa boiska, ale potraktowany nieprzepisowo
68' - Korona szuka swej szansy... Goście na połowie legionistów. Była próba wrzutki w pole karne, ale za mocne zagranie
69' - Czeka Radović przy linii. Szykuje się zmiana
69' - Zmiana Legia: Kasper Hamalainen Miroslav Radović
70' - Radović wraca po przerwie. Witamy ponownie na boisku kapitanie
70' - Pierwszy kontakt z piłką Radovicia. Kółeczko, kółeczko i pyk do Hlouska
71' - Szymański próbował wejść w pole karne od lewej strony. Bez powodzenia
72' - Akcja kielczan. Zagranie na lewą stronę, ale sędzia liniowy nie miał złudzeń. Spalony
73' - Philipps, Cafu, Vesović, Astiz do Malarza. Legia bez pośpiechu, szanuje piłkę
73' - Cafu, Szymański, miał nieco problemów z przyjęciem, co spowodowało, że akcja straciła na dynamice
74' - Gardawski wyczekiwał podania i się doczekał. Tylko, że przebywał na pozycji spalonej
76' - Tymczasem Vesocić, Cafu, Vesović do Philipps. Podanie do Szymańskiego i strata
76' -
76' - Tymczasem Korona... Remy do Malarza. Prawie skończyło się to ładnym samobójem, ale Malarz był czujny
77' - Cafu! Co on zrobił! Mógł strzelać, a efekt jest taki, że został sfaulowany i będzie rzut karny!
77' - Radović... piłka na 11. metrze. Radović i...
78' - ...tymczasem... VAR!
79' - Pazdan jeszcze rozmawiał z arbitrem liniowym
79' - Czerwona kartka: Ken Kallaste (Korona)
79' - VAR był po to, żeby jeszcze wlepić czerwoną kartkę Kallaste!
79' - Radović jeszcze raz... Gotowy i...
80' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
80' - Strzelec gola: Miroslav Radović (Legia) z karnego!
80' - TAK JEST !!! GOOOL !!! Radović pewnie posłał piłkę w lewy górny róg. Piłka zatrzepotała w siatce. 3-0!
80' - Zmiana Legia: Jarosław Niezgoda Michał Kucharczyk
82' - "Trójka do zera..." niesie się z Żylety
83' - To co, do końca mamy dobre 10 minut, a rywale grają w dziesiątkę. Wrzucamy na 4-0?
83' - Remy, Kucharczyk, Remy powalczył w środku pola. Legioniści na połowie przeciwnika
84' - Radović idzie środkiem... Faulowany, ale to zawodnik Korony zwija się z bólu
85' - Tymczasem kibice Legii już trenują przed finałem Pucharu Polski. "Co to jest za drużyna..."
86' - Krótko rozegrany rzut wolny. Legioniści szanują futbolówkę. Wymieniają podania między sobą
87' - Vesović, Cafu, Remy... Legioniści na spokojnie, do przodu
87' - Szymański podrzucił piłkę na wolne pole, gdzie mógł wbiec Kucharczyk. Za mocno
89' - Hlousek zapędził się na lewej stronie mimo dwóch rywali... I wywalczył rzut wolny na wysokości pola karnego
90' - Legia idzie z akcją, ale to wszystko wolno się toczy
90' - Tymczasem Kaczarawa i jak przez cały mecz, był przy nim Pazdan
90' - GOL! Korona Kielce
90' - Strzelec gola: Goran Cvijanović (Korona)!
90' - I jeszcze trafienie rywali na osłodę, na otarcie łez. Cvijanović...
91' - Zapędził się Kiełb w poczynaniach. Chciał zdobyć bramkę, chciał oddać strzał, ale przeszkadzał mu Hlousek. Musiał odepchnąć Czecha
92' - Sędzia dolicza jeszcze 3 minuty
92' - "Mistrzem Polski jest, ukochana ma!" przypominają kibice Legii i chcą, aby nadal tak było także po zakończeniu tego sezonu
93' - Piłka w środkowej strefie boiska. W końcu to Korona przebija się do przodu. Wrzutka w pole karne, ale wybija Astiz
95' - Jeszcze rzut rożny dla Korony. Jeszcze szansa na zmniejszenie rozmiarów porażki
95' - Koniec meczu!






