Dominik Nagy i Christian Gytkjaer - fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Legioniści o meczu

Maciej Frydrych, Wiśnia i Bartek Modzelewski, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

Mateusz Wieteska: Myślę, że od początku meczu byliśmy skoncentrowani na naszej pracy. Każdy wiedział co ma robić i było to widać od pierwszego gwizdka sędziego. To też efekt naszych treningów. Ćwiczyliśmy dużo ustawienia taktycznego. Każdy z nas czuje się dobrze fizycznie. Na pewno jest bardzo ciężko, ale można wytrzymać. Do tego pomaga nam rywalizacja o miejsce składzie.

Bardzo cieszy to zwycięstwo. Koledzy mówili, że w przerwie reprezentacyjnej było bardzo ciężko. Jednak my na zgrupowaniach również nie leżeliśmy lecz ciężko pracowaliśmy. Bardzo cieszy postawa drużyny w defensywie. Jesteśmy z tego zadowoleni, ale nie zapomnijmy, że czekają nas kolejne mecze. Widać, że dzięki trenerowi wyglądamy coraz lepiej fizycznie.

Sebastian Szymański: Myślę, że drużyna powoli wraca do tego co było wcześniej, czyli do zwycięstw. Na "10" na pewno czuje się najlepiej i trener również to widzi. Przy akcji bramkowej musiałem poczekać na odpowiedni moment, żeby dobrze zagrać do Dominika i myślę, że udało mi się to idealnie. Przerwa na reprezentację bardzo nam pomogła. Chłopaki świetnie przepracowali ten okres.
Fajnie, że nie straciliśmy bramki. Idziemy w dobrym kierunku i mam nadzieję, że Legia wskoczy w końcu na swój poziom. Kibice z nami będą zawsze. Mają prawo być niezadowoleni, kiedy nam się nie układa, ale zawsze będą z nami. Gra powoli zaczyna wyglądać lepiej i uważam, że w końcu wskoczymy na ten nasz poziom. Dzięki trenerowi poprawiliśmy grę w defensywie, ale więcej nie chcę mówić, ponieważ musicie zobaczyć to na boisku.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.