742 legionistów w Gdyni - fot. Mishka
REKLAMA

Relacja z trybun: Doskonała zabawa w Gdyni

Bodziach, źródło: Legionisci.com

Dobra seria wyjazdowa trwa. W tym sezonie na każdym kolejnym wyjeździe, nie licząc dosłownie kilkudziesięciu wolnych biletów do Krakowa, stawiamy się w komplecie. Nie inaczej było przy okazji niedzielnego meczu w Gdyni, na który kolejny raz chętnych było zdecydowanie więcej, niż dostępnych wejściówek (742). Na stadionie Arki pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony, prowadziliśmy kapitalny doping i doskonale się bawiliśmy.

Do Gdyni podróżowaliśmy pociągiem specjalnym, który o godzinie 11 wyruszył ze stacji Warszawa Wschodnia. Do celu dotarliśmy zgodnie z planem po około 4-godzinnej podróży. Przy stacji Gdynia Główna podstawiono dla nas przegubowe autobusy. Do przejechania mieliśmy niespełna 4 kilometry, więc pod stadionem Arki zameldowaliśmy się dość szybko.

Na stadionie w Gdyni pojawiliśmy się z odpowiednim zapasem - znacznie wcześniej niż gospodarze, których młyn jeszcze na kwadrans przed rozpoczęciem meczu wyglądał słabiutko. Frekwencja po stronie arkowców była mocno przeciętna - na poziomie 6,5 tysiąca. Podobnie zresztą było z ich dopingiem. W sektorze gości wywieszonych zostało 7 flag: "(L)egia Fans", "Bracia" (OE), Deyna, "Ultras Legia", "Warriors", "Nadarzyn" i czaszka. Wraz z nami pojawiła się 50-osobowa delegacja Olimpii Elbląg.



Przed meczem włączyliśmy się w wykonanie nieoficjalnego hymnu Arki "Więc chodź, pomaluj mój świat...", w odpowiednich momentach dodając od siebie "Więc chodź, pier... cię deską, raz żółtą a raz niebieską". Później, przy wyczytywaniu nazwisk gospodarzy, każdy z nich dostał pieczątkę "śledź". W pierwszej połowie dało się już zauważyć naprawdę mega zaangażowanie w doping z naszej strony. Z każdą kolejną pieśnią, przebijaliśmy się coraz bardziej. Smutne trybuny gdyńskiego stadionu ożywiały się chyba tylko w momentach, kiedy ryknęliśmy "Arka Gdynia k... świnia" i pytaliśmy "Co to jest za drużyna?". Trzeba przyznać, że ta druga okazjonalna przyśpiewka, która najlepiej kojarzy się z finałem PP na Narodowym, wychodziła z potężną mocą.

W drugiej połowie najkonkretniej wychodziły nam "Za kibicowski trud" oraz "Nie poddawaj się...", bowiem nasi piłkarze mający olbrzymią przewagę (i grając w przewadze jednego zawodnika), dość długo nie mogli zdobyć zwycięskiej bramki. Postanowiliśmy zachęcić ich do jeszcze większego wysiłku okrzykami "Legia walcząca do końca". Poziom decybeli unoszący się z naszego sektora był bardzo dobry. Do tego z każdą kolejną pieśnią wkręcaliśmy się bardzo szybko w odpowiedni rytm i po prostu... była miazga. Rytm idealnie wybijały nie tylko bębny, ale i pozostałe elementy stadionowej infrastruktury - krzesełka oraz pleksi.



W końcu doczekaliśmy się bramki dla Legii, co oczywiście sprawiło olbrzymią radość w naszych szeregach. Chwilę później zdecydowana część osób w sektorze gości postanowiła skorzystać z ostatnich ciepłych dni tego roku i rozpoczęła doping bez koszulek. Zabawa do końcowego gwizdka sędziego była doskonała. Jeszcze przed zakończeniem meczu z naszego sektora niosło się głośne "Śpiewajmy hej sialala, Legia dziś trzy punkty ma...".

Po meczu podziękowaliśmy zawodnikom za wygraną, śpiewając z nimi m.in. "Warszawę". Gospodarze natomiast w ciągu nie więcej niż pięciu minut zupełnie opuścili stadion. Nam pozostało poczekać około dwie godziny na wyjście z sektora, po czym podstawionymi autobusami ruszyliśmy w stronę dworca Gdynia Główna, a tam zapakowaliśmy się do specjala. W bardzo dobrych humorach wróciliśmy do Warszawy przed godziną drugą w nocy.



Na kolejny wyjazd przyjdzie nam poczekać do początku grudnia, kiedy Legia zagra we Wrocławiu, choć być może parę dni wcześniej przyjdzie nam jeszcze pojechać na spotkanie 1/8 finału Pucharu Polski (losowanie we wtorek). Już dziś warto mobilizować znajomych na wyjazd do Wrocławia, gdzie naszym celem jest wypełnienie 3-tysięcznego sektora gości. Zanim jednak ruszymy po raz kolejny na wyjazdowy szlak, w najbliższą sobotę na naszym stadionie, dopingować będziemy Legię przy okazji meczu z Górnikiem. Zabrzanie do Warszawy przyjeżdżają pociągiem specjalnym, prawdopodobnie w dobrej liczbie.