Koniec! Legia wygrywa i zasiada na fotelu lidera. Teraz to my zobaczymy co zrobią rywale. Będziemy patrzeć i szykować się do finału Pucharu Polski!
FOTOREPORTAŻ Z MECZU
Dziękujemy za śledzenie naszej relacji Live! i zapraszamy na więcej na stronę główną Legionisci.com

Relacja z trybun

Rozgrzewka przed finałem

Sezon 2017/18 wchodzi w fazę kulminacyjną. Mieliśmy już tyle wahań nastrojów, że można by nimi obdzielić kilka rozgrywek ligowych. Jednak ostatnie spotkania napawają optymizmem i wygląda na to, że znów "wiara jest w narodzie". To przekłada się także na lepszą atmosferę na trybunach.
Na meczu z Koroną ponownie świetnie bawiliśmy się przy pieśni "Mistrzem Polski jest, ukochana ma...", a na koniec zrobiliśmy rozgrzewkę przed finałem PP, śpiewając wraz z całym stadionem pieśń, którą wykonywaliśmy ostatnio w Gdyni, zaczynającą się od pytania - "Co to jest za drużyna, co śledziem j... tak?!".

Frekwencja na piątkowym meczu nadal nie należała do najwyższych. Właściwie to trudno znaleźć wytłumaczenie dla słabszego ostatnio zainteresowania meczami. Tym bardziej, że klub postanowił obniżyć ceny wejściówek na pojedyncze spotkania w rundzie finałowej, ze względu na mniej "markowych" przeciwników. Mimo to, przy Ł3 pojawiło się niecałe 17 tys. widzów. Sporo lepiej niż na meczu z Zagłębiem, ale nadal za mało. Tym bardziej, jeśli weźmiemy dla przykładu olbrzymie zainteresowanie biletami na środowy finał PP na Narodowym.

Koroniarze do Warszawy przyjechali autokarami. Sami mobilizowali się do wyjazdu dla "najwierniejszych z wiernych". Prawdą jest, że gdyby ich klub awansował do finału Pucharu Polski, a był od tego o krok, to do stolicy ciągnęłyby tysiące kielczan. Takich, którzy są z klubem nie tylko od wielkiego dzwonu jest jednak znacznie mniej, o czym najlepiej świadczy liczba przyjezdnych (200). Zresztą bardzo zbliżona do tej, w jakiej stawiali się na naszym stadionie podczas swoich ostatnich wyjazdów. Fani Korony na stadion weszli lekko spóźnieni - pierwsze osoby dotarły na trybuny w 10. minucie, a doping rozpoczęli dopiero pod koniec pierwszej połowy. W sektorze gości Koroniarze wywiesili dwie flagi - "Scyzory na szlaku" oraz "Małpa" i transparent "Walcz Tomek!!!".



Na Żylecie wywieszony został sporych rozmiarów transparent "#SaveAlfieEvans Alfie walcz, jesteśmy z Tobą!", dotyczący małego chłopca, któremu brytyjski sąd odebrał nadzieję na życie. Jego historia poruszyła nie tylko Brytyjczyków, ale ludzi na całym świecie, którzy okazywali dwulatkowi wsparcie. Przed meczem okrzykami "Cześć i chwała Bohaterom", powitaliśmy na trybunach żołnierza AK. Wśród legijnego oflagowania pojawiło się płótno fan klubu z Nowego Jorku, które debiutowało przy okazji zimowych sparingów Legii w USA. Flaga "New York" w barwach naszego klubu, posiada herb Legii, a także Statuę Wolności, jak również hasło "Mam tak samo jak Ty... miasto moje, a w nim".

Doping rozpoczęliśmy od naprawdę głośnego i długiego "Ceeeeeeee". W trakcie spotkania próbowaliśmy rozkręcić także pozostałe trybuny, śpiewając pieśni na dwie strony, w tym oczywiście "Legia, Legia, Legia" (na zmianę raz Żyleta, raz reszta stadionu), machając szalikami nad głowami. Od początku nasz doping był niezły, ale na dobre rozkręciliśmy się dopiero w drugiej połowie. Jako, że sędzia nie uznał pierwszej bramki dla Legii, a później podejmował decyzje niekorzystne dla Legii, nie mogło zabraknąć odpowiednich pozdrowień dla jegomościa z gwizdkiem. Oprócz tradycyjnych wiązanek "J... sędziego i całą rodzinę jego", "Sędzia weź sznur...", pojawiła się "sędziowska" nowość w postaci okrzyku "Sędzia ślepy ch..., sialalalala" oraz dialogu "Sędzia! Co? Ślepy ch...u".

