fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA

Koszykówka

Śląsk Wrocław 78-91 Legia Warszawa

Redakcja, źródło: Legionisci.com

W meczu 25. kolejki PLK Legia Warszawa wygrała na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 91-78. Wyniki kwart: 16-22, 23-20, 13-30, 26-19.

Od celnej „trójki” zaczął najlepszy zawodnik w szeregach wrocławian, Travis Trice na co szybko odpowiedzieli legioniści, trafieniem Raymonda Cowelsa. Skuteczne akcje Dariusza Wyki i Roberta Johnsona pozwoliły warszawianom wyjść na minimalne prowadzenie. Podopieczni trenera Wojciecha Kamińskiego cierpliwie budowali swoje akcje i dokładali staranności w defensywie. Po rzucie Kerema Kantera Śląsk odzyskał prowadzenie. Pierwsza kwarta zakończyła się jednak lepiej dla gości, którzy wygrali tę część meczu 22:16. Kontynuacja dobrej gry Zielonych Kanonierów miała miejsce także w kolejnych minutach starcia – skutecznie swoje akcje wykańczali Łukasz Koszarek, Muhammad-Ali Abdur-Rahkman i Jure Skifić dzięki czemu przewaga legionistów urosła do 12 punktów. Po tym jak wrocławianie zmniejszyli starty do siedmiu „oczek” o przerwę na żądanie poprosił trener Wojciech Kamiński. Wskazówki udzielone zespołowi przyniosły skutek tylko połowicznie, bowiem znów stołeczna ekipa prezentowała twardą obronę, ale gorzej było z grą w ataku, gdzie warszawianie pudłowali raz za razem, a także notowali straty. W końcu piłka zaczęła wpadać do kosza także po próbach Legii – na półmetku starcia warszawianie prowadzili 42:32.

Od dwóch celnych „trójek” trzecią kwartę rozpoczęła Legia – w obu przypadkach skutecznością popisał się Raymond Cowels. To właśnie amerykański rzucający sprawiał najwięcej kłopotów defensywie Śląska i już po 23 minutach meczu miał na swoim koncie 19 punktów. Zieloni Kanonierzy znów „uciekli” rywalowi na dystans 11 punktów. Tym razem Śląsk nie odrabiał strat w takim tempie jak miało to miejsce na kilkanaście minut wcześniej. Koszykarze trenera Andreja Urlepa próbowali przedostać się pod kosz, ale po nieudanych rzutach brakowało im zbiórki w ataku. Legia poszła za ciosem, wciąż w świetnej dyspozycji był Raymond Cowels, do którego dołączył Łukasz Koszarek. To właśnie trafienie kapitana legionistów ustaliło wynik spotkania po 30 minutach gry – Legia prowadziła 72:52.

Wrocławianie ruszyli do odrabiania strat, co początkowo nie szło im zbyt dobrze, ale w końcu zaczęli znajdować dogodne sytuacje do zdobycia punktów i niwelowali stratę z każdą minutą. Na cztery minuty przed końcem czwartej kwarty było już tylko 79:73 dla Legii. Złą serię przerwał celną „trójką” Robert Johnson, a chwilę później ważny blok zanotował Jure Skifć. 120 sekund pozostawało do końcowej syreny, a Legia prowadziła 84:73. Nie dali sobie już wydrzeć triumfu Zieloni Kanonierzy, którzy na zwycięstwo w Ekstraklasie na terenie Śląska czekali aż 40 lat – ostatnie takie zapisali na swoim koncie w sezonie 1981/82.

- Cieszymy się bardzo z tej cennej wygranej w tak wyjątkowym miejscu jakim jest hala Stulecia. Śląsk to bardzo wymagający przeciwnik, ale daliśmy sobie dziś radę z rywalem, co napawa nas optymizmem przed rewanżowym spotkaniem ćwierćfinału FIBA Europe Cup, który rozegramy już w środę w Bolonii – powiedział trener Wojciech Kamiński po meczu ze Śląskiem.

W środę o godzinie 20:30 legioniści zagrają rewanżowy mecz z Pallacanestro Reggiana w ćwierćfinale FIBA Europe Cup, a w najbliższą sobotę zmierzą się na wyjeździe z Anwilem Włocławek.

