Jan Urban - fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA
REKLAMA

Urban: Lech chce rewanżu, a my powiększenia przewagi

Woytek i Mishka, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

- Wydaje mi się, że z Lechem jakakolwiek sytuacja może otworzyć spotkanie. Lech dysponuje wieloma argumentami, aby nam strzelić bramkę. My również. Ważne, żeby ktoś ją strzelił, bo wtedy będziemy mieli naprawdę dobre widowisko, nie będzie kalkulowania. Podejrzewam, że i tak nie będzie od samego początku, bo jednak Lech będzie chciał zrobić wszystko, aby się zrewanżować nam za ubiegłoroczny wynik, a my również będziemy chcieli powiększyć przewagę nad Lechem, bo ona i tak jest dosyć duża - mówi przed meczem z Lechem Jan Urban.

- W takich spotkaniach widać, że pozycja w tabeli nie ma nic wspólnego z tym, co dzieje się później na boisku, ale w przypadku naszej wygranej nasza przewaga, mimo że punkty zostaną później podzielone, byłaby rzeczywiście pokaźna.



- Mamy szeroką kadrę, żeby pogodzić grę na trzech frontach. Jeśli się gra tak dużo, to drobne urazy, typu Michała Żyry, często wynikają ze zmęczenia. Czasami rotuję składem, ale ja znam chłopaków, wiem, którzy lepiej wytrzymują taki cykl meczowy i stąd też czasami rotacje, których niektórzy nie potrafią sobie wytłumaczyć. Ja nie pójdę nigdy na to, żeby ktoś grał spotkanie po spotkaniu, zajechać go i wskakuje następny, a ja nie mam gościa przez miesiąc czasu, bo muszę go doprowadzać z powrotem do odpowiedniej formy fizycznej.

- Wiemy, ile Radović dla nas znaczył w tych spotkaniach, w których grał, ale wczoraj na przykład pokazaliśmy, że bez niego też potrafimy grać.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.