W drugiej połowie już na samym początku Legia strzeliła w końcu bramkę, którą sędziowie uznać musieli. Była więc radość, a po chwili pytanie o strzelca, liczbę bramek naszej drużyny i tradycyjna odpowiedź jeśli chodzi o zdobycz przyjezdnych. Druga bramka strzelona niespełna kwadrans później, jeszcze bardziej ucieszyła towarzystwo zebrane na trybunach i konkretnie ryknęliśmy - jak ostatnio w Krakowie - "Mistrzem Polski jest, ukochana ma, mistrzem Polski jest, Legia Warszawa". Zabawa była świetna, podobnie zresztą jak nasze humory. Fani pozdrawiali również Arka Malarza, który w bramce dokonywał cudów, a także "Kuchego Kinga", który wszedł na boisko w drugiej połowie.



Po trzecim golu do naszego repertuaru doszła pieśń "Wyginam śmiało ciało, trzy zero - mało" oraz "Trójka do zera, trafiła Legia frajera". Później zaś, rozpoczęliśmy rozgrzewkę przed finałem Pucharu Polski, który już w środę. Ci, którzy byli przed miesiącem w Gdyni, znali, a pozostali podłapali dość szybko: "Co to jest za drużyna, co śledziem j...e tak? J... k... świnia - Arka Gdynia. I nie ma drugiej takiej, co śledziem j...e tak, jeb...na k... świnia, Arka Gdynia". Pieśń niosła się przez dobrych kilkanaście minut, także po końcowym gwizdku.

Miejmy nadzieję, że także w środę przy okazji finału z Arką, będziemy dobrze się bawić. Informacje o zbiórce i przemarszu na stadion Narodowy, podamy niebawem. Później zaś czeka nas wyjazd do Białegostoku, a najbliższy mecz przy Łazienkowskiej w środę, 9 maja o godzinie 18:00 z Wisłą Płock.

P.S. Na Żylecie zawisły transparenty "Kempas Śród. Płd. Wracaj do zdrowia", "Broda WF - PDW" oraz "Rudy, Zębal - PDW. Czekamy Bracia, Bródno".

Frekwencja: 16 865
Kibiców gości: 200
Flagi gości: 2

Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa-Korona Kielce
8strzały7
6strzały celne6
3rzuty rożne3
15faule22
2spalone6
0słupki0
1poprzeczki0
1żółte kartki2
0czerwone kartki1
nrZawodnikMinutyBramkiAsystyStrzały
/ celne
FauleFaulowany SpaloneStratyOdbiory
/ udane
1.Malarz'90------3-
20.Vesović'90---11-124 / 2
34.Astiz'90--1 / 021-15 / 3
2.Pazdan'90---1---4 / 3
14.Hlousek'90----3-42 / 1
53.Szymański'901-2 / 2111142 / 1
44.Remy'90---25-54 / 2
6.Philipps'90---43-53 / 2
8.Pasquato'61--1 / 122-4-
22.Hamalainen'69--1 / 122-8-
11.Niezgoda'80112 / 1-1181 / 1
26.Cafu'29----1-11 / 1
32.Radović'211-1 / 1-2-1-
18.Kucharczyk'10------1-


nrZawodnikpodania
/ celne
podania kluczowe / celnepodania
przyjete
pojedynki / wygranepojedynki w powietrzupojedynki na ziemizwody / wygrane
1.Malarz26 / 21   81%-16----
20.Vesović68 / 54   79%1 / 15413 / 8   62%2 / 211 / 63 / 2
34.Astiz64 / 60   94%-4912 / 9   75%1 / 111 / 8-
2.Pazdan67 / 64   96%-498 / 7   88%1 / 17 / 6-
14.Hlousek56 / 49   88%-4013 / 8   62%1 / 012 / 81 / 1
53.Szymański51 / 41   80%1 / 05821 / 3   14%4 / 117 / 23 / 1
44.Remy77 / 68   88%-6817 / 12   71%3 / 314 / 93 / 3
6.Philipps92 / 84   91%-7715 / 9   60%4 / 211 / 71 / 1
8.Pasquato29 / 23   79%1 / 0235 / 3   60%1 / 04 / 32 / 2
22.Hamalainen33 / 25   76%-3614 / 4   29%5 / 29 / 25 / 1
11.Niezgoda17 / 12   71%1 / 02715 / 7   47%5 / 110 / 65 / 3
26.Cafu17 / 16   94%-172 / 2   100%-2 / 21 / 1
32.Radović17 / 16   94%-172 / 2   100%-2 / 22 / 2
18.Kucharczyk9 / 7   78%-9----
legenda: pojedynki w powietrzu / pojedynki w powietrzu wygrane



