fot. Tomek Janus
REKLAMA
REKLAMA

Zrobić biznes na stadionie

Tomek Janus - Wiadomość archiwalna

Nowy stadion Legii i biznesowe wykorzystanie jego potencjału były jednym z tematów trzeciej edycji Football Bussiness Conference, która odbyła się 7 marca w Warszawie. W trakcie panelu o rozwoju biznesowym klubu piłkarskiego o obiekcie Legii wypowiadali się Mariusz Rutz z JSK Architekci (projektant stadionu), Jacek Czauderna z Sports Hospitality (catering na stadionie) i Leszek Miklas – wiceprezes KP Legia Warszawa. Zdaniem tego ostatniego, bez nowoczesnego stadionu funkcjonowanie klubu jest niemal niemożliwe.
Duże znaczenie nowoczesnych obiektów było głównym punktem wszystkich wystąpień. Miklas podkreślał, że dopiero nowy stadion pozwala Legii na dobre funkcjonowanie. "W 2004 r. zabrakło kilku miesięcy, żeby Legia była postawiona w stan upadłości i rozgrywki zaczynalibyśmy pewnie od IV ligi" - wyjaśnia wiceprezes, dodając, że przyjście ITI i wybudowanie stadionu pozwoliło poprawić sytuację klubu. Miklas przedstawił też porównanie rocznych dochodów klubu na starym stadionie i planowanych na nowym obiekcie. Prezentują się one następująco:

sprzedaż biletów i karnetów - 770 tys. euro stary stadion; 4 mln euro nowy stadion;
miejsca biznesowe - 147 tys. euro stary stadion; 3,2 mln euro nowy stadion;
merchandising - 300 tys. euro stary stadion; 1,05 mln euro nowy stadion;
catering - 22 tys. euro stary stadion; 350 tys. euro nowy stadion;
łącznie - 1,2 mln euro stary stadion; 8,6 mln euro nowy stadion.

"Stary stadion mógł wygenerować nam maksymalnie 8 mln euro rocznie. Nowy to dochód rzędu ponad 15 mln euro rocznie. Oczywiście nie wydarzy się to od razu, ale za rok czy dwa jest to prawdopodobne" - dodaje Miklas.

Jacek Czauderna wyjaśniał zaś w jaki sposób funkcjonuje catering na Legii. W czasie meczu za wyżywienie kibiców odpowiada ponad stu pracowników, którzy pracują w dwudziestu kioskach gastronomicznych. Podczas niedzielnego meczu z Polonią Warszawa zanotowano w nich 13. tys. transakcji. "Priorytetem jest szybkość obsługi. Większość transakcji jest dokonywana w ciągu godziny przed meczem i w przerwach. Na wszystko mamy więc mało czasu" - wyjaśnia.

Czauderna zapewnia, że już latem tego roku kibice będą mogli skorzystać z zapowiadanych wcześniej płatności bezgotówkowych przy użyciu kart zbliżeniowych. Do dyspozycji fanów będą także automaty samoobsługowe, gdzie będzie można kupić napoje. Okazuje się, że na menu przy Łazienkowskiej duży wpływ mają kibice. "Na początku mieliśmy w ofercie pierogi. Słabo się jednak sprzedawały, więc z nich zrezygnowaliśmy. Uważnie czytamy opinie fanów w internecie i bierzemy je pod uwagę" - zapewnia Czauderna.

Mariusz Rutz zwracał zaś uwagę na użyteczność stadionu Legii. Przedstawiciel JSK Wyjaśniał, że stare obiekty były w stanie obsłużyć tylko mecz piłkarski, a i to nie zawsze dobrze. Obecne obiekty dają dużo przestrzeni dodatkowej, którą można wykorzystać do wypracowania dochodów klubu. Tak ma być w przypadku Legii, gdzie dochód zapewniają: sklep kibica, sportsbar, muzeum, skybox i biznes klub.








fot. Tomek Janus
REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.