Śląsk Wrocław 78-91 Legia Warszawa
kwarty: 16-22, 23-20, 13-30, 26-19

Śląsk Wrocław [punkty, (celne za trzy)]
11. A. Dziewa 27 (1)
0. T. Trice 23 (4)
27. I. Ramljak 11 (1)
5. K. Kanter 3
2. Ł. Kolenda 2
---
6. K. Justice 10 (2)
8. D. Trice 2
3. J. Karolak 0
15. M. Gabiński 0
18. S. Tomczak 0
7. K. Gordon -
10. J. Wójcik -

Legia Warszawa [punkty, (celne za trzy)]
18. R. Cowels III 26 (7)
3. R. Johnson 15 (1)
55. Ł. Koszarek 12 (2)
91. D. Wyka 7
14. G. Kulka 4
---
5. M. Abdur-Rahkman 8
31. G. Kamiński 8 (2)
11. J. Skifić 7 (1)
50. A. Kemp 4
0. J. Sadowski -
2. B. Didier-Urbaniak -
4. S. Kołakowski -

Sędziowie: Dariusz Zapolski, Bartłomiej Kucharski, Michał Kuzia
Komisarz: Leszek Rakoczy

widzów: 3456

Centrum informacji o koszykarskiej Legii -> legionisci.com/kosz

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

+dodaj komentarz
eski - 13.03.2022 / 21:01, *.centertel.pl

Dzięki, Legia 2:0 Śląsk, dobrze, dobrze

odpowiedz
Pjoter - 13.03.2022 / 01:00, *.play-internet.pl

Brawo,silna Legia!

odpowiedz
p10 - 12.03.2022 / 23:40, *.orange.pl

Nie chce nic mowic. Ale w koncu wygaralismy zbiorke. 50 zbiórek w meczu i aż 16 zbiórek w ataku. Wyka 18 zbiórek. Robi wrażenie. No i Koszarek w końcu od dawna zagrał bardzo dobry mecz.

odpowiedz
były mieszkaniec Warszawy - 12.03.2022 / 21:41, *.52.135

lokalnie jestem za Czarnymi i będę miał dylemat, gdy Legia zagra w Słupsku :)

odpowiedz
(L) - 12.03.2022 / 21:11, *.centertel.pl

byłem sektor C1 ????

odpowiedz
Marcin - 12.03.2022 / 20:32, *.tpnet.pl

Brawo dla Legii, pierwsze (zdaje się) zwycięstwo Legii nad Andrejem Urlepem, tym większe gratulacje!

odpowiedz
BUDUJMY HALE WARSZAWY NA MYŚLIWIECKIEJ A TAM SPORT I ROZRYWKA! - 12.03.2022 / 20:15, *.252.71

UF BRAWO!I TAK ZAWSZE!GRAĆLEEEGIIIA!KOOOSZ!

odpowiedz
Adam - 14.03.2022 / 19:11, *.play-internet.pl

@BUDUJMY HALE WARSZAWY NA MYŚLIWIECKIEJ A TAM SPORT I ROZRYWKA!: To buduj, na co czekasz?

odpowiedz
grzesiek - 12.03.2022 / 19:25, *.centertel.pl

Brawo, nasze rozegranie w koncu zaczyna wygladac tak jak nalezy. I ostatnio pisalem ze jak zaczniemy rozgrywac pilke to taki Cowels bedzie rzucal 8-10 trojek w meczu. Dzisiaj 7 trafil. Ma wiecej wolnych pozycji dzieki dobremu rozegraniu. Zreszta nie tylko on. Legia trojkowiczami stoi. Mamy zawodnikow ktorzy mogą smialo walczyc o wicemistrzostwo, niestety watpie zebysny az tak szybkk sie zgrali. Ale kto wie moze powalczymy o medal. Poki co nie moge sie doczekac srodowego meczu. Awans to bylaby piekna sprawa.

odpowiedz
p10 - 12.03.2022 / 23:32, *.orange.pl

@grzesiek: A mi osobiscie brakuje takich akcji jak tu Prosta akcja i latwe punkty.

https://plk.pl/wideo/v/11651/doskonala-asysta-koszarka-i-kemp-z-gory---energabasketliga--plkpl.html

odpowiedz
grzesiek - 13.03.2022 / 06:30, *.centertel.pl

@p10: takie akcje wychodza najczesciej kiedy jwst wlasnie dobre rozegranie i duzy ruch na boisku wtedy rywale nie wiedzą czy bedzie dlugie rozegranie czy krotkie. Dla mnie to ostatni sezon koszarka za mocno zwalnia akcje.

odpowiedz
p10 - 13.03.2022 / 07:31, *.centertel.pl

@grzesiek: Kluczowa robota tu Kempa który wyszedł na zasłonę, a nie rozgrywającego. Podobna akcja Startu z Astorią.

https://www.plk.pl/wideo/v/11348/taylor-konczy-w-swoim-stylu--energabasketliga--plkpl.html

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2022 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.