REKLAMA

Sparing: Sambonifacese 1-4 Młoda Legia

RaffiWiadomość archiwalna>

W drugim rozegranym podczas zgrupowania w Weronie meczu sparingowym Młoda Legia pokonała 4-1 AC Sambonifacese. Choć przeciwnik był mocny fizycznie, legioniści górowali pod względem techniki i organizacji gry. Trener Banasik na obie połowy wystawił tym razem w miarę wyrównane składy, i obie jedenastki zdobyły po dwa gole - za sprawą Pogonowskiego, Milika, Kamińskiego i Kopczyńskiego. We wtorek o 15 kolejny mecz - z drużyną Primavera Brescii.
W środę o 16 legioniści zmierzą się z inną "młodzieżówką" - AC Milan. Bezpośrednio po tym ostatnim meczu ruszą w drogę powrotną do Warszawy.

AC Sambonifacese 1-4 (1-2) Młoda Legia
Gole:
0-1 5 min. Mateusz Pogonowski (as. Kacper Starek)
1-1 30 min.
1-2 40 min. Arkadiusz Milik (as. Mateusz Rosłoń)
1-3 55 min. Kamil Kamiński (as. Wojciech Król)
1-4 80 min. Michał Kopczyński (as. Marcin Bochenek)

Skład - I połowa: Chrostowski - Breś, Michalak, Cichocki, Matić - Starek, Duda, Pogonowski, Milik - Rosłoń, Rozwandowicz

Skład - II połowa: Jałocha - Bochenek, Lisiecki, Lisowski, Widejko - Karniszewski, Kopczyński, Broniszewski, Król - Lukač, Kamiński (75' Tietz)

Choć dzisiejszy przeciwnik miał być najmniej wymagającym rywalem na tegorocznym obozie, okazało się, że stawia całkiem wysokie wymagania, grając twardo i konsekwentnie. Mimo wszystko młodzi legioniści szybko objęli prowadzenie, gdy po rajdzie wzdłuż linii końcowej i odegraniu Kacpra Starka piłkę nie do obrony uderzył z 13 metrów Mateusz Pogonowski. Gospodarze nie odpuszczali i po pół godzinie gry zdołali wyrównać. Jeszcze przed przerwą podopieczni Dariusza Banasika odzyskali prowadzenie, gdy po ładnej zespołowej akcji, rozegraniu piłki przez Dudę i Pogonowskiego oraz odegraniu Rosłonia piłkę z najbliższej odległości wpakował do siatki testowany Arkadiusz Milik.

Po przerwie legioniści kontrolowali długimi okresami przebieg gry. W 55. minucie kolejny z testowanych zawodników, Wojciech Król, obsłużył w polu karnym Kamila Kamińskiego, ten ograł jeszcze bramkarza i zdobył trzeciego gola dla warszawskiej drużyny. Oba zespoły stworzyły sobie po kilka sytuacji, ale ostatnie słowo należało do Legii. Po dynamicznym włączeniu się do akcji ofensywnej przez Marcina Bochenka, podanie prawego obrońcy zamienił na bramkę silnym mierzonym strzałem Michał Kopczyński, ustalając wynik meczu na 1-4. W drużynie Legii wystąpili wszyscy przebywający na zgrupowaniu zawodnicy, oprócz kontuzjowanego Bartłomieja Kursy. W krótszym wymiarze czasu zagrał narzekający na drobny uraz Mateusz Tietz.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2018 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.