Frekwencja: 7416
Kibiców gości: 742
Flagi gości: 6

Autor: Bodziach

REKLAMASklep Imperium
REKLAMA

Komentarze (18)

+dodaj komentarz
Defry - 08.11.2019 / 20:44, *.148.72

już dawno nie pamiętam tak dobrego naszego dopingu na wyjeździe. Nie ma się co oszukiwać ale w tym aspekcie podupadliśmy strasznie. Dlatego w Gdyni było mega miłe zaskoczenie na sektorze. Nawet S. docenił poziom decybeli

P.S. Bodziach. Przy wyczytywaniu składów nie krzyczeliśmy na kopaczy Arki -śledź tylko ŚWINIA :)

odpowiedz
(L)ukas - 07.11.2019 / 21:58, *.as13285.net

NAJ(L) EPSZY DOPING NA PLANECIE TO TYLKO KIBICE LEGII!! CZY WIECIE..?

odpowiedz
FOREVER LEGIA - 07.11.2019 / 09:59, *.play-internet.pl

Zdzicho i aqweds-Nie do was to pytanie było tylko do sks-u.Po chói się odzywacie?

odpowiedz
aqweds - 07.11.2019 / 14:34, *.chello.pl

@FOREVER LEGIA: Kim ty jesteś że będziesz bronił kibicom Legii pisać na legionisci.com? Chcesz się waflować z bałtykiem to jedź do Gdyni.

odpowiedz
Matigol - 07.11.2019 / 18:16, *.inetia.pl

@FOREVER LEGIA: Słowo oznaczające męskie przyrodzenie pisze się przez "u" i "j"....

odpowiedz
FOREVER LEGIA - 07.11.2019 / 19:15, *.play-internet.pl

@Matigol: Jasne,ale regulamin L.L.mógłby mi tego nie przepuścić.

odpowiedz
Edek - 07.11.2019 / 04:28, *.play-internet.pl

Do Wrocławia w 1.5tys.bylo by bardzo dobrze.

odpowiedz
News⚽️Legia - 07.11.2019 / 01:04, *.155.240

Dobry pomysł ,to aby wiécej młodych kibicòw jeździło i uczyło sie rzemiosła ,3tyś trzeba zapełnić Ślaska gości sektor,I oprawa co bédzie Top1!

odpowiedz
Hutnik warszawa - 06.11.2019 / 22:08, *.orange.pl

Do redakci gdzie jest raport o kontuzjowanych?.

odpowiedz
Elquatro - 06.11.2019 / 21:20, *.chello.pl

Doskonala zabawa w warszawskim stylu przed kliku laty w Madrycie sprawila ze potomni zorra i speedy gonzalesa chyba stworzyli tam sektor ultras, co prawda warszawskie dzieci z sektoru rodzinnego moga ich jeszcze wiele nauczyć ale ziarno zostalo zasiane.

odpowiedz
Alan - 06.11.2019 / 12:22, *.t-mobile.pl

3 tys we Wrocławiu to było by coś pięknego wyjazd sezonu jak nic.

odpowiedz
sks - 06.11.2019 / 10:10, *.plus.pl

Wasi mistrzowie wszechświata grali na stadionie Bałtyku a nie Arki, chyba że niedzielne wówczas zawody przełożono na korty przy ulicy Ejsmonda!

odpowiedz
du.a - 06.11.2019 / 11:57, *.net.pl

@sks: uja - stadion miejski , użytkuje Arka

odpowiedz
FOREVER LEGIA - 06.11.2019 / 15:40, *.play-internet.pl

@sks: Jak tam sie w tej Gdyni trzymacie-Bałtyk?

odpowiedz
Zdzicho - 06.11.2019 / 21:25, *.tpnet.pl

@FOREVER LEGIA: robia laske arce na kazdym rogu oj przepraszam w necie wypisuja ze sa wielcy tylko ich sledzie kosami tna....

odpowiedz
aqweds - 06.11.2019 / 22:19, *.net.pl

@FOREVER LEGIA: A co, papierów w necie nie widziałeś? Druga polonia.

odpowiedz
Kibic L - 06.11.2019 / 09:36, *.centertel.pl

Chciałbym bardzo ale niestety nie ma szans na 3 tysiące osób we Wrocławiu. Niedziela, grudzień... Ostatnio nie wykorzystaliśmy 2000 biletów, przy sobocie w piękną październikową pogody, gdzie byliśmy w 1780 osób. Obawiam się, że również wojewoda może dorzucić swoje 5 groszy.

odpowiedz
Kujawiak - 06.11.2019 / 12:46, *.plus.pl

@Kibic L: Pojedź, namów kolegów, każdy ma miesiąc czasu na uzbieranie kasy, myślę że do zrobienia.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.