Oceń legionistów
Komentarze (34)

Rafał

Kolejny mecz którym można powiedzieć lub napisać "Legia zasłużyła na wygraną" Gratulacje i oby tak dalej bo wiara w to że wszystkie ligowe mecze wygrany jest. Po Mistrzostwo Legii !!!

wachteLLL

Ode mnie brawa!!! Seba jest klasowym nieoszlifowanym diamentem. Remy na poziomie lig europejskich. Kuchy ok... :)

Maliniak74

Ostatnie 10 min to kryminał.Vesović to głębokie rezerwy.Jak można stracić gola grając w przewadze.
Skandal!!

Tomek Mokotów

Chwała zwycięzcom!!! Ale to co Legia zrobiła po strzeleniu drugiego gola to nawet nie jest piach. ..to żenada...
Od razu mogliśmy stracić nawet dwa gole, potem i Astiza za faul na Kaczarawie. ..

Cafu na rozgrywaniu to każde podanie złe lub za wolne, Remy też w ofensywie zbyt powolny. Odbijają się wciąż czkawką fatalne ruchy transferowe czyli defensywny szrot...

Styl bardzo słaby ale liczą się trzy punkty.

W zasadzie cały sezon tylko to się liczy choć oczy bolą od patrzenia na Legię.

Kazik

Redakcjo. 3-0 ? Hehe, scyzory brame jednak wcisneli..

@rek

Hmmm, a czy po dzisiejszym meczu dołączą do mnie wreszcie kolejni optymiści, czy nadal będę tym jedynym wiecznym optymistą...??? Brawo trener... Brawo drużyna... W najbliższą środę poproszę o pierwszy skalp: PP 2018... Po kilku tygodniach zdobędziemy ten drugi skalp: MP 2018... Pozdro (L)

Jerry

Nie wiem o co chodzi z tym Remy'm. Ani z niego dobry obrońa ani pomocnik. Tyle co on ma niedokładnych podań to nikt z obecnego składu nie ma. Nie czuje gry. Przetrzymuje piłkę, zwalnia kiedy trzeba przyspieszyć. Zagrywa szybko gdy jeszcze partner nie wyszedł na pozyzcję. Chyba jest jednak przereklamowany i nie wiem czemu niekturzy się nim tak ekscytują. Za to tak jak Philips mnie denerwuje tym swoim nijakim graniem to dziś, co prawda nic nie wykreował za to w destrukcji bezbłedny.

Polo

Brawo Maliniak74 zgadzam sie w 100%!!!

(L)eo

Nie mam zielonego pojęcia dlaczego w pierwszym składzie gra Remy? Dla mnie na DP to drewno,Astiz dzisiaj jak profesor, Phillips kapitalny mecz,bardzo podobał mi się dzisiaj też Hama i Szymański. Brawo dla Klafuricia,widać,że powoli ogarnia ten cały bajzel. Jak zdobędzie PP i MP to dałbym mu szansę,gościu żyje z drużyną,taki Jurgen Klopp. Wszystko idzie w dobrym kierunku,do poprawy jest jeszcze podpalanie się po strzelonych golach,bo ostatnie 10 minut to skandal.

do @rek

Spora część z nas nigdy nie zabrała Legii szans. Głównie dzięki rywalom bo styl L.jest tak obrzydliwie słaby że aż strach grać.
I permanentny optymizm wbrew logice i faktom to nie jest akurat cecha chwalebna...
Zdzieram gardło cały mecz i nigdy nie gwiżdżę w trakcie spotkania na Legię ale co sobie o pilkarzykach myślę powiem po meczu. A nie są to pozytywy.

