Legia musiała wydać pieniądze na urządzenie stadionu, stąd nie wszystkie pieniądze ze sprzedaży zawodników, zostaną przeznaczone na transfery - fot. Mishka
REKLAMA
REKLAMA

Legia wyda 4-5 mln euro na wynagrodzenia. Premie bez zmian

Bodziach, źródło: Gazeta Wyborcza - Wiadomość archiwalna

Wraz z końcem czerwca, kilku zawodnikom Legii skończą się kontrakty. Na razie Legia zakontraktowała dwóch nowych graczy. Leszek Miklas zdradził, że w sezonie 2011/12 klub ma na wynagrodzenia 4-5 milionów euro. "Nasz budżet obciążany jest m.in. kosztownymi pracami wykończeniowymi na stadionie oraz nadzorem budowlanym. Nie wszystkie środki, które zarobimy na transferach, przeznaczymy na wzmocnienia" - mówi Gazecie Wyborczej.

Dyrektor generalny Legii zauważa, że KP Legia musiał wyłożyć pieniądze na wyposażenie Business Clubu. "Stadion dostajemy pusty. Jeszcze czekają nas wydatki inwestycyjne" - mówi Miklas. Prawdopodobnie chodzi m.in. o budowę ośrodka przygotowawczego w Sulejówku.

Miklas wyjaśnił także jak wyglądają premie w klubie. Każdy z piłkarzy dostaje sumę gwarantowaną w kontrakcie plus wyjściówkę, czyli minimum 45 minut w danym meczu. Piłkarze mają zróżnicowane umowy - u niektórych wyjściówki stanowią wysoki procent pensji. "Im zawodnik starszy, tym proporcje są większe - bywa, że 90 proc. stanowi pensja, a wyjściówki dziesięć. Im piłkarz młodszy, tym większą część zarobków stanowią wyjściówki. One mają mobilizować do walki o miejsce w składzie" - wyjaśnia.

Oprócz "wyjściówek", piłkarze mają zagwarantowane premie w przypadku osiągnięcia sukcesu - zdobycia mistrzostwa lub Pucharu Polski. I tak po wygranej Legii u siebie do "zamrażarki" trafia 150 tysięcy złotych, na wyjeździe 200 tys., a przy wygranej różnicą min. 3 bramek - 250 tysięcy złotych. Wypłata nastąpi jednak tylko w dwóch przypadkach: po zdobyciu mistrzostwa Polski zawodnicy otrzymają całą zebraną w ten sposób pulę, za zdobycie Pucharu Polski 30 procent tej kwoty, a za dublet... 130 procent. "Dlatego nawet po zdobyciu Pucharu Polski w tym sezonie piłkarze mieli motywację do zwycięstw. Z siedmiu ostatnich meczów wygrali pięć. Za drugie czy trzecie miejsce nie płacimy" - mówi Gazecie Miklas.

Legia ponadto zapłaci piłkarzom premie za awans do fazy grupowej europejskich pucharów i awans do 4 rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów. Ten ostatni możliwy będzie najwcześniej dopiero w kolejnym sezonie. Dyrektor generalny Legii zdradza, że ten system funkcjonuje już od dwóch lat, ale nie wszyscy piłkarze są z niego zadowoleni.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.