tomekc

Do @rek
Nie jesteś jedyny. Cały czas powtarzam że Legia jeszcze nic nie przegrała. Malo tego na dziś jest liderem i w środę finał PP. Wszystko zależy od nas. Nie ważne jak ale tylko zwycięstwa dadzą nam podwojną koronę. Nad pięknem będziemy myśleć po sezonie

Legionista

Brawo Drużyna!! Brawo J.Niezgoda, Szymański i Miro Radović!! Brawo trener!! Brawo Legia!!! Szymański jest w formie i może pojedzie na mundial!!! Ważne żeby wygrać MP i PP!!! Jeżeli wygramy MP i PP to co będzie z Trenerem? Zostaje na następny rok czy ktoś inny przychodzi :I Czy jak pozostanie i jakby wywalił się na pucharach (a jest taka szansa bo piłkarze dopiero będą wracali i nie odpoczną) to czy pozostanie? Czy to jest projekt na lata ? Czy na Lato?

Rob L

marudzenie po dzisiejszym meczu zakrawa na kpiny, korona jest bardzo dobrze przygotowana fizycznie i pewna wygrana jest bardzo dobrym prognostykiem przed końcem sezonu! do zobaczenia na Narodowym

Jerz z Potoku

~ @rek - czy Jesteś nadal jedynym wiecznym optymistą? Odpowiem przewrotnie: brawo p.o. trenera, brawo drużyna, brawo...Arkadiusz!

@Maliniak74 - mniemam, że takie wpisy jak Twój, uchronią naszych milusińskich przed całkowitym odlotem; a nie zapominajmy, że do "ugrania" jest jeszcze dużo potyczek...

Serdeczności

Wolfik

Mecze z zespołami grającymi o nic są trudne, bo nie wiadomo jak rzeczeni rywale zagrają. Mogą zagrać bardzo słabo, a mogą spiąć poślady i walczyć do końca. Dlatego ważne 3 punkty. Drużyna na tle owych rywali wygląda lepiej niż za Jozina, ale tak naprawdę całą prawdę o jej wartości poznamy w przyszłym tygodniu.

@Jerry. Zgadzam się w pełni z oceną Philipsa i Remy'ego.
Dlatego nie jest dziwne, że grają u nas a nie na zachodzie. Mówiłem już wcześniej, że robienie z Remy pomocnika nie ma sensu, bo jest zbyt wolny i niedokładny. Podobnie Philips, chociaż dziś w destrukcji zaprezentował się nieźle.

Jeśli do dwójki Niezgoda - Szymański dołączy Konrad Michalak - będzie moc :).

lhm

Do krytykantów Remy'ego...
Przerzucie się na warcaby bo na piłce się niestety nie znacie.

eduardo do @rek

nie namaszczaj sie na wieszcza dobrych wynikow Legii. Nie tak dawno wielbiles Jozaka, wiec troszke pokory

przega

Brawo Szymański!!! Brawo Niezgoda! Mam nadzieję, że będziecie w Legii jeszcze długie lata i zostaniecie symbolami klubu.

0055gp

do @rek, na razie może nie jedynym ale raczej w mniejszości.
Uwierz mi, że cieszyłem się jak dziecko, ale o optymizm trudno, jeżeli praktycznie kontrolując całą 2 połowę, dopuszcza się do 4 sytuacji pachnących stratą bramki. Ale póki co radujmy się, wg mnie będą tylko 2 trudne mecze - z Wisłą Płock i pierwsza połowa meczu z amicolechem - zakładam, że będzie to mecz o mistrzostwo i jeżeli opanujemy wydarzenia na boisku w 1 połowie, w drugiej powinniśmy wygrać.
A tak na marginesie, jak wyglądałby Szymański trenowany przez Czerczesowa?

Jerz z Potoku'

@eduardo - po kolejnej - mało spodziewanej - victorii sugeruję oraz proponuję więcej luzu. Przypomnę, że Kol. @rek po "tąpnięciu" pana Jozaka wyraził tzw. kibicowską skruchę...
W takim dniu i po takim zwycięstwie, chyba my wszyscy - jako kibice - powinniśmy życzyć sobie nawzajem wszystkiego dobrego. Czyż nie...?!
Serdeczności

....

BRAWO !!!!!!

p.s rzygac mi sie chce od tych placzow.....

Artur

A ja mimo to twierdze, ze Klaf to nie jest trener dla Legii nawet jesli zdobedzie podwojna korone. Na pewno dobrze nas nie przygotuje do ciezkiego sezonu z pucharami.
Ale w innej lidze zycze mu jak najlepiej.
Pozdrawiam.

Aa

Prawda taka do tego skladu taki Vadis plus Niko i miszcza mamy po 20 kolejkach

bat

Mnie zainteresował jeden obrazek z meczu. W przerwie nikt się bez sensu nie rozgrzewał dziobiąc piłkę. Nikogo! Cała drużyna skupiona w szatni i taktyka. wychodzi po przerwie drużyna i gra spokojnie swoje, tylko dużo skuteczniej.
Natomiast brak asekuracji w obronie i dwa razy Malarz uratował wynik. Trochę niepokoi. I tak wszystko zweryfikują wyjazdy. Powrót Rado dał nowe pole manewru. W sumie więcej pozytywów, i wrócił dobry doping.

jani

Do (L)eo. Hamalainen i Phillips najgorsi na boisku. Zero kreatywności. Przez większość meczu niewidoczni. Remy mnóstwo obdbiorów i wiele dobrych podań do przodu (mimo 3 czy 4 strat). Osobna sprawa to Vesovic. Moim zdaniem jest słabszy od Brozia

Zbig

Czy mamy trenera??? Drużyna się sprężyła i "scyzorów" zwyciężyła

Matt

Niestety jak zszedł Hama i wszedł Miro, to Korona zaczęła grać. Rado ten sezon chyba będzie miał stracony do końca, oprócz karnego nic nie pokazał.

Saska Kępa (L)

Nie wiem z czego ta podnieta niektórych. W ubiegłym tygodniu wymęczone 1-0 z Krakusami, którzy myślami są na wakacjach. Wczoraj zwycięstwo nad Koroną, która od Jagi u siebie dostała oklep 0-3, a fakty są takie, że gdyby wczoraj w kieleckiej ekipie zamiast produktu napastnikopodobnego, który ani razu dobrze piłki nie przyjął zwanym Kaczarawą był w miarę ogarnięty grajek, to wynik końcowy taki radosny dla nas by nie był. Sugeruję niektórym zejść na ziemię, bo gra jak była mizerna, tak jest nadal z dużymi błędami w grze obronnej. Nasz fart polega na tym, że w ataku Korony gra produkt napastnikopodobny o nazwisku Kaczarawa.

AAA

Brawo Trenerze!,Fatalczyk i Jędrzejczyk ława.Tak 3mać!

0055gp

przepraszam, ale sam jesteś AAAlczyk.

ROSOMAK

O to jest nasza Kępa człowieku dałbyś spokój grają lepiej wygrali 3kolejne mecze walczą jest pomysł na grę jasne nie jest idealnie ale naszemu znawcy to niewystarcza może będzie lepiej jak odpuscisz i zamilkniesz na wieki

Benkowić

Dobry wynik, mecz może nie przyciągnął dużo kibiców, nie oszukujmy się korona to słaba kibocowsko ekipa ledwo ich było 200 a wejściówek zamowili 500, więc na takie miasto bardzo słabo. Brak zgód to w takim wojewodztwie gdzie nie mają pola do popisu bo albo my albo widzew albo KSZO

hawryl74

@ROSOMAK. Jest pozytyw, tym razem nie napisał że sędzia na pomógł hahaha.
Ja jestem urodzony i wychowany na Saskiej Kępie i nie przypominam sobie takiego "moralnego i Fair Play " opiniodawcy.
Zapewne przepaść wiekowa.
Co do gry to całkiem to wyglądało nieźle do momentu na 3-0 potem to kryminał zgodzę się z tym.
Nie ważne w jakim stylu jak już pisałem wcześniej ale mamy wygrać w każdym meczu, nie patrząc na innych.
Teraz presja amiki jest ogromna a różnie sobie z tym radzą.
Pozdro dla Braci po Sza(L)u.

wiesiek

DO LEGII POWININENWRÓCIC MIChalski WIETeska majeciki ijajyc grcea zgornikaora z z wisly plos reca ewentyulanie piątek z cracowii i bedzie giut

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.